Aparaty cyfrowe do fot. owadów

Makrofotografia, mikroskopy, optyka
Awatar użytkownika
Delog
Posty: 706
Rejestracja: 26 maja 2008, 15:34 - pn
UTM: CA56
Lokalizacja: Katowice
Has thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Delog »

Rafał Celadyn pisze:Z mojego kompaktu ,jeśli nie wycropuje się foty(a ja nie cropuje)można uzyskać odbitkę o wymiarach 32x24 cm -jakości porównywalnej z lustrzanką...
Rafałku, pozwolę się z Tobą nie zgodzić w kwestii jakości zdjęć z kompaktu, prezentuję w tej sprawie zdanie PawłaB. Maksymalny rozmiar zdjęcia o przyzwoitej jakości z mojego fuji s9500 (9 mln pix) to przy utrzymaniu 300dpi a4, przy czym fotografia musiała być optymalnie doświetlona, bez kropa, no i na ISO 72. Obiecuję, że zrobię w ten weekend taki studyjny, porównawczy teścik lustrzanki i kompaktu na trupku robala. teścik taki, jakie się pojawiają np. na optycznych, przy standaryzowanych (w miarę możliwości) warunkach oświetlenia, trzech wartościach ISO, tej samej ogniskowej i myślę, że w niedzielę podzielę się z Wami wycinkami 1:1. Nie odda to wszystkich zmiennych i kłopotów występujących w terenie (przede wszystkim żywotności sześcionogów), może jednak powie więcej o różnicach w samej jakości fotografii pomiędzy zestawami
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
Posty: 7515
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
UTM: CA-95
Lokalizacja: Młoszowa
Has thanked: 11 times
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Post autor: Rafał Celadyn »

Delog pisze:Maksymalny rozmiar zdjęcia o przyzwoitej jakości z mojego fuji s9500 (9 mln pix) to przy utrzymaniu 300dpi a4, przy czym fotografia musiała być optymalnie doświetlona, bez kropa, no i na ISO 72
Toż ja o tym mówię :wink:,zresztą ja jak na razie muszę robić foty kompaktem i to musi wystarczyć :razz: :wink: ,pozdrowki Rafał.
Awatar użytkownika
Delog
Posty: 706
Rejestracja: 26 maja 2008, 15:34 - pn
UTM: CA56
Lokalizacja: Katowice
Has thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Delog »

M. Stachowiak pisze: Fajnie jest mieć dobrej jakości sprzęt, ale tylko go mieć, to stanowczo za mało :razz: , a jednocześnie — ze względów finansowych — za dużo
Rafał Celadyn pisze: jak na razie muszę robić foty kompaktem i to musi wystarczyć :razz: :wink: ,pozdrowki Rafał
Dokładnie Panie Mietku, niestety nie tylko ja pewnie zadaję sobie czasem pytanie, czy oglądane np. w sieci zdjęcie, warte było nakładu rzędu 20 000 zł na samą puszkę i kilku tys. za obiektyw. Onanistów sprzętowych nie brakuje a wiele rewelacyjnych zestawów, które mogą ożyć tylko w rękach zapaleńca, kurzy się w szafach. Z drugiej strony wysokość cen wciąż abstrakcyjna w polskich warunkach powoduje, że ludzie kreatywni (to o Tobie Rafale) nie mogą sobie na ten tzw. luksus pozwolić. Osobiście miałem sporo problemów, coby moją druga połowę przekonać do sensowności zakupu lustrzanki. Ostatecznie się udało z czego i Ona się obecnie cieszy…

pozdrawiam, wieczorem postaram się wrzucić cropy 1:1 z obu zestawów, którymi fotografuję
Pawel
Awatar użytkownika
Delog
Posty: 706
Rejestracja: 26 maja 2008, 15:34 - pn
UTM: CA56
Lokalizacja: Katowice
Has thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Delog »

Tak jak wspomniałem załączam zdjęcia z mini testu jakości zdjęć z aparatu kompaktowego (Fuji s9500) i lustrzanki (Nikon d90).

Design
Zdjęcia robiłem przy świetle zastanym, rozproszonym parasolką, żeby uniknąć różnic w systemach doświetleniowych. F5 dla kompaktu i f16 dla lustrzanki, co daje porównywalną głębię ostrości. Zdjęcia robione były w 5-ciu powtórzeniach (dla kompaktu) i dwóch dla lustrzanki. Do porównania wybrałem najlepsze. Niestety Prionus fotografowany był pod różnym kątem, nie chodzi więc o bezwzględne porównanie zdjęć z obu systemów, lecz tylko o detale i ich odwzorowywanie przez matryce CCD i CMOS.

Limitations
Wielkość pliku do zamieszczenia na forum wymusiła potrzebę 40% kompresji zdjęć z lustrzanki i tylko 15% kompresję zestawu kompaktowego (mniej detali). Dlatego, żeby wynik był porównywalny także fotki z kompaktu potraktowałem taką samą kompresją. Ten sam czynnik wymusił pokazanie tylko drobnego wycinka zdjęcia. Na życzenie mogę jednak przesłać pod wskazany e-mail wybrane, bądź wszystkie 6 zdjęć.

Summary
tak, jak wcześniej pisał Paweł, jakość kompaktowa jest wystarczająca do celów internetowych, wydaje się, że nawet przy ISO 400.
Załączniki
lustrzanka crop 1 do 1.jpg
Przejrzano 7714 razy
kompakt crop 1 do 1.jpg
Przejrzano 7711 razy
miniatura lustrzanka ISO 400.jpg
Przejrzano 7720 razy
miniatura kompakt ISO 400.jpg
Przejrzano 7706 razy
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
Posty: 7515
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
UTM: CA-95
Lokalizacja: Młoszowa
Has thanked: 11 times
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Post autor: Rafał Celadyn »

Delog pisze:Niestety Prionus fotografowany był pod różnym kątem
No właśnie ,wygląda to jakby kompakt miał mniejsza GO od lustrzanki,a jest odwrotnie...
Delog pisze:nie chodzi więc o bezwzględne porównanie zdjęć z obu systemów, lecz tylko o detale i ich odwzorowywanie przez matryce CCD i CMOS.
Cóż muszę powiedzieć, że to iso 400 bardzo przyzwoicie wygląda w tym kompakcie...a biorąc pod uwagę ceny obydwu zestawów ,jeśli chodzi o publikowanie zdjęć w sieci,to kompakt radzi sobie wystarczająco dobrze :smile: .Biorąc pod uwagę założenie ,że w terenie przy dobrej pogodzie ,można robić zdjęcia nawet przy iso 80 jakość może być zadowalająca nawet przy wydruku (odbitce) wielkości A4...Przy czym do publikacji popularno- naukowej ,typu atlas etc. rzadko używany jest rozmiar większy niż 13x18cm(?),przeważnie są to fotki 8x...cm.
Oczywiście nie umniejsza to w niczym lustrzance :wink: ,której jakość zdjęć powinna być lepsza,ale wiadomo, że jest jeszcze czynnik ludzki :razz: i w sumie to zawsze on przeważa :wink: .Reasumując dobre zdjęcia można zrobić każdym aparatem-kwestia doświadczenia,samozaparcia i...środków finansowych :smile: .
Pozdrawiam Rafał.
Ostatnio zmieniony 23 stycznia 2010, 20:50 - sob przez Rafał Celadyn, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Robert Rosa
Posty: 412
Rejestracja: 26 lutego 2005, 16:46 - sob
Lokalizacja: Piła

Post autor: Robert Rosa »

pozwoliłem sobie deko rozjaśnić cropa z kompaktu, aby lepiej można było porównywać z lustrem... teraz można ujrzeć cudowne szumy z "fidżika"... radość wielkości matrycy :mrgreen:
Załączniki
kompakt crop 1.JPG
Przejrzano 7710 razy
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
Posty: 7515
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
UTM: CA-95
Lokalizacja: Młoszowa
Has thanked: 11 times
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Post autor: Rafał Celadyn »

Robert Rosa pisze:teraz można ujrzeć cudowne szumy z "fidżika"... radość wielkości matrycy :mrgreen:
Zgoda, tylko przy zdecydowaniu się na robienie makro kompaktem,automatycznie trzeba podjąć decyzję o rezygnacji z wysokich iso -to podstawa.Przecież nie chodzi o to żeby zrobić marną zaszumioną fotkę tylko zdjęcie :mrgreen: :wink: .Pozdrawiam Rafał.
Ostatnio zmieniony 23 stycznia 2010, 20:35 - sob przez Rafał Celadyn, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Robert Rosa
Posty: 412
Rejestracja: 26 lutego 2005, 16:46 - sob
Lokalizacja: Piła

Post autor: Robert Rosa »

No fakt, tylko chciałem pokazać różnicę w szumach... wiadomo, że mało który kompakt "wytrzymuje" ISO powyżej 200... takie uroki
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
Posty: 7515
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
UTM: CA-95
Lokalizacja: Młoszowa
Has thanked: 11 times
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Post autor: Rafał Celadyn »

Robert Rosa pisze:że mało który kompakt "wytrzymuje" ISO powyżej 200... takie uroki
Dokładnie...w moim "soniaku"przy makro na iso 400 miałbym obraz olejny,jednak przy iso 80,czy nawet ( :wink: )100 jakość wydaje się być lepsza niż w fuji(przy czym sony ma tylko 8mpix ).Dołączam pełny kadr mocno skompresowany i wycinki bez kompresji...fotka była robiona w terenie ze statywem ,motylek tyle co napompował skrzydła, więc jakoś specjalnie nie wydziwiał :wink: .
Załączniki
crop11a.jpg
Przejrzano 7700 razy
Original image recording time:
2007:01:01 19:49:21
Image taken on:
01 stycznia 2007, 18:49 - pn
Focus length:
78 mm
Shutter speed:
1/8 Sec
F-number:
f/8
ISO speed rating:
100
Camera-model:
DSC-H7
crop1-1.jpg
Przejrzano 7704 razy
Original image recording time:
2007:01:01 19:49:21
Image taken on:
01 stycznia 2007, 18:49 - pn
Focus length:
78 mm
Shutter speed:
1/8 Sec
F-number:
f/8
ISO speed rating:
100
Camera-model:
DSC-H7
Kopia Pełny kadr.jpg
Przejrzano 7707 razy
Original image recording time:
2007:01:01 19:49:21
Image taken on:
01 stycznia 2007, 18:49 - pn
Focus length:
78 mm
Shutter speed:
1/8 Sec
F-number:
f/8
ISO speed rating:
100
Camera-model:
DSC-H7
Awatar użytkownika
Delog
Posty: 706
Rejestracja: 26 maja 2008, 15:34 - pn
UTM: CA56
Lokalizacja: Katowice
Has thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Delog »

Rafał Celadyn pisze: No właśnie ,wygląda to jakby kompakt miał mniejsza GO od lustrzanki,a jest odwrotnie...
no niestety wizjer zawiódł, a LCD mam wypalony, tzn. zrobiłem test a post factum (na dużym ekranie) okazało się, że kadry się różnią, tak więc jak już pisałem nie należy na podstawie załączonych zdjęć pomniejszonych rozstrzygać o przewadze któregokolwiek z systemów. Główne pliki to te porównujące fragmenty 1:1.

Dzięki Robercie za rozjaśnienie pliku. Nie napisałem w opisie metody, że zdjęcia nie były w żadnym stopniu modyfikowane, poza krzywą tonalną. Nie ostrzyłem, nie zmieniałem barw, i broń Boże nie posteryzowałem/usuwałem szumów. W związku z tym wątkiem mam pytanie do Ciebie Rafale, czy Twoje fragmenty także nie były modyfikowane? Ich wygląd wskazuje na bardzo dużą ingerencję, albo na poziomie aparatu (wtedy trzeba tę funkcję wyłączyć, bo psuje zdjęcia i stają się plastikowe) albo komputera (wspominałem Ci, że w przypadku aparatów pozbawionych mozliwości zapisu w formacie RAW warto zostawiać oryginał JPEGa), dlatego nie może być wykładnikiem w tej dyskusji :neutral:
pozdrowniki
Pawel
Awatar użytkownika
Robert Rosa
Posty: 412
Rejestracja: 26 lutego 2005, 16:46 - sob
Lokalizacja: Piła

Post autor: Robert Rosa »

http://fotografia.interklasa.pl/index.p ... &kat=makro

dla przypomnienia rzucam link do fotek naszej koleżanki "Modlichy"... jak widać nie sprzęt robi foty... i niech właściciele "idiotencamer" :wink: się nie załamują... mogą raczej się podłamać właściciele "superluster" :mrgreen:
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
Posty: 7515
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
UTM: CA-95
Lokalizacja: Młoszowa
Has thanked: 11 times
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Post autor: Rafał Celadyn »

Delog pisze:Ich wygląd wskazuje na bardzo dużą ingerencję, albo na poziomie aparatu (wtedy trzeba tę funkcję wyłączyć, bo psuje zdjęcia i stają się plastikowe) albo komputera
To starsza fotka,była standardowo podostrzona i odszumiona +trochę zmodyfikowna na krzywych,saturacji z tego co pamiętam nie zmieniałem...(akurat oryginału tego zdjęcia nie posiadam ,bo to był taki pstryk "techno" :wink: )
Delog pisze:dlatego nie może być wykładnikiem w tej dyskusji
Owszem,ale mnie chodzi tylko o to ,że przy odpowiednim podejściu do obróbki zdjęć(w końcu po to są te programy :wink: )można robić fotki nawet komórką i też będzie dobrze,pod warunkiem ,że fotografujący poświęci choć chwilę na poznanie możliwości swojego sprzętu,a nie pstryknie robaka w łazience w międzyczasie... :wink:,a potem załaduje fotkę na entomo.pl z prośbą o oznaczenie :cool:
Robert Rosa pisze:dla przypomnienia rzucam link do fotek naszej koleżanki "Modlichy"... jak widać nie sprzęt robi foty
...zgadza się :smile:
Pozdrawiam Rafał..
Awatar użytkownika
PawełB
Posty: 1693
Rejestracja: 05 kwietnia 2007, 16:15 - czw
Specjalność: Rhopalocera
profil zainteresowan: Foto
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 5 times

Post autor: PawełB »

Porównując lustrzanki z kompaktami mam na myśli jakość otrzymywanych fotografii, a nie talent fotografa !.

Bardzo ładne te zdjęcia z linku, tylko weźcie pod uwagę że to sieciowe fotki 600x800. Pięknie dopracowane (odszumione, wyostrzone, zapewne wykadrowane) - to też jest duża sztuka, od której zależy jakość cyfrowej fotografii i efekt ostateczny. Ale co innego odszumić i wyostrzyć zdjęcie, które będzie skalowane do 600x800, a co innego dopieścić fotkę, która będzie potem wydrukowana w pełnej rozdzielczości (tzn-na ile pixele pozwolą) 600x800 to ok 0,5 mpix, czyli 14 krotne zmniejszenie z canona 620którym były robione (zdaje się ma 7 mpix). To zawsze będzie wyglądało dobrze !! Fotka tej wielkości nawet z najbardziej mydlanego obiektywu będzie ostra.

Chciałbym zobaczyć te fotki w skali 1:1 na swoim komputerze albo na papierze.
Robiłem odbitki ok 20x30, czyli wcale nie takie duże i uwierzcie, ze jest duża różnica pomiędzy kompaktem 8mpix a lustrzanką 6mpix (miałem nawet dość podobne zdjęcia motyli). Ostrość, szumy, wygląd detali. Zdjęcia kompaktowe wyglądają często"ładniej" (łatwiej o balans oświetlenia tła i motywu, można doświetlać fleszem przy każdym czasie itp ). Ale zaczyna to wyglądać inaczej, gdy wychodzimy ze świata wirtualnego na papier. wtedy czar pryska.
Awatar użytkownika
PawełB
Posty: 1693
Rejestracja: 05 kwietnia 2007, 16:15 - czw
Specjalność: Rhopalocera
profil zainteresowan: Foto
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 5 times

Post autor: PawełB »

Rafał Celadyn pisze: Owszem,ale mnie chodzi tylko o to ,że przy odpowiednim podejściu do obróbki zdjęć(w końcu po to są te programy :wink: )można robić fotki nawet komórką i też będzie dobrze,pod warunkiem ,że fotografujący poświęci choć chwilę na poznanie możliwości swojego sprzętu,a nie pstryknie robaka w łazience w międzyczasie... :wink:,a potem załaduje fotkę na entomo.pl z prośbą o oznaczenie :cool:
.
tu chyba lekko przesadziłeś :-) pewne minimum sprzętowe jednak istnieje w makrofotografii.Zdjęcia z komórki dobrze wyglądają na jej ekraniku (moja ma aparat 2mpix i rzeczywiście się to przydaje jako "notatnik" ciekawych sytuacji czy pięknych widoków).

Nadmiar późniejszej obróbki może łatwo zaszkodzić zdjęciom i robię się "plastikowe". A nie każdy ma umiejętność odpowiedniego posługiwania się fotoszopem, kanałami, warstwami itp. (ja np. ciągle nie umiem :-( - wolę zrobić "dobre" zdjęcie od razu )
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
Posty: 7515
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
UTM: CA-95
Lokalizacja: Młoszowa
Has thanked: 11 times
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Post autor: Rafał Celadyn »

PawełB pisze:tu chyba lekko przesadziłeś :-)
Troszeczkę :cool: ,ale są telefony z 5,5mpix-elowym aparatem (ale to poza tematem :wink: )
PawełB pisze:A nie każdy ma umiejętność odpowiedniego posługiwania się fotoszopem, kanałami, warstwami itp.
...ale każdy może się nauczyć(jeśli zechce :wink: ),ja osobiście nigdy nie miałem styczności z Abdobe PS,podstawową obróbkę(ostrość ,odszumianie +krzywe)robię na programiku AC/DC,poza rokendrolową nazwą jest bardzo prosty w użyciu i bardzo szybko można poznać jego możliwości.
PawełB pisze:wolę zrobić "dobre" zdjęcie od razu )
Rzecz w tym ,że słabych zdjęć nawet nie obrabiam, bo po co :wink: ,z małymi wyjątkami, gdzie zdjęcie jest na tyle przyzwoite ,a motyw na tyle ciekawy ,że warto posiedzieć godzinkę zepsuć 10 kopii i przy jedenastej uznać ,że było warto :smile:
Dla mnie każde zdjęcie wymaga obróbki-nawet najlepsze(na razie nie udało mi się takiego zrobić ,więc powiedziane to trochę na wyrost :wink: )
Kończąc temat generalnie zgadzam się z wszystkimi opiniami,ale jeszcze raz podkreślam :dla mnie zawsze zdjęcie będzie robił człowiek, a nie aparat-nawet jak zainwestuję w lustrzankę :mrgreen:
Pozdrawiam i życzę samych trafionych strzałów.Rafał.
Awatar użytkownika
Piotr Pawlikiewicz
Posty: 612
Rejestracja: 11 października 2004, 10:48 - pn
UTM: CC71
Lokalizacja: Łask
Kontakt:

Post autor: Piotr Pawlikiewicz »

Ja jeszcze bym zwrócił na jeden fakt, na sporą winietę na brzegu kadru w przypadku kompaktu co widać na zdjęciu. Nie wiem jak was, ale mnie to zawszę drażniło.
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
Posty: 7515
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
UTM: CA-95
Lokalizacja: Młoszowa
Has thanked: 11 times
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Post autor: Rafał Celadyn »

Piotr Pawlikiewicz pisze:Ja jeszcze bym zwrócił na jeden fakt, na sporą winietę na brzegu kadru w przypadku kompaktu co widać na zdjęciu
Chodzi ci o Prionusa?Szczerze powiedziawszy, jeśli to nie Paweł ją dodał ,to dziwne że przy tej skali powiększenia coś takiego się pojawiło :neutral:...musiałby się Paweł wypowiedzieć...
Awatar użytkownika
Robert Rosa
Posty: 412
Rejestracja: 26 lutego 2005, 16:46 - sob
Lokalizacja: Piła

Post autor: Robert Rosa »

Pewnie winieta wynika z faktu zastosowania konwertera i uzycia krótkiej ogniskowej w kompakcie (za słabo wysunięty obiektyw i widać brzegi obudowy konwertera)... to normalne :wink: ... ale Paweł wyjaśni... chyba... zapewne... :lol:
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
Posty: 7515
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
UTM: CA-95
Lokalizacja: Młoszowa
Has thanked: 11 times
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Post autor: Rafał Celadyn »

Robert Rosa pisze:wynika z faktu zastosowania konwertera i uzycia krótkiej ogniskowej w kompakcie (za słabo wysunięty obiektyw i widać brzegi obudowy konwertera)... to normalne :wink:
Nie wiem jak ten fuji wygląda ,ale w moim "soniaku" nawet przy odwzorowaniu w kadrze całego owada, rzędu wielkości P.corarius nic takiego nie występuje...
Załączniki
1.jpg
Przejrzano 7714 razy
Original image recording time:
2007:01:02 06:58:08
Image taken on:
02 stycznia 2007, 05:58 - wt
Focus length:
16.4 mm
Shutter speed:
1/30 Sec
F-number:
f/8
ISO speed rating:
80
Camera-model:
DSC-H7
Awatar użytkownika
Antek Kwiczala †
Posty: 5707
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 14:29 - ndz
UTM: CA22
Lokalizacja: Kaczyce

Post autor: Antek Kwiczala † »

A jakiego konwertera Rafale użyłeś przy robieniu zdjęcia tej kózce? Bo przy użyciu 250-ki jest dokładnie tak, jak pisze Robert (też mam sony).
Awatar użytkownika
Delog
Posty: 706
Rejestracja: 26 maja 2008, 15:34 - pn
UTM: CA56
Lokalizacja: Katowice
Has thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Delog »

Rafał Celadyn pisze:
Piotr Pawlikiewicz pisze:Ja jeszcze bym zwrócił na jeden fakt, na sporą winietę na brzegu kadru w przypadku kompaktu co widać na zdjęciu
Chodzi ci o Prionusa?Szczerze powiedziawszy, jeśli to nie Paweł ją dodał ,to dziwne że przy tej skali powiększenia coś takiego się pojawiło :neutral:...musiałby się Paweł wypowiedzieć...
winieta to chleb powszedni zestawu Fuji s9500+dcr250, zdjęcie robione było przy 35mm (zoom w zakresie 6.2 do 66.7mm), czyli tak naprawdę przy około... 150mm. Taki zestaw nie jest wart niczego, choć z innymi kompaktami (np. Twoim Rafale) i obiektywami w systemach ze zmienną optyką konwerter ten daje radę (nie winietuje np. z Canonem L 70-200 f4.0, Nikonem 50mm f1.4G, Canonem 100mm f2.8 macro i wieloma innymi, testowanymi przeze mnie obiektywami). Z drugiej strony winieta w fuji nie jest tak uciążliwa w kadrze ze scenerią, wychodzi przy rozmytym, jednolitym tle. Jednak pomimo tego, po roku użytkowania F+R250, czyli jakieś dwa i pół roku temu zainwestowałem w Raynoxa dcr 5320 pro, z którego do dzisiaj korzystam z lustrzanką, alternatywnie do pierścieni pośrednich (duża odległość robocza to jego jedna z zalet). Konwerter ten nie winietuje (średnica mocowania 72 mm a nie 49 mm dla 250-tki) i przede wszystkim ma niezwykle dobre właściwości optyczne (200 linii na mm w centrum kadru), lepsze od większości, jeśli nie wszystkich dostępnych na rynku obiektywów makro (patrz TUTAJ), tak więc nie psuje obrazu i o to chyba chodzi.

abstrahując od tematów winietowania, nic nie zmieni mojego zdania na temat jakości obrazu kompakt-lustro. Można wchodzić w redukcje szumów i inne takie, byle nie pokonywać bariery posteryzacji, tak jak to pokazałeś Rafale w powiększeniu z łuseczkami. Jest to może dobre do uzyskania formatów "internetowych" (po zmniejszeniu oczywiście), jednak w druku się nie sprawdza. Tu podtrzymuję zdanie Pawła. Tego typu modyfikacja jest widoczna gołym okiem nawet przez laika i to na powiększeniach rzędu 21cm w dłuższym boku. Na bazie czasem przykrych doświadczeń wiem, że nie znając się na obróbce, warto zostawiać nie modyfikowany oryginał (dotyczy aparatów typu JPEG). Nie podzielam globalnie (może jako jedyny?, ale nie boję się linczu) zachwytów nad galerią, którą polecasz Robercie (choć są tam i dobre zdjęcia, ale popsute przynajmniej przez obróbkę ->pikselozy, odszumianie). Zawsze jednak twierdziłem (jak Ty, Rafał i wielu innych), że sprzęt duszy nie posiada i to autor decyduje o ostatecznym efekcie, nie piksle, programy tematyczne, obiektywy w pizdeczkę i cała reszta tego szajsu, co to w kieszeniach się kolibie i lubi gubić…
Tak więc fotografujmy czym chcemy lub możemy (cały czas zbieram na obiektyw makro, lecz chyba jeszcze nie w tym roku…) jednak nie lekceważmy argumentów, faktów, przykładów. Nie poruszyliśmy jeszcze jednej kwestii, czyli głębi ostrości kompaktu przy użyciu dużego zooma (np. 300 mm) i różnic w głębi ostrości (a raczej ich braku) podczas zamykania przesłon w kompakcie, ale to już inna historia, i może ktoś dokończy ją za mnie jutro. Dzisiaj idę spać, życząc Wam snów kolorowych
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
Posty: 7515
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
UTM: CA-95
Lokalizacja: Młoszowa
Has thanked: 11 times
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Post autor: Rafał Celadyn »

Antek Kwiczala pisze:Bo przy użyciu 250-ki jest dokładnie tak, jak pisze Robert (też mam sony).
Owszem Antku, ale winieta pojawia się w moim modelu(DSC-H 7),tylko przy bardzo krótkiej ogniskowej...przy której zdjęcie to dla mnie "już nie makro" :wink:(chodzi mi o to że odwzorowanie ,które można uzyskać przy takiej ogniskowej z raynoxem, równie dobrze można uzyskać bez niego) ...
Delog pisze:Nie poruszyliśmy jeszcze jednej kwestii, czyli głębi ostrości kompaktu przy użyciu dużego zooma (np. 300 mm) i różnic w głębi ostrości (a raczej ich braku) podczas zamykania przesłon w kompakcie, ale to już inna historia, i może ktoś dokończy ją za mnie jutro.
To fakt ,mój kompakt na max zoomie ma odpowiednik ogniskowej 480mm i faktycznie przy takiej skali odwzorowania ,nawet domknięcie przesłony nie zmieni GO,jest po prostu minimalna...jednak ta funkcja przy fotografowaniu w terenie i robieniu fotek dokumentacyjnych dla amatora nie specjalnie ma znaczenie...zresztą lustrzanka ma tak samo :razz: :wink: ,
Jeszcze na koniec wracając do tematu jakości odbitek lustrzanka-kompakt ,ja osobiście nie robię odbitek ,więc nie ma to dla mnie większego znaczenia,pstrykam dla przyjemności :smile: ,a gdyby ktoś kiedyś miał ochotę wykorzystać fotkę w jakimś leksykonie czy tym podobnym wydawnictwie jakość moim skromnym zdaniem jest wystarczająca ,hmmm duże formaty-fajnie byłoby móc od czasu do czasu sobie coś powiesić na jakiejś wystawie, ale... płakał z tego powodu nie będę :wink: ,pozdrowki Rafał
Awatar użytkownika
PawełB
Posty: 1693
Rejestracja: 05 kwietnia 2007, 16:15 - czw
Specjalność: Rhopalocera
profil zainteresowan: Foto
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 5 times

Post autor: PawełB »

Paweł, ciekawie wygląda ten DCR-5320PRO. Ale trochę nie rozumiem, z czego ma wynikać ta reklamowana "duża odległość robocza". Im więcej dioptrii, tym większy spadek odległości, ale to raptem 3+2 = 5 dioptri, a wiec wcale nie tak dużo (Raynox 150D ma moc 4 dioptrie, Raynox 250D - 8 dioptrii - czyli nawet więcej) Odwrócony obiektyw 50 mm od lustrzanki ma porównywalna moc ok 20 D !!

Chyba po prostu są to soczewki dużej średnicy, nie winietujące zoomów z kompaktów.

Próbowałeś z obiektywem makro 100? Jest lepiej od Raynoxa 250?
Awatar użytkownika
Delog
Posty: 706
Rejestracja: 26 maja 2008, 15:34 - pn
UTM: CA56
Lokalizacja: Katowice
Has thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Delog »

Rafał Celadyn pisze: Jeszcze na koniec wracając do tematu jakości odbitek lustrzanka-kompakt ,ja osobiście nie robię odbitek ,więc nie ma to dla mnie większego znaczenia,pstrykam dla przyjemności :smile: ,a gdyby ktoś kiedyś miał ochotę wykorzystać fotkę w jakimś leksykonie czy tym podobnym wydawnictwie jakość moim skromnym zdaniem jest wystarczająca ,hmmm duże formaty-fajnie byłoby móc od czasu do czasu sobie coś powiesić na jakiejś wystawie, ale... płakał z tego powodu nie będę :wink: ,pozdrowki Rafał
Zgadzam się z Twoim punktem widzenia Rafale, bo mam podobny. Jednak musisz pamiętać (będę uparty jak osioł :???: ), że inny jest sposób przygotowania zdjęć pod kątem wyświetlenia w przeglądarce, inaczej sprawa wygląda w wydruku. Usuwanie szumów to tendencja obecnie powszechna, podkręcana przez coraz to nowe wynalazki producentów oprogramowania do obróbki obrazu. Sprawdza się w publikacjach internetowych i jest zwykle stosowana do uzyskania dobrych pomniejszeń z niezbyt udanych dużych plików. Zaufaj mi, że większość Twoich zdjęć nie potrzebuje tego etapu obróbki, bo ma wystarczającą jakość do uzyskania przyzwoitej miniatury, rzędu 1024 pix w dłuższym boku i zadowalającą jakość wydruku, tak jak pisałeś, nawet do formatu A4.

W przypadku drukowania/wywoływania zdjęć tak modyfikowanych np. w formacie A4, lub większym (mam zadowalające zdjęcia wystawowe z fuji z dłuższym bokiem 60 cm) trzeba się cholernie dobrze znać na obróbce, żeby uzyskać zadowalające efekty. Najczęstszymi cechami zauważalnymi na zdjęciach modyfikowanych poprzez narzędzia usuwające szum są: warstwowe (smugowe) rozłożenie koloru w obszarach rozmytych, co przypomina trochę charakterem wypełnienia tonalne w grafice wektorowej (posteryzacja), utrata szczegółów poprzez posteryzację w partiach ostrych i prawie zupełna utrata danych w przejściach pomiędzy partiami ostrymi i rozmytymi.

Co ciekawe profesjonaliści często traktują cyfrowe zdjęcia z przeznaczeniem do druku/wywołania dodatkowym szumem, szczególnie ich partie rozmyte (np. niebo, tło). Zdjęcie takie na ekranie wygląda ogólnie jak kupa syfu cyfrowego, efekt finalny jest jednak zniewalający. Niestety nie mogę teraz znaleźć przepisu, czyli jaki szum dodać i w jakim natężeniu, ale postaram się go w krótkim czasie odszukać. Tego typu modyfikacja nadaje zdjęciu autentyczności, zaczyna przypominać zdjęcie analogowe, a nie cyfrowy kolaż. Tak więc w podsumowaniu (kolejnym już?), oprócz samego sprzętu ważne jest to, co ze zdjęciem robimy i jakie ma być jego zastosowanie, a jako, że w dniu fotografowania nie znamy go, warto zostawić oryginał…

PawełB pisze: Paweł, ciekawie wygląda ten DCR-5320PRO. Ale trochę nie rozumiem, z czego ma wynikać ta reklamowana "duża odległość robocza". Im więcej dioptrii, tym większy spadek odległości, ale to raptem 3+2 = 5 dioptri, a wiec wcale nie tak dużo (Raynox 150D ma moc 4 dioptrie, Raynox 250D - 8 dioptrii - czyli nawet więcej) Odwrócony obiektyw 50 mm od lustrzanki ma porównywalna moc ok 20 D !!

Chyba po prostu są to soczewki dużej średnicy, nie winietujące zoomów z kompaktów.

Próbowałeś z obiektywem makro 100? Jest lepiej od Raynoxa 250?

Przyznam, że powiększenie oferowane przez ten konwerter nie powala (owad wielkości 2 cm w kadrze, przy obiektywie 50 mm, większe powiększenia przy większej ogniskowej). Jest on jednak rewelacyjny do fotografowania motyli (odległość przedmiotowa) i daje wspaniały bokeh. Stosuję go np. z nikorem 18-105mm (który bokeh ma taki sobie), w komplecie (soczewki 2D+3D) lub osobno (2 lub 3). Przy 2D odległość przedmiotowa wynosi jeszcze więcej niż zapewnia producent, można np. ściągnąć rusałkę w pełnym kadrze z odległości metra. Tym zestawem fotografowałem np. pawika (mój link www, folder inne owady), niektóre Carabusy min. C. intricatus i C. cancellatus w malachitowej wersji barwnej (www/ folder chrząszcze). Testowałem go pobieżnie z canonowską setką, pamiętam, że jej właściciel, a nawet dwóch właścicieli, dwóch różnych setek, wyrażali się o jakości zdjęć w samych superlatywach, więcej szczegółów nie pamiętam, nie dociekałem. Powiększenie jest z pewnością mniejsze niż w zestawieniu z dcr-250, jednak jakość nieporównywalna
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
Posty: 7515
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
UTM: CA-95
Lokalizacja: Młoszowa
Has thanked: 11 times
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Post autor: Rafał Celadyn »

Delog pisze:traktują cyfrowe zdjęcia z przeznaczeniem do druku/wywołania dodatkowym szumem, szczególnie ich partie rozmyte (np. niebo, tło). Zdjęcie takie na ekranie wygląda ogólnie jak kupa syfu cyfrowego, efekt finalny jest jednak zniewalający.
Już tylko nawiążę do tego tematu i zmilknę jak grób :mrgreen: ,bo trwa to już 5 stron i samemu nie chce mi się czytać :wink: ,otóż bawiłem się jakiś czas temu w "zaszumianie"i powiem że stanąłem w połowie drogi,niestety kolejność wszystkich zabiegów umknęła z pamięci ,jedno jest pewne nieraz przez dodanie szumu i odpowiednie go potraktowanie można nawet ze słabego technicznie zdjęcia zrobić cuda...trzeba tylko opracować powtarzalną metodę(którą będzie się w stanie zapamiętać),ja lubię sobie poeksperymentować z takimi rzeczami, ale...robię to z ciekawości i dla zabawy.W każdym razie trzeba próbować różnych rzeczy .Kończąc po raz 25 :lol: dwie fotki mszycy potraktowanej szumem i takimi tam bajerami - niewiele to ma wspólnego z entomologią ,ale co tam :wink: pozdrawiam Rafał.
Załączniki
po...jpg
Przejrzano 7711 razy
Original image recording time:
2007:01:01 00:25:40
Image taken on:
31 grudnia 2006, 23:25 - ndz
Focus length:
41.2 mm
Shutter speed:
1/4 Sec
F-number:
f/8
ISO speed rating:
80
Camera-model:
DSC-H7
przed....jpg
Przejrzano 7706 razy
Original image recording time:
2007:01:01 00:25:40
Image taken on:
31 grudnia 2006, 23:25 - ndz
Focus length:
41.2 mm
Shutter speed:
1/4 Sec
F-number:
f/8
ISO speed rating:
80
Camera-model:
DSC-H7
Awatar użytkownika
Gagarin
Posty: 3
Rejestracja: 01 lutego 2012, 14:30 - śr
Lokalizacja: Świdnik

Re: Aparaty cyfrowe do fot. owadów

Post autor: Gagarin »

Witam. Poczytałem, pooglądałem i przyznam szczerze, że jestem pod wrażeniem efektu jaki można osiągnąć dzięki szumom. Osobiście przyznam, że bardziej zaawansowane aparaty foto to dla mnie czarna magia i wszystkie zdjęcia robię kompaktem. Kiepski ze mnie fotograf, za to miłośnik owadów ogromny. Nie pozostaje mi nic innego jak podziwianie prac, które umieszczacie na forum. Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
rudi123
Posty: 4
Rejestracja: 26 kwietnia 2012, 09:24 - czw
Lokalizacja: Giżycko

Re: Aparaty cyfrowe do fot. owadów

Post autor: rudi123 »

Jeśli chodzi o kompakty to mam bardzo leciwą Prakticę (w sumie początek aparatów cyfrowych), a tak to preferuję aparaty cyfrowe Sony, szczególnie lustrzanki, szczególnie Minolty. :P Przy tym może nie do końca „ja mam” ale „w domu jest” Yashika, bardzo stara. To plus skaner do kliszy daje piękny efekt. Rozważanie nad własną ciemnią zabiły doświadczenia koleżanki z grafiki która podała mi ceny materiałów.
Chessgenius86
Posty: 35
Rejestracja: 12 maja 2009, 12:43 - wt
Lokalizacja: Ustrzyki Dolne

Re: Aparaty cyfrowe do fot. owadów

Post autor: Chessgenius86 »

Tutaj troszeczkę o makrofotografii (kompaktem):
http://benas.atspace.com/galeria.html

A tutaj m.in. trochę zdjęć robionych lustrzanką z tanim obiektywem SIGMA 70-300 apo dg macro:
http://www.flickr.com/photos/jessysimon/
Awatar użytkownika
Dark
Posty: 889
Rejestracja: 03 marca 2005, 00:14 - czw
UTM: EC07
Specjalność: Coleoptera saproksyliczne
profil zainteresowan: Fotografia Mikrofotografia Podróże
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Aparaty cyfrowe do fot. owadów

Post autor: Dark »

To może tutaj ktoś też znajdzie coś przydatnego:
http://swiatprzezlupe.blogspot.com/2012 ... rafii.html
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do „Techniki fotograficzne i mikroskopowe”