Zwyczajowe dylematy.
- tiktaalik
- Posty: 827
- Rejestracja: 26 lipca 2009, 12:00 - ndz
- Lokalizacja: łódź UTM:CC93
Zwyczajowe dylematy.
Czyli prośba o rozstrzygniecie: który to słonik i ktory rzemlik. Ja stawiam na S.populnea oraz C. nucum. Czy mam rację choć w jednym przypadku?
- tiktaalik
- Posty: 827
- Rejestracja: 26 lipca 2009, 12:00 - ndz
- Lokalizacja: łódź UTM:CC93
- tiktaalik
- Posty: 827
- Rejestracja: 26 lipca 2009, 12:00 - ndz
- Lokalizacja: łódź UTM:CC93
Re: Zwyczajowe dylematy.
Ciąg dalszy. Jeśli ktoś zechce być pomocny, z góry dziękuję.
Ostatni tydzień, piaskowe wyrobisko w przypadku biegaczowatych. Grabarz znaleziony w lesie mieszanym.
Ostatni tydzień, piaskowe wyrobisko w przypadku biegaczowatych. Grabarz znaleziony w lesie mieszanym.
-
Bartek Pacuk
- Posty: 3316
- Rejestracja: 09 października 2007, 22:25 - wt
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
- tiktaalik
- Posty: 827
- Rejestracja: 26 lipca 2009, 12:00 - ndz
- Lokalizacja: łódź UTM:CC93
Re: Zwyczajowe dylematy.
Nie byłbym sobą, gdybym nie wykorzystał Waszej dobrej passy. Przypuszczalny biegaczowaty nie pozwolil sobie choćby na chwilę wytchnienia i nie przystanął ani razu. Dzielił piaskownicę z poprzednimi dwoma gatunkami. Natomiast stonki (jak sądzę), obficie występowały w przyrzecznych zaroślach. Pewnie nie da się oznaczyć do gatunku, ale kto wie. Przełom lipca i sierpnia.
- panczo
- Posty: 383
- Rejestracja: 06 października 2004, 13:35 - śr
- Lokalizacja: Skierniewice
Re: Zwyczajowe dylematy.
ten na zdjęciu Carabidae2.jpg ma podejrzanie podwinięte nogi. Chłodziłeś go? 
- tiktaalik
- Posty: 827
- Rejestracja: 26 lipca 2009, 12:00 - ndz
- Lokalizacja: łódź UTM:CC93
Re: Zwyczajowe dylematy.
Skąd. Był aż nadto żwawy i bez problemów pomknął gdzieś chwilę później. Czerwony natomiast z uporem probowal zagrzebać się w piachu, co wyglądalo dosć zabawnie, ponieważ nie do końca mu się to udało i tylna polowa dyndała w powietrzu. Nie chłodzę owadów i nie łapię.
- panczo
- Posty: 383
- Rejestracja: 06 października 2004, 13:35 - śr
- Lokalizacja: Skierniewice
Re: Zwyczajowe dylematy.
napisałem tak ponieważ ongiś usiłowałem manipulować biegaczami coby im zrobić zdjęcia światłem zastanym. Ale właśnie tak im się podwijały kończyny. Stąd podejrzenia 
-
Bartek Pacuk
- Posty: 3316
- Rejestracja: 09 października 2007, 22:25 - wt
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
Re: Zwyczajowe dylematy.
Ten akurat delikwent to Harpalus flavescens.tiktaalik pisze:Przypuszczalny biegaczowaty
- tiktaalik
- Posty: 827
- Rejestracja: 26 lipca 2009, 12:00 - ndz
- Lokalizacja: łódź UTM:CC93
Re: Zwyczajowe dylematy.
Dzięki. Na pewno jeszcze nie raz zgłoszę się z podobnymi prośbami.
Czy słonik z pierwszego zdjecia jest oznaczalny?
Czy słonik z pierwszego zdjecia jest oznaczalny?