hodowla wodnych chrzaszczy

Hodowla owadów
Radomir Jaskuła
Posty: 37
Rejestracja: 19 kwietnia 2004, 13:03 - pn
Lokalizacja: Łódź

hodowla wodnych chrzaszczy

Post autor: Radomir Jaskuła »

Witam wszystkich!
Mam pytanie, czy ktos mogl by mi polecic jakas literature dotyczaca hodowli wodnych chrzaszczy? A moze ktos z Was ma jakies wlasne doswiadczenia?
Z gory dziekuje,
Radek
Awatar użytkownika
Damian Bruder
Posty: 791
Rejestracja: 25 marca 2004, 15:15 - czw
UTM: WT43
Lokalizacja: Nowa Sól/Poznań

Książka

Post autor: Damian Bruder »

Witam Cię Radku
Znam bardzo ciekawą książke dotyczącą hodowli zwierząt wodnych.
Jest tam bardzo wiele informacji dotyczących Chrząszczy wodnych (wybrane gatunki),ale to nic bo autorka podaje wiele ciekawostek i wniosków.

tytół:"Z życia wód stojących"
Autor:Helena Jarmolińska
Wyd. Państwowe Zakłady Wydawnictw Szkolnych
Warszawa 1954 r.

Tylko szkoda że taka stara bo troszke gożej z jej dostaniem.

Pozdrawiam
Damian Bruder
Awatar użytkownika
T. Sokołowski
Posty: 25
Rejestracja: 14 lutego 2008, 10:39 - czw
UTM: XU21
Lokalizacja: Poznań, Międzychód
Kontakt:

Re: hodowla wodnych chrzaszczy

Post autor: T. Sokołowski »

Radomir Jaskuła pisze:A moze ktos z Was ma jakies wlasne doswiadczenia?
Odsyłam do mojego postu w temacie Pływak żółtobrzeżek jak i do opisu na terrarium.com.pl
Awatar użytkownika
Piotr Pawlikiewicz
Posty: 612
Rejestracja: 11 października 2004, 10:48 - pn
UTM: CC71
Lokalizacja: Łask
Kontakt:

Post autor: Piotr Pawlikiewicz »

hodowla na przykładzie Dytiscus sp.

Zaleca się duże akwaria, z tym że dla larw wymagane jest akwarium z podłożem wyprofilowanym ponad lustro wody, aby zapewnić im możliwość przepoczwarzenia. Najlepszy zbiornik długości 1m w którym 3/4 powierzchni znajduję sie pod wodą. Larwy trzymamy osobno. Dla larw nie wymagane jest silne napowietrzanie, słabe napowietrzanie dla ofiar pływaków w zbiorniku. Duża ilość roślin, oświetlenie średnie, lekki mułek organiczny. Temperatura nie powinna przekraczać 25 stopni. Dobrym pokarmem są bezkręgowce wodne i kijanki*. Imago można w podobnych warunkach.

z pomocą G. Soszka, K. Teisseyre "Moje hobby akwarium"

A zwłasnego doświadczenia a tego nie ma w książce potrzebny jest bardzo dobry filtr. Inaczej woda po kilku posiłkach staję się mętna i cuchnąca. Najlepiej karmić rybami, kiełbaski, szynki chrząszcze również zjadają lecz po tych produktach woda szybciej staję się cuchnąca. Jedyną chorobą jaką zauważyłem było coś podobnego do rybiej pleśniawki, chrząszcz zaatakowany tym grzybem po miesiącu padł. Należy przykryć szybą, w nocy lubią sobie polatać. No i dużo miejsca by samica nie porozbijała się jak ją samiec będzie gonił.

Jak chcesz do chrząszczy roślinożernych to na przykładzie kałużnicy opisze ci co zawarte jest w tej książce. Ja z roślinożernych hodowałem tylko Hydrophilus caraboides ale tylko imago, larwy bodajże są mięsożerne.




*wszystkie polskie płazy są chronione, nie łapę kijanek i nie karmiłem nimi swoich chrząszczy, piszę tylko o ulubionych preferencjach pokarmowych pływaków ;)
Awatar użytkownika
Piotr Pawlikiewicz
Posty: 612
Rejestracja: 11 października 2004, 10:48 - pn
UTM: CC71
Lokalizacja: Łask
Kontakt:

Post autor: Piotr Pawlikiewicz »

Co do karmienia w tym roku swoje chrząszcze wpuszczałem do słoika tam wrzucałem mieso a po posiłku odławiałem i z powrotem do akwarium dłużej zachowuję się czystą wodę. Karmić wystarczy raz w tygodniu, długie głodówki również znoszą.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Hodowla”