Co to za robaczek?
Regulamin forum
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Posty ze zdjęciami bez danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.
Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Posty ze zdjęciami bez danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.
Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
-
arturaro
- Posty: 3
- Rejestracja: 15 kwietnia 2010, 16:14 - czw
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Co to za robaczek?
Witam, pojawiły się u mnie jakieś dziwne robaczki - kilka znalazłem na parapecie.
Są wielkości - gdzieś do 2 mm. Zdaje się, że potrafią latać.
Bardzo proszę o identyfikację.
Zdjęcia w załącznikach.
Pozdrawiam
Są wielkości - gdzieś do 2 mm. Zdaje się, że potrafią latać.
Bardzo proszę o identyfikację.
Zdjęcia w załącznikach.
Pozdrawiam
- Załączniki
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2010:02:15 02:44:43Image taken on:15 lutego 2010, 01:44 - pnFocus length:6.3 mmShutter speed:1/215 SecF-number:f/3.5ISO speed rating:3200Camera-model:SAMSUNG PL55/ VLUU PL55/ SAMSUNG SL502/ SAMSUNG PL57
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2010:02:15 02:45:54Image taken on:15 lutego 2010, 01:45 - pnFocus length:6.3 mmShutter speed:1/45 SecF-number:f/8.2ISO speed rating:80Camera-model:SAMSUNG PL55/ VLUU PL55/ SAMSUNG SL502/ SAMSUNG PL57
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2010:02:15 02:46:34Image taken on:15 lutego 2010, 01:46 - pnFocus length:6.3 mmShutter speed:1/34 SecF-number:f/3.5ISO speed rating:400Camera-model:SAMSUNG PL55/ VLUU PL55/ SAMSUNG SL502/ SAMSUNG PL57
- Michał Brzeski
- Posty: 228
- Rejestracja: 03 sierpnia 2009, 01:50 - pn
- Specjalność: Cerambycidae
- Lokalizacja: Rymanów/Dębica/Kraków
- Been thanked: 2 times
- Voltrax
- Posty: 433
- Rejestracja: 04 października 2009, 15:17 - ndz
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
-
arturaro
- Posty: 3
- Rejestracja: 15 kwietnia 2010, 16:14 - czw
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Ok, dziękuje - teraz przynajmniej wiem z kim mieszkamMichał Brzeski pisze:Anthrenus verbasci
W sumie nie znalazłem zbyt wiele informacji na jego temat w polskim internecie.
Dlatego się podpytam - jak w miarę humanitarnie, dać mu do zrozumienia, że nie jest mile widziany, no i przede wszystkim, czy stanowi jakieś zagrożenie dla zdrowia?
Pozdrawiam
-
arturaro
- Posty: 3
- Rejestracja: 15 kwietnia 2010, 16:14 - czw
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
W sumie to w pomieszczeniu w którym się pojawił, poza jakąś zwykłą wykładziną dywanową, nie bardzo ma się czym pożywić.Voltrax pisze:Mrzyk. groźny dla futer,dywanów i tego typu badziewia. Ach i co ważniejsze, jest ekstremalnie niebezpieczny dla zbiorów entomologicznych.
Może jak zgłodnieje to się wyniesie?
Jak już pisałem wcześniej - najwięcej osobników zauważyłem na parapecie.
Hmmm...tak sobie teraz myślę - rok temu - także na parapecie - miałem mrówki, wyłaziły gdzieś z połączenia ściany z parapetem, ale je skutecznie wytępiłem. Czy to możliwe, że gdzieś w szczelinach zostały martwe mrówki, a mrzyk je teraz wyjada?
Może to trochę głupie przypuszczenie, ale nie widzę innego powodu dla którego mrzyk się pojawił akurat w tym pokoju.
Dodam jeszcze, że mieszkam w domu pamiętającym II Wojnę Światową.
Pozdrawiam.
- Aneta
- Posty: 16815
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Z mrówkami to całkiem możliwe, skoro mrzykom do rozwoju wystarczają okruchy, włosy czy sierść z domowych zwierzaków. Groźny nie jest; czasem włoski stadów larwalnych mogą sprawiać pewne problemy alergikom, jednak nie jest to zbyt częste. Co do pozbycia się - z drobnymi skórnikami jest to trudne, o ile nie niemożliwe do osiągnięcia
Częstsze odkurzanie, sprzątanie mogą pomóc, ale IMO na pewno nie do etapu zwalczenia dokumentnego.
- Voltrax
- Posty: 433
- Rejestracja: 04 października 2009, 15:17 - ndz
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
Nie widzę żadnego powodu dla którego taki malec nie mógłby przejść bądź przelecieć do innego pokoju. Taka wykładzina także może zostać ofiarą.arturaro pisze:ale nie widzę innego powodu dla którego mrzyk się pojawił akurat w tym pokoju.
Podsumowując: jeśli jest to pojedynczy przypadek, zwyczajnie wypuść przez okno.
Jeśli zaś zauważysz większe ilości tegoż chrząszcza, proponuję użyć bardziej drastycznych metod-chemii(ale ta w przypadku skrajnym) lub przyzwyczaić się do nowych lokatorów.
- Voltrax
- Posty: 433
- Rejestracja: 04 października 2009, 15:17 - ndz
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
- Aneta
- Posty: 16815
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Masz na myśli mrówki, sierść/włosy czy okruchy?Voltrax pisze:Domyślam się że nie udokumentowano jeszcze takiego przypadku?Aneta pisze:Z mrówkami to całkiem możliwe, skoro mrzykom do rozwoju wystarczają okruchy, włosy czy sierść z domowych zwierzaków
Jeśli mówimy o sztucznej, to domyślam się, że nie udokumentowano jeszcze takiego przypadkuVoltrax pisze:Taka wykładzina także może zostać ofiarą.
- Voltrax
- Posty: 433
- Rejestracja: 04 października 2009, 15:17 - ndz
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
Oczywiście chodzi mi o mrówki.Aneta pisze:Voltrax napisał/a:
Aneta napisał/a:
Z mrówkami to całkiem możliwe, skoro mrzykom do rozwoju wystarczają okruchy, włosy czy sierść z domowych zwierzaków
Domyślam się że nie udokumentowano jeszcze takiego przypadku?
Masz na myśli mrówki, sierść/włosy czy okruchy?![]()
Faktycznie, nie zaznaczyłem tego istotnego faktu.Aneta pisze:Voltrax napisał/a:
Taka wykładzina także może zostać ofiarą.
Jeśli mówimy o sztucznej, to domyślam się, że nie udokumentowano jeszcze takiego przypadku
- Voltrax
- Posty: 433
- Rejestracja: 04 października 2009, 15:17 - ndz
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
Osobiście nie odważył bym się na takie teoretyzowanie.Aneta pisze:Faktycznie nie mogę podeprzeć się tu literaturą źródłową, ale nie sądzę, żeby Anthrenusy pogardziły czymkolwiek organicznym
Jeśli tylko znajdę jakiegoś Anthrenusa w mym domu, który będzie próbował wyżreć mi zbiory, to na pewno to sprawdzę.
- Voltrax
- Posty: 433
- Rejestracja: 04 października 2009, 15:17 - ndz
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
- Voltrax
- Posty: 433
- Rejestracja: 04 października 2009, 15:17 - ndz
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
- Voltrax
- Posty: 433
- Rejestracja: 04 października 2009, 15:17 - ndz
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
-
madzia
- Posty: 2
- Rejestracja: 03 maja 2010, 01:42 - pn
- Lokalizacja: wielkopolska/UK
Jak pozbyć się mrzyka?
Jak pozbyć się mrzyka?W jakiej temp prać ciuchy?Jaka temp i jaki środek chemiczny-mało toksyczny zabija larwy i postać dorosłą?Gdzie znajdę w necie jak przebiega rozwój mrzyka?Wychodzą mi najczęściej zza dywanu, chodzą po ścianach. Ratunku. Mam 4 miesięcznego synka, a co jak zacznie raczkować...chemia i robaki na dywanie go czekają. Może odkurzacz parowy zda egzamin?
- Voltrax
- Posty: 433
- Rejestracja: 04 października 2009, 15:17 - ndz
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
- Aneta
- Posty: 16815
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Jeśli mają stałe źródło pokarmu, będą w domu cały czas (a mrzykom niewiele potrzeba - jak pisałam wyżej, wystarczają im włosy, okruchy itp.). Cykl życiowy znajdziesz np. tu:
http://www.the-piedpiper.co.uk/th8f.htm
http://entnemdept.ufl.edu/creatures/fab ... e.htm#life
http://www.the-piedpiper.co.uk/th8f.htm
http://entnemdept.ufl.edu/creatures/fab ... e.htm#life