Leiopus punctulatus (Paykull, 1800)
- Jacek Kurzawa
- Posty: 9805
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
- UTM: DC30
- Specjalność: Cerambycidae
- profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
- Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
- Has thanked: 40 times
- Been thanked: 16 times
- Kontakt:
Leiopus punctulatus (Paykull, 1800)
L.punctulatus opada martwe gałęzie topoli osiki (P.tremulae). Poszukuję go zawsze w ten sposob, że przeglądam leżące korony powalonych drzew. Gałezie są już w pewnym stopniu rozkladu, nieco zczerniałe, wilgotne, drewno mają twarde, ale kora odchodzi od nich dość łatwo. Larwy najczęsciej umiejscowione są w okolicach sęków i rozgałęzień na materiale grubości od 10 mm do 4 cm. Larwa sporządza kolebkę bardzo płytko pod korą, otaczając ją białymi wiórkami. Z L.punctulatus wystepuje często Saperda perfotata i Obrium cantharinum.
Z larw zebranych 17.03.2012 wczoraj i dzisiaj w hodowlarce pojawiło się kilka imagines (34 dni od zebrania gałęzi).
Z larw zebranych 17.03.2012 wczoraj i dzisiaj w hodowlarce pojawiło się kilka imagines (34 dni od zebrania gałęzi).
- Załączniki
- J. Tatur-Dytkowski
- Posty: 682
- Rejestracja: 23 kwietnia 2005, 11:09 - sob
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Leiopus punctulatus (Paykull, 1800)
Jako ciekawostkę podam, że spotkałem pojedynczą larwę, z której uzyskałem imago, pod korą pnia osikowego znacznie grubszego niż udo.Jacek Kurzawa pisze:Larwy najczęsciej umiejscowione są w okolicach sęków i rozgałęzień na materiale grubości od 10 mm do 4 cm
- Jacek Kurzawa
- Posty: 9805
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
- UTM: DC30
- Specjalność: Cerambycidae
- profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
- Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
- Has thanked: 40 times
- Been thanked: 16 times
- Kontakt:
Re: Leiopus punctulatus (Paykull, 1800)
To był pień czy gruby konar (gałąź z korony)jaho pisze:pod korą pnia osikowego znacznie grubszego niż udo.
Bo "pień" to pień - ma całkiem inną, grubą korę. Gdyby tak bylo, jak piszesz to byłaby ciekawostka, jednak jeśli to był konar ze stosunkowo cienką korą, taką jak byc powinna dla L.punctulatus, to wszystko jest w normie. L.punctulatus zasiedla gałęzie i konary z cienką korą, pod korą pni jest chyba nie do znalezienia....
PS. chociaż wszystko jest możliwe....
Wymiary, ktore podałem, mają pomóc odszukanie gatunku w terenie. Dlatego nie podaję ani innych roslin ani "pelnego zakresu" preferencji gatunku, bo to jakby nie o to tu chodzi.
- J. Tatur-Dytkowski
- Posty: 682
- Rejestracja: 23 kwietnia 2005, 11:09 - sob
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Leiopus punctulatus (Paykull, 1800)
Wydawało mi się, że pień to jednoznaczne określenie, ale raz jeszcze powtórzę - był to pień, nie konar. Gdyby był to konar, nie podawałbym tego jako ciekawostki.Jacek Kurzawa pisze:To był pień czy gruby konar (gałąź z korony)
- Przemek K
- Posty: 151
- Rejestracja: 19 sierpnia 2010, 22:24 - czw
- Lokalizacja: Kalety
Re: Leiopus punctulatus (Paykull, 1800)
Fajna fotorelacja, oby więcej takich na Forum
Duże
dla autora, tak trzymać
pzdr.Przemek
Duże
pzdr.Przemek
- Jacek Kurzawa
- Posty: 9805
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
- UTM: DC30
- Specjalność: Cerambycidae
- profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
- Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
- Has thanked: 40 times
- Been thanked: 16 times
- Kontakt:
Re: Leiopus punctulatus (Paykull, 1800)
Warto odnotować w pamięci ten przypadek żerowania L.punctulatus w pniu. To też dodam ciekawostkę że ostatnio zaobserowalem żerowisko z otworem wylotowym S.perforata umiejscowione w gałęzi z oberwanej przez wiatr korony osiki. Gałązka miala grubość ok 2 cm. I co ciekawe, drzewo stało zdrowe, tylko korona ulegla ulamaniu, co oznacza że S.perforata "biega" w koronach w przypadku zdrowych, stojących i jeszcze zywych drzew.
Temat zacząłem jednak w ten sposób, by pokazac jak najczęsciej spotykam ten gatunek bez zagłebiania się w mozliwości wystąpienia w innych okolicznościach np. inne rosliny, okres, biotop, materiał itd. Akurat u kózek łatwo o anomalie, u wielu gatunkow.
Lepiopusy 4ex wyszły w ciągu jednej nocy i więcej juz się nie pokazalo. Żerują teraz na świeżych gałazkach dożywiając się zieloną korą. Po uzyskaniu dojrzałości płciowej samce zainteresują się samiczkami, na co zresztą po cichu licze.
Temat zacząłem jednak w ten sposób, by pokazac jak najczęsciej spotykam ten gatunek bez zagłebiania się w mozliwości wystąpienia w innych okolicznościach np. inne rosliny, okres, biotop, materiał itd. Akurat u kózek łatwo o anomalie, u wielu gatunkow.
Lepiopusy 4ex wyszły w ciągu jednej nocy i więcej juz się nie pokazalo. Żerują teraz na świeżych gałazkach dożywiając się zieloną korą. Po uzyskaniu dojrzałości płciowej samce zainteresują się samiczkami, na co zresztą po cichu licze.
- Jacek Kurzawa
- Posty: 9805
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
- UTM: DC30
- Specjalność: Cerambycidae
- profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
- Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
- Has thanked: 40 times
- Been thanked: 16 times
- Kontakt:
Re: Leiopus punctulatus (Paykull, 1800)
Świeżo wyklute chrząszcze nie są zdolne do rozmnażania płciowego. Pierwsze dni zycia spędziły na odżywianiu się zieloną korą świeżych gałązek. Nie byłem pewien, czy samcom coś to pomoże na zwiekszenie zainteresowania samicami, ale dzisiaj odkrylem, że życie Leiopusów przebiega nadzwyczaj normalnie, w ciepłej, wiosennej atmosferze miłości i uniesień, zakańczanej składaniem jajek przez samiczki. Jak na razie wszystko przebiega wg moich oczekiwań 