Nieznany gatunek ćmy - żywienie

Hodowla owadów
ODPOWIEDZ
lestatt
Posty: 4
Rejestracja: 23 stycznia 2011, 02:57 - ndz
Lokalizacja: Hamburg

Nieznany gatunek ćmy - żywienie

Post autor: lestatt »

Witam.

Kilka miesięcy temu, gdy było już dość chłodno przyniosłem ze sklepu bazylię w doniczce. Okazało się, że ma lokatora. Była to gąsienica (zielona, w ciemnozielone, symetryczne plamki, bez kolców czy włosów).
Postanowiłem ją przezimować, zapewniłem bazylię do jedzenia (czytałem, że trzeba dawać do jedzenia to, czym żywiła się wcześniej.) Zapewniłem też dobre warunki "mieszkalne". Po jakimś czasie zakopała się w ziemi, uznałem, że postanowiła spać przez zimę. Starałem się utrzymywać w pojemniku dość niską temperaturę, jak to zimą.
Wczoraj się jednak okazało, że postanowiła się obudzić (w sumie mnie to nie dziwi, jest dość ciepło, do +10 stopni w dzień), ponadto jest już ćmą (nieduża, szaro-brązowa, druga para skrzydeł jaskrawo pomarańczowa).

Teraz mam problem, bo nie wiem, czy ją w ogóle wypuszczać na wolność przed wiosną, czy nie jest zbyt zimno (w nocy jednak spada temperatura). Poza tym nie wiem co z karmieniem, dałem jej bazylii, roztwór miodu, ale nie zauważyłem u niej zbytnio aparatu ssącego, a czytałem, że takie gatunki bez "trąbek" nie jedzą, tylko od razu przechodzą do kopulacji i padają.

Co polecacie zrobić w tej sytuacji?
Niestety nie posiadam zdjęcia, ewentualnie mogę spróbować zrobić jej zdjęcie teraz, jeśli to konieczne.

Szukałem co to za gatunek w różnych atlasach w internecie, ale bez skutku, nie znalazłem co to jest.
Awatar użytkownika
Henryk Brzezina
Posty: 320
Rejestracja: 27 lutego 2009, 11:27 - pt
UTM: CA40
Lokalizacja: Ustroń

Re: Nieznany gatunek ćmy - żywienie

Post autor: Henryk Brzezina »

Zdjęcie rozwiązałoby sprawę lub szukaj dalej np. na http://www.lepidoptera.eu/start.php
Myślę,że to coś z Nactuidae
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16815
Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno
Has thanked: 1 time
Been thanked: 37 times

Re: Nieznany gatunek ćmy - żywienie

Post autor: Aneta »

Też optuję za jakąś sówką (pomarańczowe tylne skrzydła, zielona gąsienica - może być Noctua pronuba). Zrób zdjęcie - będziesz przynajmniej pewien gatunku, bo długiego życia wylęgniętemu w zimie okazowi nie wróżę.
lestatt
Posty: 4
Rejestracja: 23 stycznia 2011, 02:57 - ndz
Lokalizacja: Hamburg

Re: Nieznany gatunek ćmy - żywienie

Post autor: lestatt »

Nie wiem, przeglądałem te gatunki, które podaliście i nic mi nie pasuje do tej gąsienicy.

Dodam, że okaz był znaleziony w Hamburgu, czyli nie w Polsce.

Oto i zdjęcie delikwentki, spokojna jest za dnia. (tagi [IMG] nie działają...)
http://img21.-wstawianie-linkow-z-zewnetrznych-serwerow-zabronione-.us/img21/6662/dsc5678m.jpg
Awatar użytkownika
Dispar
Posty: 1391
Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
UTM: FC18
Specjalność: Geometridae
Lokalizacja: Łosice

Re: Nieznany gatunek ćmy - żywienie

Post autor: Dispar »

W trakcie otwierania sie tego zdjęcia pomyslałem o jednym - Aneta na pewno zgadła :D .
Awatar użytkownika
Antek Kwiczala †
Posty: 5707
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 14:29 - ndz
UTM: CA22
Lokalizacja: Kaczyce

Re: Nieznany gatunek ćmy - żywienie

Post autor: Antek Kwiczala † »

Faktycznie :D .
lestatt - to pospolity gatunek: http://www.lepidoptera.eu/show.php?ID=258&country=PL
ale w naszym klimacie rozpoczyna lot w czerwcu. Musiałeś trzymać poczwarkę w zbyt wysokiej temperaturze, skoro wyląg nastąpił w styczniu. Wypuszczenie jej nic nie da - nie znajdzie ani partnera do rozrodu, ani pożywienia.
lestatt
Posty: 4
Rejestracja: 23 stycznia 2011, 02:57 - ndz
Lokalizacja: Hamburg

Re: Nieznany gatunek ćmy - żywienie

Post autor: lestatt »

Tak więc da radę jej jakoś pomóc? Hibernować w lodówce, czy coś? Może chociaż coś zje? Nie mam pojęcia :P
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16815
Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno
Has thanked: 1 time
Been thanked: 37 times

Re: Nieznany gatunek ćmy - żywienie

Post autor: Aneta »

Możesz próbować podkarmiać ją roztworem cukru bądź miodu (bazylia jej na nic, imagines motyli nie żywią się tym samym co gąsienice), jednak pewnie trzeba będzie ją skłonić do jedzenia nieco na siłę, rozwijając jej ssawkę i kierując koniec tejże do kropli pokarmu; dla niedoświadczonej osoby może być to trudne do wykonania. Tak czy inaczej motyl pożyje góra kilka tygodni (przy dokarmianiu), spowolnienie jego metabolizmu przez schładzanie w lodówce dużo tego czasu nie wydłuży.

PS.
lestatt pisze:tagi [IMG] nie działają...
Takie są ustawienia forum - zdjęcia z zewnętrznych serwerów nie wyświetlają się, widać tylko te wrzucone na serwer forum.
lestatt
Posty: 4
Rejestracja: 23 stycznia 2011, 02:57 - ndz
Lokalizacja: Hamburg

Re: Nieznany gatunek ćmy - żywienie

Post autor: lestatt »

Aneta pisze:dla niedoświadczonej osoby może być to trudne do wykonania.
Największy problem jest taki, że ja w ogóle takiej ssawki nie widzę, kiedyś zajmowałem się motylem dziennym i taki aparat widziałem bez problemu.
Wojtek M
Posty: 1972
Rejestracja: 28 maja 2007, 22:49 - pn
UTM: DE65
Been thanked: 1 time

Re: Nieznany gatunek ćmy - żywienie

Post autor: Wojtek M »

Tak zwinęła że nie widać :D Starkuj jej jakiegoś słodkiego owoca do pokrywki, podlej wodą i zostaw na noc, jak zwietrzy to zaatakuje. W karmienie z rozwijaniem ssawki się nie baw bo pronuba to taki nerwus że mogą jej przy tym odpaść odnóża ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Hodowla”