Eupithecia sp.
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
Eupithecia sp.
Rodzaj obejmuje w około 70 gatunków wykazanych z Polski. W większości są to gatunki trudne do identyfikacji, małe i trudne do preparowania nie wprawną ręką. Pośród motylarzy - amatorów traktowane są po macoszemu.
Obecnie jestem w trakcie weryfikacji swego zbioru w oparciu o budowę aparatów kopulacyjnych. w tym wątku zamierzam pokazać serie poszczególnych gatunków. Niestety w zbiorze mam sporo okazów zlatanych, ale w seriach tworzy to jakiś ogólny przedział widocznych cech.
Obecnie jestem w trakcie weryfikacji swego zbioru w oparciu o budowę aparatów kopulacyjnych. w tym wątku zamierzam pokazać serie poszczególnych gatunków. Niestety w zbiorze mam sporo okazów zlatanych, ale w seriach tworzy to jakiś ogólny przedział widocznych cech.
- Załączniki
- Rafał Celadyn
- Posty: 7558
- Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
- UTM: CA-95
- Lokalizacja: Młoszowa
- Has thanked: 11 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
Nie sądzę aby w oparciu o te fotki dało się oznaczać, ale przynajmniej chcę pokazać grupy gatunków podobnych. Niektóre jak np E linariata, pulchellata i pyreneata choć zdawałoby się charakterystyczne, po cechach zewnętrznych są trudne do oznaczenia. Różnice w biologii i budowie aparatów kopulacyjnych. Podobnie jest z E venosata. Choć w Polsce znany jest tylko ten gatunek, już po sąsiedzku występują dwa bliźniacze.
E abietaria i E analoga - świeże okazy na fotografii wyglądają bardzo podobnie. Różnią się biologią, a z cech morfologicznych istotne są głaszczki. U E analoga (2,5 x średnica oka), u E abietaria (1,2 x ) - to rzuca się w oczy.
E abietaria i E analoga - świeże okazy na fotografii wyglądają bardzo podobnie. Różnią się biologią, a z cech morfologicznych istotne są głaszczki. U E analoga (2,5 x średnica oka), u E abietaria (1,2 x ) - to rzuca się w oczy.
- Załączniki
- Dispar
- Posty: 1391
- Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
- UTM: FC18
- Specjalność: Geometridae
- Lokalizacja: Łosice
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
Jak widzisz prezentuję nie tylko swoje gatunki, ale i te zdobyte z wymiany, m in od Ciebie. Masz w zbiorze ładniejsze serie extremata, insigniata itp, oraz sporo z wymiany takich których jeszcze nie posiadam. Bardzo fajnie jak dołączysz swoje fotki.Dispar pisze:W najblizszym czasie postaram się też dołaczyć kilka zdjęć
Eupithecia venosata na niektórych stanowiskach jest częstym gościem na ekranie. Kwestia wybrania miejsca ze sporą ilością Silene vulgaris.Dispar pisze:Nie wiedziałem Marku, że E. venosata występuje u Ciebie tak licznie - do tej pory spotykałem ją dość rzadko.
- Dispar
- Posty: 1391
- Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
- UTM: FC18
- Specjalność: Geometridae
- Lokalizacja: Łosice
Z moich doświadczeń wynika, że podstawowym kłopotem w oznaczaniu tych motyli jest branie okazów zlatanych. Jeśli mamy okaz o czytelnym rysunku to dość szybko można go oznaczyć. Miałem dziesiątki a może i setki okazów wylatanych i nie udało mi się w nich znależć nic ciekawego. Moja rada dla osób które chcą zająć się tym rodzajem jest niebranie okazów zlatanych.
- Załączniki
Ostatnio zmieniony 01 marca 2010, 21:19 - pn przez Dispar, łącznie zmieniany 1 raz.
- Dispar
- Posty: 1391
- Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
- UTM: FC18
- Specjalność: Geometridae
- Lokalizacja: Łosice
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
Zakładając temat moją główną intencją było zachęcenie tych wszystkich którzy ignorowali ten rodzaj, by jednak spróbowali bliżej go poznać. W kraju jest zbyt mało ludzi zbierających Eupithecia sp. a to przekłada się na niewielką ilość informacji. Warto zbierać. Okazy nawet zlatane, czy źle spreparowane można oznaczyć po kopulatorach. W tym rodzaju fotografia, nawet najlepsza nie sprawdza się. Trzeba mieć okazy.
Darek fajnie, że wrzuciłeś fotki. W najbliższym czasie dorzucę kolejne. Niektóre będą pewnie się dublować
Darek fajnie, że wrzuciłeś fotki. W najbliższym czasie dorzucę kolejne. Niektóre będą pewnie się dublować
Ostatnio zmieniony 01 marca 2010, 22:21 - pn przez Marek Hołowiński, łącznie zmieniany 1 raz.
- Dispar
- Posty: 1391
- Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
- UTM: FC18
- Specjalność: Geometridae
- Lokalizacja: Łosice
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
Obiecane fotki E trisignaria i selinata. Po kilka okazów oznaczył kiedyś Adam Malkiewicz. Jednak nie bardzo pasował czas pojawu. Niektóre osobniki były łowione w pierwszych dniach maja 2000r. Ale 30 kwietnia tego roku będąc na poligonie w Nowej Dębie z K Pałką i A Malkiewiczem złowiłem Colias myrmidone. Lasy dębowe były już w pełnym listowiu, a liście na dębach rozwijają się najpóźniej.
Aby rozwiać swoje wątpliwości co do oznaczeń Eupithecia trisignaria i E selinata sprawdziłem kopulatory. Wstępne oznaczenia okazały się poprawne.
Biorąc pod uwagę wszystkie E trisignaria, łowione w różnych latach stwierdzam że czas pojawu rozpoczyna się w końcu maja, czyli o miesiąc wcześniej niż podaje "Atlas motyli Polski, cz III"
Aby rozwiać swoje wątpliwości co do oznaczeń Eupithecia trisignaria i E selinata sprawdziłem kopulatory. Wstępne oznaczenia okazały się poprawne.
Biorąc pod uwagę wszystkie E trisignaria, łowione w różnych latach stwierdzam że czas pojawu rozpoczyna się w końcu maja, czyli o miesiąc wcześniej niż podaje "Atlas motyli Polski, cz III"
- Dispar
- Posty: 1391
- Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
- UTM: FC18
- Specjalność: Geometridae
- Lokalizacja: Łosice
Drugi rząd i drugi motyl w E. trisignaria ze zdjęcia Marka - okaz mój i mimo to, że post wyżej napisałem, że można to oznaczyc wstępnie po odcieniu i kształcie skrzydeł to trochę zgłupiałem. W/g moich ocen smiało to można by zaliczyc do E. selinata. Trzeba będzie jednak ,,zakasać rękawy" i powrócić do badania kolulatorów.
Jako ciekawostkę moge podać, że pokazywane wyżej przezemnie E. gelidata przez pół roku oznaczone były pobieżnie jako E. nanata i wszystkie (oprócz jednej) wpięte do tego gatunku w gablocie. Dopiero w wolnej chwili siedząc na balkonie w pełnym świetle dnia zauważyłem plamkę środkową na tylnym skrzydle u jednego z okazów. Jak się przyjrzałem reszcie to wszystkie okazy z tego stanowiska okazały się E. gelidata. Łowione na składnicy drewna w Sadownem Węgrowskim w otoczeniu borów sosnowych miejscami przechodzących w bory bagienne gdzie oprócz tego gat. można było spotkać C. palaeno, V. optilete oraz inne bardzo ciekawe gatunki motyli.
Jako ciekawostkę moge podać, że pokazywane wyżej przezemnie E. gelidata przez pół roku oznaczone były pobieżnie jako E. nanata i wszystkie (oprócz jednej) wpięte do tego gatunku w gablocie. Dopiero w wolnej chwili siedząc na balkonie w pełnym świetle dnia zauważyłem plamkę środkową na tylnym skrzydle u jednego z okazów. Jak się przyjrzałem reszcie to wszystkie okazy z tego stanowiska okazały się E. gelidata. Łowione na składnicy drewna w Sadownem Węgrowskim w otoczeniu borów sosnowych miejscami przechodzących w bory bagienne gdzie oprócz tego gat. można było spotkać C. palaeno, V. optilete oraz inne bardzo ciekawe gatunki motyli.
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
Ważniejsze cechy diagnostyczne to:
E trisignaria - prążkowana strzępina, załamana przepaska zewnętrzna, a dwie ciemne plamki przy przednim brzegu skrzydła z plamką środkową, to przyczynek do polskiej nazwy - Grotnik trzyplamek.
E selinata - szara jednobarwna strzępina, łukowato wygięta przepaska zewnętrzna, a plamy przy przednim brzegu skrzydła zlewają się z tłem skrzydła.
E trisignaria - prążkowana strzępina, załamana przepaska zewnętrzna, a dwie ciemne plamki przy przednim brzegu skrzydła z plamką środkową, to przyczynek do polskiej nazwy - Grotnik trzyplamek.
E selinata - szara jednobarwna strzępina, łukowato wygięta przepaska zewnętrzna, a plamy przy przednim brzegu skrzydła zlewają się z tłem skrzydła.
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
- Dispar
- Posty: 1391
- Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
- UTM: FC18
- Specjalność: Geometridae
- Lokalizacja: Łosice
Masz rację z tym ostanim okazie w E. selinata - pewnie wsadziłem go tam bez zastanowienia
.
Szkoda tylko, że tak mało osób zajmuje się tym rodzajem - małe, szare i brzydkie
Warto by jeszcze poszukać w kraju nowych stanowisk E. extensaria bo z tego co mi wiadomo jedyne znane stanowisko przestało istnieć natomiast nie brakuje biotopów gdzie ten gatunek móglby egzystować.
Za to E. extremata wyrażnie robi się liczniejsza i mamy ją już wykazaną z czterech stanowisk.
Szkoda tylko, że tak mało osób zajmuje się tym rodzajem - małe, szare i brzydkie
Warto by jeszcze poszukać w kraju nowych stanowisk E. extensaria bo z tego co mi wiadomo jedyne znane stanowisko przestało istnieć natomiast nie brakuje biotopów gdzie ten gatunek móglby egzystować.
Za to E. extremata wyrażnie robi się liczniejsza i mamy ją już wykazaną z czterech stanowisk.
-
Tomasz Blaik
- Posty: 729
- Rejestracja: 22 stycznia 2009, 20:00 - czw
- UTM: XR86
- Specjalność: Depressariidae
- Lokalizacja: Pielgrzymów/Góry Opawskie
- Been thanked: 2 times
Ciekawe dane dotyczące pojawu E. selinata i E. trisignaria, bardzo wczesne. U siebie łowiłem E. selinata najwcześniej w trzeciej dekadzie maja, za to czasem także w drugim pokoleniu, w sierpniu. E. trisignaria w książkowych terminach, od końca czerwca do połowy sierpnia.
Marku jak sprawdzają Ci się te płytki z kopulatorami pod okazem. Rozumiem, że trzymasz to w kropli gliceryny. Czy coś ścieka, albo jest narażone na inne wypadki przy przeszpilaniu okazów. Kapsułki, nawet te "małe" i tak są, delikatnie mówiąc, topornie wielkie jak na ten rodzaj, nie mówiąc o mikrach.
Przy okazji: u Darka w serii E. egenaria, pierwszy okaz na dole z prawej to inny gatunek (E. subfuscata?). U Marka obok E. pyreneata wydaje mi się że są też E. linariata. Podpadają mi zwłaszcza dwa pierwsze u góry i ten w środku, ze względu na ciemną przepaska i plamy.
Marku jak sprawdzają Ci się te płytki z kopulatorami pod okazem. Rozumiem, że trzymasz to w kropli gliceryny. Czy coś ścieka, albo jest narażone na inne wypadki przy przeszpilaniu okazów. Kapsułki, nawet te "małe" i tak są, delikatnie mówiąc, topornie wielkie jak na ten rodzaj, nie mówiąc o mikrach.
Przy okazji: u Darka w serii E. egenaria, pierwszy okaz na dole z prawej to inny gatunek (E. subfuscata?). U Marka obok E. pyreneata wydaje mi się że są też E. linariata. Podpadają mi zwłaszcza dwa pierwsze u góry i ten w środku, ze względu na ciemną przepaska i plamy.
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
Tomek, dzięki za uwagi odnośnie oznaczeń E pyreneata/linariata. Sprawdzę. Okazy te łowił Darek Łupiński w Pieninach i jak twierdzi nigdzie w okolicy nie widział lnicy pospolitej - Linaria vulgaris, a wszędzie tylko naparstnice - Digitalis sp.
Odnośnie Fotki Darka z E egenaria - ta ostatnia to raczej E subfuscata, ale warto sprawdzić.
Odnośnie kopulatorów to naklejam je na kartoniki na kroplę rozcieńczonego kleju typu "guma arabska". Trzyma to się dobrze, jest elastyczne i nie odpryskuje, a jak potrzeba to wrzucam do miseczki z wodą na 5-10 min i mam świeży miękki aparat do pracy pod mikroskopem.
Być może padną tu głosy negujące, ale do tych fiolek z gliceryną nie mam przekonania.
Poniżej kilka fotek kopulatorów zwykłym amatorskim aparatem, z wykorzystaniem mikroskopu, a co do moich fotograficznych umiejętności powinniście się przyzwyczaić
Odnośnie Fotki Darka z E egenaria - ta ostatnia to raczej E subfuscata, ale warto sprawdzić.
Odnośnie kopulatorów to naklejam je na kartoniki na kroplę rozcieńczonego kleju typu "guma arabska". Trzyma to się dobrze, jest elastyczne i nie odpryskuje, a jak potrzeba to wrzucam do miseczki z wodą na 5-10 min i mam świeży miękki aparat do pracy pod mikroskopem.
Być może padną tu głosy negujące, ale do tych fiolek z gliceryną nie mam przekonania.
Poniżej kilka fotek kopulatorów zwykłym amatorskim aparatem, z wykorzystaniem mikroskopu, a co do moich fotograficznych umiejętności powinniście się przyzwyczaić
- Załączniki
- Dispar
- Posty: 1391
- Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
- UTM: FC18
- Specjalność: Geometridae
- Lokalizacja: Łosice
Marek troche mnie uprzedził w wyjaśnieniu oznaczeń E. pyreneata
.
Podczas połowu nawet nie myślałem, że może to być E.pyreneata i dopiero dr. Sosiński zwrócił mi uwagę, że wszystkie te motyle to jest ten gatunek. Twierdził, że w okolicy nie spotkał nigdzie lnicy natomiast naparstnica była dość często spotykana. Przeglądałem swoje okazy w zbiorze i maja one różne cechy. Niektóre problematyczne okazy mają np. cecha górnego skrzydła z E. pyreneata a dolnego jak u E. linariata lub plamka środkowa na lewym w kształcie kropki a na prawym w kształcie krótkiej kreski. Przy oznaczeniach w terenie sugerowałem się jednak występowaniem rośliny żywicielskiej.
Kilka lat temu gdy badałem kopulatory niektórych okazów to też je zatapiałem w kropli gumy arabskiej. Jutro sprawdzę jak to widać pod binokularem bo dotąd nie miałem okazji. Teraz jest już za póżno ale widze, że jesienią znów trzeba będzie powrócić do badań kopulatorów tak jak napisałem wyżej. Mam m.in. dłuższą serie E. virguareata i będę chciał je wszystkie skopulatorować
.
Podczas połowu nawet nie myślałem, że może to być E.pyreneata i dopiero dr. Sosiński zwrócił mi uwagę, że wszystkie te motyle to jest ten gatunek. Twierdził, że w okolicy nie spotkał nigdzie lnicy natomiast naparstnica była dość często spotykana. Przeglądałem swoje okazy w zbiorze i maja one różne cechy. Niektóre problematyczne okazy mają np. cecha górnego skrzydła z E. pyreneata a dolnego jak u E. linariata lub plamka środkowa na lewym w kształcie kropki a na prawym w kształcie krótkiej kreski. Przy oznaczeniach w terenie sugerowałem się jednak występowaniem rośliny żywicielskiej.
Kilka lat temu gdy badałem kopulatory niektórych okazów to też je zatapiałem w kropli gumy arabskiej. Jutro sprawdzę jak to widać pod binokularem bo dotąd nie miałem okazji. Teraz jest już za póżno ale widze, że jesienią znów trzeba będzie powrócić do badań kopulatorów tak jak napisałem wyżej. Mam m.in. dłuższą serie E. virguareata i będę chciał je wszystkie skopulatorować
-
Tomasz Blaik
- Posty: 729
- Rejestracja: 22 stycznia 2009, 20:00 - czw
- UTM: XR86
- Specjalność: Depressariidae
- Lokalizacja: Pielgrzymów/Góry Opawskie
- Been thanked: 2 times
Faktycznie te obserwacje z naparstnicą przemawiają za E. pyreneata. Przed gotowaniem trzeba pamiętać, że genitalia gatunków z grupy "linariata" nie mają zbyt wyraźnych cech różniacych, podkreśla to np. Mironov (2003), i tak to wynika z rysunków, zwłaszcza samców.
Fiolki na zdjęciu są mało praktyczne, potwierdzam. Są matowe, ze względu na małą średnicę ciężko z nich cokolwiek wyciągnąć i włożyć korek. Zrezygnowałem z nich na rzecz przeźroczystych z silikonową zatyczką, oferowanych w jednym z popularnych sklepów internetowych. Ten pomysł z naklejaniem widywałem gdzieniegdzie ale wydawał mi się ryzykowny z punktu widzenia zabezpieczenia preparatów, jest jednak kuszący. Dzięki Marek za wyjaśnienia.
Darek, patrząc na zasięg europejski E. conterminata, zachodnia cześć jest mocno porozrywana, wyspowe stanowiska w S Niemczech i NW Czechach, teoretycznie mógłby się trafić na Śląsku. Fajnie by było gdybyś wykrakał z tymi Borami Niemodlińskimi
Szukać zawsze warto. B. Niemodlińskie są ciekawym kompleksem leśnym, zwartym i całkiem sporym. Łowię tam, ostatnio wspólnie z Marcinem Wenclem, od kilku lat i wstępne wyniki są obiecujące.
Fiolki na zdjęciu są mało praktyczne, potwierdzam. Są matowe, ze względu na małą średnicę ciężko z nich cokolwiek wyciągnąć i włożyć korek. Zrezygnowałem z nich na rzecz przeźroczystych z silikonową zatyczką, oferowanych w jednym z popularnych sklepów internetowych. Ten pomysł z naklejaniem widywałem gdzieniegdzie ale wydawał mi się ryzykowny z punktu widzenia zabezpieczenia preparatów, jest jednak kuszący. Dzięki Marek za wyjaśnienia.
Darek, patrząc na zasięg europejski E. conterminata, zachodnia cześć jest mocno porozrywana, wyspowe stanowiska w S Niemczech i NW Czechach, teoretycznie mógłby się trafić na Śląsku. Fajnie by było gdybyś wykrakał z tymi Borami Niemodlińskimi
- Dispar
- Posty: 1391
- Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
- UTM: FC18
- Specjalność: Geometridae
- Lokalizacja: Łosice
Z E. conterminata mieliśmy razem z Darkiem Wasilukiem bardzo ciekawe zdarzenie. Wybraliśmy się specjalnie na ten gatunek na początku maja kilka lat temu.
Miejsce wytypowaliśmy w lipcu rok wcześniej jako bardzo prawdopodobne że ten motyl będzie tam występował. W poprzednie lata przygodnie zdarzał się czasami jeden okaz na ekranie - w sumie mieliśmy jej ze trzy okazy. Mimo dość ciepłej nocy ryzykowaliśmy ponieważ zaczynała się pełnia księżyca. Ekran rozstawiliśmy pod okapem starych świerków tak, że gałęzie wisiały metr nad ekranem i o zmroku odpaliliśmy agregat. Po półgodzinnym braku jakichkolwiek motyli coś się w końcu ruszyło w powietrzu i na ekran siadła pierwsza eupithecia i była to E. conterminata. Po pięciu minutach przyleciała następna i za chwilę znów następna i tak w krótkim czasie było już 10 okazów. Radości było sporo, a potem było następne dziesięć i następne i przy czterdziestu okazach na ekranie zwątpiliśmy. Niemożliwe żeby to był ten gatunek bo jest zbyt liczny. Wcześniej słyszałem o pięciu okazach złowionych w kilka nocy. Raptem Darek W. mówi żebym spojrzał na księżyc -okazało się że został z niego tylko pierścień. Zaćmnienie księżyca nie zawsze się trafia wtedy gdy to jest potrzebne
. Eupithecie nadal leciały do ekranu a w głowie mętlik niesamowity - co to za gatunek?????? Najbardziej mi to pasowało do E. conterminaty ale niemożliwe bo zbyt liczna i wmówiłem sobie, że jest to E. dodoneata
. W końcu doszło do tego że było jej pewnie ze 150 -200 sztuk na ekranie - zupełny dominant bo innych gatunków motyli było bardzo mało. Zakończyliśmy połów gdzieś około dwudziestej drugiej bo poza tą eupithecią nie było nic. Całą drogę zastanawiałem się czy to E. conterminata czy nie. Wpadam do domu, szybko atlas do ręki, pierwszy rzut oka na zdjęcie - 100 % E. conterminata
.
Miejsce wytypowaliśmy w lipcu rok wcześniej jako bardzo prawdopodobne że ten motyl będzie tam występował. W poprzednie lata przygodnie zdarzał się czasami jeden okaz na ekranie - w sumie mieliśmy jej ze trzy okazy. Mimo dość ciepłej nocy ryzykowaliśmy ponieważ zaczynała się pełnia księżyca. Ekran rozstawiliśmy pod okapem starych świerków tak, że gałęzie wisiały metr nad ekranem i o zmroku odpaliliśmy agregat. Po półgodzinnym braku jakichkolwiek motyli coś się w końcu ruszyło w powietrzu i na ekran siadła pierwsza eupithecia i była to E. conterminata. Po pięciu minutach przyleciała następna i za chwilę znów następna i tak w krótkim czasie było już 10 okazów. Radości było sporo, a potem było następne dziesięć i następne i przy czterdziestu okazach na ekranie zwątpiliśmy. Niemożliwe żeby to był ten gatunek bo jest zbyt liczny. Wcześniej słyszałem o pięciu okazach złowionych w kilka nocy. Raptem Darek W. mówi żebym spojrzał na księżyc -okazało się że został z niego tylko pierścień. Zaćmnienie księżyca nie zawsze się trafia wtedy gdy to jest potrzebne
Ostatnio zmieniony 06 marca 2010, 22:56 - sob przez Dispar, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
-
Tomasz Blaik
- Posty: 729
- Rejestracja: 22 stycznia 2009, 20:00 - czw
- UTM: XR86
- Specjalność: Depressariidae
- Lokalizacja: Pielgrzymów/Góry Opawskie
- Been thanked: 2 times
Skąd ja to znamDispar pisze:Całą drogę zastanawiałem się czy to E. conterminata czy nie. Wpadam do domu, szybko atlas do ręki, pierwszy rzut oka na zdjęcie - 100 E. conterminata
Jeśli chodzi o rzadsze Eupithecia, to zdarzyło mi się obserwować jednorazowo liczny przylot E. inturbata w Bielinku (30-40 exx). Gatunek był jednym z dominantów na ekranie. Świeciliśmy w odległości kilku metrów od zarośli klona polnego.
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
-
Tomasz Blaik
- Posty: 729
- Rejestracja: 22 stycznia 2009, 20:00 - czw
- UTM: XR86
- Specjalność: Depressariidae
- Lokalizacja: Pielgrzymów/Góry Opawskie
- Been thanked: 2 times
Wg mnie grotniki oznacza się bardzo dobrze po genitaliach, zwłaszcza samice mają b. wyraźne cechy, czy to w kształcie torebki, czy rozlokowaniu znamion. Z samcami jest przeważnie trochę więcej wątpliwości. Znacznie gorsze są pod tym względem niektóre sówki, np. gdy przyjedzie do identyfikacji zniszczonych materiałów z samołówek.
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
W pełni zgadzam się z Twoją opinią.plasticonoband pisze:Wg mnie grotniki oznacza się bardzo dobrze po genitaliach, zwłaszcza samice mają b. wyraźne cechy, czy to w kształcie torebki, czy rozlokowaniu znamion. Z samcami jest przeważnie trochę więcej wątpliwości. Znacznie gorsze są pod tym względem niektóre sówki, np. gdy przyjedzie do identyfikacji zniszczonych materiałów z samołówek.
Zauważyłem że w zbiorze Eupithecia sp. mam znacznie więcej samic niż samców. Czyżby słabiej leciały do ekranu?
- Załączniki
-
Tomasz Blaik
- Posty: 729
- Rejestracja: 22 stycznia 2009, 20:00 - czw
- UTM: XR86
- Specjalność: Depressariidae
- Lokalizacja: Pielgrzymów/Góry Opawskie
- Been thanked: 2 times
Możliwe, albo też odsetek samic jest wyższy w populacjach. Z samych wyników łowności trudno wnioskować. Coś jednak jest na rzeczy, mam podobne spostrzeżenia. Przykładowo w ugotowanej próbce kilkunastu losowo wybranych osobników wspomnianej E. inturbata, miałem 100% samic.Marek Hołowiński pisze:Zauważyłem że w zbiorze Eupithecia sp. mam znacznie więcej samic niż samców. Czyżby słabiej leciały do ekranu?
- Jacek Kalisiak
- Posty: 3445
- Rejestracja: 24 sierpnia 2004, 14:50 - wt
- Lokalizacja: Łódź
- Has thanked: 17 times
- Been thanked: 9 times
-
Tomasz Blaik
- Posty: 729
- Rejestracja: 22 stycznia 2009, 20:00 - czw
- UTM: XR86
- Specjalność: Depressariidae
- Lokalizacja: Pielgrzymów/Góry Opawskie
- Been thanked: 2 times
Ze względu na charakter prowadzonych badań zbieram wszystkie przylatujące do ekranu okazy Eupithecia, oraz oznaczam całość materiału z samołówek. Robię tak z zasady bo oznaczenie w terenie jest często niemożliwe. Tylko mniejsza cześć okazów dowodowych ląduje ostatecznie w zbiorze (materiał jest nie do przerobienia w takich ilościach), przeważająca większość pozostałych jest ostatecznie gotowana, a dane lądują w kompie. Nie obejmowałem tego dotychczas jakąś statystyczną próbą, ale da się zauważyć, że odsetek samic jest wyraźnie wyższy. To dlaczego tak jest może próbować tłumaczyć co najmniej dwojako, różną reakcją na światło u płci albo znaczną dysproporcją liczebną samców do samic. Pewnie znajdą się i inne wytłumaczenia. Podany przykład z E. inturbata dobrze to ilustruje. To nie były motyle wyselekcjonowane w jakikolwiek sposób tylko losowo zebrana z ekranu próba z przeznaczeniem do gotowania.
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
ale na ogół bierze się pierwsze okazy, a samce w zasadzie pojawiają się nieco wcześniej. Na pewno nie można tego uogólniać, przyczyn jest wiele, a uwagi Tomka mnie przekonują.Dispar pisze:Moim zdaniem spory procent tego faktu jest przypadkowym efektem tego, że mając na ekranie dość ładne samiczki i podlatane samczyki bierzemy te ładniejsze okazy.
- Załączniki
- Jacek Kalisiak
- Posty: 3445
- Rejestracja: 24 sierpnia 2004, 14:50 - wt
- Lokalizacja: Łódź
- Has thanked: 17 times
- Been thanked: 9 times
Ja się w ten wątek wcinam trochę z boku. Oczywiście to, co pisałem nie było uwagą do kogokolwiek. Świetnie, że to piszesz tak wyraźnie Tomku. Trzeba naszym młodym, początkującym kolegom dawać dobry przykład i pokazywać, że prowadzenie badań faunistycznych musi spełniać z góry wytyczone założenia, tak aby kiedyś pisząc o wynikach i wnioskach można je wiarygodnie uzasadnić.
- Dispar
- Posty: 1391
- Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
- UTM: FC18
- Specjalność: Geometridae
- Lokalizacja: Łosice
Jeżeli Tomek przeprowadza tak szczegółowe badania to jest to dla mnie bardzo wiarygodne i być może kwestia dominacji ilościowej samic na samcami kiedyś się wyjaśni. Jako amator mogę sobie pozwolić na to żeby z ekranu wybrać ładniejsze jakościowo okazy choć szczerze przyznam, że nie przywiązuje do tego zbyt wielkiej uwagi.
W tym rodzaju jest jeszcze sporo gatunków nieustabilizowanych genetycznie i podejrzewam, że np. E. virguareata może kryć w sobie jakieś niespodzianki. Mam jej sporo w zbiorze a miejsca jest na drugie tyle i trzeba będzie kiedyś to wszystko przebadać pod mikroskopem.
W tym rodzaju jest jeszcze sporo gatunków nieustabilizowanych genetycznie i podejrzewam, że np. E. virguareata może kryć w sobie jakieś niespodzianki. Mam jej sporo w zbiorze a miejsca jest na drugie tyle i trzeba będzie kiedyś to wszystko przebadać pod mikroskopem.
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
Darek, Twoja Eupithecia trisignaria jest dobrze oznaczona.
E virgaureata, zwłaszcza samica ma aparat kopulacyjny, którego chyba z żadnym innym nie da się pomylić. Jakiego jeszcze gatunku się spodziewasz? To jest bardzo interesujące.
poniżej jako przerywnik 3 motyle do oznaczenia (może ukrywajcie odpowiedzi)
E virgaureata, zwłaszcza samica ma aparat kopulacyjny, którego chyba z żadnym innym nie da się pomylić. Jakiego jeszcze gatunku się spodziewasz? To jest bardzo interesujące.
poniżej jako przerywnik 3 motyle do oznaczenia (może ukrywajcie odpowiedzi)
-
Tomasz Blaik
- Posty: 729
- Rejestracja: 22 stycznia 2009, 20:00 - czw
- UTM: XR86
- Specjalność: Depressariidae
- Lokalizacja: Pielgrzymów/Góry Opawskie
- Been thanked: 2 times
-
Tomasz Blaik
- Posty: 729
- Rejestracja: 22 stycznia 2009, 20:00 - czw
- UTM: XR86
- Specjalność: Depressariidae
- Lokalizacja: Pielgrzymów/Góry Opawskie
- Been thanked: 2 times
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
-
Tomasz Blaik
- Posty: 729
- Rejestracja: 22 stycznia 2009, 20:00 - czw
- UTM: XR86
- Specjalność: Depressariidae
- Lokalizacja: Pielgrzymów/Góry Opawskie
- Been thanked: 2 times
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
- Dispar
- Posty: 1391
- Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
- UTM: FC18
- Specjalność: Geometridae
- Lokalizacja: Łosice
- Dispar
- Posty: 1391
- Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
- UTM: FC18
- Specjalność: Geometridae
- Lokalizacja: Łosice
E. millefoliata jak widzę Tomek dobrze oznaczył - ja ten gatunek wykluczyłem zaraz na początku z prawdopodobnych ze względu na brak rozjaśnienia w górnym rogu przedniego skrzydła oraz zbyt ciemną barwę.
Po kolejnych zdjęciach Marka widzę, że E. sinusoaria nie jest gatunkiem zbyt często spotykanym bo u nas też spotykamy ja sporadycznie.
Po kolejnych zdjęciach Marka widzę, że E. sinusoaria nie jest gatunkiem zbyt często spotykanym bo u nas też spotykamy ja sporadycznie.
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
-
Tomasz Blaik
- Posty: 729
- Rejestracja: 22 stycznia 2009, 20:00 - czw
- UTM: XR86
- Specjalność: Depressariidae
- Lokalizacja: Pielgrzymów/Góry Opawskie
- Been thanked: 2 times
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
to właśnie miałem na myśli.plasticonoband pisze:E. sinuosaria powinien przylatywać tym, którzy świecą przy domach.
Przeważnie szukamy specyficznych, zbliżonych do naturalnych biotopów, a tymczasem i na tych ruderalnych można spotkać fajne gatunki. Tylko na badanie terenów przekształconych jakoś ciągle brakuje czasu i motywacji.
- Paweł Czudec
- Posty: 350
- Rejestracja: 02 lutego 2005, 16:42 - śr
- UTM: XC17
- Lokalizacja: Banbury(UK), Rzeszów
Witam,
Bardzo podoba mi sie ten watek z Eupithecia'ami
Kiedys chcialem powazniej sie za nie zabrac ale wyszlo inaczej. Moze w przyszlosci...
Chcialbym zapytac o wystepowanie E.abbreviata, jak to z nim teraz jest, w ksiazce pisze ze rzadki, na nielicznych stanowiskach...łowilem go u siebie, jednej nocy przylatywalo 5-30 okazow.
Pozdrawiam.
Bardzo podoba mi sie ten watek z Eupithecia'ami
Kiedys chcialem powazniej sie za nie zabrac ale wyszlo inaczej. Moze w przyszlosci...
Chcialbym zapytac o wystepowanie E.abbreviata, jak to z nim teraz jest, w ksiazce pisze ze rzadki, na nielicznych stanowiskach...łowilem go u siebie, jednej nocy przylatywalo 5-30 okazow.
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 10 marca 2010, 19:07 - śr przez Paweł Czudec, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Tomasz Blaik
- Posty: 729
- Rejestracja: 22 stycznia 2009, 20:00 - czw
- UTM: XR86
- Specjalność: Depressariidae
- Lokalizacja: Pielgrzymów/Góry Opawskie
- Been thanked: 2 times
- Dispar
- Posty: 1391
- Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
- UTM: FC18
- Specjalność: Geometridae
- Lokalizacja: Łosice
E. sinusoaria mam w zbiorze dwa exx. - obydwa z 1997 roku.
Nad E. abbreviata też się kiedyś dziwiliśmy, że niby taka rzadka a leci w sporej ilości do ekranu
.
Zastanawiałem się niedawno nad dość ciekawym gatunkiem który od dawna nie był strwierdzany w kraju - E. orphnata. Polska jest w granicy zasięgu występowania bo motyl ten wykazywany jest od Hiszpani aż po kraje skandynawskie. Roślin żywicielskich jak i biotopów też nie brakuje, gatunek podobny jest do E. subfuscata więc być może gdzieś tam komuś umknął uwadze? Szukałem zdjęć w necie tego gatunku ale jakoś nie mogę znależć.
Nad E. abbreviata też się kiedyś dziwiliśmy, że niby taka rzadka a leci w sporej ilości do ekranu
Zastanawiałem się niedawno nad dość ciekawym gatunkiem który od dawna nie był strwierdzany w kraju - E. orphnata. Polska jest w granicy zasięgu występowania bo motyl ten wykazywany jest od Hiszpani aż po kraje skandynawskie. Roślin żywicielskich jak i biotopów też nie brakuje, gatunek podobny jest do E. subfuscata więc być może gdzieś tam komuś umknął uwadze? Szukałem zdjęć w necie tego gatunku ale jakoś nie mogę znależć.
- Aneta
- Posty: 16811
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
http://www.lepiforum.eu/cgi-bin/lepiwik ... a_OrphnataDispar pisze:Szukałem zdjęć w necie tego gatunku ale jakoś nie mogę znależć.
http://www.funet.fi/pub/sci/bio/life/in ... nata-1.jpg
http://www.dlc.fi/~peterpa/lepi/eupithe ... irjava.htm
http://www2.nrm.se/en/svenska_fjarilar/ ... hnata.html
http://213.139.166.224/hyonteiset/index ... e&id=16732
- Henryk Brzezina
- Posty: 320
- Rejestracja: 27 lutego 2009, 11:27 - pt
- UTM: CA40
- Lokalizacja: Ustroń
Marek i Darek!
Jestem pod wrażeniem znajomości tematu i mimo przeglądania Waszych zbiorów Eupithecia sp. zaprezentowanych no tym forum nie mogę sobie poradzić z tym "maleństwem".Ma 14,5 mm rozpiętości skrzydeł(2 sztuki) złapane 25 lipca i 8 sierpnia w Ustroniu CA40.Proszę o pomoc.Załączam fotkę.
Jestem pod wrażeniem znajomości tematu i mimo przeglądania Waszych zbiorów Eupithecia sp. zaprezentowanych no tym forum nie mogę sobie poradzić z tym "maleństwem".Ma 14,5 mm rozpiętości skrzydeł(2 sztuki) złapane 25 lipca i 8 sierpnia w Ustroniu CA40.Proszę o pomoc.Załączam fotkę.
- Załączniki
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2010:03:12 13:47:25Image taken on:12 marca 2010, 12:47 - ptFocus length:5.8 mmShutter speed:1/320 SecF-number:f/2.8ISO speed rating:200Camera-model:DMC-LS65
- Antek Kwiczala †
- Posty: 5707
- Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 14:29 - ndz
- UTM: CA22
- Lokalizacja: Kaczyce
Dla ułatwienia oznaczenia tego maleństwa pozwoliłem sobie obciąć zbędne brzegi i powiększyć fotkę. Może teraz będzie łatwiej.
Ostatnio zmieniony 12 marca 2010, 21:18 - pt przez Antek Kwiczala †, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Tomasz Blaik
- Posty: 729
- Rejestracja: 22 stycznia 2009, 20:00 - czw
- UTM: XR86
- Specjalność: Depressariidae
- Lokalizacja: Pielgrzymów/Góry Opawskie
- Been thanked: 2 times
- Henryk Brzezina
- Posty: 320
- Rejestracja: 27 lutego 2009, 11:27 - pt
- UTM: CA40
- Lokalizacja: Ustroń
-
Janusz S.
- Posty: 402
- Rejestracja: 23 września 2010, 12:37 - czw
Re:
Tak jest z tym gatunkiem.W Polsce szeroko rozsiedlony,lecz spotykany pojedynczo.Łowiłem go od Świnoujścia do Gubałówki i Pienin.Preferuje staniowiska ruderalne-parki,zaniedbane ogrody itp.,gdzie występują rośliny pokarmowe gąsienic,zwłaszcza komosa.Marek Hołowiński pisze:to właśnie miałem na myśli.plasticonoband pisze:E. sinuosaria powinien przylatywać tym, którzy świecą przy domach.
Przeważnie szukamy specyficznych, zbliżonych do naturalnych biotopów, a tymczasem i na tych ruderalnych można spotkać fajne gatunki. Tylko na badanie terenów przekształconych jakoś ciągle brakuje czasu i motywacji.
-
Janusz S.
- Posty: 402
- Rejestracja: 23 września 2010, 12:37 - czw
Re:
Hodowałem sporo gatunków Eupithecia sp. z gąsienic zbieranych w naturze.U motyli proporcje samic do samców zbliżone były jak 1:1.Dispar pisze:Moim zdaniem spory procent tego faktu jest przypadkowym efektem tego, że mając na ekranie dość ładne samiczki i podlatane samczyki bierzemy te ładniejsze okazy.
-
Janusz S.
- Posty: 402
- Rejestracja: 23 września 2010, 12:37 - czw
Re:
Dopiero od kilku lat spotykam ten gatunek w Poznaniu,wcześniej nie był wykazany z Wielkopolski.plasticonoband pisze:E. abbreviata dawniej to była wielka rzadkość, wykazywany był chyba tylko z Pomorza Zach. Od lat 90. wyraźnie poszerzył zasięg i jest obecnie częsty. Miejscami bywa b. liczny (leci w dziesiątkach osobników). U siebie łowiłem go praktycznie w każdym lesie z dębem.
- Dispar
- Posty: 1391
- Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
- UTM: FC18
- Specjalność: Geometridae
- Lokalizacja: Łosice
Re: Eupithecia sp.
Jakiś czas temu z rozmowy telefonicznej z Januszem S. dowiedziałem się, że łowił w Pieninach kilka lat temu bardzo rzadką E. distinctaria. Ponieważ (jak podaje klucz) ten gatunek jest bardzo podobny do E. extraversaria zacząłem się bacznie przyglądać pod binokularem swoim okazom z Pienin i wyszło mi, że moje okazy to wszystkie E extraversaria. Zacząłem troche wątpić w poprawność oznaczenia i przy okazji odwiedzin u Janusza tydzień temu pierwszym moim celem było obejrzenie tego gatunku. Klucz podaje, że główną cechą rozróżniającą sa czarne kropki na odwłoku u E. distinctaria i ich brak u E. extraversaria. Okazało się, że Janusz rzeczywiście ma ten gatunek w zbiorze i nie trzeba nawet binokularu żeby to oznaczyć. E. distincaria jest bardzo podobny ale ma inny rysynek i inny odcień skrzydła niż E. extraversaria. Gratulacje Janusz, że umiałeś to wychwycić przy ekranie.
-
Janusz S.
- Posty: 402
- Rejestracja: 23 września 2010, 12:37 - czw
Re: Eupithecia sp.
Dziękuję,E distinctaria przerabiałem wcześniej na pdstawie kopulatorów motyli,które trafiły się w Tatrach i w okolicy KazimierzaDispar pisze:Jakiś czas temu z rozmowy telefonicznej z Januszem S. dowiedziałem się, że łowił w Pieninach kilka lat temu bardzo rzadką E. distinctaria. Ponieważ (jak podaje klucz) ten gatunek jest bardzo podobny do E. extraversaria zacząłem się bacznie przyglądać pod binokularem swoim okazom z Pienin i wyszło mi, że moje okazy to wszystkie E extraversaria. Zacząłem troche wątpić w poprawność oznaczenia i przy okazji odwiedzin u Janusza tydzień temu pierwszym moim celem było obejrzenie tego gatunku. Klucz podaje, że główną cechą rozróżniającą sa czarne kropki na odwłoku u E. distinctaria i ich brak u E. extraversaria. Okazało się, że Janusz rzeczywiście ma ten gatunek w zbiorze i nie trzeba nawet binokularu żeby to oznaczyć. E. distincaria jest bardzo podobny ale ma inny rysynek i inny odcień skrzydła niż E. extraversaria. Gratulacje Janusz, że umiałeś to wychwycić przy ekranie.
Dolnego,łącznie zaledwie 5 exx. Jest to gatunek lokalny i nielicznie spotykany.
-
Janusz S.
- Posty: 402
- Rejestracja: 23 września 2010, 12:37 - czw
Re:
E.impurata - w Europie środkowej gatunek lokalny, występują formy geograficzne. W Polsce, tj. w Tatrach i Pieninach, motyle są nieco jaśniejsze, tło skrzydeł lekko sinawe. Prezentowana E,.impurata posiada etykietkę z nazwiskiem chyba Marck, może pochodzić z Morawskiego Krasu, nie wykluczałbym, że jest to E.semigraphata. Natomiast przedstawiona E.semigraphata podpada mi, zwłaszcza motyl ostatni z prawej strony, bardziej wygląda na E.impurata. Warto sprawdzić na podstawie kopulatorów, zapewne motyle łowiłeś w Pieninach, gdzie występują oba gatunki. Pozdrawiam.Dispar pisze:CDN
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
Re: Eupithecia sp.
Nawiązując do tekstu Janusza, zamieszczam fotkę omawianych motyli.
U góry jest Eupithecia impurata, a u dołu po lewej okaz Darka oznaczony jako Eupithecia semigraphata i stary złowiony przez Tolla, również oznaczony jako E semigraphata. W zbiorze wydawało się wszystko OK, ale na fotce widać że okaz Darka bardziej pasuje do motyla powyżej. Zatem trzeba to sprawdzić w oparciu o aparaty kopulacyjne.
U góry jest Eupithecia impurata, a u dołu po lewej okaz Darka oznaczony jako Eupithecia semigraphata i stary złowiony przez Tolla, również oznaczony jako E semigraphata. W zbiorze wydawało się wszystko OK, ale na fotce widać że okaz Darka bardziej pasuje do motyla powyżej. Zatem trzeba to sprawdzić w oparciu o aparaty kopulacyjne.
- Dispar
- Posty: 1391
- Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
- UTM: FC18
- Specjalność: Geometridae
- Lokalizacja: Łosice
Re: Eupithecia sp.
Mam problem z internetem bo bardzo długo otwiera mi się strona i nie mogę zobaczyć zdjęć które Marek wrzucił. Na spotkaniu u Janusza rzeczywiście okazało się , że motyle które miałem oznaczone jako E. semigraphata faktycznie są E. impurata. Oznaczałem je z pamięci przy ekranie a póżniej tak się jakoś złożyło, że niezweryfikowałem w domu tych oznaczeń. Janusz sprezentował mi okaz E. impurata i dopiero wtedy od razu u niego zorientowałem się, że takie motyle to łowiłem w Pieninach ale jako E. semigraphata
. Po przyjeżdzie do domu przełożyłem je tak jak powinny być oznaczone. Nikt inny poza Tobą Marku nie ma odemnie tych motyli i zupełnie zapomniałem Cię o tym poinformować. Gratuluję czujności
.
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
Re: Eupithecia sp.
Jak tylko sprawdzę kopulator, dam znać. Jest zapewne jak mówisz, ale zechcę to zobaczyć 
-
Łukasz
- Posty: 1071
- Rejestracja: 12 maja 2006, 21:54 - pt
- Lokalizacja: okolice Bielska-B./Kraków
Re: Eupithecia sp.
Wszyscy się czymś na forum chwalą, i na mnie przyszedł czas
Przedstawiam efekt wczorajszych łowów: Eupithecia veratraria. Zaskoczył mnie nie tyle wcześniejszy czas pojawu, co synchroniczny przylot trzech motyli o 23.20 (czwarty po północy).
-
Tomasz Blaik
- Posty: 729
- Rejestracja: 22 stycznia 2009, 20:00 - czw
- UTM: XR86
- Specjalność: Depressariidae
- Lokalizacja: Pielgrzymów/Góry Opawskie
- Been thanked: 2 times
-
Łukasz
- Posty: 1071
- Rejestracja: 12 maja 2006, 21:54 - pt
- Lokalizacja: okolice Bielska-B./Kraków
Re: Eupithecia sp.
Dam sobie głowę uciąć że ta największa to veratraria, jest bardzo duża (dokładnie 25,5mm) i identyczna jak te zeszłoroczne. 3 mniejsze mają taki sam rysunek.
W tej chwili je preparuję, na pewno sporządzę lepsze fotografie i wrzucę.
W tej chwili je preparuję, na pewno sporządzę lepsze fotografie i wrzucę.
-
Łukasz
- Posty: 1071
- Rejestracja: 12 maja 2006, 21:54 - pt
- Lokalizacja: okolice Bielska-B./Kraków
Re: Eupithecia sp.
A zatem są. Bez zbędnego majsterkowania przy barwach, akurat tutaj wyszły bardzo naturalnie.
-
Tomasz Blaik
- Posty: 729
- Rejestracja: 22 stycznia 2009, 20:00 - czw
- UTM: XR86
- Specjalność: Depressariidae
- Lokalizacja: Pielgrzymów/Góry Opawskie
- Been thanked: 2 times
-
Łukasz
- Posty: 1071
- Rejestracja: 12 maja 2006, 21:54 - pt
- Lokalizacja: okolice Bielska-B./Kraków
- Dispar
- Posty: 1391
- Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
- UTM: FC18
- Specjalność: Geometridae
- Lokalizacja: Łosice
Re: Eupithecia sp.
Warto w obecnym okresie zająć się wyszukaniem dość rzadko łowionej i pięknej E. insigniata która najczęściej związana jest ze starymi zaniedbanymi jabłoniami i pojawia się w okresie rozwijania liści. Motyl niezbyt chętnie siada na ekran więc w zimę pomyśleliśmy, że lepiej powinien siadać na nagrzaną w dzień ścianę leśniczówki. Właśnie dzisiaj Darkowi W. przyleciały pierwsze okazy do żarówki powieszonej przy takiej ścianie
.
-
Piątek Wojciech (†)
- Posty: 604
- Rejestracja: 31 maja 2010, 11:45 - pn
- UTM: EC 31
- profil zainteresowan: amator
- Been thanked: 1 time
- Dispar
- Posty: 1391
- Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
- UTM: FC18
- Specjalność: Geometridae
- Lokalizacja: Łosice
Re: Eupithecia sp.
Tak - to jest E. insigniata. Motyl zyje chyba dość krótko bo nie spotkaliśmy jeszcze zlatanego okazu.
-
Piątek Wojciech (†)
- Posty: 604
- Rejestracja: 31 maja 2010, 11:45 - pn
- UTM: EC 31
- profil zainteresowan: amator
- Been thanked: 1 time
Re: Eupithecia sp.
tak też było u mnieDispar pisze:Motyl niezbyt chętnie siada na ekran więc w zimę pomyśleliśmy, że lepiej powinien siadać na nagrzaną w dzień ścianę leśniczówki. Właśnie dzisiaj Darkowi W. przyleciały pierwsze okazy do żarówki powieszonej przy takiej ścianie.
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5109
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 13 times
Grotnik
celowo nie podaję nazw, może ktoś się pokusi o oznaczenieDispar pisze: Bardzo fajna ta środkowa Eupithecia