Tortricidae

Dla tych osób, którzy dysponują wyłącznie fotografiami i chcieliby je pooznaczać. Wszystkie motyle.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Almandyn
Posty: 1392
Rejestracja: 08 października 2009, 09:48 - czw
Gender: women
Lokalizacja: Białystok
Been thanked: 1 time

Tortricidae

Post autor: Almandyn »

Witam.

Mam mikrusa do oznaczenia. Waham się między Notocelia rosaecolana (Doubleday, 1850) a Notocelia trimaculana (Haworth, 1811) , a może w ogóle pudło :? ?
Proszę o pomoc :mrgreen: .

Ala
Załączniki
26.06.2010 UTM:FD49
26.06.2010 UTM:FD49
Przejrzano 725 razy
Original image recording time:
2010:06:26 09:13:48
Image taken on:
26 czerwca 2010, 07:13 - sob
Focus length:
60 mm
Shutter speed:
1/200 Sec
F-number:
f/16
ISO speed rating:
100
Camera-model:
Canon EOS 1000D
Witas

Re: Tortricidae

Post autor: Witas »

To będzie coś z tych dwóch gatunków
Jeżeli nie masz innego ujęcia lub motyla w garści, to ciężko.
Awatar użytkownika
Grzegorz Banasiak
Posty: 4586
Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
UTM: DC45
Lokalizacja: Skierniewice
Has thanked: 14 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Re: Tortricidae

Post autor: Grzegorz Banasiak »

Witas pisze:To będzie coś z tych dwóch gatunków
Jeżeli nie masz innego ujęcia lub motyla w garści, to ciężko.
Witek ma rację !!!
W przypadku mikrów prawie zawsze jest ciężko, bo po pierwsze foto przekłamuje kolory, po drugie najczęściej nie widać cech kluczowych lub są zniekształcone niewłaściwym ujęciem, po trzecie czesto trzeba gotować.
Dlatego takie fotki - niestety - nie mają żadnej wartości. W nauce nie może być mowy o typowaniu i gdybaniu - trzeba wiedzieć w sposób pewny i konkretny. Jedyną konkretną wartość, dającą się zweryfikować posiada spreparowany i poprawnie zaetykietowany okaz. Już fotografując okaz trzeba wiedzieć jakie zrobić ujęcie żeby odpowiednie cechy były dobrze widoczne - i zwykle robi się to w celach dokumentacyjnych (hodowla, okaz przed spreparowaniem). Oczywiście nie dotyczy to gatunków pospolitych i powszechnie rozpoznawalnych - w pozostałych przypadkach przed naciśnięciem spustu migawki trzeba wiedzieć "co i po co". Warto się zastanowić, czy posiadanie kilku tysięcy zdjęć oznaczonych na "wyczucie" forumowiczów ma sens, czy nie lepiej mieć sto dobrze oznaczonych i wykonanych z odpowiednią znajomością fotografowanych gatunków, we właściwym ujęciu.
To tyle uwag z mojej strony, nie krytycznych, ale do przemyślenia.
Awatar użytkownika
Almandyn
Posty: 1392
Rejestracja: 08 października 2009, 09:48 - czw
Gender: women
Lokalizacja: Białystok
Been thanked: 1 time

Re: Tortricidae

Post autor: Almandyn »

Witoldzie, Grzegorzu - dziękuję Wam obu.
Ad 1. Niestety nie mam w ręku obiektu, ani też innego ujęcia ( jeden ruch za dużo i tyle widziałam motylka :mrgreen: )
Ad 2. Pobyt na Forum nauczył mnie bardzo dużo, wiem, że to jeszcze 'kropelka' wiedzy, którą tu reprezentujecie, ale jestem i za to bardzo wdzięczna...
Moim celem jest utrwalenie, w postaci zdjęć, motyli Podlasia ( a także ich różnych stadiów rozwoju ), ponieważ wydaje mi się, że ten region nie jest dokładnie poznany pod tym względem ( no może oprócz BPN ). Wiąże się z tym także 'propaganda' lepidopterologiczna wśród znajomych i przyjaciół.
Nie mam wygórowanych ambicji i moje pragnienia zaspakajam w czasie kolejnych spacerów wokół mego miasta. Wiem, że zdjęcia wklejane przeze mnie są czasami kontrowersyjne lub nie pokazują tych cech motylka, które pozwalają go rozpoznać, chciałabym ułatwić Wam pracę ( i proszę o stosowne sugestie w związku z tym ), ale w terenie jest trudniej niż nad binokularem ( czy czymś tam takim... :P ). Nie tylko trzeba mieć w miarę szybki sprzęt, dobry obiektyw, ale też często refleks. Trzeba też przezwyciężyć w sobie awersję do brudu, komarów, kleszczy itp... po to aby zrobić jedno w miarę ostre zdjęcie. Nauczyłam się ( na innym forum ) , że samo zrobienie fotki to nie wszystko, należy pokazać fotografowany obiekt tak aby sprawiał przyjemność przy oglądaniu. Chcąc pogodzić podejście naukowe z estetycznym wychodzi to co wychodzi :mrgreen: .
Mam już na koncie ok 20 000 zdjęć owadów, z czego stworzyłam 'Prezentację motyli dziennych 2008/09' na płytce CD i wiele osób, z mego otoczenia, mogło już się przekonać, że mamy wiele pięknych motyli, czasami latających wprost pod nogami, tylko trzeba się trochę nad nimi pochylić.
Nazwy polskie i łacińskie to jak imię i nazwisko motyla, dlatego chcę mieć je przy zdjęciach :wink:
Przez ten rok zrobiłam wiele w kierunku motyli nocnych. Ale to dopiero początek...
Mam nadzieję, że nie zanudziłam nikogo swoimi wynurzeniami i liczę na dalszą ( w miarę możliwości ) naukę i pomoc.

Pozdrawiam
Ala
Awatar użytkownika
Grzegorz Banasiak
Posty: 4586
Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
UTM: DC45
Lokalizacja: Skierniewice
Has thanked: 14 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Re: Tortricidae

Post autor: Grzegorz Banasiak »

Ala, spoko, ważne, że wiesz czego chcesz. Trzeba teraz popracować nad kluczami do oznaczania, sprawdzić jakie cechy są istotne dla Tortricidae i próbować zmieścić je na ujęciach. Takich problemów nie ma przy motylach większych, chociaż i tu bywają problemy.
Przy mikrach często jest tak, że nawet mając okaz w ręku trudno oznaczyć i trzeba się sporo napracować, żeby była pewność oznaczenia.
Witas

Re: Tortricidae

Post autor: Witas »

Grzegorz Banasiak pisze:uż fotografując okaz trzeba wiedzieć jakie zrobić ujęcie żeby odpowiednie cechy były dobrze widoczne - i zwykle robi się to w celach dokumentacyjnych (hodowla, okaz przed spreparowaniem).
Albo ma się kogoś kto idzie przed/za tobą i robi foty. Potem to się oznacza i gotowe :D Ale takie numery to rzadkość.
Almandyn pisze:Pobyt na Forum nauczył mnie bardzo dużo, wiem, że to jeszcze 'kropelka' wiedzy, którą tu reprezentujecie, ale jestem i za to bardzo wdzięczna...
Jesteś tu tym chlubnym wyjątkiem. Tobie przynajmniej się chce poszukać, oznaczyć. TAK TRZYMAJ 8)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Motyle (bez gąsienic) [FOTO-oznaczanie]”