.:Strefa11:. CIEKAWOSTKA ENTOMOLOGICZNA DLA SPOSTRZEGAWCZYCH

Zagadki entomologiczne, humor i inne - na luzie! (ale o entomologii)
M. Sapiejewski

.:Strefa11:. CIEKAWOSTKA ENTOMOLOGICZNA DLA SPOSTRZEGAWCZYCH

Post autor: M. Sapiejewski »

Tym postem chciałbym rozpocząć nową rubrykę - ENTOMOLOGICZNA STREFA 11 - Zjawiska niemożliwe do racjonalnego wytłumaczenia


[center] Coś na tych zdjęciach jest nie tak, jak powinno być normalnie Cóż to takego? Zdjęcia są prawdziwe, pochodzą z pewnego polskiego muzeum... Wykonane zostały przeze mnie pod wpływem emocji wywołanych, no właśnie czym... tym co zobaczyłem, a co zobaczyłem...? Może ktoś potrafi odpowiedzieć skąd się biorą takie dziwy...[/center]

Brawo dla Tych z was, którzy najlepiej zinterpretują to zjawisko...
Załączniki
IMGP0951.JPG
Fot. M. Sapiejewski - 28.11.03
(61.56 KiB) Pobrany 5661 razy
IMGP0950.JPG
Fot. M. Sapiejewski - 28.11.03
(50.41 KiB) Pobrany 5689 razy
Awatar użytkownika
krzem
Posty: 1202
Rejestracja: 07 kwietnia 2004, 07:42 - śr
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Post autor: krzem »

motylek z kartonu?
wyciety z atlasu?

;-)
Awatar użytkownika
Marek Przewoźny
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lutego 2004, 07:15 - wt
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Marek Przewoźny »

Może ktoś był zdesperowany i chciał koniecznie uzupełnić zbiór :-)
Awatar użytkownika
Marek Przewoźny
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lutego 2004, 07:15 - wt
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Marek Przewoźny »

Zdarzają się też przypadki iż niektórzy doklejają czułki i odnuża oderwane od okazów i nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie to iż często pochodzą od zupełnie innych gatunków - takie składaki :-) Można się z tym czasami spotkać u okazów kupnych w gablotkach (jakie często można nabyć w pamiątkarskich sklepach). Raz widziałem w ten sposób naprawionego Morpho - miał dokompletowany czułe zrobiony z drucika! z daleka wyglądało nieźle ale z bliska widać było iż to nie czułek.
Awatar użytkownika
Damian Bruder
Posty: 791
Rejestracja: 25 marca 2004, 15:15 - czw
UTM: WT43
Lokalizacja: Nowa Sól/Poznań

Tajny okaz motyla

Post autor: Damian Bruder »

Ten czarny motylek pewnie został zmodyfikowany genetycznie i dlatego jest kartonowy.
Może jest inne wytłumaczenie tego zjawiska :-)

Ten kto je zmodyfikował musiał byś niezłym genetykiem ;-)

Pozdrawiam go

Damian
Konto_usuniete
Posty: 1116
Rejestracja: 04 lutego 2004, 13:36 - śr

Post autor: Konto_usuniete »

Coż na mój chłopski rozum to gablota jest z okazami z Polski - Europy a ten "ciemny" okaz pochodzi delikatnie mówiąc z innej strefy klimatycznej. Pomijając jakość rozpiętych okazów - tzw breakdensów i ich jakości dalekiej od idealnej to chyba te motyle coś żre.
Awatar użytkownika
Marek Przewoźny
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lutego 2004, 07:15 - wt
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Marek Przewoźny »

Fajne określenie na takie okazy breakdens :-) Ja spotkałem się z następującymi określeniami zniszczonych okazów (także bardzo fajne i zabawne): kadłubki lub fragmenta faunistica - mi osobiści najbardziej podoba się to drugie.
M. Sapiejewski

:)

Post autor: M. Sapiejewski »

Egzekwo wszyscy wykazali dużą spostrzegawczość - widzicie warto mieć zawsze przy sobie aparat, jak się trafi coś takiego. Na słowo na pewno nikt by mi nie uwierzył, chociażby przez internet!

Pozdrowienia dla Radka S. z Wrocławia - to on znalazł te dziwaki. Ja rzadko zaglądam do motyli, a na zdjęcie chrząszcza w zbiorze jeszcze nie trafiłem:)

Znowu duży RESPECT dla wszystkich motylarzy!
Awatar użytkownika
Marek Przewoźny
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lutego 2004, 07:15 - wt
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Marek Przewoźny »

Maćku a może zwróciłeś uwagę na datę zbioru tych "okazów" jeśli jest 1.IV - to wtedy wiele by wyjaśniało :-)
M. Sapiejewski

Post autor: M. Sapiejewski »

Marek Przewoźny pisze:Maćku a może zwróciłeś uwagę na datę zbioru tych "okazów" jeśli jest 1.IV - to wtedy wiele by wyjaśniało :-)
Swoją drogą ciekawe, od kiedy 1.IV jest dniem, kiedy wszycy robią sobie głupie żarty, a potem za nie przepraszają za pieniądze podatników, jak np. w Wiadomościach TVP :))

Może w latach pięćdziesiątych, bo chyba z tego okresu są te okazy, już był zwyczaj "primaaprilis"...kto wie...

Pozdrawiam, Maciek
Wojciech Kubiak
Posty: 656
Rejestracja: 01 lutego 2008, 20:07 - pt
Specjalność: Rhopalocera_Polski_Buprestidae
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Wojciech Kubiak »

A ja wiem co to za gatunek. Jeśli ktoś odezwie się i powie, że chce się dowiedzieć, co to, to ja tu napiszę. Nazwa naukowa tego motyla (a właściwie ćmy) wygląda tak : B...... t...... .
Jess Nymark

Post autor: Jess Nymark »

jelonek,

Nie mogę spać po nocach...możesz zdradzić tajemnicę?
Awatar użytkownika
Robert Rosa
Posty: 412
Rejestracja: 26 lutego 2005, 16:46 - sob
Lokalizacja: Piła

Post autor: Robert Rosa »

Ano, to B...t... :lol: Dla ułatwienia, niektórzy motylarze "ustawiali" się na niego jadąc na sympo w Pieniny :mrgreen: Raczej rzadzioch... kto wie ten wie, a kto nie... niech kombinuje dalej... dla ułatwienia jeszcze... "właściwa gablota" :D
Jess Nymark

Post autor: Jess Nymark »

Mi raczej chodziło o to, że to już 4 rok wisi i ...
Wojciech Kubiak
Posty: 656
Rejestracja: 01 lutego 2008, 20:07 - pt
Specjalność: Rhopalocera_Polski_Buprestidae
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Wojciech Kubiak »

Dobrze, dobrze, odpowiem co to jest. Ten gatunek to Baptria tibiale. Znalazłem go na Europan butterflies.
Awatar użytkownika
Dispar
Posty: 1391
Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
UTM: FC18
Specjalność: Geometridae
Lokalizacja: Łosice

Post autor: Dispar »

Ja nie spotkałem się jeszcze z takim okazem B. tibiale choć czasami podobno się takie zdarzają.
Ci co na Sympozjum się nastawiali na ten gatunek to go nie złowili ale w Pieninach ten gatunek występuje bo sam widziałem okazy złowione trzy lata temu przez mojego kolegę.
Nie rozumiem trochę tytułu tego tematu - co autor miał na myśli pisząc o Strefie 11 :shock: ? Motyl jak motyl - w innych gatunkach też często się zdarzają różne formy ubarwienia.
Awatar użytkownika
Piotr Pawlikiewicz
Posty: 612
Rejestracja: 11 października 2004, 10:48 - pn
UTM: CC71
Lokalizacja: Łask
Kontakt:

Post autor: Piotr Pawlikiewicz »

w gablocie są papierowe motyle
Awatar użytkownika
ptica
Posty: 233
Rejestracja: 15 listopada 2004, 20:54 - pn
Lokalizacja: Lubin / Rudziniec

Post autor: ptica »

Piotr Pawlikiewicz pisze:w gablocie są papierowe motyle
No.. to ładny grzyb :mrgreen:
Wojciech Kubiak
Posty: 656
Rejestracja: 01 lutego 2008, 20:07 - pt
Specjalność: Rhopalocera_Polski_Buprestidae
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Wojciech Kubiak »

No ja bym raczej nie powiedział. Może ktoś wpisze w wyszukiwarkę tego motyla i da znac. Dokładniej o nim mogę powiedzieć tyle, że należy do rodziny geometridae i do podrodziny Larentiinae. Nazwa polska to Baptria zakonnica. Imago występują w czerwcu i lipcu. Motyl ten występuje w województwie: Podlaskim, Mazowieckim, Kujawsko-pomorskim, świętokrzyskim, małopolskim i podkarpackim.
Awatar użytkownika
Piotr Pawlikiewicz
Posty: 612
Rejestracja: 11 października 2004, 10:48 - pn
UTM: CC71
Lokalizacja: Łask
Kontakt:

Post autor: Piotr Pawlikiewicz »

Ale co byś nie powiedział.
Awatar użytkownika
Dispar
Posty: 1391
Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
UTM: FC18
Specjalność: Geometridae
Lokalizacja: Łosice

Post autor: Dispar »

Jeśli ten motyl rzeczywiście jest wyciety z papieru to ktoś rzeczywiście musiał się na tym znać i bardzo musiało mu zależeć żeby mieć ten ,,gatunek" w swoim zbiorze :D . Zdziwiła mnie tylko trochę wielkość tego motyla. Ale widziałem już ,,okaz" P. apollo zrobiony z P.brassicae i nawet ładnie wyglądał :D . Tylko jakim cudem taki ,,okaz" znalazł się w muzeum????
W powiększeniu też nie bardzo widać, że jest z papieru
Załączniki
IMGP0951.JPG
Przejrzano 5658 razy
Awatar użytkownika
Piotr Pawlikiewicz
Posty: 612
Rejestracja: 11 października 2004, 10:48 - pn
UTM: CC71
Lokalizacja: Łask
Kontakt:

Post autor: Piotr Pawlikiewicz »

na drugim zdjęciu motyl jest trzymany w rekach przez autora postu, wyraźnie odbija się od motyla światło
Awatar użytkownika
M. Dworakowski
Posty: 539
Rejestracja: 31 marca 2004, 15:10 - śr
UTM: FD94
Lokalizacja: Białowieża

Post autor: M. Dworakowski »

Ale widziałem już ,,okaz" P. apollo zrobiony z P.brassicae i nawet ładnie wyglądał
Darku, jak mogę rozumieć "zrobiony" ??
Przemek Zięba

Post autor: Przemek Zięba »

Tuning owadow???
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16735
Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno
Has thanked: 1 time
Been thanked: 32 times

Post autor: Aneta »

M. Dworakowski pisze:
Ale widziałem już ,,okaz" P. apollo zrobiony z P.brassicae i nawet ładnie wyglądał
Darku, jak mogę rozumieć "zrobiony" ??
Może podmalowany?
Ja też mam na sumieniu podobne tuningowanie - dwa razy trafiły mi się sowy z solidnie naderwanymi skrzydłami, w zasadzie urwanymi w połowie. Nie były to żadne rarytasy, żeby trzeba było zachować je nienaruszone jako okaz dowodowy itp., a wyrzucić też szkoda, bo druga strona ciała niezniszczona. Zatem tu się trochę dokleiło, tam podmalowało akwarelą - no i siedzą do tej pory w gablotce prezentując się bardzo porządnie 8)
Awatar użytkownika
Dispar
Posty: 1391
Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
UTM: FC18
Specjalność: Geometridae
Lokalizacja: Łosice

Post autor: Dispar »

Mój kolega ma duże zdolności plastyczne i w wieku licealnym P. apollo to był szczyt marzeń dla nas. Wyciął odpowiednio skrzydła dla P. brassicae, starł łuski z obrzeża skrzydeł a resztę domalował farbami. Wyszedł mu bardzo ładny miniaturowy ,,P. apollo" :mrgreen:
Awatar użytkownika
M. Dworakowski
Posty: 539
Rejestracja: 31 marca 2004, 15:10 - śr
UTM: FD94
Lokalizacja: Białowieża

Post autor: M. Dworakowski »

Dispar pisze:Mój kolega ma duże zdolności plastyczne i w wieku licealnym P. apollo to był szczyt marzeń dla nas.
spełniamy marzenia.
A jak to wyglądało z estetycznej strony? nie widać,z e podmalowywane sa okazy (na pierwszy rzut oka)?
Marek Miłkowski
Posty: 819
Rejestracja: 06 kwietnia 2007, 15:18 - pt
Lokalizacja: Radom
Been thanked: 2 times

Post autor: Marek Miłkowski »

Dispar pisze:Wyciął odpowiednio skrzydła dla P. brassicae, starł łuski z obrzeża skrzydeł a resztę domalował farbami. Wyszedł mu bardzo ładny miniaturowy ,,P. apollo" :mrgreen:
Słyszałem już też o takich stworach... i raz widziałem :mad: chrząszcza złożonego z 2 czy nawet 3 różnych gatunków. Takie hybrydy są chyba mało śmieszne, a nawet uważam ich tworzenie za naganne...Zresztą było to poruszane na konferencji, bodajże w Białowieży.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Humor, zagadki (entom.)”