Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Regulamin forum
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Mogą to być dane przybliżone, są one czasem niezbędne przy oznaczaniu.
Posty ze zdjęciami bez takich danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.
Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Mogą to być dane przybliżone, są one czasem niezbędne przy oznaczaniu.
Posty ze zdjęciami bez takich danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.
Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
- GrzegorzGG
- Posty: 2636
- Rejestracja: 05 maja 2012, 21:49 - sob
- UTM: CA51
- Specjalność: Heteroptera
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Znaleziona dzisiaj, na osecie (Carduus L.). Niestety nie udało mi się jej znaleźć za pomocą wyszukiwarki gąsienic na lepidoptera.eu. Dlatego też proszę Was o rozpoznanie:
- GrzegorzGG
- Posty: 2636
- Rejestracja: 05 maja 2012, 21:49 - sob
- UTM: CA51
- Specjalność: Heteroptera
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Hehe, zastanawiałem się nad tym ... ostem, ale mi błędu tezaurus nie wywalił to poszłoAneta pisze:Wygląda na młodą Phragmatobia fuliginosa.
BTW, oście
W każdym razie dziękuję za wskazanie. Skoro to młoda gąsienica, to raczej motyla w tym roku nie będzie ? Zimowania się trochę obawiam, dotąd nie miałem okazji nabrać doświadczenia w zimowaniu gąsienic.
Edit: obejrzałem fotki z sieci, trochę inaczej wyglądają na nich gąsienice. Lecz kiedyś pamiętam, że z A. cają było podobnie. Na początku wyglądała jak Coscinia cibraria.
Edit 2: I kwestia rośliny żywicielskiej. Ewidentnie je oset. Teraz zaczęła w innym miejscu
- GrzegorzGG
- Posty: 2636
- Rejestracja: 05 maja 2012, 21:49 - sob
- UTM: CA51
- Specjalność: Heteroptera
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Aneto, Twój był bezbłędny 
Okazało się, że gąsienica żeruje również na oście
Oto dojrzały motyl:
Okazało się, że gąsienica żeruje również na oście
Oto dojrzały motyl:
- GrzegorzGG
- Posty: 2636
- Rejestracja: 05 maja 2012, 21:49 - sob
- UTM: CA51
- Specjalność: Heteroptera
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Dzisiejszy wypad w góry przyniósł kolejną zdobycz. Czy to gąsienica Polygonia c-albym ? To jedyna która pasuje mi z wyszukiwarki lepidoptera.eu. Dodam, że je pokrzywę
Z góry dziękuję za wskazówki.
- GrzegorzGG
- Posty: 2636
- Rejestracja: 05 maja 2012, 21:49 - sob
- UTM: CA51
- Specjalność: Heteroptera
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Dziękuję za potwierdzenie i poprawę literówkiWojtek M pisze:Tak.GrzegorzGG pisze:Czy to gąsienica Polygonia c-album ?
- GrzegorzGG
- Posty: 2636
- Rejestracja: 05 maja 2012, 21:49 - sob
- UTM: CA51
- Specjalność: Heteroptera
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Polygonia już w kokonie. Tymczasem inna nieco podrosła, jedząc koniczynę, i być może da się o niej coś więcej powiedzieć?
- Antek Kwiczala †
- Posty: 5707
- Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 14:29 - ndz
- UTM: CA22
- Lokalizacja: Kaczyce
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Gąsienice rusałki ceika nie tworzą kokonów - po prostu się przepoczwarczają. Efektem końcowym jest poczwarka. Kokon to osłona poczwarki zbudowana z jedwabiu przez gąsienicę.Polygonia już w kokonie.
- GrzegorzGG
- Posty: 2636
- Rejestracja: 05 maja 2012, 21:49 - sob
- UTM: CA51
- Specjalność: Heteroptera
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
No tak, zbyt fachowo tego nie opisałem. Dziękuję za sprostowanie. Będę wiedział na przyszłość.
Istotnie gąsienica nie wiła kokonu
Istotnie gąsienica nie wiła kokonu
- GrzegorzGG
- Posty: 2636
- Rejestracja: 05 maja 2012, 21:49 - sob
- UTM: CA51
- Specjalność: Heteroptera
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Przyniosłem z wycieczki taką oto barczatkę (Macrothylacia rubi):
Już kiedy ją zabierałem miała na sobie kilka "jajeczek". Zrzuciłem je i wziąłem gąsienicę. Po upływie nocy pojawiły się kolejne jajeczka. Nie wiem jak się pojawiają, skąd się biorą, a jestem tego ciekaw. Oto owe jajeczka:
Jakość zdjęć nie powala, jajeczka są małe (około 2mm) i trudne je z ręki sfocić. Czy gąsienica jest zainfekowana jakimś pasożytem?
- GrzegorzGG
- Posty: 2636
- Rejestracja: 05 maja 2012, 21:49 - sob
- UTM: CA51
- Specjalność: Heteroptera
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
A skąd się biorą? Pasozyty opuszczają gasienice i tworzą kokon? A gąsienica wciąż żyje ?
- Aneta
- Posty: 16811
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Samica błonkówki składa jaja w ciele gąsienicy. Ta rośnie, a wraz z nią rozwijają się i rosną pasożyty - po osiagnięciu dorosłości larwy błonkówek przebijają się przez oskórek gąsienicy i wychodzą na zewnątrz, tam tworzą kokony. Gąsienica może żyć jeszcze trochę po wyjściu pasożytów, ale niezbyt długo.
- GrzegorzGG
- Posty: 2636
- Rejestracja: 05 maja 2012, 21:49 - sob
- UTM: CA51
- Specjalność: Heteroptera
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Moje pytanie zrodziło się właściwie z powodu lektury Owady (Wiggleswortha). Czytałem o szkielecie zewnętrznym, o tym jaka jest jego rola i jak ważne jest żeby gąsienica nie została przebita.
W sumie źle sprecyzowałem problem. Powinienem był zapytać nie jak to się dzieje, lecz dlaczego gąsienica nie umiera od razu gdy to się dzieje
Dlatego też, wiedząc jak delikatna jest struktura oskórka, zastanowiło mnie jak gąsienica przeżywa nakłucie i potem wyjście larw z jej ciała.U młodocianych form owadów, takich jak gąsienice, zesklerotyzowane są tylko żuwaczki i niewiele innych części ciała. W tym miękkim typie oskórka bezbarwna, wilgotna warstwa chityny i białka jest pokryta jedynie przez bardzo cienką, bursztynowej barwy błonkę, zwaną oskórkiem powierzchniowym (epikutikulą), której grubość jest znacznie mniejsza od mikrometra (...). Nieprzepuszczalność dla wody jest właściwością oskórka powierzchniowego. Przy najlżejszym jego uszkodzeniu właściwość ta zanika. Gąsienica która byłaby zdolna przeżyć wiele tygodni suszy, ginie po paru godzinach.
Nieprzepuszczająca wody warstwa na powierzchni oskórka jest nadzwyczaj delikatna i krucha. Jeśli pozwolić gąsienicy wędrować po kawałku bibuły która została bardzo lekko opylona jakąś substancją ścierającą, na przykład drobnym pyłem krzemionki lub tlenku glinu to gąsienica taka skurczy się i zginie w ciągu niewielu godzin. Z poczwarek motyli trzymanych w bardzo suchym pojemniku wiele przeżywa i przepoczwarza się. Jeżeli jednak zostana posypane drobnym suchym pyłem dostaje sie on w czasie ruchów owada do polączeń między segmentami ciała, ścierając miękkie błony; uszkodzone poczwarki szybko wysychają i umierają.
W sumie źle sprecyzowałem problem. Powinienem był zapytać nie jak to się dzieje, lecz dlaczego gąsienica nie umiera od razu gdy to się dzieje
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Gąsienice to nie dmuchane pontony
Nawet poważne uszkodzenia jak utrata posuwki z obfitym wyciekiem potrafią się zagoić bez uszczerbku dla przyszłej postaci dorosłej. Po ukłuciu cienkim pokładełkiem parazyta nie ma praktycznie śladu. Gorzej z opuszczeniem hosta przez obcych. Te twoje pasożyty to małe czerwie przeciskające się przez jeszcze mniejsze otwory w oskórku na zewnątrz. Z reguły szkody poczynione przez nie wewnątrz gąsienicy powodują jej późniejszy zgon. Miałem sporadyczne przypadki spasożytowanych które przeżywały, ale były to duże gąsienice z których wyszło tylko parę męczelkowatych. Ogólnie to do piachu.
- GrzegorzGG
- Posty: 2636
- Rejestracja: 05 maja 2012, 21:49 - sob
- UTM: CA51
- Specjalność: Heteroptera
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Pojawiła się kolejna gąsienica w mojej hodowli, na początku jadła babkę lancetowatą, teraz spaceruje. Po przejrzeniu gąsienic na lepidoptera.eu typuje Acronicta rumicis (acz jest kilka podobnych gąsienic, więc wolę się upewnić):
I jeszcze - aby rozwiać wszelkie wątpliwości (zdjęcie na lepidoptera.eu jest, jak dla mnie, mało przekonujące) - Agrotis exclamationis ? Ma już ponad dwa centymetry.
I jeszcze - aby rozwiać wszelkie wątpliwości (zdjęcie na lepidoptera.eu jest, jak dla mnie, mało przekonujące) - Agrotis exclamationis ? Ma już ponad dwa centymetry.
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Typujesz dobrze, z czasem zauważysz że nie jest podobna do żadnej innej (wyrośnięta, bo młodsze to schody
).
A tu masz parę linków do fot drugiej, domniemanego przezem Agrotisa:
http://www.lepiforum.de/lepiwiki.pl?Agr ... lamationis
http://www.pyrgus.de/Agrotis_exclamationis.html
http://www.ukleps.org/ScientificNamesFamilyGroups.html
A tu masz parę linków do fot drugiej, domniemanego przezem Agrotisa:
http://www.lepiforum.de/lepiwiki.pl?Agr ... lamationis
http://www.pyrgus.de/Agrotis_exclamationis.html
http://www.ukleps.org/ScientificNamesFamilyGroups.html
- GrzegorzGG
- Posty: 2636
- Rejestracja: 05 maja 2012, 21:49 - sob
- UTM: CA51
- Specjalność: Heteroptera
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Mam z dnia dzisiejszego takiego mikrusa. Znaleziona przypadkiem na brzozie, wziąłem do hodowli, żeby zobaczyć co z tego wyrośnie:
Jest bardzo mała, około 5-6mm. Z wyszukiwarką lepidoptera.eu nie wymyśliłem nic szczególnego. Macie jakieś sugestie?
- Aneta
- Posty: 16811
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
To wygląda bardziej na larwę chrząszcza - konkretnie myślę o Pyrrhalta viburni.
- GrzegorzGG
- Posty: 2636
- Rejestracja: 05 maja 2012, 21:49 - sob
- UTM: CA51
- Specjalność: Heteroptera
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
- GrzegorzGG
- Posty: 2636
- Rejestracja: 05 maja 2012, 21:49 - sob
- UTM: CA51
- Specjalność: Heteroptera
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Zebrane dzisiaj, nie jestem pewien oznaczeń więc poproszę o ewentualną korektę:
A) Brenthis ino B) Euphydryas aurinia
A) Brenthis ino B) Euphydryas aurinia
- GrzegorzGG
- Posty: 2636
- Rejestracja: 05 maja 2012, 21:49 - sob
- UTM: CA51
- Specjalność: Heteroptera
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Rozumiem, że obowiązującą nazwą jest Aglais io, nie Inachis io ?
- Antek Kwiczala †
- Posty: 5707
- Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 14:29 - ndz
- UTM: CA22
- Lokalizacja: Kaczyce
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Mam pytanie do Grzegorza. Gąsienice na obu zdjęciach ewidentnie żerują na pokrzywie, co widać. Gdzie znalazłeś informacje, że gąsienice Brenthis ino lub Euphydryas aurinia żerują na tej roślinie? (bo tak je oznaczyłeś).
- GrzegorzGG
- Posty: 2636
- Rejestracja: 05 maja 2012, 21:49 - sob
- UTM: CA51
- Specjalność: Heteroptera
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Nie znalazłem informacji o jakich piszesz. To był mój oczywisty błąd. Kiedy zobaczyłem odpowiedź Anety i wskazanie na rusałki (pokrzywniki) zdałem sobie sprawę, że nie sprawdziłem swoich typów pod kątem rośliny żywicielskiej (co raczej robię, gdyż biorąc coś do hodowli wiem z czego gąsienicę zdjąłem).
Cóż, szkolny błąd
Cóż, szkolny błąd
- GrzegorzGG
- Posty: 2636
- Rejestracja: 05 maja 2012, 21:49 - sob
- UTM: CA51
- Specjalność: Heteroptera
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Re: Jeszcze jedna gąsienica z hodowli
Fotografia pochodzi z dzisiaj. Miejsce: Bielsko-Biała. Chciałbym wiedzieć co stanowi posiłek wtyków ? Dość nietypowe ujęcie i nie wiem co to może być 