Szczątki raz jeszcze.
- Voltrax
- Posty: 433
- Rejestracja: 04 października 2009, 15:17 - ndz
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
Szczątki raz jeszcze.
Pierwsze szczątki należą jak się nie mylę do R. mordax tak? Jeszcze go nie odławiałem więc chciałbym potwierdzić.
Lecz tu rodzi się pytanie: Czy ta pusta poczwarka mogła być bezpośrednią przyczyną śmierci? Szczątki znalazłem w kolebce typowej dla Rhagium a wśród nich była ona.
Kolejne szczątki to dla mnie zagadka. Znalezione pod korą niezidentyfikowanego drzewa, mocno zaatakowanego przez cerambycidae. Korytarze były już nieczynne.
Lecz tu rodzi się pytanie: Czy ta pusta poczwarka mogła być bezpośrednią przyczyną śmierci? Szczątki znalazłem w kolebce typowej dla Rhagium a wśród nich była ona.
Kolejne szczątki to dla mnie zagadka. Znalezione pod korą niezidentyfikowanego drzewa, mocno zaatakowanego przez cerambycidae. Korytarze były już nieczynne.
- Załączniki
- Rafał Celadyn
- Posty: 7559
- Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
- UTM: CA-95
- Lokalizacja: Młoszowa
- Has thanked: 11 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Re: Szczątki raz jeszcze.
...mnie to bardziej wygląda na R.inquisitor...
Pozdrawiam Rafał
Pozdrawiam Rafał
- Załączniki
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2009:04:29 12:08:00Image taken on:29 kwietnia 2009, 10:08 - śrFocus length:24.7 mmShutter speed:1/5 SecF-number:f/8ISO speed rating:100Camera-model:DSC-H7
- Rafał SZCZECIN
- Posty: 1667
- Rejestracja: 31 stycznia 2009, 21:34 - sob
- Specjalność: Ogólnie, poznawczo, żukowate, kózkowate
- profil zainteresowan: karate oraz gitara klasyczna
- Lokalizacja: Szczecin
- Been thanked: 3 times
Re: Szczątki raz jeszcze.
Wg mnie piersza fotka to szczątki Rhagium sycophanta: http://www.colpolon.biol.uni.wroc.pl/rh ... phanta.htm
a drugie szczątki to Stictoleptura scutellata: http://www.colpolon.biol.uni.wroc.pl/st ... ellata.htm
Pozostałość po poczwarce należy wg mnie albo do motyli albo do muchówek.
a drugie szczątki to Stictoleptura scutellata: http://www.colpolon.biol.uni.wroc.pl/st ... ellata.htm
Pozostałość po poczwarce należy wg mnie albo do motyli albo do muchówek.
Ostatnio zmieniony 09 września 2010, 15:49 - czw przez Rafał SZCZECIN, łącznie zmieniany 2 razy.
- Voltrax
- Posty: 433
- Rejestracja: 04 października 2009, 15:17 - ndz
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
Re: Szczątki raz jeszcze.
Wyciągnąłem swoje R. inquisitor i jakoś nie jestem przekonany. Przede wszystkim barwa pokryw. Choć jak już pisałem R. mordax jeszcze nie widziałem i mogę się mylić.Rafał Celadyn pisze:...mnie to bardziej wygląda na R.inquisitor...
Pozdrawiam Rafał
Z tym Rhagium robi się coraz ciekawiej. Stictoleptura mogła by być. Chodniki były raczej szerokie,kolebki w drewnie a drzewo jak najbardziej liściaste.Rafał pisze:Wg mnie piersza fotka to szczątki Rhagium sycophanta: http://www.colpolon.biol.uni.wroc.pl/rh ... phanta.htm
a drugie szczątki to Stictoleptura scutellata: http://www.colpolon.biol.uni.wroc.pl/st ... ellata.htm
- Rafał SZCZECIN
- Posty: 1667
- Rejestracja: 31 stycznia 2009, 21:34 - sob
- Specjalność: Ogólnie, poznawczo, żukowate, kózkowate
- profil zainteresowan: karate oraz gitara klasyczna
- Lokalizacja: Szczecin
- Been thanked: 3 times
Re: Szczątki raz jeszcze.
nadal obstawiam na Rh. sycophanta, nic innego tu nie pasuje, obydwa gatunki mam w zbiorze, na 100%
- Jacek Kurzawa
- Posty: 9816
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
- UTM: DC30
- Specjalność: Cerambycidae
- profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
- Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
- Has thanked: 43 times
- Been thanked: 17 times
- Kontakt:
Re: Szczątki raz jeszcze.
Tak jest, wygląda to na R.sycophanta i S.scutellata
Szkoda, że nie podałeś lokalizacji...
Szkoda, że nie podałeś lokalizacji...
- Voltrax
- Posty: 433
- Rejestracja: 04 października 2009, 15:17 - ndz
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
Re: Szczątki raz jeszcze.
Wg http://coleoptera.ksib.pl/search.php?ta ... pl&dds=tbl R.sycophanta bardzo rzadko żeruje na iglakach. Mój jednak pochodzi ze stojącego, martwego świerka. Dzięki za oznaczenia.
A co z tą poczwarką?
A co z tą poczwarką?
Panie Jacku a cóż za problem widzi pan bym zrobił to teraz? Oczywiście są to me rodzime śląskie lasy.Jacek Kurzawa pisze:Szkoda, że nie podałeś lokalizacji...
- Jacek Kurzawa
- Posty: 9816
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
- UTM: DC30
- Specjalność: Cerambycidae
- profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
- Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
- Has thanked: 43 times
- Been thanked: 17 times
- Kontakt:
Re: Szczątki raz jeszcze.
Nic nie pisałeś wcześniej o świerku.
Nie ma problemu z llokalizacja, tyle że o wszystko trzeba pytać a na wielu forach przyrodniczych (w tym zagranicznych) podanie lokalizacji jest obowiązkowe. Oczywiscie możemy sie tak bawić, ze będzie odwrócona kolejnośc: najpierw fotka, potem odpowiedź, potem opis a potem kolejno pytania i odpowiedzi ... tylko po co sobie tak utrudniać.
Obydwa gatunki są w Polsce lokalne i nie wiadomo skąd pochodzily, a są rejony w ktorych ich brak zupelnie - stąd moje pytanie.
Ze świerkiem to byłaby ciekawa sprawa, co prawda R.sycophanta był podawany z iglakow ale to z zamierzchłych czasów. Trzeba byłoby blizej przyjrzeć się temu znalezisku...
PS. Po przyjrzeniu się pokrywom zmienię jednak oznaczenie - R.inquisitor. Pomimo tego żółtawego koloru pokryw, który mnie zmylił.
Nie ma problemu z llokalizacja, tyle że o wszystko trzeba pytać a na wielu forach przyrodniczych (w tym zagranicznych) podanie lokalizacji jest obowiązkowe. Oczywiscie możemy sie tak bawić, ze będzie odwrócona kolejnośc: najpierw fotka, potem odpowiedź, potem opis a potem kolejno pytania i odpowiedzi ... tylko po co sobie tak utrudniać.
Obydwa gatunki są w Polsce lokalne i nie wiadomo skąd pochodzily, a są rejony w ktorych ich brak zupelnie - stąd moje pytanie.
Ze świerkiem to byłaby ciekawa sprawa, co prawda R.sycophanta był podawany z iglakow ale to z zamierzchłych czasów. Trzeba byłoby blizej przyjrzeć się temu znalezisku...
PS. Po przyjrzeniu się pokrywom zmienię jednak oznaczenie - R.inquisitor. Pomimo tego żółtawego koloru pokryw, który mnie zmylił.
- Voltrax
- Posty: 433
- Rejestracja: 04 października 2009, 15:17 - ndz
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
Re: Szczątki raz jeszcze.
A więc jednak R. inquisitor? zastanawia mnie tylko barwa tych pokryw..
Przepraszam za te opisy i lokalizację. Po prostu nie sądziłem że będzie to kogoś interesowało przy takich pospolitych chrząszczach.
Przepraszam za te opisy i lokalizację. Po prostu nie sądziłem że będzie to kogoś interesowało przy takich pospolitych chrząszczach.
- Rafał SZCZECIN
- Posty: 1667
- Rejestracja: 31 stycznia 2009, 21:34 - sob
- Specjalność: Ogólnie, poznawczo, żukowate, kózkowate
- profil zainteresowan: karate oraz gitara klasyczna
- Lokalizacja: Szczecin
- Been thanked: 3 times
Re: Szczątki raz jeszcze.
Zasugerowałem się pokrywami a tu widać trzeba było spojrzeć na szczątki odnóży, Kolega Jacek ma olbrzymie opatrzenie z gatunkami, hołd 
Ostatnio zmieniony 09 września 2010, 16:50 - czw przez Rafał SZCZECIN, łącznie zmieniany 1 raz.
- Jacek Kurzawa
- Posty: 9816
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
- UTM: DC30
- Specjalność: Cerambycidae
- profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
- Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
- Has thanked: 43 times
- Been thanked: 17 times
- Kontakt:
Re: Szczątki raz jeszcze.
Oj bez przesady!
Akurat R.inquisitor odróżnia się od R.sycophanta głównie po barkach pokryw, ale w tym przypadku to wzór na pokrywach zadecydowal - R.inquisitor jest bardzo zmienny, tworzy wiele ras geograficznych w tym też o żółtawym zabarwieniu.
Ciekawą sprawą jest, że inaczej wygląda R.inquisitor oglądany pod binokularem niż gołym okiem i dopiero w powiekszeniu widać różnice w owłosieniu i urzeźbieniu pokryw, tymczasem zewnętrznie gatunki mogą byc do siebie czasem dość podobne.
Fotografie ukazują nam detale, które dostrzec możemy tylko przy powiekszeniach tak więc opatrzenie się z okazami w gablocie czasami nie wystarcza i trzeba też zapoznać się z gatunkami wyjmując je z gablot i oglądając detale ich budowy w powiększeniu.
Co do lokalizacji - gdy nie wiadomo co to jest trudno wogóle zakładać, że jest to pospolite. W przypadku S.scutellata a nawet R.sycophanta mogło się tak zdarzyć, że wykazałbyś jako nowy gatunek dla danej krainy, tak więc nie ma co z góry nie brać pod uwagę takich danych jak rozmieszczenie gatunku w Polsce.
Akurat R.inquisitor odróżnia się od R.sycophanta głównie po barkach pokryw, ale w tym przypadku to wzór na pokrywach zadecydowal - R.inquisitor jest bardzo zmienny, tworzy wiele ras geograficznych w tym też o żółtawym zabarwieniu.
Ciekawą sprawą jest, że inaczej wygląda R.inquisitor oglądany pod binokularem niż gołym okiem i dopiero w powiekszeniu widać różnice w owłosieniu i urzeźbieniu pokryw, tymczasem zewnętrznie gatunki mogą byc do siebie czasem dość podobne.
Fotografie ukazują nam detale, które dostrzec możemy tylko przy powiekszeniach tak więc opatrzenie się z okazami w gablocie czasami nie wystarcza i trzeba też zapoznać się z gatunkami wyjmując je z gablot i oglądając detale ich budowy w powiększeniu.
Co do lokalizacji - gdy nie wiadomo co to jest trudno wogóle zakładać, że jest to pospolite. W przypadku S.scutellata a nawet R.sycophanta mogło się tak zdarzyć, że wykazałbyś jako nowy gatunek dla danej krainy, tak więc nie ma co z góry nie brać pod uwagę takich danych jak rozmieszczenie gatunku w Polsce.