Spore, silne i tłuściutkie :) . Od spodu ma jakieś nóżki (chyba parę pod każdym z "segmentów") - choć nie udało mi się odwrócić pędraka nogami do góry, bo strasznie szybko zwijał się i z powrotem odwracał, od strony odwłoka miało coś jakby "oko" - taki nieduży pojedynczy wyrostek (chyba dla zmylenia wrogów).
Znaleziony 17 lipca na wyłożonej asfaltowymi płytkami ścieżce na podwórku przed domem. W okolicy kilka drzew owocowych, trochę truskawek i malin. A wszystko to w województwie lubelskim.
Trochę mnie przestraszył widok czegoś tak ogromnego na ścieżce, dobrze że nie rozdeptałem, brr...
Jestem ciekaw co z tego wyrośnie (bo puściłem pędraka wolno) i czy to coś pospolitego (osobiście widzę pierwszy raz)?
dzięki
