Duży kleszcz i pajączek zajadający (chyba) lenia...
- Jarosław Wenta
- Posty: 2186
- Rejestracja: 09 lipca 2008, 14:21 - śr
- Lokalizacja: Zakopane
- Kontakt:
Duży kleszcz i pajączek zajadający (chyba) lenia...
Kleszcz był wyjątkowo dużym bydlakiem; ze 3 mm miał jak nic! Czy to kleszcz pastwiskowy? A pytanie dotyczące pajączka "żarłacza" jest podwójne: co za pająk i kim jest ofiara? Leniem markowym (Bibio marci)?
- Załączniki
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2010:05:08 13:27:54Image taken on:08 maja 2010, 11:27 - sobFocus length:20.9 mmShutter speed:1/1000 SecF-number:f/6.3ISO speed rating:100Camera-model:DMC-FZ50
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2010:05:08 11:29:39Image taken on:08 maja 2010, 09:29 - sobFocus length:63.6 mmShutter speed:1/100 SecF-number:f/6.3ISO speed rating:100Camera-model:DMC-FZ50
- Jarosław Wenta
- Posty: 2186
- Rejestracja: 09 lipca 2008, 14:21 - śr
- Lokalizacja: Zakopane
- Kontakt:
- mwkozlowski
- Posty: 978
- Rejestracja: 20 lutego 2005, 21:21 - ndz
-
Przemek Zięba
- mwkozlowski
- Posty: 978
- Rejestracja: 20 lutego 2005, 21:21 - ndz
- Łukasz Mielczarek
- Posty: 915
- Rejestracja: 31 maja 2006, 18:58 - śr
- Specjalność: Diptera
- Lokalizacja: Włoszczowa/Kraków/Olkusz
- Jarosław Wenta
- Posty: 2186
- Rejestracja: 09 lipca 2008, 14:21 - śr
- Lokalizacja: Zakopane
- Kontakt:
Muszę się zganić za nierozpoznanie wójkowatego, bo przecież często je widuję i fotografuję. Załączam obrobione ujęcie całej sceny z boku, zanim całe towarzystwo nie zjechało mi na dłoń, którą podtrzymywałem gałązkę. Do kolejnych ujęć zostało posadzone z powrotem, ale Diaea dorsata był już wtedy z pewnością zsynantropizowany. Wójkowatemu było już "wsio rawno".
Do mwkozlowski: pamiętam, że wójek, tak jak pamiętam, że leń markowy.
Przemku i Łukaszu: dziękuję za oznaczenie.
Do mwkozlowski: pamiętam, że wójek, tak jak pamiętam, że leń markowy.
Przemku i Łukaszu: dziękuję za oznaczenie.
- Załączniki
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2010:05:08 13:26:51Image taken on:08 maja 2010, 11:26 - sobFocus length:22 mmShutter speed:1/160 SecF-number:f/6.3ISO speed rating:100Camera-model:DMC-FZ50
-
Przemek Zięba
Mówi się że wykazywano i od I.ricinus ale to nieprawda, bo generalnie zasadniczym wektorem jest Dermacentor reticulatus a rozprzestrzenienie się Babesia canis pokrywa sie z zasięgiem występowania D.reticulatus. Są oczywiście przypadki zawlekane w miejsca niewystępowania D.reticulatus i to one wikłają wszystkomwkozlowski pisze:i teraz pytanie do nieludzkiego: czy babes(z)jozę, psią, odkleszczową chorobę rozprzstrzeniają też ricinusy, bo w żródłach jest galimatias, a to najczęstrzy psi (i nasz) kleszcz...