Nie miałem jeszcze czasu poszukać co to. Wyszedł z tego, co na pierwszym zdjęciu
Nie widziałem, aby były tam inne gąsienice oprócz C. pennella
Sęk w tym, że liście przez około pół godziny byłu w jednym opakowaniu. A gąsienicy Gelechida po prostu nie zuważyłem, zrywając liście wiciokrzewu.Grzegorz Banasiak pisze:O pomyłkę jest bardzo łatwo, zwłaszcza jeśli hoduje się kilka/kilkanaście okazów w jednym pojemniku.
Znalazłem na stronach www.bionovo.pl pojemniki (coś a'la moczówki) 720 szt. za ok. 250 zł. chyba zaopatrzę się na przyszły sezon i muszę wykonać jeszcze specjalny mebel żeby to poustawiać i był do tego swobodny dostęp.Witas pisze:Sęk w tym, że liście przez około pół godziny byłu w jednym opakowaniu. A gąsienicy Gelechida po prostu nie zuważyłem, zrywając liście wiciokrzewu.Grzegorz Banasiak pisze:O pomyłkę jest bardzo łatwo, zwłaszcza jeśli hoduje się kilka/kilkanaście okazów w jednym pojemniku.
Zawsze hoduję w oddzielnych pojemnikach, słoiczkach.