To ja tez kilka zdan, zjezdzilem cala Chorwacje od Umag(u) na polnocy az do samego poludnia do konca czegokolwiek (wg mapy miala byc jakas droga, ale de facto nie bylo nic).
Mniej wiecej od Rjeki na poludnie to kraj typowo srodziemnomorski (wybrzeze). Oliwki, oliwki, oliwki i kamienie i nie wiele wiecej. Nie zwracalem szczegolnej uwagi na chrzaszcze, ale sadze, ze jest podobnie jak z motylami. Na poludniu jest ich zdecydowanie mniej ale za to bardziej roznorodnie. W miastach, a szczegolnie na cmentarzach bylo najwecej motyli - oczywiscie chodzilo o kwiaty, poza miastami jest ich mniej przez co i mniej jest motyli. Jak z chrzaszczami nie wiem, ale na poludniu jest tez sporo debu, w koncu chrzaszczy na nim sporo zyje. Z kozek najpospolitszy byl C. scopolli. (Z motyli I. podalirius)
Na polnocy - Istra - jest zielono, owadow jest wiecej i bardziej mnogo, ale mniej roznorodnie. W porownianiu z Polska i tak jest ich spora ilosc. Z kozek oczywiscie C. scopolli i jakies Dorcadiony - szczegolnie wsrod pol uprawnych, na miedzach (tam gdzie odslonieta ziemia).
Jedyna piaszczysta plaza jaka znalezlismy byla
tutaj
Eidt: A jeszcze dodam. Na polnocy czesto tez spotykalem Agapanthia sp. nie wiem jaki gatunek, ale tak o 50% wiekszy od tych spotykanych u nas (Agapanthia cynarae?). Na najrozniejszych roslinach zielnych.