Odwilżanie A.crataegi

Metody preparowania, usypiania, problemy, sposoby.
Awatar użytkownika
Paweł Bojar (†)
Posty: 106
Rejestracja: 14 kwietnia 2004, 19:49 - śr
Lokalizacja: Lublin

Odwilżanie A.crataegi

Post autor: Paweł Bojar (†) »

Witam,dostałem od kolegi trochę kopertowanych A.crataegi z Krymu(Ukraina),niestety przy odwilżaniu już po kilku godzinach w miejscach gdzie skrzydła dotykają odwłoka pojawiły się paskudne pomarańczowo-brązowe plamy,zacieki.Odczekałem dobę aż motyle zmiękną i je spreparowałem,rozłożyły się dobrze,ale te rdzawe plamy na białych skrzydłach wyglądają fatalnie.Mam wieloletnie doświadczenie z odwilżaniem motyli więc nie sądzę abym popełnił błąd przy odwilżaniu,myślę że to cecha akurat tego gatunku,opisywano kiedyś "czerwony deszcz"przy masowym wylęgu głogowca,chodzi chyba właśnie o tą substancję.Może ktoś ma patent na wywabianie takich plam(aceton,benzyna ektrakcyjna i ksylen nie pomagają,plamy nie są tłuste),będę wdzięczny za każdą sugestię,pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Grzegorz Banasiak
Posty: 4552
Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
UTM: DC45
Lokalizacja: Skierniewice
Has thanked: 10 times
Been thanked: 4 times
Kontakt:

Post autor: Grzegorz Banasiak »

Wydaje mi się, że te głogowce były wyhodowane i zbyt wcześnie zatrute. Ale może tylko mi się wydaje.
Awatar użytkownika
aesacus
Posty: 105
Rejestracja: 04 lutego 2004, 07:40 - śr
Lokalizacja: Mogilany
Kontakt:

Post autor: aesacus »

Paweł, potwierdzam to co napisał G.Banasiak
Awatar użytkownika
Paweł Bojar (†)
Posty: 106
Rejestracja: 14 kwietnia 2004, 19:49 - śr
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Paweł Bojar (†) »

Być może,chociaż znajomy twierdzi że je łapał,tak czy siak problem pozostaje,czym to cholerstwo zmyć...,dzięki za odzew,pozdrawiam.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Preparowanie, chemia.”