Witoldzie, Grzegorzu - dziękuję Wam obu.
Ad 1. Niestety nie mam w ręku obiektu, ani też innego ujęcia ( jeden ruch za dużo i tyle widziałam motylka

)
Ad 2. Pobyt na Forum nauczył mnie bardzo dużo, wiem, że to jeszcze 'kropelka' wiedzy, którą tu reprezentujecie, ale jestem i za to bardzo wdzięczna...
Moim celem jest utrwalenie, w postaci zdjęć, motyli Podlasia ( a także ich różnych stadiów rozwoju ), ponieważ wydaje mi się, że ten region nie jest dokładnie poznany pod tym względem ( no może oprócz BPN ). Wiąże się z tym także 'propaganda' lepidopterologiczna wśród znajomych i przyjaciół.
Nie mam wygórowanych ambicji i moje pragnienia zaspakajam w czasie kolejnych spacerów wokół mego miasta. Wiem, że zdjęcia wklejane przeze mnie są czasami kontrowersyjne lub nie pokazują tych cech motylka, które pozwalają go rozpoznać, chciałabym ułatwić Wam pracę ( i proszę o stosowne sugestie w związku z tym ), ale w terenie jest trudniej niż nad binokularem ( czy czymś tam takim...

). Nie tylko trzeba mieć w miarę szybki sprzęt, dobry obiektyw, ale też często refleks. Trzeba też przezwyciężyć w sobie awersję do brudu, komarów, kleszczy itp... po to aby zrobić jedno w miarę ostre zdjęcie. Nauczyłam się ( na innym forum ) , że samo zrobienie fotki to nie wszystko, należy pokazać fotografowany obiekt tak aby sprawiał przyjemność przy oglądaniu. Chcąc pogodzić podejście naukowe z estetycznym wychodzi to co wychodzi

.
Mam już na koncie ok 20 000 zdjęć owadów, z czego stworzyłam 'Prezentację motyli dziennych 2008/09' na płytce CD i wiele osób, z mego otoczenia, mogło już się przekonać, że mamy wiele pięknych motyli, czasami latających wprost pod nogami, tylko trzeba się trochę nad nimi pochylić.
Nazwy polskie i łacińskie to jak imię i nazwisko motyla, dlatego chcę mieć je przy zdjęciach
Przez ten rok zrobiłam wiele w kierunku motyli nocnych. Ale to dopiero początek...
Mam nadzieję, że nie zanudziłam nikogo swoimi wynurzeniami i liczę na dalszą ( w miarę możliwości ) naukę i pomoc.
Pozdrawiam
Ala