Scolytidae już nie ma!!!

Literatura traktująca o chrząszczach (Coleoptera)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Radek P.
Posty: 427
Rejestracja: 25 lipca 2004, 15:08 - ndz
Lokalizacja: Białowieża/Cegłów

Scolytidae już nie ma!!!

Post autor: Radek P. »

Witajcie koledzy i koleżnaki entomolodzy!!!!!!

Nie wiem czy wiecie, ale już rodzina: kornikowatych (Scolytidae) nie istnieje jako osobna, tylko została zaklasyfikowana jako odrębna podrodzina w rodzinie ryjkowcowatych: (Curculionidae).
Tak się ostatnio dowiedziałem, więc przekazuję informacje...!!!!
pozdrowienia wszystkim
rp
Awatar użytkownika
Marek Przewoźny
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lutego 2004, 07:15 - wt
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Marek Przewoźny »

Korniki jak i wyrynniki (Scolytidae, Platypodidae) zostały już w 1995 roku przez Lawrence'a i Newtona'a w publikacji:
"Families and subfamilies of Coleoptera (with selected genera, notes, references and data on family-group names) // In: Biology, Phylogeny, and Classification of Coleoptera. Eds. J. Pakaluk and S.A. Slipinski. Warszawa, 1995: 779-1006."
http://www.zin.ru/Animalia/Coleoptera/eng/syst18.htm
włączone do rodziny Curculionidae w randze podrodziny.
Jak w wielu innych podziałach sytsematycznych jest to sprawa dyskusyjna i znam wielu, którzy tego nie akceptują i nadal traktuja kornki jako oddzielna rodzinę.
Jest to kwestia zapatrywania się badacza na systematykę, można się z tym zgadzać lub nie, można też mieć zupełnie inną koncepcję :)
Nawet w niektórych systematykach które są datowane na uaktualnione na rok 2004 można znaleść korniki jednak jako oddzielną rodzinę np.:
http://www.coleoptera.org/p7.htm

Właściwie co badacz to inna koncepcja na podział rodzinowy chrząszczy :D

[ Dodano: 2004-11-11, 13:32 ]
A tak od siebie dodam iż ja traktuję jednak korniki nadal jako oddzielną rodzinę.

[ Dodano: 2004-11-11, 13:41 ]
A skoro już zaczełeś to jeszcze jedno dodam, niedługo się ukaże nowy checklist zwierząt (w tym chrząszczy) Polski, opracowywany przez Instytut Zoologii PAN w Warszawie, roboczy tytuł brzmiał "Fauna Polski", ma się ukazać do końca roku. I tam jest jeszcze inna koncepcja podziału rodzinowego chrząszczy. Załączam dla przykładu nadrodzinę Curculionoidea:
Curculionoidea
Anthribidae
Apionidae
Attelabidae
Brachyceridae
Brentidae
Curculionidae
Dryophthoridae
Erirhinidae
Nanophyidae
Nemonychidae
Oxycorynidae
Raymondionymidae
Rhynchitidae
Jest to wypis wszystkich rodzin nadrodziny ryjkowców w Europie (nie wszystkie są reprezentowane w Poslce). Zwóćcie uwagę np Attelabidae podzielone na dwie rodziny: Attelabidae i Rhynchitidae, wydzielono z Curculionidae np Dryophtoridae, Apionidae nie są w Brentidae już. Nie ma Scolytidae i Platypodidae włonczone w tej systematyce w Curculionidae.
Widzicie więc jak rózne mogą być podejścia do systematyki rodzinowej chrząszczy.
Zobaczymy po wydrukowaniu tego dzieła czy podział rodzinowy zmieni się jeszcze czy pozostanie taki jaki był proponowany na początku, jak zaczynały się prace nad tą checklistą.
Awatar użytkownika
Radek P.
Posty: 427
Rejestracja: 25 lipca 2004, 15:08 - ndz
Lokalizacja: Białowieża/Cegłów

Post autor: Radek P. »

Marek Przewoźny pisze:Jak w wielu innych podziałach sytsematycznych jest to sprawa dyskusyjna i znam wielu, którzy tego nie akceptują i nadal traktuja kornki jako oddzielna rodzinę.
Jest to kwestia zapatrywania się badacza na systematykę, można się z tym zgadzać lub nie, można też mieć zupełnie inną koncepcję :)
Nawet w niektórych systematykach które są datowane na uaktualnione na rok 2004 można znaleść korniki jednak jako oddzielną rodzinę
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź, ale ta sprawa ma właśnie już nie być dyskusyjna, przynajmniej jeśli chodzi o systematykę i nazewnicto poszczególnych gatunków. Korniki w polskiej systematyce mają już być oficjalnie włączone do ryjkowców i nazwy konkretnie ustalone np. co do rodzaju cetyniec. Bo nie wiadomo w tej chwili co jest główną nazwą rodzajową czy Tomicus, Blastophagus czy Mylophylus, bo tak się to wszystko "rozmyło i zmieszało".
Zaś drugą sprawą jest to jak kto sobie tę grupę chrząszczy traktuje, czy ryjkowce czy korniki, to jest jego osobista sprawa. Systematyka nowa będzie i trzeba będzie się dostosować. Może się to kiedyś zmieni, z resztą jak wszystko po jakimś czasie.......
szacunek
rp

[ Dodano: 12-11-2004, 09:23 ]
..ups to miało być odwrotnie, coś nie zadziałoło jak chciałem chyba...:):):)

poprawiłem Moderator
Awatar użytkownika
Marek Przewoźny
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lutego 2004, 07:15 - wt
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Marek Przewoźny »

Radek P. pisze:Systematyka nowa będzie i trzeba będzie się dostosować.
No nie z tym stwierdzeniem to się nie mogę stanowczo zgodzić, to nie wojsko :D gdzie komuś nakażesz iż to jest nowa systematyka i musisz ją stosować :!: Naprawdę to jak ktoś traktuje dane rodziny zależy od indywidualnego podejścia, możesz się z tym zgadzać a możesz nie. Jak już pisałem mogę znaleść równie aktualne systematyki chrząszczy gdzie korniki są jednak oddzielną rodziną
Awatar użytkownika
Radek P.
Posty: 427
Rejestracja: 25 lipca 2004, 15:08 - ndz
Lokalizacja: Białowieża/Cegłów

Post autor: Radek P. »

Dzięki wielkie moderatorowi!!!!!!
Jak więc wynika z rozmowy, to już są rozbieżności..... Ja raczej się staram dostosowywać do najbardziej aktualnej systematyki, bo twierdzę że tworzą ją ludzie którzy znają się na rzeczy, chociaż zaznaczam że i w tej regule są na pewno wyjątki. Także duży związek ma tutaj etykietowanie owadów (chodzi mi o etykietę determinacyjną), gdzie uważam, że bez sensu by było nadawać gatunkowi starą nazwę systematyczną tylko z tego powodu, że się „nie zgadzam” z nową aktualną systematyką (wiem że to trochę inna sprawa, ale to jakoś się wiąże pośrednio ze sobą). Wydaje mi się, że tak się nie robi.
Czyli systematykę i .....etykietowanie pozostawiamy każdy sobie, wedle własnego podejścia.

rp
Awatar użytkownika
Marek Przewoźny
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lutego 2004, 07:15 - wt
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Marek Przewoźny »

No może nie chciałem by to tak mocno zabrzmiało, owszem niektóre podziały są ugruntowane, ale systemtyka strasznie szybko sie ostatnio zmienia i czasami trzeba trochę poczekać na ugruntowanie się jej, a nie na zasadzie iż ktoś w 2004 roku stwierdził iż to powinna byc nowa rodzina i opublikował to i wszyscy teraz na hurra przekładamy w gablocie odpowiednie gatunki do nowej rodziny bo to nowość i potem okazuje się iż za rok ktoś inny stwierdził iz jednak to nie nowa rodzina i z powrotem przekładamy.
Ja owszem staram się w publikacjach moich dostosowywać do jakiegoś podziału systematycznego, często najnowszego i wtedy wyraźnie to np zaznaczam iż systematykę zastosowałem wg... tu cytowanie odpowiedniej publikacji. Ale nie zwsze mam to zmienione w gablocie, zwariowałbym chyba jakbym co chwile to wszystko przekładał.
To samo się dotyczy etykiet determinacyjnych jeśli coś kiedyś oznaczyłem pod starą nazwą rodzajową to tak zostawiam na etykietce (można by zwariować jeśli by co chwilę u dużej liczby okazów zmieniac etykietkę determinacyjną) a np zaznaczam sobie zmianę nazwy w spisie moich gat i jak muszę akurat te dane opublikować to publikuję pod aktualna nazwą (ale nadal nie zmieniam etykietki determinacyjnej). Rodziny którymi się zajmuję mam rozłożone w gablotach z etykietkami zbiorczymi wpietymi w gablote a pod nimi są serie okazów wpięte, to wtedy np łatwo mi zmienić taką etykietke zbiorczą i zdarza się iż determinacyjne pod okazem maja np inna nazwę rodzajową bo ona się zmieniła i je wpiełem do odpowiedniego innego rodzaju.
Awatar użytkownika
Miłosz Mazur
Posty: 2574
Rejestracja: 26 stycznia 2006, 11:33 - czw
UTM: CA08
Specjalność: Curculionoidea
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle/Opole
Has thanked: 2 times

Post autor: Miłosz Mazur »

No namieszalo sie ostatnio w tej systematyce. Sledze cale ryjki na biezaco i naprawde sporo sie tam zmienia. Korniki jak juz Marek spomnial juz dawno sa jako podrodzina w ryjkowcach ale fakt ten sugerowano juz dawno (wczesniej niz wspomniana praca z 1995). Poza tym jak wziasc np kolo siebie kornika i jakiegos ryjka np z rodzaju Rhyncholus to ciezko je rozroznic. Poza tym maja bardzo podobne larwy i tryb zycia (zeruja w tkankach roslin) i to wlasnie larwy przesadzily i tym przesunieciu jako ze uwaza sie ze to stadia przedimaginalne bardziej oddaja filogenetyczna historie danej grupy.
W najnowszej checkliscie wydanej w genusie 2 lata temu (Genusa tez juz mozna sciagac w pdf-ach) Marek Wanat z Mokrzyckim uwzglednili ta korekte, malo tego, Platypodidae nie sa juz tam rodzina ale plemieniem Platypodini w rodzinie Curculionidae :!:
Co do Apionow to jest t o rodzina bez watpienia co potwierdza nasz najlepszy polski spec od tej grupy (i chyba jeden z najlepszych na swiecie) Marek Wanat. szeroko ta sprawa jest omowiona w jego dziele (bo tak chyba nalezy nazwac ta cegle) Genera of Australo - Pacific Rhadinocybinae and Myrmacycelinae...and Phylogeny of Brentidae (s. lato). Polecam bo wspaniała pozycja.

Długo bym o tym pisac mogl ale nieo to chyba tu chodzi :)

Pozdrawiam Kolegów :mrgreen:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Literatura - chrząszcze”