od 26.04 do 6.05 spędzałem urlop w północnej części Sardynii. Przez kilka pierwszych dni pogoda była idealna do obserwacji motyli i udało mi się porobić trochę zdjęć. Załączam najlepsze + kilka słów o widzianych gatunkach (w tym pytania
Generalnie oczekiwałem 2-5 nowych dla mnie gatunków - a miałem 3 w tym nieoczekiwany C.marschalli.
Obserwacje znad morza w okolicach Valledorii (środkowa część północnego wybrzeża, chyba, że opisze inaczej)
Papilio machaon - liczny, prawie codziennie pojedyncze, nad polami zbóź lub roślin pokarmowych w ciepłe dni po kilkanaście. Żadnych innych pazi nie widziałem
Pieris brassicae - liczny
Pieris napi - bardzo liczny, niezależnie od pogody przy skrajach szos
Euchloe insularis - liczny
Colias croceus - nad łąkami często
Gonepteryx cleopatra - w upalny dzień miałem kilka wzdłuż górskiej (500 mnpm) szosy
Lycaena phlaeas - zdarzał się
Leptotes pirithous - jedna samica skłądająca jaja
Celastrina argiolus - liczny w nadmorskich zakrzaczeniach
Aricia agestis? - HELP, nie wiem czy to to ...
Polyommatus icarus - liczny wszedzie
Lampides boeticus - widziałem tylko raz samca
Cacyreus marschalli - pojedyncze okazy w dwóch miejscach (ogródek i krzaki)
Vanessa atalanta - jeden
Vanessa cardui - jeden
Pararge aegeria aegeria - chyba najliczniejszy tam motyl - wystarczył rachityczny krzak by kilka latało
Lasiommata megera paramegaera - kilka pod koniec pobytu (czy ktoś by mi wyjaśnił status taksonomiczny tej formy/podgatunku?)
Coenonympha pamphilus - widziałem jednego
Maniola jurtina - kilkanaście w odpowiednich siedliskach
Gdyby kogos interesowały inne stwory z Sardynii - są m.in. na www.kuling.org.pl/fotonotes (trzeba kliknąć Sardynie). Docelowo umieszcze gdzieś też foty gadów, bo nimi obrodziło
Pozdrawiam
Szymon