Momenty
- tiktaalik
- Posty: 827
- Rejestracja: 26 lipca 2009, 12:00 - ndz
- Lokalizacja: łódź UTM:CC93
Momenty
Od miesiąca co najmniej probowalem uwiecznić na zdjęciu błękitny kolor skrzydeł O.caerulescens. I choć używalem systemu pre-select dostępnego w aparacie casio oraz funkcji zdjęć seryjnych, siwoszki tak szybko i zręcznie zrywały się do lotu, że w kadrze pozostawało zazwyczaj samo powietrze, pomimo prędkości nagrywania rzędu 40 klatek na sekundę. Jeśli ktoś próbował, wie jakie to trudne. I dopiero dziś częściowo odnioslem sukces, dzięki przypadkowi. Spłoszyłem siwoszka, który skoczył spod moich nóg wprost w sieć pająka, ktorego identyfikacją dopiero się zajmę. W akcie desperacji probował odfrunąć i rozwinął skrzydła, ale pajęczyna nie puścila.
Drugi obrazek przedstawia jakieś koniki w trakcie milosnych uniesień, co chyba takze nie jest zjawiskiem obserwowanym w naturze zbyt często. Ja akurat byłęm świadkiem takiego aktu pierwszy raz. Motyle, pluskwiaki, chrząszcze - owszem. Ale koniki? Rzadka okazja, aby się im przyjrzeć zdarzyla się kilka dni temu w przyleśnym dole z piachem. Poproszę o identyfikację.
Drugi obrazek przedstawia jakieś koniki w trakcie milosnych uniesień, co chyba takze nie jest zjawiskiem obserwowanym w naturze zbyt często. Ja akurat byłęm świadkiem takiego aktu pierwszy raz. Motyle, pluskwiaki, chrząszcze - owszem. Ale koniki? Rzadka okazja, aby się im przyjrzeć zdarzyla się kilka dni temu w przyleśnym dole z piachem. Poproszę o identyfikację.
- panczo
- Posty: 383
- Rejestracja: 06 października 2004, 13:35 - śr
- Lokalizacja: Skierniewice
Re: Momenty
Jeśli chodzi o pająka to mogę na mniej więcej 70 procent oznaczyć, że to Araneus quadratus czy jakoś tak czyli krzyżak łąkowy. Kunik pewnie nadział się na tą pajęczynę bo go spłoszyłeś. Zauważyłem, że jak się łazi po łace i straszy owady to łatwiej wpadają w pajęczyny.
No ja szaraczańków iin flagranti jeszcze nie spotkałem ... no może spotkałęm ale nie w tak ostentacyjnych pozach
Nie wiem co to jest,. Być może Pałkowiak plamisty po łacinie Myrm.... dalej nie pamiętam, jakieś długie było.
No ja szaraczańków iin flagranti jeszcze nie spotkałem ... no może spotkałęm ale nie w tak ostentacyjnych pozach
Nie wiem co to jest,. Być może Pałkowiak plamisty po łacinie Myrm.... dalej nie pamiętam, jakieś długie było.
- Aneta
- Posty: 16817
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Re: Momenty
Hej, słusznie prawipanczo pisze:Być może Pałkowiak plamisty po łacinie Myrm.... dalej nie pamiętam, jakieś długie było.
- tiktaalik
- Posty: 827
- Rejestracja: 26 lipca 2009, 12:00 - ndz
- Lokalizacja: łódź UTM:CC93
Re: Momenty
Tak, to krzyzak łąkowy, jakoś dotychczas umykaly mi takie blade osobniki, więc mialem watpliwości. Dzięki też za oznaczenie prostoskrzydłych, choć potwierdzenie mile widziane.
- tiktaalik
- Posty: 827
- Rejestracja: 26 lipca 2009, 12:00 - ndz
- Lokalizacja: łódź UTM:CC93
Re: Momenty
Na łąkach obserwuję od kilku dni zjawisko masowych wręcz zgonów siwoszkow. Znajduję ich wiele, wciąż trzymających się łodygi, czy patyka - choć martwych, wysuszonych, jakichś dziwnych. Być może umierają ze starości, ich czas po prostu dobiegł końca. Poniżej kilka trupów z dnia, kiedy znalzłem ich 16, bez szczególnego wysiłku. Wnetrze jednego z nich poslużyło jakiemuś pajączkowi za schronienie i miejsce, gdzie można zrzucić starą "skórę".
- Załączniki
- mwkozlowski
- Posty: 978
- Rejestracja: 20 lutego 2005, 21:21 - ndz
Re: Momenty
wygląda na epidemie grzybicy powodowanej przez owadomórki; przed śmiercią infekowane owady często wspinaja sie na wierzchołki roślin; prawdopodobnie jest to manipulacja grzyba, który w ten sposób lepiej sie rozsiewa
- red45
- Posty: 795
- Rejestracja: 14 sierpnia 2007, 10:49 - wt
- UTM: CC83
- profil zainteresowan: Fotografia przyrody astronomia samoloty
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Momenty
Na forum o grzybach byłbyś królem
Tam istnieje grupa entuzjastów, którzy zbierają takie owady, a następnie czekają na plony grzybowe. Proces ten wcale nie jest łatwy ani szybki, natomiast satysfakcja spora. Grzyby pasożytujące na owadach mają bardzo atrakcyjne i ciekawe kształty.
Więcej na ten temat tutaj: http://www.bio-forum.pl/cgi-local/board ... 49136.html
Więcej na ten temat tutaj: http://www.bio-forum.pl/cgi-local/board ... 49136.html
- Voltrax
- Posty: 433
- Rejestracja: 04 października 2009, 15:17 - ndz
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
Re: Momenty
Offtopując lekko dopowiem że to grzybowe forum do profesjonalnych nie należy. Raz chciałem zidentyfikować dziwne "grzybopodobne" znalezisko. Zostałem porównany do człowieka który twierdził że jego kot je grzyby. Musiałem to z siebie wyrzucić.
Jakby ktoś był zainteresowany, to wciąż posiadam to cudo.
- Witek Płachta
- Posty: 787
- Rejestracja: 28 września 2008, 10:22 - ndz
- Lokalizacja: Gmina Rokiciny DC12
Re: Momenty
Pokaż mi bardziej profesjonalne. Ja bym nie wystawiał takiej opinii po jednym razie.Voltrax pisze:Offtopując lekko dopowiem że to grzybowe forum do profesjonalnych nie należy. Raz chciałem...
Sorki za offtop.
Witek.
- red45
- Posty: 795
- Rejestracja: 14 sierpnia 2007, 10:49 - wt
- UTM: CC83
- profil zainteresowan: Fotografia przyrody astronomia samoloty
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Momenty
Jesteśmy z Tobą, Voltrax
Ja kiedyś wysłałem tam zdjęcia 'czegoś' czego nikt nie potrafił zidentyfikować. Myślałem, że to jakiś śluzowiec, opinie były różne, w końcu okazało się, że to były przegniłe owoce jemioły
Całkiem zabawne to było, a forum moim zdaniem jest ok, dużo ludzi chętnych do pomocy. Może trafiłeś na jakiegoś forumowego killera z PMSem 
Wracając do tematu - dorzucam nowy towar sprzed dosłownie paru minut. Jakaś rośliniarka padła na kwiatku - też grzyby? Czy może jakiś pasożyt?
Wracając do tematu - dorzucam nowy towar sprzed dosłownie paru minut. Jakaś rośliniarka padła na kwiatku - też grzyby? Czy może jakiś pasożyt?
- Voltrax
- Posty: 433
- Rejestracja: 04 października 2009, 15:17 - ndz
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
Re: Momenty
Wysłałem nawet jednemu z forumowiczów próbkę pod mikroskop. Zero odpowiedzi.
A ta rośliniarka to może przez pająka uśmiercona? Sporo wokół pajęczyny.
A ta rośliniarka to może przez pająka uśmiercona? Sporo wokół pajęczyny.
- red45
- Posty: 795
- Rejestracja: 14 sierpnia 2007, 10:49 - wt
- UTM: CC83
- profil zainteresowan: Fotografia przyrody astronomia samoloty
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
- Aneta
- Posty: 16817
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Re: Momenty
Wg mnie też to raczej pajęczyna. Stawiałabym, że błonkówkę (to chyba coś z Tenthredinidae) dopadł Enoplognatha ovata - one często urzędują na i pod kwiatostanami, i nie owijają dokładnie ofiar, tylko zostawiają na nich cienką warstewkę przędzy plus trochę pajęczyny obok:
- Załączniki
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2010:07:31 15:47:28Image taken on:31 lipca 2010, 13:47 - sobFocus length:62 mmShutter speed:1/125 SecF-number:f/4.8ISO speed rating:64Camera-model:KODAK EASYSHARE Z915 DIGITAL CAMERA
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2010:07:31 15:47:49Image taken on:31 lipca 2010, 13:47 - sobFocus length:62 mmShutter speed:1/125 SecF-number:f/4.8ISO speed rating:64Camera-model:KODAK EASYSHARE Z915 DIGITAL CAMERA
- red45
- Posty: 795
- Rejestracja: 14 sierpnia 2007, 10:49 - wt
- UTM: CC83
- profil zainteresowan: Fotografia przyrody astronomia samoloty
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
-
FoFa
- Posty: 160
- Rejestracja: 12 sierpnia 2010, 18:31 - czw
- Gender: women
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Momenty
świetnie wypatrzone te szarańczaki, świerszczyki czy koniki polne (zwał jak zwał, jeszcze ich nie znam
) . takiego z niebieskimi skrzydłami w życiu jeszcze nie widziałam, a ten pomór to bardzo ciekawa sprawa.
- tiktaalik
- Posty: 827
- Rejestracja: 26 lipca 2009, 12:00 - ndz
- Lokalizacja: łódź UTM:CC93
Re: Momenty
Raczej widziałaś, tylko nie podejrzewasz jakie kolory skrywają szare, lub brązowe pokrywy.
Czytywałem dotąd o pasożytach wpływajacych na behawior żywicieli, ale były to dość egzotyczne przykłady. I nawet nie przypuszczalem, że na podobne natknę sie osobiście tuż za domem. To niesamowicie interesujący element etologii bezkręgowców. Owadzie marionetki poslusznie wykonują nieświadome polecenia swoich mniej złożonych prześladowców.
Przez chwilę brałem grzyby pod uwagę, ale odrzuciłem sugestię z powodu duzej skali zjawiska. I niesłusznie.mwkozlowski pisze:wygląda na epidemie grzybicy powodowanej przez owadomórki; przed śmiercią infekowane owady często wspinaja sie na wierzchołki roślin; prawdopodobnie jest to manipulacja grzyba, który w ten sposób lepiej sie rozsiewa
Czytywałem dotąd o pasożytach wpływajacych na behawior żywicieli, ale były to dość egzotyczne przykłady. I nawet nie przypuszczalem, że na podobne natknę sie osobiście tuż za domem. To niesamowicie interesujący element etologii bezkręgowców. Owadzie marionetki poslusznie wykonują nieświadome polecenia swoich mniej złożonych prześladowców.