Metody połowu.
-
Jaszczurka_90
Metody połowu.
Witam,
Jestem tu nowa i to mój pierwszy post, więc jeżeli w złym dziale go umieściłam to przepraszam.
Jakiś czas temu miałam zajęcia terenowe na pastwisku z końmi i w związku z tym moja prośba. Prosiłabym o krótki opis podanych niżej metod i organizmy możliwe do złowienia tymi metodami, bo kompletnie nie pamiętam co było złowione.
Metoda I - Barbera, czyli połów edafonu (organizmów glebowych) w pułapki glebowe.
Metoda II - Połów fauny warstwy zielnej i nadziemnej, za pomocą parasola entomologicznego.
Metoda II - Czerpakowanie, za pomocą czerpaka hydrobiologicznego.
Bardzo proszę o odpowiedź, potrzebuję to na piątek
Jestem tu nowa i to mój pierwszy post, więc jeżeli w złym dziale go umieściłam to przepraszam.
Jakiś czas temu miałam zajęcia terenowe na pastwisku z końmi i w związku z tym moja prośba. Prosiłabym o krótki opis podanych niżej metod i organizmy możliwe do złowienia tymi metodami, bo kompletnie nie pamiętam co było złowione.
Metoda I - Barbera, czyli połów edafonu (organizmów glebowych) w pułapki glebowe.
Metoda II - Połów fauny warstwy zielnej i nadziemnej, za pomocą parasola entomologicznego.
Metoda II - Czerpakowanie, za pomocą czerpaka hydrobiologicznego.
Bardzo proszę o odpowiedź, potrzebuję to na piątek
- Grzegorz Banasiak
- Posty: 4586
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
- UTM: DC45
- Lokalizacja: Skierniewice
- Has thanked: 14 times
- Been thanked: 11 times
- Kontakt:
Re: Metody połowu.
Studiujesz jedną z nauk biologicznych. Musisz to wiedzieć. Forum nie jest miejscem, które odrobi za Ciebie prace domowe. Wśród uczestników forum jest wielu wykładowców akademickich. Możesz mieć nieprzyjemne odpowiedzi - więc lepiej nie ryzykuj. Google, książki w ruch i ... powodzenia.
PS. A co robiłaś na zajęciach skoro nic nie pamiętasz ?
PS. A co robiłaś na zajęciach skoro nic nie pamiętasz ?
-
maciejj1992
- Posty: 4
- Rejestracja: 05 czerwca 2010, 21:53 - sob
Re: Metody połowu.
witam. nie chciałem zaczynac nowego tematu ale prosze o pomoc , musze zrobic na przyszly rok do szkoly gablotke z 25 gat szkodnikow lesnych. ale klopot w tym ze nie wiem jak lapac te owady, wezmy taka barczatke mam wchodzic na drzewa i je lapac?? czy moze dobierac sie do pulapek feromonowych. prosze po pomoc
- Grzegorz Banasiak
- Posty: 4586
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
- UTM: DC45
- Lokalizacja: Skierniewice
- Has thanked: 14 times
- Been thanked: 11 times
- Kontakt:
Re: Metody połowu.
Stary, no nie bajeruj, szkoła średnia zanim zada zadanie tłumaczy jak to zrobić. Podaj nazwę szkoły.
-
maciejj1992
- Posty: 4
- Rejestracja: 05 czerwca 2010, 21:53 - sob
Re: Metody połowu.
tlumaczyl nam co mamy napisac na karteczkach do owadow, jak je usmiercic i co dalej z nim zrobic a jak je zlapac i gdzie to nasza inwencja tworcza,a ucze sie w tech. lesnym
-
maciejj1992
- Posty: 4
- Rejestracja: 05 czerwca 2010, 21:53 - sob
- Grzegorz Banasiak
- Posty: 4586
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
- UTM: DC45
- Lokalizacja: Skierniewice
- Has thanked: 14 times
- Been thanked: 11 times
- Kontakt:
Re: Metody połowu.
Każda grupa owadów wymaga odrębnego podejścia i innych metod. O łapaniu motyli przeczytasz w "Praktycznych wskazówkach dla zbieraczy motyli" - do ściągnięcia w dziale Download.
-
maciejj1992
- Posty: 4
- Rejestracja: 05 czerwca 2010, 21:53 - sob
- Grzegorz Banasiak
- Posty: 4586
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
- UTM: DC45
- Lokalizacja: Skierniewice
- Has thanked: 14 times
- Been thanked: 11 times
- Kontakt:
Re: Metody połowu.
Nie sądzę, ale może chrząszczarze Ci coś podpowiedzą.maciejj1992 pisze:dzięki, a będą tez w tym dziale metody polowy np. kornikow
- Malko
- Posty: 2006
- Rejestracja: 19 grudnia 2008, 16:06 - pt
- Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Re: Metody połowu.
Korników to raczej w drewnie szukaj. Trochę nie wierze, że nic nikt nie mówił jak coś odłowić... dziwne to trochę:/
-
wojtas
- Posty: 1507
- Rejestracja: 24 września 2004, 21:59 - pt
- UTM: VT79
- Lokalizacja: Świecko
- Been thanked: 4 times
Re: Metody połowu.
Nic w tym dziwnego. Za moich czasów w technikum było tak samo. Za rok trzeba oddać zbiór owadów i tyle. Nam nawet nie mówiono jak zabijać itd.