Nieznany gatunek ćmy - żywienie
-
lestatt
- Posty: 4
- Rejestracja: 23 stycznia 2011, 02:57 - ndz
- Lokalizacja: Hamburg
Nieznany gatunek ćmy - żywienie
Witam.
Kilka miesięcy temu, gdy było już dość chłodno przyniosłem ze sklepu bazylię w doniczce. Okazało się, że ma lokatora. Była to gąsienica (zielona, w ciemnozielone, symetryczne plamki, bez kolców czy włosów).
Postanowiłem ją przezimować, zapewniłem bazylię do jedzenia (czytałem, że trzeba dawać do jedzenia to, czym żywiła się wcześniej.) Zapewniłem też dobre warunki "mieszkalne". Po jakimś czasie zakopała się w ziemi, uznałem, że postanowiła spać przez zimę. Starałem się utrzymywać w pojemniku dość niską temperaturę, jak to zimą.
Wczoraj się jednak okazało, że postanowiła się obudzić (w sumie mnie to nie dziwi, jest dość ciepło, do +10 stopni w dzień), ponadto jest już ćmą (nieduża, szaro-brązowa, druga para skrzydeł jaskrawo pomarańczowa).
Teraz mam problem, bo nie wiem, czy ją w ogóle wypuszczać na wolność przed wiosną, czy nie jest zbyt zimno (w nocy jednak spada temperatura). Poza tym nie wiem co z karmieniem, dałem jej bazylii, roztwór miodu, ale nie zauważyłem u niej zbytnio aparatu ssącego, a czytałem, że takie gatunki bez "trąbek" nie jedzą, tylko od razu przechodzą do kopulacji i padają.
Co polecacie zrobić w tej sytuacji?
Niestety nie posiadam zdjęcia, ewentualnie mogę spróbować zrobić jej zdjęcie teraz, jeśli to konieczne.
Szukałem co to za gatunek w różnych atlasach w internecie, ale bez skutku, nie znalazłem co to jest.
Kilka miesięcy temu, gdy było już dość chłodno przyniosłem ze sklepu bazylię w doniczce. Okazało się, że ma lokatora. Była to gąsienica (zielona, w ciemnozielone, symetryczne plamki, bez kolców czy włosów).
Postanowiłem ją przezimować, zapewniłem bazylię do jedzenia (czytałem, że trzeba dawać do jedzenia to, czym żywiła się wcześniej.) Zapewniłem też dobre warunki "mieszkalne". Po jakimś czasie zakopała się w ziemi, uznałem, że postanowiła spać przez zimę. Starałem się utrzymywać w pojemniku dość niską temperaturę, jak to zimą.
Wczoraj się jednak okazało, że postanowiła się obudzić (w sumie mnie to nie dziwi, jest dość ciepło, do +10 stopni w dzień), ponadto jest już ćmą (nieduża, szaro-brązowa, druga para skrzydeł jaskrawo pomarańczowa).
Teraz mam problem, bo nie wiem, czy ją w ogóle wypuszczać na wolność przed wiosną, czy nie jest zbyt zimno (w nocy jednak spada temperatura). Poza tym nie wiem co z karmieniem, dałem jej bazylii, roztwór miodu, ale nie zauważyłem u niej zbytnio aparatu ssącego, a czytałem, że takie gatunki bez "trąbek" nie jedzą, tylko od razu przechodzą do kopulacji i padają.
Co polecacie zrobić w tej sytuacji?
Niestety nie posiadam zdjęcia, ewentualnie mogę spróbować zrobić jej zdjęcie teraz, jeśli to konieczne.
Szukałem co to za gatunek w różnych atlasach w internecie, ale bez skutku, nie znalazłem co to jest.
- Henryk Brzezina
- Posty: 320
- Rejestracja: 27 lutego 2009, 11:27 - pt
- UTM: CA40
- Lokalizacja: Ustroń
Re: Nieznany gatunek ćmy - żywienie
Zdjęcie rozwiązałoby sprawę lub szukaj dalej np. na http://www.lepidoptera.eu/start.php
Myślę,że to coś z Nactuidae
Myślę,że to coś z Nactuidae
- Aneta
- Posty: 16815
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Re: Nieznany gatunek ćmy - żywienie
Też optuję za jakąś sówką (pomarańczowe tylne skrzydła, zielona gąsienica - może być Noctua pronuba). Zrób zdjęcie - będziesz przynajmniej pewien gatunku, bo długiego życia wylęgniętemu w zimie okazowi nie wróżę.
-
lestatt
- Posty: 4
- Rejestracja: 23 stycznia 2011, 02:57 - ndz
- Lokalizacja: Hamburg
Re: Nieznany gatunek ćmy - żywienie
Nie wiem, przeglądałem te gatunki, które podaliście i nic mi nie pasuje do tej gąsienicy.
Dodam, że okaz był znaleziony w Hamburgu, czyli nie w Polsce.
Oto i zdjęcie delikwentki, spokojna jest za dnia. (tagi [IMG] nie działają...)
http://img21.-wstawianie-linkow-z-zewnetrznych-serwerow-zabronione-.us/img21/6662/dsc5678m.jpg
Dodam, że okaz był znaleziony w Hamburgu, czyli nie w Polsce.
Oto i zdjęcie delikwentki, spokojna jest za dnia. (tagi [IMG] nie działają...)
http://img21.-wstawianie-linkow-z-zewnetrznych-serwerow-zabronione-.us/img21/6662/dsc5678m.jpg
- Dispar
- Posty: 1391
- Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
- UTM: FC18
- Specjalność: Geometridae
- Lokalizacja: Łosice
Re: Nieznany gatunek ćmy - żywienie
W trakcie otwierania sie tego zdjęcia pomyslałem o jednym - Aneta na pewno zgadła
.
- Antek Kwiczala †
- Posty: 5707
- Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 14:29 - ndz
- UTM: CA22
- Lokalizacja: Kaczyce
Re: Nieznany gatunek ćmy - żywienie
Faktycznie
.
lestatt - to pospolity gatunek: http://www.lepidoptera.eu/show.php?ID=258&country=PL
ale w naszym klimacie rozpoczyna lot w czerwcu. Musiałeś trzymać poczwarkę w zbyt wysokiej temperaturze, skoro wyląg nastąpił w styczniu. Wypuszczenie jej nic nie da - nie znajdzie ani partnera do rozrodu, ani pożywienia.
lestatt - to pospolity gatunek: http://www.lepidoptera.eu/show.php?ID=258&country=PL
ale w naszym klimacie rozpoczyna lot w czerwcu. Musiałeś trzymać poczwarkę w zbyt wysokiej temperaturze, skoro wyląg nastąpił w styczniu. Wypuszczenie jej nic nie da - nie znajdzie ani partnera do rozrodu, ani pożywienia.
-
lestatt
- Posty: 4
- Rejestracja: 23 stycznia 2011, 02:57 - ndz
- Lokalizacja: Hamburg
Re: Nieznany gatunek ćmy - żywienie
Tak więc da radę jej jakoś pomóc? Hibernować w lodówce, czy coś? Może chociaż coś zje? Nie mam pojęcia 
- Aneta
- Posty: 16815
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Re: Nieznany gatunek ćmy - żywienie
Możesz próbować podkarmiać ją roztworem cukru bądź miodu (bazylia jej na nic, imagines motyli nie żywią się tym samym co gąsienice), jednak pewnie trzeba będzie ją skłonić do jedzenia nieco na siłę, rozwijając jej ssawkę i kierując koniec tejże do kropli pokarmu; dla niedoświadczonej osoby może być to trudne do wykonania. Tak czy inaczej motyl pożyje góra kilka tygodni (przy dokarmianiu), spowolnienie jego metabolizmu przez schładzanie w lodówce dużo tego czasu nie wydłuży.
PS.
PS.
Takie są ustawienia forum - zdjęcia z zewnętrznych serwerów nie wyświetlają się, widać tylko te wrzucone na serwer forum.lestatt pisze:tagi [IMG] nie działają...
-
lestatt
- Posty: 4
- Rejestracja: 23 stycznia 2011, 02:57 - ndz
- Lokalizacja: Hamburg
Re: Nieznany gatunek ćmy - żywienie
Największy problem jest taki, że ja w ogóle takiej ssawki nie widzę, kiedyś zajmowałem się motylem dziennym i taki aparat widziałem bez problemu.Aneta pisze:dla niedoświadczonej osoby może być to trudne do wykonania.
Re: Nieznany gatunek ćmy - żywienie
Tak zwinęła że nie widać
Starkuj jej jakiegoś słodkiego owoca do pokrywki, podlej wodą i zostaw na noc, jak zwietrzy to zaatakuje. W karmienie z rozwijaniem ssawki się nie baw bo pronuba to taki nerwus że mogą jej przy tym odpaść odnóża 