Polskie Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - https://entomo.pl/forum/
Teraz jest czwartek, 17 sty 2019, 00:51


Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 182 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: niedziela, 22 lip 2018, 20:41 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lip 2011, 22:21
Posty: 276
Lokalizacja: Twardogóra - XS79
UTM: XS79
Leszek Matacz napisał(a):
Miejscówki (poza Stradowem, którego multum wspaniałej jakości zdjęć we wpisach Rafała):


"krz" i "krzyż" - rez. Krzyżanowice
"bycz" - Góra Byczów
"skor" rez. Skorocice
"ch" - pałac Wielopolskich w Chroberzu (zagadka: jakiego gatunku drzewo tworzy pierwszy plan?)
"kuest" - Winiary Zagojskie


Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: poniedziałek, 23 lip 2018, 21:22 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lip 2011, 22:21
Posty: 276
Lokalizacja: Twardogóra - XS79
UTM: XS79
Leszek Matacz napisał(a):
I ja tam, byłem, miodu nie kupiłem, wina nie wypiłem, dużo zobaczyłem.

Nocne mary za oknem, sam w starym budynku, w klimacie podobnym do tego z opowieści o ostatnich dniach życia Ireny Brezy (ciekawych odsyłam tu: https://www.facebook.com/zbrodniezarchi ... 01399135:0).
W wietrze, w deszczu, w słońcu.
Meldowały się owady modlące, jak i te mające step w nazwie, czasem w dramatycznych interakcjach. (Rysiek tym razem nie będzie musiał podnosić na duchu :rotfl: )
Błękitniały modrością kwiaty, na których nie siadały modre motyle (te, czując biznes nosem - jak gospodarka - wolą małe i żółte).
Ptaki od B do Ż.
Konopie też były.
Znikające drogi na mapie.
W wodach Nidy zlecone poszukiwania tej jedynej małżonki.
Sekretarzyki, polichromie, klamki i szkielety.
Kuesty i ponory.
Jazda po Jędrzejowie prawdę o kierowcy powie, czyli rzecz o próbie uszczuplenia populacyji białogłowych o sztuk 2.
Najbardziej znanych forumowych kluczyków nie znalazłem.
Drogi powiatowe lepsze, niż dowolny odcinek wojewódzkiej w znanych mi rejonach Dolnego Śląska, a i niektóre krajowe mogłyby się schować.

3 dni minęły jak czas poświęcony na ten wpis.

Zdjęcia są i będą, jednak - jak wspomniałem spotkanej w Krzyżanowicach parze fotografów - obiekty westchnień co pojawiały się w kadrze, to znikały, zaś i fokus auto sromotnie przegrywał z suchowiejem. Moje organy póki co trwają, ale kto wie, czy jaka klebsiella się w nich nie czai.




Deszcz i duchota robią swoje... Środowy przejazd TAM umilały srebrno-niebieskie, biało-czerwono-niebieskie i czerwone samochody latające na bombach (Lubliniec, Szczekociny, Jędrzejów, Pasturka). Jak się jeździ po staremu, tj. bez wspomagaczy z miłym głosem Krysi "Zwierzęta Świata" Cz. lub Krzysia "jeździmy bezpiecznie 100 na 50" H., to ma się nieco wyższy poziom adrenaliny, gdy droga przestaje być oczywista. Zapatrzony na znaki oplatające quasi-rondo w centrum Jędrzejowa, o mały włos nie przysporzyłbym kolejnej robótki tym, którzy przywdziewają pomarańczowy, czarny i granatowy uniform. Na szczęście dziewczyny tylko się stracha na przejściu najadły.

W wieczornej burzy czasie pioruny zagrały na basie, zaś władca mroku mocy miauczał przez pół nocy. Toteż rano, podczas popasu, został wzięty w jasyr


Załączniki:
Komentarz: Przydałbym się długi teleobiektyw, oj tak...
wzięty w jasyr.jpg
wzięty w jasyr.jpg [ 170.83 KiB | Przeglądane 1510 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: poniedziałek, 23 lip 2018, 21:58 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lip 2011, 22:21
Posty: 276
Lokalizacja: Twardogóra - XS79
UTM: XS79
Leszek Matacz napisał(a):
Deszcz i duchota robią swoje... Środowy przejazd TAM umilały srebrno-niebieskie, biało-czerwono-niebieskie i czerwone samochody latające na bombach (Lubliniec, Szczekociny, Jędrzejów, Pasturka). Jak się jeździ po staremu, tj. bez wspomagaczy z miłym głosem Krysi "Zwierzęta Świata" Cz. lub Krzysia "jeździmy bezpiecznie 100 na 50" H., to ma się nieco wyższy poziom adrenaliny, gdy droga przestaje być oczywista. Zapatrzony na znaki oplatające quasi-rondo w centrum Jędrzejowa, o mały włos nie przysporzyłbym kolejnej robótki tym, którzy przywdziewają pomarańczowy, czarny i granatowy uniform. Na szczęście dziewczyny tylko się stracha na przejściu najadły.

W wieczornej burzy czasie pioruny zagrały na basie, zaś władca mroku mocy miauczał przez pół nocy. Toteż rano, podczas popasu, został wzięty w jasyr



Kolejny dzień to objazdówka po rezerwatach: Winiary, Skorocice, Grabowiec, potem Wełecz, Kozubów i Chroberz (jak tam rozwiązanie zagadki z poprzedniego wpisu?).
Więcej o pałacu i parku tu: http://pik.kielce.pl/atrakcje-turystycz ... palac.html i tu: http://lilka.pinczow.com/chroberz/

Czwartkowym popołudniem zwróciłem swe oblicze ku Byczowowi. Wiatr wyrywał błony bębenkowe, słońce świeciło na dach stratusów, toteż aktywność owadów symboliczna. Korydon latał, paź machał on, jurtina itd. Miał być ślimak żółtawy, ale okazał się być chyba swojskim winniczkiem. Nie wiem, nie znam się - pomóżcie.

Potem był już tylko wiatr i deszcz...


Załączniki:
Komentarz: Przedwiosenno-żeromsko-bajońskie klimaty
sala.jpg
sala.jpg [ 309.12 KiB | Przeglądane 1498 razy ]
Komentarz: Stara, powiem ci coś na ucho: schudłaś
Kochankowie z Pełczysk.jpg
Kochankowie z Pełczysk.jpg [ 324.76 KiB | Przeglądane 1498 razy ]
Komentarz: Wiozą wodę
Byczów górka.jpg
Byczów górka.jpg [ 275.14 KiB | Przeglądane 1498 razy ]
kor.jpg
kor.jpg [ 348.38 KiB | Przeglądane 1498 razy ]
ś.jpg
ś.jpg [ 248.63 KiB | Przeglądane 1498 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: wtorek, 24 lip 2018, 11:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 17:13
Posty: 6316
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
...przepiękna opowieść i dobrze trzyma klimat ...zwłaszcza fragment o Irenie Berezie  idealnie buduje dramatyzm  :ok: .
Co do Chroberzy, to nawet nie wiedziałem o istnieniu tego pieknego zabytku (z jakże bogatym wnętrzem ;)) ,zwłaszcza zakochani z Pełczysk robią robotę.Drzewo-typowałem tulipanowca ,ale z linkowanej notki to powiedziałbym że platan klonolistny...
Cytuj:
Czasy równoległe.
Samochód od miesiąca stoi w Kostkach Dużych ....coraz częściej popadam w melancholię...
Jak zwykły kluczyk może zmienić życie w piekło...
https://www.youtube.com/watch?v=yTnfzWehaGg

:papa:
Rafał


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: wtorek, 24 lip 2018, 21:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lip 2007, 20:10
Posty: 214
Lokalizacja: Włoszczowa
UTM: DB23
W chroberskim parku nie byłem, ale mnie to drzewo wygląda na miłorząb.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: wtorek, 24 lip 2018, 22:28 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lip 2011, 22:21
Posty: 276
Lokalizacja: Twardogóra - XS79
UTM: XS79
CezaryN napisał(a):
W chroberskim parku nie byłem, ale mnie to drzewo wygląda na miłorząb.


Trafiony - zatopiony. Pikny okaz miłorzębu, jakich mało gdzie się widuje.

Rafał Celadyn napisał(a):
...przepiękna opowieść i dobrze trzyma klimat ...zwłaszcza fragment o Irenie Berezie  idealnie buduje dramatyzm  :ok: .
Co do Chroberzy, to nawet nie wiedziałem o istnieniu tego pieknego zabytku (z jakże bogatym wnętrzem ;)) ,zwłaszcza zakochani z Pełczysk robią robotę.Drzewo-typowałem tulipanowca ,ale z linkowanej notki to powiedziałbym że platan klonolistny...
Cytuj:
Czasy równoległe.
Samochód od miesiąca stoi w Kostkach Dużych ....coraz częściej popadam w melancholię...
Jak zwykły kluczyk może zmienić życie w piekło...
https://www.youtube.com/watch?v=yTnfzWehaGg

:papa:
Rafał


Robię co mogę, żeby się spodobać:) Chroberz wzbudza mieszane uczucia - w zestawieniu z takim na ten przykład Gołuchowem, Kórnikiem, czy Książem bida, ale biorąc pod uwagę los większości tego typu miejsc, zwłaszcza u nas - na zachodniej ścianie PL - warto zobaczyć i poczuć ten klimat, pieczołowicie pielęgnowany od czasów Technikum Rolniczego, które obecnie znajduje się kilkaset metrów wcześniej. Fajny, dziki park - jeszcze (na szczęście) nie zrewitalizowany.

Piątek - Irena Breza powraca, pójdziek nadal kibluje, rano upiorne jęki Athene noctua i Picus viridis przeplatają się z biciem kropel o parapet. czekam...
9:00 - wóz albo przewóz - cel: Stradów. Do Zagórzyc idzie dobrze, potem wyrysowana na parkowej mapie powiatówka do Zagai Stradowskich zmienia się w rędzinówkę, a że moja frota to już wspomnienie... Więc wycof. Dokąd? - na Dzierążnie, potem na Czarnocin, z odbiciem na Stradów. Na parkingu koło kościoła dyżuruje warczybur obszczykół (wernakularna nazwa samca Canis familiaris), ale golonkę na goleniach obu zachowałem. Grodzisko - znów suchowiej chce mnie zrzucić z wału, nic nie lata. Wychodzi słońce.
Na dole ikary, pamfilusy, jakiś kraśnik (jak szybko siadł, tak szybko go zwiało), Acontia trabealis, złotka, jeszcze jakaś błonka, które zawęży do rodzaju Jacek lub Darek, a może ktoś inny?

Zaczyna palić - na szybkości przez Wolę Chroberską obieram kierunek: Pińczów - Nida. Nad zalewem, po ustawowej degradacji kąpieliska do miejsca okazjonalnej kąpieli - pustki. Szukam małżonki, tzn. dla kolegi. W zdradliwy nurt nie wchodzę, lecz na brzegu kilka pustych kandydatek znajduję. Obaczymy po powrocie swatanego z Rodzinnych Ogródków Działkowych Ogrodzonych Siatką, czy będzie P. complanata, czy też nie.
Żar zaczyna lać się z nieba...

Krótkie odwiedziny kwatery - za chwilę czas na widoczną z okna górkę - Krzyżanowice. O tej destynacyji zaś.


Załączniki:
Komentarz: Kiblujemy
z potrzeby.jpg
z potrzeby.jpg [ 244.08 KiB | Przeglądane 1359 razy ]
Komentarz: ex zdobywca rędzin, piachu i bagien
frota szrota.jpg
frota szrota.jpg [ 279.14 KiB | Przeglądane 1359 razy ]
z .jpg
z .jpg [ 233.65 KiB | Przeglądane 1359 razy ]
zło.jpg
zło.jpg [ 132.66 KiB | Przeglądane 1359 razy ]
b .jpg
b .jpg [ 223.57 KiB | Przeglądane 1359 razy ]
zyg.jpg
zyg.jpg [ 133.28 KiB | Przeglądane 1359 razy ]
acotrab.jpg
acotrab.jpg [ 171.09 KiB | Przeglądane 1359 razy ]
Komentarz: Bylejaki kadr stradowskiego kostela
strad.jpg
strad.jpg [ 186.98 KiB | Przeglądane 1354 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: środa, 25 lip 2018, 23:25 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lip 2011, 22:21
Posty: 276
Lokalizacja: Twardogóra - XS79
UTM: XS79
Leszek Matacz napisał(a):
Krótkie odwiedziny kwatery - za chwilę czas na widoczną z okna górkę - Krzyżanowice. O tej destynacyji zaś.


Piątek, godz. 16:00 - startujemy. Zazwyczaj miejsca położone najbliżej kwatery próbuję zwiedzić najsampierw. Tak było na Polesiu, Suwalszczyźnie, w Przemkowskim PK, w Międzygórzu, Świeradowie etc. Tym razem jest inaczej - Krzyżanowice kuszą z okna pokoju łagodnością wklęsłości i dumą wypukłości. Honorne to miejsce jest jednak poza zasięgiem tak w środę (burka), jak i w czwartek (sam opad). Rzut na taśmę następuje dopiero w piątkowe popołudnie.

Krzyżanowice...
dobrze jest znać ptasie głosy...
przyrodaswietokrzyska.pl napisał(a):
Śpiew to jednostajne, głośne brzęczenie, przypominające śpiew świerszczaka Locustella naevia.


Jest, śpiewa, nawet go widać, ale - nagle i niespodziewanie, niczym Bundy, Czikatiło, Kot lub Tuchlin - skok! - modliszka! - po stepówce...
Wykonuję ruch ręką, próbując odsłonić trawy, by zobaczyć, jak modliszka metodycznie, raz za razem, sieka stepówkowe zwłoki.
Tymczasem...
przyrodaswietokrzyska.pl napisał(a):
Żywi się głównie drobnymi bezkręgowcami


Pada fundamentalne pytanie: kto kogo je?
Niestety, ruch ręką przerwał stepówkowy podwieczorek. Rozpłatana w pół tułowia modliszka nie nadawała się do pokazania. Dokonywała burzliwego żywota powalona przez godnego przeciwnika.

Niepowetowana strata kadrów jednym nierozważnym ruchem...

Potem trochę roślinek, jakiś modrach, jeszcze kilka stepówek słyszanych na plateau, ale mój nachalny prześladowca - wiatr robi swoje. Wyniuchałem starą chomiczą (chyba) norę, ale poza tym - nie da się usłyszeć oddechu, zaś od NW suną czarne łby cumulonimbusów.
Koniec...


Załączniki:
mot.jpg
mot.jpg [ 62.15 KiB | Przeglądane 1292 razy ]
dz.jpg
dz.jpg [ 134.41 KiB | Przeglądane 1292 razy ]
pk .jpg
pk .jpg [ 124.5 KiB | Przeglądane 1292 razy ]
mik.jpg
mik.jpg [ 278.12 KiB | Przeglądane 1292 razy ]
om.jpg
om.jpg [ 148.83 KiB | Przeglądane 1292 razy ]
ro.jpg
ro.jpg [ 112.74 KiB | Przeglądane 1292 razy ]
st.jpg
st.jpg [ 218.84 KiB | Przeglądane 1292 razy ]
ms.jpg
ms.jpg [ 234.95 KiB | Przeglądane 1292 razy ]
k .jpg
k .jpg [ 179.27 KiB | Przeglądane 1292 razy ]
krzyż.jpg
krzyż.jpg [ 285.91 KiB | Przeglądane 1292 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: piątek, 24 sie 2018, 19:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Posty: 1975
Lokalizacja: Łódź
W zbliżonym do poprzedniego, łódzkim składzie ponownie zawitaliśmy na Ponidzie 12 i 13 sierpnia. Wciąż działo się wiele, choć widoczne było wyraźne zubożenie różnorodności. Nie zawiodły stałe punkty programu - bardzo licznie obserwowaliśmy modliszki i nakwietniki. I kilka gatunków, które dopiero będę próbował zidentyfikować. Przyjechaliśmy jednak głównie po poskocza. Udało się wypatrzeć jednego samca.


Załączniki:
O.pellucens.jpg
O.pellucens.jpg [ 177.01 KiB | Przeglądane 1119 razy ]
Pistius truncatus.JPG
Pistius truncatus.JPG [ 315.06 KiB | Przeglądane 1119 razy ]
Eresus collari.JPG
Eresus collari.JPG [ 211.76 KiB | Przeglądane 1119 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: piątek, 24 sie 2018, 19:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 17:13
Posty: 6316
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
...zazdroszczę eresusa,niestety byłem w tym terminie poza zasiegiem rzeczywistości...samochód dalej martwy jak Irena chociaż 120 kmów na lince  trzykrotnie zerwanej przybliżyło go do funkcjonalności  ...
...może jeszcze we wrześniu uda się wskrzesić trupa to podjadę...pochodzę ...
:papa:
Rafał
:arrow:https://www.youtube.com/watch?v=KjbprBmFzJg
;)


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: piątek, 24 sie 2018, 20:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Posty: 1975
Lokalizacja: Łódź
Domyśliłem się i współczuję. Z niezrealizowanych punktów programu - niestety nie zdążyliśmy odwiedzić słonawiska, a ogród botaniczny okazał się byc czynny wyłącznie w weekendy, więc w poniedziałek pocałowaliśmy klamkę.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: piątek, 24 sie 2018, 20:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 17:13
Posty: 6316
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
...życie... ;) ,ale przypomniałem sobie że przecież jeszcze żołny w międzyczasie ...zrobię fotorelacje jak zrzucę foty z aparatu...
:papa:
Rafał


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: piątek, 24 sie 2018, 20:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Posty: 1975
Lokalizacja: Łódź
Co zastanawiające, na stanowisku, na któym w czerwcu obserwowaliśmy nimfy stepówki, nie było w ogóle imagines. Szukałem długo i pieczołowicie. Wysnuliśmy nawet hipoteze, że modliszki zeżarły wszystkie...


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: piątek, 24 sie 2018, 21:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 17:13
Posty: 6316
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
...było tak ;
Mielismy namiar od znajomego nadleśniczego z Pińczowa na wąwóz z żołnami w Młodzawach ...Kręciliśmy sie po wsi dobre 15 minut ,w końcu zobaczyliśmy postawnego męszczyznę w walonkach, który posturą i aparycją skojarzył mi sie od razu z Kokoszem .... ;)
-Dzień dobry.Przepraszam bardzo, gdzie tu żołny latają ?
-Jaaaak?  Złoto dają ????!Szukacie złota ?????? !Tu żydów nie było....złota też
-Zołny! takie ptaszki....w wąwozach latają
-aaaaaaaa,takie czerwono żóte jak papugi?
-jessss! :ok:
Tu żem ich nie widzioł, ale za kościołem w polach to ich dużo goni ...Wąwóz tu jest ale tum ich nie widzioł...
-A jak do tego wawozu dojechać?
-Pojedziecie tom drogom a potem skrecicie w pola przed tym jesionem ....czy ch....j wie co to jest....
no i za droga bez pola...
No i to był początek..
Cdn.


Załączniki:
wąwóz za .....JPG
wąwóz za .....JPG [ 292.85 KiB | Przeglądane 1075 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: piątek, 24 sie 2018, 21:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 17:13
Posty: 6316
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
avidal napisał(a):
Co zastanawiające, na stanowisku, na któym w czerwcu obserwowaliśmy nimfy stepówki, nie było w ogóle imagines. Szukałem długo i pieczołowicie. Wysnuliśmy nawet hipoteze, że modliszki zeżarły wszystkie...

ciekawe ...moze juz po festynie...nie znam fenologii ale ten rok jest dosyć dziwaczny...


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: piątek, 24 sie 2018, 22:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 17:13
Posty: 6316
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
....okazało się, że w Młodzawach jest co najmniej 5 wąwozów ,ale zeby focić żołny to trzeba by się tam wybrać na lęgi....w przypadku gdy młode juz opuściły gniazda spotkać je przy norach graniczy z cudem....widzielismy raptem jednego ptaka, który chyba podfrunął żeby złowić jakąś pszczółkę ,które w sporych  ilościach gnieżdżą się tuz obok nor żołn i jaskółek brzegówek, które dominują w takich miejscach.
Żołny po opuszczeniu gniazd przez młode przesiaduja na drutach elektrycznych przewieszonych nad polami i tam najłatwiej je zobaczyć ,ale odległość bez dobrej lornetki i szkła niweczy wszelkie zakusy na podglądanie, bo sa bardzo płochliwe i podejście nawet na 200 metrów bez zasiadki skutkuje ich ucieczką o kolejne x - dziesiat metrów dalej....


Załączniki:
1.JPG
1.JPG [ 361.64 KiB | Przeglądane 1048 razy ]
2.JPG
2.JPG [ 115.32 KiB | Przeglądane 1048 razy ]
3.JPG
3.JPG [ 289.53 KiB | Przeglądane 1048 razy ]
4.JPG
4.JPG [ 319.41 KiB | Przeglądane 1048 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: piątek, 24 sie 2018, 23:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 17:13
Posty: 6316
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
...no i na zakończenie ,żeby nie było, że nie jest entomologicznie;
W jednym z wąwozów znaleźlismy jelonka z foty powyżej ,do Polichna  było jakieś -4 km-y w lini prostej więc jednak jelenie lubią polatać...udało sie także spotkać okaz Lytta vesicatoria (foty niet) ,a na Polichnie na jednym wycieku soku na wysokości 7-8 metrów widzielismy kilkanście pozywiających sie i kopulujacych Protaetia aeruginosa (Drury, 1770) i dwa samce jelonka ,fot praktycznie nie dało sie zrobić, bo 8 metrów to naprawde wysoko....
:papa:
Rafał
:arrow: https://www.youtube.com/watch?v=YTxqaHrXgHQ


Załączniki:
5.JPG
5.JPG [ 254.52 KiB | Przeglądane 1032 razy ]
6.JPG
6.JPG [ 354.79 KiB | Przeglądane 1032 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: czwartek, 4 paź 2018, 16:40 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 26 lis 2009, 12:34
Posty: 253
Lokalizacja: Kraków
Rafał Celadyn napisał(a):
avidal napisał(a):
Co zastanawiające, na stanowisku, na któym w czerwcu obserwowaliśmy nimfy stepówki, nie było w ogóle imagines. Szukałem długo i pieczołowicie. Wysnuliśmy nawet hipoteze, że modliszki zeżarły wszystkie...

ciekawe ...moze juz po festynie...nie znam fenologii ale ten rok jest dosyć dziwaczny...

W 2017 roku spotykałem w Krzyżanowicach dorosłe stepówki (choć powiem że nimf bym mógł nie rozpoznać) - w połowie lipca było ich nawet sporo, ale pod koniec sierpnia też jeszcze były (sfotografowałem 2 osobniki).


Załączniki:
Komentarz: 20.07.2017
step207.jpg
step207.jpg [ 149.93 KiB | Przeglądane 810 razy ]
Komentarz: 30.08.2017
step308.jpg
step308.jpg [ 168.68 KiB | Przeglądane 810 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: piątek, 14 gru 2018, 14:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 18 lut 2005, 02:39
Posty: 3758
Lokalizacja: Ławica
Specjalność: Odonata, Aculeata
Z 24 lipca są Hedychrum sp. i Episyron najprawdopodobniej rufipes.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: piątek, 14 gru 2018, 15:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 17:13
Posty: 6316
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Brachytron napisał(a):
najprawdopodobniej rufipes

....raczej albonotatum, na sklerycie skrzydła u nasady białego punktu nie widać a ta biała kropa jest na przedpleczu,środkowa para nóg z czerwonymi udami i goleniami (rufipes ma je ledwie zaczarwienione) ,ja w ciemno typuje samiczke albonotatum  ;) .
Tu jest temat :arrow: viewtopic.php?f=870&t=23202&hilit=Episyron  jak był rozkminiany ten rodzaj .
:papa:
Rafał


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: piątek, 14 gru 2018, 16:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 18 lut 2005, 02:39
Posty: 3758
Lokalizacja: Ławica
Specjalność: Odonata, Aculeata
Możesz mieć oczywiście rację. Widzę dużą zmienność w ubarwieniu nóg u rufipesa, dlatego najchętniej oparłbym się na twardych cechach, jak choćby tylne skrzydełko czy nóżka :mrgreen:

https://www.filmweb.pl/film/Skrzyde%C5% ... 1976-30788


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: piątek, 14 gru 2018, 17:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 17:13
Posty: 6316
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
...tiaa, odwieczny problem tak jak czarne i czerwone  ;)
https://www.youtube.com/watch?v=O4irXQh ... adio=1&t=0
:papa:
Rafał


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli  road-trip po Ponidziu 2015
PostNapisane: sobota, 5 sty 2019, 13:42 
Online

Dołączył(a): wtorek, 28 lut 2012, 09:39
Posty: 1476
Lokalizacja: Zielona Góra
UTM: WT 35
w rez. "Polana Polichno" rosną jałowce, a na nich liczne otwory wylotowe, czy to nie będzie Phloeosinus thujae :coto:


Załączniki:
DSC_3311.jpg
DSC_3311.jpg [ 261.89 KiB | Przeglądane 231 razy ]
DSC_3314_jałowiec_rez_Polana_Polichno_DA69.jpg
DSC_3314_jałowiec_rez_Polana_Polichno_DA69.jpg [ 309.89 KiB | Przeglądane 231 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 182 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group

Na skróty: Motyle i Chrząszcze - Strona Główna | Checklist Coleoptera of Poland 2014 On-Line | Mapa | Sympozja PTE 2017 | Sklepy Entomologiczne | Linki | Cerambycidae | Buprestidae | Carabidae | Chrząszcze wodne | Chemia owadów | efotogaleria |

 

Platformę hostingową zapewnia TITTLE.pl