Wymyślanie polskich nazw

Sprawy związane z zasadami tworzenia i nazywania taksonów, z genetyką itd.
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

Z dręczem pszczelim (Varroa destructor) już się w miarę udało to może uda się z innymi. Propozycje.

Szukam pomysłów na:

Cacoxenus indagator

- wydalnik śledczy?

Anthrax anthrax


- czart wrzód?
- czart czarny?
- czart straszny?
- czart pszczeli?

Antrax varius

- czart rozmaity
Awatar użytkownika
M. Stachowiak
Posty: 1813
Rejestracja: czwartek, 14 kwietnia 2005, 23:45
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: M. Stachowiak »

Ale po co to? Nazwy wernakularne są przydatne, jeżeli są ugruntowane historycznie i odnoszą się do gatunków powszechnie znanych, ale tworzenie nowych nazw w odniesieniu do taksonów rozpoznawalnych przez małą grupę specjalistów uważam za przesadne i niepotrzebne.
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

Na przykład dla dobrej zabawy i potencjalnego odczuwania subiektywnego estetycznego piękna polskich nazw. Dlaczego mielibyśmy się ograniczać tylko do historycznych nazw? Przecież historię tworzymy także teraz.
Polacy nie gęsi i swoją piękną tradycję nazw mają.

Podałem przykład: dręcz pszczeli. W tej chwili jest już to używana nazwa w pracach naukowych oraz w spisie gatunków np. PAN
Odczuwam swoistą przyjemność za każdym razem jak widzę tę nazwę po polsku. :)
Widocznie im się spodobała skoro się przyjęła.
boguo
Posty: 99
Rejestracja: środa, 8 lipca 2020, 22:10

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: boguo »

Jestem za dodawaniem polskich nazw w celach edukacyjnych. Z mediów społecznościowych widać, że szersza publika reaguje na nazwy polskie z zainteresowaniem. Kiedy miałem FB, niejednokrotnie spotykałem się z tym że oprócz nazwy łacińskiej, laicy wręcz domagali się polskich nazw. Dobra nazwa to może być niezła zachęta dla dzieci jak i dorosłych :)
Sam prowadzę kanał na telegramie dla znajomych nazwany "Jedna ciekawa nazwa chrząszcza dziennie"

Warroza, gratulacje ze nazwa sie przyjela!

Może: Cacoxenus indagator jako Wydalnik(?) wścibski? Pasowałoby do wchodzenia błonkówkom do gniazd ;)
Anthrax anthrax - "Czart czarny" ma swoje plusy, jako ze jest zachowana aliteracja nazwy łacińskiej
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

boguo pisze: Sam prowadzę kanał na telegramie dla znajomych nazwany "Jedna ciekawa nazwa chrząszcza dziennie"
Ja też jestem na Telegramie. :D Dasz namiary? i polecam siebie: https://t.me/radiowarroza
Warroza, gratulacje ze nazwa sie przyjela!
Dziękuję. Muszę dodać jednak, że pomysłodawcą jest prof. Jerzy Woyke. Ja tylko z kolegą konsekwentnie ją stosowaliśmy i propagowaliśmy, aż chwyciło. :D
Może: Cacoxenus indagator jako Wydalnik(?) wścibski? Pasowałoby do wchodzenia błonkówkom do gniazd ;)
Anthrax anthrax - "Czart czarny" ma swoje plusy, jako ze jest zachowana aliteracja nazwy łacińskiej
Dorzucam do propozycji. A Antrax tak właśnie. Mogło być też czart wrzód, ale to może za mocne. Czart też nawiązuje do demonologii słowiańskiej.
Osobiście uważam, że można by też czasem zainspirować się z Kajko i Kokoszem, np. Mirmił czy Miluś. ;)
Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

Moim zdaniem lepiej brzmi czart smolisty, ale jak tam uważacie.
Rónież jestem zwolennikiem nadawania polskich nazw. Sam mam na koncie kilkadziesiąt wiele się przyjęło
(Wikipedia Inaturalist, itd).
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

avidal pisze:Moim zdaniem lepiej brzmi czart smolisty, ale jak tam uważacie.
.
Moim zdaniem genialnie. Po to napisałem tutaj propozycje, ale wspólnie dojść do lepszym rezultatów.|
Smolisty bardziej pasuje do czarta i kojarzy się piekielnie. :D
Jestem za tą nazwą. Używamy jej?
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

Zaraz wpisze u siebie
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

avidal pisze:Zaraz wpisze u siebie
To ja na Wikipedii i zalinkuje do Twojej strony. :)
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

Już jest: https://pl.wikipedia.org/wiki/Czart_smolisty

Teraz aby było sprawiedliwie trzeba dla Antrax varius czy Antrax varia?
Na Wiki jest varius: https://species.wikimedia.org/wiki/Anthrax

propozycje:
1. czart rozmaity
2. czart pospolity
3. czart zwyczajny
4. ?
Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

Na Diptera.info tez jest forma męska varius.
Zwyczajny i pospolity są nudne. Moje propozycje to czart plamkoskrzydły, czart szybownik, czart srebrnoplamek (od cechy diagnostycznej, czyli jasnej plamki apikalnej na scutellum i srebrzystych plamek na odwloku), czart wnikliwy, czart piekielnik...
Aha - nie zapominaj o Thyridanthrax i Exhylanthrax które dawniej należały do jednego rodzaju i nie ma powodu nadawać im odmiennych polskich nazw rodzajowych
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

Tyle fajnych propozycji, że nie wiem co wybrać. Może jeszcze ktoś się wypowie...
Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

Wątpię. Dla większości szanownych użytkowników to niepotrzebna strata czasu
Awatar użytkownika
Jacek Kurzawa
Posty: 9488
Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 19:35
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Podziękował(-a): 4 times
Podziękowano: 1 time
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Jacek Kurzawa »

avidal pisze:Wątpię. Dla większości szanownych użytkowników to niepotrzebna strata czasu
Entomologia to pojemna dziedzina, każdy znajduje w niej coś dla siebie. Wymyślanie nazw może być pasjonujące dla kogoś a ktoś inny będzie miał swojego konika np przy preparatyce. Nikt czasu nie traci, poza zaangażowaniem piszących, bo przecież jesli kogoś to nie interesuje, to nie czyta, a jeśli czyta to widocznie widzi potrzebę poświęcenia na to czasu. Zgadzam się, że większosci osob może ten temat wydawać się mało interesujący, ale dotyczy to także wielu niszowych grup owadów.
Awatar użytkownika
meadowlark
Posty: 204
Rejestracja: środa, 20 grudnia 2017, 21:40
Gender: women

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: meadowlark »

Myślę, że to świetna inicjatywa, która ma znaczenie w przypadku popularyzacji owadów w Polsce.
Dużo czytam literatury niemieckiej i zachwycam się nazwami pszczół. Najlepszym przykładem wydaje się być dla mnie Maskenbienen, czyli pszczoły z maską (w Polsce samotki). Chociaż trzeba przyznać, że Niemcy mają przewagę w słowotwórstwie, bo mogą zlepić w jedno słowo wiele innych :) Lubię, gdy nazwy wskazują na charakterystyczną cechę danego owada. Zwykły śmiertelnik nie siedzi w Kluczach, więc niech w tym przypadku nazwa będzie dla niego przyjazna - takim kluczem do rozpoznania owada, czy zwrócenia uwagi na jakiś charakterystyczny szczegół (oczywiście w miarę możliwości;)

Wiecie obaj, że nie nazywam murarki powojówki (Hoplitis papaveris) zgodnie z obowiązującą nazwą, tylko murarka makowa. Zrobiłam kilkadziesiąt (jak nie więcej) zdjęć jej gniazd i głównym materiałem przez nią wykorzystywanym jest mak. Do tego jeszcze ta łacińska nazwa :) Nikt nie zapamięta murarki powojówki, a makowa już wielu osobom utrwaliła się w pamięci.

Przy varia - podoba mi się nazwa czart srebrnoplamek albo plamkoskrzydły.
Czart smolisty - super. Jest tak już też na mojej stronie.

Jednak, mówiłam już Warrozie, bardziej mi pasują nazwy żeńskie. Oglądam te muchówki kręcące się przy gniazdach pszczół i myślę o nich jako czarcicach :) Ale tu się nie upieram.
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

avidal pisze: Aha - nie zapominaj o Thyridanthrax i Exhylanthrax które dawniej należały do jednego rodzaju i nie ma powodu nadawać im odmiennych polskich nazw rodzajowych
Aha i tak może być i to nie będzie wprowadzało zamieszania?

Co do zaangażowania w wymyślanie. Zgadzam się z @Jacek Kurzawa. Każdy może się angażować w tę działkę entomologiczną jaka mu w duszy gra i to jest ok moim zdaniem.
Można też nawet nie lubić wymyślania polskich nazw i je kontestować. Ostatecznie uzus językowy zdecyduje.

Poza względami estetycznymi nazwy polskie mi się łatwiej zapamiętuje, bo nie znam łaciny. Gdyby nie zespół muzyczny, to nie wiem czy bym zapamiętał anthrax.
Awatar użytkownika
Oskar
Posty: 57
Rejestracja: wtorek, 3 listopada 2020, 19:56
Lokalizacja: Gniezno

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Oskar »

avidal pisze: czart srebrnoplamek (od cechy diagnostycznej, czyli jasnej plamki apikalnej na scutellum
Według mnie to jest najlepsza nazwa ze względu, że łatwiej będzie zapamiętać cechę diagnostyczną. Najbardziej
szedłbym w nadawaniu rodzimych nazw właśnie po cechach identyfikacyjnych :D
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

Ok. No to czart srebrnoplamek. Jakieś głosy protestu?

Apropo co za piękna nazwa: Labiryntulorośla
https://pl.wikipedia.org/wiki/Labiryntuloro%C5%9Bla
Piątek Wojciech
Posty: 574
Rejestracja: poniedziałek, 31 maja 2010, 11:45
UTM: EC 31
profil zainteresowan: amator
Podziękowano: 1 time

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Piątek Wojciech »

no to może wybałuszacz zawisacz ? :mrgreen:
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
Posty: 7243
Rejestracja: poniedziałek, 18 czerwca 2007, 17:13
UTM: CA-95
Lokalizacja: Młoszowa
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Rafał Celadyn »

...tylko w ramach przyłączenia się do zabawy.Nazwa na Anthraxa jest super ,chociaż bardziej diabolicznie by mi brzmiało: złowieszcz czarci ;) :birra:
:papa:
Rafał
Awatar użytkownika
Jacek Kurzawa
Posty: 9488
Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 19:35
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Podziękował(-a): 4 times
Podziękowano: 1 time
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Jacek Kurzawa »

Można jeszcze wymyśleć przypowieść, że spotkanie złowieszcza czarciego w samo południe zapowiada "nocne przygody" jeśli zaś taki Anthrax usiądzie na człowieku to w ciągu 48 będzie miał on biegunkę :-) T.afer miałby wróżyć kontrolę US (Skarbówki, od afer) a A.morio - śmierć ulubionego zwierzątka domowego :twisted:
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

inna propozycja na: Cacoxenus indagator

Wcześniej próbowałem jakoś tłumaczyć nazwę łacińską, ale może skrytożerca panzerfaust? skrytożerca taran?
Skrytożerca bo jest złodziejaszkiem żarcia. Czeka w pobliżu gniazda, aż pszczoła opuści go i szybko skyrcie składa jaja zanim gospodarz wróci. Dodatkowo jest to nawiązanie do Barei.
Panzerfaust dlatego, że głową rozwala mur i jest inwazyjniakiem w Ameryce. :)
Taran z tego samego powodu co wyżej.
Ostatnio zmieniony piątek, 21 maja 2021, 18:26 przez Warroza, łącznie zmieniany 1 raz.
krzysztof12
Posty: 91
Rejestracja: wtorek, 9 lutego 2016, 21:58

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: krzysztof12 »

Kupianka pastafariańska. Ładnie i światowo.
Przestrojnik
Posty: 251
Rejestracja: wtorek, 18 lutego 2014, 18:02

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Przestrojnik »

Zazula kleptomanka (Zazula - to chyba po ukraińsku, moja ciotka też tak na kukułki woła - mieszka przy granicy z Ukrainą, kukułka bo kojarzy się od razu z podrzucaniem jaj) - kleptomanka - nawiązanie do kleptopasożytnictwa :)
Awatar użytkownika
mwkozlowski
Posty: 966
Rejestracja: niedziela, 20 lutego 2005, 21:21

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: mwkozlowski »

Mickiewicz by go nazwał "czortem czarcim"
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

Czart smolisty już poszedł. ;)
A na resztę chyba ankietę trzeba będzie zrobić. Dziękuję za propozycje.
Justyna
Posty: 522
Rejestracja: środa, 15 maja 2013, 10:48
Gender: women
Specjalność: pszczoły
Podziękowano: 1 time

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Justyna »

Jak już tak nowe nazwy wymyślacie, to mogliście jakąś bardziej przyjemną dla Anthraxa, a nie taką, po której hodowcy murarek tym bardziej będą chętni go palić żywym ogniem :P
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

Moim zdaniem jest bardzo przyjemna (a nawet przyjemniejsza niż skojarzenia łacińskie), ale to pewnie kwestia subiektywna. ;)
Trzeba będzie po prostu uczyć zgodnie z prawdą, że "natura" nie jest słodka i przyjemna, tylko jest brutalną grą korzyści i strat, gdzie zapylanie i pszczoły nie są "słodsze" od pasożytnictwa i pasożytów, którymi de facto w Polsce w ok. 1/4 są. ;)

Swoją drogą ciekawe czy nazwa dręcz powoduje, że pszczelarze tym chętniej chcą tępić Varroa? Mhm...
Awatar użytkownika
meadowlark
Posty: 204
Rejestracja: środa, 20 grudnia 2017, 21:40
Gender: women

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: meadowlark »

krzysztof12 pisze:Kupianka pastafariańska. Ładnie i światowo.

Genialne :laugh: że też wcześniej nie zauważyłam, kto ma swoją siedzibę w gniazdach murarki :laugh:
Załączniki
kupianka.jpg
Pokaż obraz w oryginalnym rozmiarze (66.08 KiB)
Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

Warroza pisze:inna propozycja na: Cacoxenus indagator

Wcześniej próbowałem jakoś tłumaczyć nazwę łacińską, ale może skrytożerca panzerfaust? skrytożerca taran?
Skrytożerca bo jest złodziejaszkiem żarcia. Czeka w pobliżu gniazda, aż pszczoła opuści go i szybko skyrcie składa jaja zanim gospodarz wróci. Dodatkowo jest to nawiązanie do Barei.
Panzerfaust dlatego, że głową rozwala mur i jest inwazyjniakiem w Ameryce. :)
Taran z tego samego powodu co wyżej.
Skrytożerca wybitnie nie pasuje, o ile mogę wyrazić swoją opinię. Zbyt osobowy wydźwięk. Jeśli już to skrytożerek a jeśli rodzaj żeński to skrytożerka. Panzerfaust też nie polecam. Przecież to ma być polskobrzmiąca nazwa. Ale oczywiście Ty decydujesz.
Natomiast podoba mi się zazula Przestrojnika. Ankieta mogłaby pomóc ale chyba nie ma takiej opcji na forum. Więc musisz się na coś zdecydować.
Dodam cos zwyczajnego od siebie żeby wybór był większy - wlotka murarkowa.
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

Za dużo fajnych propozycji więc zrobię ankietę. Jak forum nie pozwala to można skorzystać z zewnątrz. W weekend zrobię. Może jeszcze jakieś padną.
Generalnie ja nie decyduje, tylko rzucam propozycje. Nie ma większego sensu robić coś jeśli tylko mi się podoba jeżeli ma się przyjąć. Ostatecznie to przecież inni piszący i aktywizujący się propagują, a później ludzie nieświadomie decydują. Chciałbym aby to jednak był w miarę zespołowy wybór.

W Wikipedii nie akceptuje się własnej twórczości. Powinno być w miarę poważne źródło jak np. strona Insektarium, bo wtedy redaktor odrzuci. Stąd nawet gdybym chciał robić coś co innym się podoba, to jest mała szansa na skuteczność.
Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

Ewentualnie mogę ankietę zamieścić również u siebie ale nie gwarantuję frekwencji.
Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

Warroza pisze:
avidal pisze: Aha - nie zapominaj o Thyridanthrax i Exhylanthrax które dawniej należały do jednego rodzaju i nie ma powodu nadawać im odmiennych polskich nazw rodzajowych
Aha i tak może być i to nie będzie wprowadzało zamieszania?
Wręcz przeciwnie.
Rodzaje te jakis czas temu uległy rozdzieleniu, ale nie ma gwarancji że nie będzie powrotu. Analogicznie jest chociażby z rusałkami. Do niedawna mieliśmy Inachis, a potem Aglais io, Aglais urticae i Polygonia c-album- a teraz wszystkie zostaly przypisane do rodzaju Nymphalis. Niezmiennie jednak pozostawały rusałkami.
Bywa i odwrotnie. Kiedy nadawano nazwy Sericomyia lappona i Sericomyia silentis należały one do róznych rodzajów - dlatego teraz mamy cisznicę i szałaśnicę.

A skoro już jesteśmy przy moich ulubionych bzygach - to zadziwiające, jak wiele z nich nie ma polskiej nazwy, a to przeciez najbardziej medialne z muchówek. Dotyczy to także tak kultowych i spektakularnych gatunków jak Pocota personata, Calliprobola speciosa, Doros profuges, Psarus abdominalis, Eriozona syrphoides...
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

avidal pisze:
A skoro już jesteśmy przy moich ulubionych bzygach - to zadziwiające, jak wiele z nich nie ma polskiej nazwy, a to przeciez najbardziej medialne z muchówek. Dotyczy to także tak kultowych i spektakularnych gatunków jak Pocota personata, Calliprobola speciosa, Doros profuges, Psarus abdominalis, Eriozona syrphoides...
Na luzie. Uporamy się z tymi i wymyślimy dla kolejnych. :D
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

Piątek Wojciech pisze:no to może wybałuszacz zawisacz ? :mrgreen:
Ale na jaki owada? Athrax varius czy Cacoxenus indagator?
Athrax powinien być jakimś czartem bo już jest czart smolisty.
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16248
Rejestracja: czwartek, 6 maja 2004, 12:14
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Aneta »

avidal pisze:A skoro już jesteśmy przy moich ulubionych bzygach - to zadziwiające, jak wiele z nich nie ma polskiej nazwy, a to przeciez najbardziej medialne z muchówek. Dotyczy to także tak kultowych i spektakularnych gatunków jak Pocota personata, Calliprobola speciosa, Doros profuges, Psarus abdominalis, Eriozona syrphoides...
Nie mają, bo to gatunki kultowe w zasadzie tylko dla entomologów. A śmiem twierdzić, że zdecydowanej większości z tychże entomologów wernakularne nazwy nie są do niczego potrzebne.
Awatar użytkownika
Jacek Kurzawa
Posty: 9488
Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 19:35
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Podziękował(-a): 4 times
Podziękowano: 1 time
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Jacek Kurzawa »

avidal pisze: A skoro już jesteśmy przy moich ulubionych bzygach - to zadziwiające, jak wiele z nich nie ma polskiej nazwy, a to przeciez najbardziej medialne z muchówek. Dotyczy to także tak kultowych i spektakularnych gatunków jak Pocota personata, Calliprobola speciosa, Doros profuges, Psarus abdominalis, Eriozona syrphoides...
Do niedawna zainteresowanie Syrphidae było niemal zerowe. na przestrzeni 60 lat zajmowało się nimi może 10 osób, inne 10-20 okazjonalnie je odławiały i przekazywały zaprzyjaźnionym specjalistom. To biała plama w nauce. Z innymi rodzinami jak np Conopidae, Bombylidae, jest gorzej nie mówiąc o kilkudziesięciu innych rodzinach Diptera czy całej grupie Ichneumonidae itd. Akurat Syrphidae siadają na kwiatkach i są medialne, dlatego w ostatnich czasach pojawilo się wiele zdjęć i obserwacji, pojawia się nowa gałąź "citizen science", przez to pojawił się jakiś sens wymyslania polskich nazw. A propos Syrphidae. Criorrhina berberina - to była nazwa na korej wychowały się 3-4 pokolenia, wlaściciwe była ona od zawsze. Ostatnio niestety pojawiła się zmiana na Matusmyia berberina

https://www.inaturalist.org/taxa/124304 ... -berberina
https://www.inaturalist.org/taxa/357423 ... -berberina

za GBIF https://www.gbif.org/species/10679989

Mniejsza o źrodła, bo to wykracza poza temat. Podsumowując - zmiana z Criorrhina na Matusmyia to jest coś czego nie można przegapić. Jak dojdzie polska nazwa i ktoś by się nią posłużył w rozmowie, to niestety, nie zostałby zrozumiany przeze mnie, chociaż może inni uczą się tych nazw w tym celu, by się komunikować z ich uzyciem (w co wątpię, ale róznie to bywa). Dla mnie wystarczy słowo "berberina" - jedyna taka w tej rodzinie. Czy też pachymera, czy nawet "vittata" - wiadomo o co chodzi. Rownież "personata" wielu osobom coś powie. Tricolor? Wiadomo. (wiele lat temu łowiłem wszystkie w ciągu jednego sezonu, niekóre w hurtowych ilościach. Te nazwy wystarczały :-) )

Oczywiscie, jest sens wymyslanai tych nazw, w celu ich upowszechnienia szerszemu ogołowi, którzy potrzebują (!) polskich nazw. Entomologów zajmujących się całe zycie owadami nie powinno się nawet brać pod uwagę, bo po to już są przypadki raczej niereformowalne pod tym względem. Nie da się po 20-30 latach i więcej, zacząć o jakimś gatunku zacząć mysleć "po polsku". Dla młodzieży to może być jednak całkiem łatwe, proste i przyjemne.
pozdr
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

Głosowania. Powiedzmy dajmy sobie miesiąc. W między czasie nie widać wyników, aby się nie sugerować i nie głosować strategicznie.

Cacoxenus indagator: https://linkto.run/p/E86FXSSV
Anthrax varius: https://linkto.run/p/XFD2Z65N

https://www.warroza.pl/p/polskie-nazwy.html

Kody do wstawienia widgetu na swoją na stronę:

Kod: Zaznacz cały

<iframe
  class="qp_iframe"
  src="https://www.poll-maker.com/frame3672525x8D457E24-110"
  seamless="seamless"
  frameborder="no"
  style="border:0; background:transparent; width:100%; height:660px;"
></iframe>
<div id="qp_foot3672525" style="width:100%; padding:5px; text-align:center;">
  
<style>
  @media (max-width:320px) {.qp_iframe{min-height:508px}}@media (max-width:375px) {.qp_iframe{min-height:527px}}@media (max-width:414px) {.qp_iframe{min-height:530px}}
</style>

<iframe
  class="qp_iframe"
  src="https://www.poll-maker.com/frame3672744xAe031CC2-110"
  seamless="seamless"
  frameborder="no"
  style="border:0; background:transparent; width:100%; height:600px;"
></iframe>
<div id="qp_foot3672744" style="width:100%; padding:5px; text-align:center;">
  Created with
  <a href="https://www.quiz-maker.com/poll3672744xAe031CC2-110">Quiz Maker</a>
</div>
<style>
  @media (max-width:320px) {.qp_iframe{min-height:498px}}@media (max-width:375px) {.qp_iframe{min-height:499px}}@media (max-width:414px) {.qp_iframe{min-height:520px}}
</style>
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

A nie jednak termin na głosowanie to dwa tygodnie. Teraz zauważyłem, że jest ograniczenie do 25 głosów w wersji darmowej więc aktywowałem wersję próbną, ale po dwóch tygodniach kosztuje to ponad 400 dolarów. ;) Na przyszłość znajdę coś w pełni darmowego.
krzysztof12
Posty: 91
Rejestracja: wtorek, 9 lutego 2016, 21:58

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: krzysztof12 »

meadowlark Idealne zdjęcie! Ramen :D
Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

Aneta pisze: Nie mają, bo to gatunki kultowe w zasadzie tylko dla entomologów. A śmiem twierdzić, że zdecydowanej większości z tychże entomologów wernakularne nazwy nie są do niczego potrzebne.
Być może większości tak. Ale pamiętam, że Boguś Soszyński nazywał C.speciosa "zieloną", więc jakieś zapotrzebowanie zapewne istnieje. Moje zdziwienie wynika z faktu, że wiele innych, mniej spektakularnych gatunków swoje nazwy jednak ma. Ja sam, zdołałem opanować łacińskie nazwy w bardzo szerokim zakresie i z przyjemnością się nimi posługuję, więc teoretycznie powinienem byc usatysfakcjonowany - a nie jestem. Nie jestem wprawdzie entomologiem, ale takich jak ja jest pewnie niemało.
Jacek Kurzawa pisze:
https://www.inaturalist.org/taxa/124304 ... -berberina
https://www.inaturalist.org/taxa/357423 ... -berberina

za GBIF https://www.gbif.org/species/10679989

Mniejsza o źrodła, bo to wykracza poza temat. Podsumowując - zmiana z Criorrhina na Matusmyia to jest coś czego nie można przegapić. Jak dojdzie polska nazwa i ktoś by się nią posłużył w rozmowie, to niestety, nie zostałby zrozumiany przeze mnie, chociaż może inni uczą się tych nazw w tym celu, by się komunikować z ich uzyciem (w co wątpię, ale róznie to bywa). Dla mnie wystarczy słowo "berberina" - jedyna taka w tej rodzinie. Czy też pachymera, czy nawet "vittata" - wiadomo o co chodzi. Rownież "personata" wielu osobom coś powie. Tricolor? Wiadomo. (wiele lat temu łowiłem wszystkie w ciągu jednego sezonu, niekóre w hurtowych ilościach. Te nazwy wystarczały :-) )

Oczywiscie, jest sens wymyslanai tych nazw, w celu ich upowszechnienia szerszemu ogołowi, którzy potrzebują (!) polskich nazw. Entomologów zajmujących się całe zycie owadami nie powinno się nawet brać pod uwagę, bo po to już są przypadki raczej niereformowalne pod tym względem. Nie da się po 20-30 latach i więcej, zacząć o jakimś gatunku zacząć mysleć "po polsku". Dla młodzieży to może być jednak całkiem łatwe, proste i przyjemne.
pozdr
Z tą Matusmyia to musi być jakaś świeża sprawa, bo póki co na Diptera.info i na FE jest tylko Criorhina. Ale skoro tak się stało, trzeba się dostosować.
A przecież nazwy gatunkowe tez się zmieniają. Weźmy takie Eristalis spp.. Obecna nemorum to dawna interruptus, horticola to kiedys lineata, a obscura to pseudorupium. Więc nawet posługując się łacińską terminologią binominalną może dojść do nieporozumień, tak samo jak w przypadku "naszych" nazw.
Muszą jedynie zaistniec i się przyjąć. Przecież każdy wie o jakiego owada chodzi mówiącemu o siedmiokropce, wardzance, cytrynku, siwoszku (celowo podałem przykłady z różnych rzędów). Główną przeszkodą jest niechęć specjalistów do nadawania polskich nazw - i nawet nieistotne, czy jest ona uzasadniona czy nie. Byc może takie zajęcie uznawane jest za mało prestiżowe, albo obciachowe - nie wiem. Bo nie mogę się zgodzić z opinią że jest niepotrzebne.
Ale szanuję ten opór. Tym łatwiej, że na szczęście akurta w tym zadaniu fachowców moga wyręczyć amatorzy.
Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

Pisałeś Jacku, że wystarczy rzucenie nazwy gatunkowej i wiadomo o co chodzi. No to mam zagadkę dla osób choć trochę zajmujących się bzygami. Moenium - wiadomo o jakim pospolitym gatunku piszę?
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

To ja też się wypowiem, skoro amatorom i wolnomyślicielom wolno. ;)
"Główną przeszkodą jest niechęć specjalistów do nadawania polskich nazw"
Można też odwrócić to twierdzenie. Może być nią również lenistwo lub brak pomysłów twórczych środowiska popularyzatorów i amatorów.
- i nawet nieistotne, czy jest ona uzasadniona czy nie. Byc może takie zajęcie uznawane jest za mało prestiżowe, albo obciachowe - nie wiem. Bo nie mogę się zgodzić z opinią że jest niepotrzebne.
Ale szanuję ten opór. Tym łatwiej, że na szczęście akurta w tym zadaniu fachowców moga wyręczyć amatorzy."
To czy potrzebne czy nie zdecyduje uzus językowy. Język moim zdaniem cechuje się podobnymi właściwościami ewolucyjnymi jak biologia. Nie jest odgórnie sterowany przez fachowców, nie jest świadomie planowany. Ludzie nieświadomie zdecydują czy tego "potrzebują". Pomóc może konsekwentne używanie tego przez propagatorów wszędzie i zawsze (podobnie jak z dręczem robiłem). W końcu jakiś naukowiec pierwszy użyje tego w pracy naukowej lub specjalista zawsze nazwę w oficjalnej liście albo nazwa umrze śmiercią naturalną. Internet chyba pomaga w tym wypadku.
Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

Zgadzam się, dobór memetyczny zamiast naturalnego. Ale najpierw jakiś nośnik musi się w ogóle pojawić, a to jak dotąd była domena i inicjatywa specjalistów. Dlatego odważyłem się wysunąć w ich kierunku ten niewielkiej wagi zarzut.
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16248
Rejestracja: czwartek, 6 maja 2004, 12:14
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Aneta »

avidal pisze:Byc może takie zajęcie uznawane jest za mało prestiżowe, albo obciachowe - nie wiem. Bo nie mogę się zgodzić z opinią że jest niepotrzebne.
No nie. Dla mnie właśnie jest niepotrzebne: nazwy wernakularne nie są ani precyzyjne (tyle razy powtarzany, ale wciąż adekwatny przykład z Arctia caja), ani specjalnie pożyteczne (zastosowanie tylko krajowe); nad ich niejednokrotnie wątpliwą urodą nie będę się już rozwodzić, bo to rzecz gustu. Naprawdę nie widzę powodu, żeby zaśmiecać sobie nimi pamięć (że popularyzacja? 99%* ludzi nazwa owada, niezależnie od tego czy swojska, czy łacińska, wyleci z głowy po parunastu minutach**. A ci, którym zależy na wiedzy, dadzą IMO radę przyswoić łacinę). Nazwy łacińskie natomiast to część większego systemu, ich konstrukcja jest jasna, konkretna, a one same zrozumiałe dla ludzi nauki z każdej nacji.


*procent metaforyczny, ale wiadomo, o co chodzi ;)
**laicy notorycznie mylą i przekręcają nazewnictwo, np. szczypawkami nazywają i skorki, i biegacze, bąkami - trzmiele, bąki - gzami, a to przecież stare i dobrze zakorzenione polskie nazwy; nie mam złudzeń, że z nowymi byłoby inaczej.
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

avidal pisze:Dlatego odważyłem się wysunąć w ich kierunku ten niewielkiej wagi zarzut.
Jeśli mogę coś znów coś dodać, to nie jestem pewien czy specjaliści mieli na to ustanowiony monopol. W końcu wiele z nazw polskich, to były po prostu wcześniejsze nazwy ludowe.
Poza monopolem jest też w końcu czas i nadmiar innych obowiązków i faktycznie dla technicznego opisu czy taksonomii to w końcu te nazwy chyba nie są tak istotne. Hobbyści z definicji robią to wszak dla przyjemności w czasie wolnym, a więc róbmy. :ok:

EDYTA: ok u części pewnie także niechęć lub brak widzenia potrzeby. Ja tam nie odżegnuje się także od dobrej zabawy, której nie uważam, za gorszy powód. ;)
Awatar użytkownika
Jacek Kurzawa
Posty: 9488
Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 19:35
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Podziękował(-a): 4 times
Podziękowano: 1 time
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Jacek Kurzawa »

avidal pisze:Pisałeś Jacku, że wystarczy rzucenie nazwy gatunkowej i wiadomo o co chodzi. No to mam zagadkę dla osób choć trochę zajmujących się bzygami. Moenium - wiadomo o jakim pospolitym gatunku piszę?
Podales przykład nazwy, ktora dopiero od niedawna funkcjonuje - Merodon moenium (Wiedemann), 1822: M. avidus Taxon B sensu Milankov et al (2001), więc nie jest znana i nie mogla być uzywana. Nie ma historii. Dopiero jak się poszuka to widac, ze to był synonim M.avidus, a teraz jest to uznany za dobry, kryptyczny gatunek w compleksie M.avidus. Dopiero Batsch (2009) i później Popvic et al (2015) wprowadzili gatunek na salony. Nie ma tego gatunku w Bankowskiej, na liscie T.Zatwarnickiego (2001). To świeża sprawa. Dlatego to nie jeest pytanie dla osob "choć trochę zajmujących się Syrphidami" lecz dla osob zajmujących się nimi ostatnio i śledzących na bieżąco zmiany. W Syrphidae jest tak wiele nowych odkryc i nowych nazw, że trzeba się praktycznie od nowa uczyć, aby być na bieżaco z nazwami nawet tych pospolitych gatunków. Jak wiemy, nawet Scaeva sp to trudny temat. A weź tu teraz wymyśl dla nich polskie nazwy i spróbujmy je stosować. Jesli z dnia na dzien okazuje się, że M.avidus to nie jeden a trzy gatunki, to jedynym sensownym rozwiązaniem w komunikacji bedzie posługiwanie się tymi nazwami, najlepiej z autorem i rokiem oraz cytacją, wg ktorej rewizji, rok, autor i cechy kluczowe. I wtedy jestesmy "w domu" - skomunikowani :-)
Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

Aneta pisze: No nie. Dla mnie właśnie jest niepotrzebne: nazwy wernakularne nie są ani precyzyjne (tyle razy powtarzany, ale wciąż adekwatny przykład z Arctia caja), ani specjalnie pożyteczne (zastosowanie tylko krajowe); nad ich niejednokrotnie wątpliwą urodą nie będę się już rozwodzić, bo to rzecz gustu. Naprawdę nie widzę powodu, żeby zaśmiecać sobie nimi pamięć (że popularyzacja? 99%* ludzi nazwa owada, niezależnie od tego czy swojska, czy łacińska, wyleci z głowy po parunastu minutach**. A ci, którym zależy na wiedzy, dadzą IMO radę przyswoić łacinę). Nazwy łacińskie natomiast to część większego systemu, ich konstrukcja jest jasna, konkretna, a one same zrozumiałe dla ludzi nauki z każdej nacji.

**laicy notorycznie mylą i przekręcają nazewnictwo, np. szczypawkami nazywają i skorki, i biegacze, bąkami - trzmiele, bąki - gzami, a to przecież stare i dobrze zakorzenione polskie nazwy; nie mam złudzeń, że z nowymi byłoby inaczej.
Argumentujesz bardzo przekonująco i trudno się nie zgodzić. Poza względami praktycznymi są jeszcze inne, niewymierne - ja na przykład odczuwam satysfakcję z każdego gatunku z polską nazwą. Może po prostu dajmy im szansę, a rzeczywistość zweryfikuje, czy takie działanie ma sens. Ostatecznie, nic to nie kosztuje.
Oczywiście wyższość nomenklatury naukowej nie podlega żadnej dyskusji.
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16248
Rejestracja: czwartek, 6 maja 2004, 12:14
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Aneta »

avidal pisze:Poza względami praktycznymi są jeszcze inne, niewymierne - ja na przykład odczuwam satysfakcję z każdego gatunku z polską nazwą.
Tu się diametralnie różnimy, bo ani kompletnie nie czuję sensu tegoż, ani tej zabawy, o której pisze Warroza (jak bawi, jak nie bawi). I nie lubię - zwłaszcza w nauce, ale nie tylko - mnożenia bytów ponad potrzebę ani komplikowania sobie życia, a takie wymyślone na siłę nazwy są komplikacją, bo muszę potem dociekać o co chodzi człowiekowi piszącemu o jakieś kobiałce bezróżce czy innej zasnujce bladej 8)
Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

Nazw łacińskich jak rozumiem nigdy nie sprawdzasz? Imponujące
Awatar użytkownika
Jacek Kurzawa
Posty: 9488
Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 19:35
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Podziękował(-a): 4 times
Podziękowano: 1 time
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Jacek Kurzawa »

Calkowicie zgadzam sie z Anetą z tym mnożeniem bytów. Pokazywałem, że bałagan i trudności są już z samymi nazwa łacinskimi, ktore przeciez są nazwami obiektow (taksonów) Polskie nazwy mają w tym miejscu całkowicie inną rolę - ulatwiają komunikację i stają się bardziej przyjemne dla osob kompletnie nie mających nic w spólnego z entomologią, nie posiadających pamięci do nazw.

Łacinskich nazw szukamy - w necie w sieci. Szukając polskich nazw w internecie będzie można znaleźć co najwyżej strony, na ktorych zostały zaproponowane. Jest też wikipedia, bo one są pierwsze. Szukając nazwy czart w sieci czy w kompie polegniesz w morzu slow. Szukając nazw łacińskich mamy większą szansę na znalezienie taksonu. Chociaż... gdyby te polskie nazwy powymyślac jakoś dziwacznie to miałoby to sens.

Polecam lekturze dwa artykuły,z ktorych jeden zalinkuję: https://www.researchgate.net/publicatio ... RNAKULARNE
Knutelski i in., 2017. PROBLEMY Z NAZEWNICTWEM ORGANIZMÓW. II. NAZEWNICTWO WERNAKULARNE

zakończony taką sugestią:
Problem nazewnictwa polskiego organizmów
może z pozoru wydawać się błahy i niegroźny. Jednakże
bez kompleksowego rozwiązania go może
w przyszłości dojść do jeszcze większych nieporozumień
niż jest to obecnie.
Natomiast wcześniejsze zdanie jest bardzo ciekawe:
Wydaje się, że powinna powstać jakaś komisja, np. przy KSIB (Krajowa Sieć Informacji o Bioróżnorodności), która by
uporządkowała dotychczasowe polskie nazwy oficjalne i opracowała zasady tworzenia nowych nazw
rodzimych oraz monitorowała nazewnictwo polskie. Przy okazji można by było zebrać także wszystkie
ludowe synonimy.
Widać, ze nazwy wernakularne mają swoj potencjał do wykorzystania i zastosowania.
Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

Akurat szukam materiałów o pkosowatych Aulacidae. Zacytuję fragment z pracy Tomasza Huflejta i Bogdana Wiśniowskiego. Aby wykazać, że mnożenie bytów nie przez wszystkie autorytety uznawane jest za szkodliwe.
W pracy zastosowano obowiązujące nazwy naukowe poszczególnych taksonów, zaczerpnięte ze współczesnego katalogu fauny Aulacidae (SMITH 2001), z uwzględnieniem późniejszych zmian nomenklatorycznych w obrębie rodzaju Pristaulacus (TURRISI 2007). Spośród
synonimów przytoczone zostały tylko te nazwy, które były używane w publikacjach odnoszących się do fauny Polski.
Zaproponowano też polskie nazwy dla poszczególnych gatunków. Dotychczas tylko rodzaj
Pristaulacus miał polską nazwę pokos, którą nadali mu KINEL, KRASUCKI i NOSKIEWICZ
(1927). Dla rodzaju Aulacus, który nie miał polskiego odpowiednika, proponujemy nazwę
nabucznica, nawiązującą do stwierdzonych u wielu przedstawicieli tego rodzaju powiązań
żywicielskich z buczami (Xiphydria).
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

Jacek Kurzawa pisze: Jest też wikipedia, bo one są pierwsze. Szukając nazwy czart w sieci czy w kompie polegniesz w morzu slow.
A przy anthraxie to nie? Mówię więc sprawdźmy. Wrzucam z wyniki z wyszkiwarki DuckDuckGo, żeby nie było, że Google podpowiada mi moje preferencje, choć i to mam powyłączane z poziomu Google (czy tak jest rzeczywiście jest to inna kwestia).

A więc przy anthraxie podpowiedź jest wyszukiwarki jest oczywista i dotyczy zespołu muzycznego.
Przeleciałem 6 stron i informacji o owadzie brak. Są oczywiście informacje o chorobie.
Podpowiedzi bardziej szczegółowego wyszukania:
anthrax band​
anthrax youtube​
anthrax po polsku​
anthrax discography​
anthrax among the living​
antrax zespół​
smallpox​
maro​

Lecimy dalej z wyszukiwaniem Anthrax anthrax.
Już pierwsza podpowiedź dotyczy owada. Źródło Wikipedia.

A jak się ma sprawa z czartem?

Podobnie jak z anthraxem. Podpowiedź dotyczy demonologii słowiańskiej oczywiście. Przez 6 stron nie ma wzmianki o owadzie.

Wpisujemy więc czart smolisty.
I już pierwsza podpowiedź daje owada czarta smolitego z wikipedii.


Jeszcze sprawdźmy w Google Scholar.
Po wpisaniu Anthrax antrax przez 6 stron nie ma informacji o owadzie. Co prawda nie ma już oczywiście o zespole muzycznym, ale jest o chorobie u ludzi.

Po wpisaniu czart smolisty również nie pojawia się owad zgodnie z przewidywaniem.


Wniosek. Czart nie jest gorszy od anthraxa. Tym bardziej, że nazwa czart smolisty istnieje raptem dwa dni. ;)
Zaraz dodam propozycje do definicji czarta w wiki odnośnika do owada, którego nazwa odwołuje się do postaci czarta i już będzie lepiej niż z anhraxem. ;)
Wrócimy do tematu za dwa lata i zobaczymy co się zmieniło i która nazwa wygrywa. :)
Ostatnio zmieniony niedziela, 23 maja 2021, 11:58 przez Warroza, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

Jacek Kurzawa pisze: Łacinskich nazw szukamy - w necie w sieci. Szukając polskich nazw w internecie będzie można znaleźć co najwyżej strony, na ktorych zostały zaproponowane. Jest też wikipedia, bo one są pierwsze. Szukając nazwy czart w sieci czy w kompie polegniesz w morzu slow. Szukając nazw łacińskich mamy większą szansę na znalezienie taksonu. Chociaż... gdyby te polskie nazwy powymyślac jakoś dziwacznie to miałoby to sens.
Racja, aspekt wyjątkowości warto wziąć pod uwagę. sam zawsze tak robię - tworzę nawet neologizmy.
A z tymi trudnościami przy wyszukiwaniach przesadzajmy. Wystarczy opisać słowo owad, muchówka, blonkówka, itp
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

avidal pisze: A z tymi trudnościami przy wyszukiwaniach przesadzajmy. Wystarczy opisać słowo owad, muchówka, blonkówka, itp
Dodatkowo w tej chwili wystarczy wpisać pełną nazwę: czart smolisty.
Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

No tak, ale czasem szukamy samego rodzaju na przykład - zresztą nie piszę o tym konkretnym gatunku, ale ogólnie.
Zmiany zawsze napotykają opór ze strony konserwatystów. I to na każdym polu. Tak już jest. Pamietajmy jednak, że za ileś lat te z nazw które się zachowaja zyskają status ugruntowanych historycznie i - kto wie - będą akceptwane przez przyszłe panie Anety i przyszłych panów Jacków Kurzawów i panów M.Stachowiaków. Czego sobie życzę
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16248
Rejestracja: czwartek, 6 maja 2004, 12:14
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Aneta »

avidal pisze:Nazw łacińskich jak rozumiem nigdy nie sprawdzasz? Imponujące
Oczywiście, że sprawdzam. Ale ponieważ są, jak pisałam, częścią większego systemu, więcej ich pamiętam i lepiej kojarzę nawet te, które dotyczą mniej interesujących mnie grup. I to, o czym wspomniał wyżej Jacek - używając łaciny znajdę więcej informacji, nie będzie mnie ograniczał tylko jeden kraj.
IMO nazwy wernakularne są niemal jak, powiedzmy, falbanki na ubraniu - jakość estetyczna wątpliwa, zastosowanie praktyczne żadne ;)
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

Aneta pisze: jakość estetyczna wątpliwa, zastosowanie praktyczne żadne ;)
Twoim zdaniem.
Pierwsze to kwestia całkowicie subiektywna. Drugie to kwestia opinii. Jak widać z tego wątku inni mają odmienne opinie i znajdują zastosowanie praktyczne dla tych nazw.
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

avidal pisze:No tak, ale czasem szukamy samego rodzaju na przykład
Zaproponujesz jakiś krótki opis rodzaju to zrobię i zaproponuję wpis na Wiki?

EDYCJA: chodzi o czarta
Ostatnio zmieniony niedziela, 23 maja 2021, 12:32 przez Warroza, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

A miałaś nie komentować wartości estetycznej jako wartości nieweryfikowanej. Więc i ja tego nie robiłem. Ale teraz mogę bez oporów napisać od siebie - polskie nazwy wymiatają.
Jak widzisz - estetyka czy też jej wątpliwość to nie argument.
Co do pierwszej cześci wypowiedzi masz rację - ale powtórzę, że nikt o zdrowych zmysłach nie zamierza przedkłądać wartości nazw wernakularnych nad naukowe. No i niktnie zabrania ci wpisaś w wyszukiwarce Anthrax ahthrax zamiast czart smolisty. Twój wybór. A jesli raz na ruski rok będzisz zmuszona tak uczynić, to chyba korona z głowy ci nie spadnie, prawda?
Warroza - spróbuję, ale nie wiem ile mi zejdzie. Jak się zapewne domyslasz, mam sporo pracy u siebie.
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

avidal pisze: Warroza - spróbuję, ale nie wiem ile mi zejdzie. Jak się zapewne domyslasz, mam sporo pracy u siebie.
2-3 zdania. I będą tam odnośniki to polskich czartów: varius i smolitego oraz do listy Muchówki Polski, gdzie już też wstawiłem nazwę: czart.

Typu. Owady. Rodzaj muchówek należących do rodziny Bujankowatych. Są pasożytami owadów błonkoskrzydłych. W Polsce wyróżnia się dwa gatunki.
Ostatnio zmieniony niedziela, 23 maja 2021, 12:38 przez Warroza, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

Aha, jesli to takie ogólne, to może zostawię to Tobie. Jak widać ogarniasz temat.
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

A jeśli chodzi o zastosowanie praktyczne polskich nazw poza nauką, to mnie się wydaje wręcz to oczywiste w mowie potocznej.

Mało kto mówi: "Popatrz kochanie ile mamy dzisiaj Musca domestica na firance, cześć z nich złapana została przez przedstawicieli Tegenaria domestica. Za oknem latają osobniki Megachile, Osmia i Apis, które pewnie próbują wejść do domu, bo czują zapach słodyczy, do którego dorwały się już Blatta orientalis i Blatta germanica. Nic mi nie mów kochanie, bo właśnie w łazience wystraszył mnie przedstawiciel Lepisma saccharina."
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16248
Rejestracja: czwartek, 6 maja 2004, 12:14
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Aneta »

Warroza pisze:
Aneta pisze: jakość estetyczna wątpliwa, zastosowanie praktyczne żadne ;)
Twoim zdaniem.
Pierwsze to kwestia całkowicie subiektywna. Drugie to kwestia opinii. Jak widać z tego wątku inni mają odmienne opinie i znajdują zastosowanie praktyczne dla tych nazw.
Oczywiście że moim zdaniem, przecież wyraźnie napisałam to w obciętym przez Ciebie początku.
A zastosowania praktycznego naprawdę nie widać, bo trudno podciągnąć pod niego to, że paru entuzjastów bawi się w słowotwórstwo.
avidal pisze:No i niktnie zabrania ci wpisaś w wyszukiwarce Anthrax ahthrax zamiast czart smolisty. Twój wybór. A jesli raz na ruski rok będzisz zmuszona tak uczynić, to chyba korona z głowy ci nie spadnie, prawda?
Albo mogę zupełnie pominąć wpisy czy artykuły, w których brak łaciny. I owszem, pewnie nie będzie większej straty, jeśli zrobię to tylko ja, ale podejrzewam, że nie będę w tym osamotniona.
Warroza pisze:Mało kto mówi: "Popatrz kochanie ile mamy dzisiaj Musca domestica na firance, cześć z nich złapana została przez przedstawicieli Tegenaria domestica. Za oknem latają osobniki Megachile, Osmia i Apis, które pewnie próbują wejść do domu, bo czują zapach słodyczy, do którego dorwały się już Blatta orientalis i Blatta germanica. Nic mi nie mówi kochanie, bo właśnie w łazience wystraszył mnie przedstawiciel Lepisma saccharina."
Podstaw sobie pod łacinę te wszystkie czarty smoliste i inne proporzyce marzymłódki, wyjdzie równie nienaturalnie.
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

avidal pisze:Aha, jesli to takie ogólne, to może zostawię to Tobie. Jak widać ogarniasz temat.
meadowlark nawet uwolniła fotkę na ten cel. :rotfl:
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

Aneta pisze: Podstaw sobie pod łacinę te wszystkie czarty smoliste i inne proporzyce marzymłódki, wyjdzie równie nienaturalnie.
Moim zdaniem nie bardziej niż osarka murarkowego czy dętki rudonogiej, a te jakoś istnieją.
A szczerze mówiąc naturalniej jest: film o czarcie smolistym niż film o Anthrax anthrax.
Oczywiście moim zdaniem.
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16248
Rejestracja: czwartek, 6 maja 2004, 12:14
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Aneta »

Proporzyca marzymłódka też istnieje, tej nazwy akurat nie wymyśliłam :lol:

I tak chyba na koniec z mojej strony, bo zdaje się, że już kręcimy się w kółko w argumentacji: moim głównym problemem z tą ekspansją nazw wernakularnych jest to, że próbujecie - przynajmniej odnoszę takie wrażenie - sprawić, żeby stały się równorzędne albo nawet ważniejsze od łaciny. Co mi przeszkadza, z powodów które wymieniłam wyżej. Dlatego mam propozycję kompromisu między poetami a utylitarystami (bo raczej nie odnajduję się w sugerowanej przez Avidala roli konserwatysty) - ten, kto musi koniecznie użyć nazwy polskiej, niech używa równocześnie łaciny; ja i mnie podobni ominiemy sobie po prostu te dętki i osarki wzrokiem koncentrując się na Physocephala i Leucospis, w ten sposób czort będzie syty i owca cała ;)
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

Wydaje mi się że to błędne wrażenie.
Wydaje mi się, że nikt w tym wątku nie postulował, aby w nauce o systematyce organizmów (taksonomii) stały się one równorzędne. Tym bardziej tam, gdzie używa się języka technicznego do tego celu przeznaczonego. O ile wiem, to wszyscy entuzjaści nadawania polskich nazw z tego wątku używają także nazw łacińskich, kiedy piszą o systematyce i biologii w źródłach popularnych. Wyraźnie były opisane różne cele i żadnen z nich nie podważał znaczenia oficjalnych międzynarodowych naukowych nazw.
Wydaje mi się, że nie trzeba szukać kompromisu, bo raczej tu nikt nie robić coś przeciwko czemuś, a raczej jako uzupełnienie.

Nie każde użycie jest użyciem naukowym. Ba! Większość języka używa się pozanaukowo w codziennych relacjach. Jeżeli będę pisał czy mówił o fajnych zdjęciach i filmach czartów czy much do obejrzenia wieczorem, to nie będę raczej podawał dwóch nazw za każdym razem. W artykule popularno-naukowym jestem jak najbardziej za podawaniem dwóch nazw.

Podsumowując. Polska nazwa ma być uzupełnieniem łacińskiej, które poza użyciem języka do celów mowy potocznej, mogą się także nadawać do upowszechniania wiedzy o owadach (i innych organizmach) oraz do pisania ładnie po polsku w źródłach popularnych (odmiana przez przypadki czy nawet większe możliwości nie częstego powtarzania tych samych słów, co nie jest pożądane w nietechnicznym tekście).
Awatar użytkownika
Jacek Kurzawa
Posty: 9488
Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 19:35
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Podziękował(-a): 4 times
Podziękowano: 1 time
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Jacek Kurzawa »

Warroza pisze:
Aneta pisze:A szczerze mówiąc naturalniej jest: film o czarcie smolistym niż film o Anthrax anthrax.
Oczywiście moim zdaniem.
Dla mnie jest dokładnie odwrotnie: Film o czarcie smolistym to kompletna zmyłka, nic nie mówiąca i niezbyt precyzyjna, aczkolwiek filmy mieć tytuły kompletnie abstrakcyjne. Film o Anthrax anthrax to jest konkret - wiadomo, czego dotyczy, o czym jest, jaka jest jego zawartośc a nawet jaki może być jego poziom merytoryczny. Już widzę film o czarcie i panienkę z jakiejś dotacji opowiadajacej "o czarnych muszkach, ktore lubią rozmawiać z pszczółkami, dlatego budujemy dla nich domki, bo lubimy jak owady się lubią". Muszki to czarty a pszczółki to czarownice.

A o molach misiowych słyszeliście? Moja córka dzisiaj podała mi tą nową nazwę i objaśniła, co ma na mysli wskazując na mola: "mole misiowe to te, które żyją w jej misiach i są to inne mole od tych, ktore żyją w mące i ziarnach". I uważam, że tą nazwę "mole misiowe" można byłoby upowszechnić, szczególnie wśród dzieci. Odgrywałaby ona jakąś rolę edukacyjną. Dlatego może jest przestrzeń na uzywanie nazw wernakularnych, aby chociażby oswajać za ich pomocą dzieci z owadami :-)
Warroza pisze:Podsumowując. Polska nazwa ma być uzupełnieniem łacińskiej, które poza użyciem języka do celów mowy potocznej, mogą się także nadawać do upowszechniania wiedzy o owadach (i innych organizmach) oraz do pisania ładnie po polsku w źródłach popularnych (odmiana przez przypadki czy nawet większe możliwości nie częstego powtarzania tych samych słów, co nie jest pożądane  w nietechnicznym tekście).
Tak. Mój powyższy przykład opisuje właśnie taki przypadek. Polskie nazwy są potrzebne - w określonych przestrzeniach, np. popularyzacyjnej, wśród dzieci itp.
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16248
Rejestracja: czwartek, 6 maja 2004, 12:14
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Aneta »

Jacku, popraw cytowanie, please, bo wyszło, że lobbuję za czartem :laugh:
Jacek Kurzawa pisze:Dla mnie jest dokładnie odwrotnie: Film o czarcie smolistym to kompletna zmyłka, nic nie mówiąca i niezbyt precyzyjna, aczkolwiek filmy mieć tytuły kompletnie abstrakcyjne. Film o Anthrax anthrax to jest konkret - wiadomo, czego dotyczy, o czym jest, jaka jest jego zawartośc a nawet jaki może być jego poziom merytoryczny.
A tu się podpisuję w 100%.
Awatar użytkownika
Brachytron
Posty: 4411
Rejestracja: piątek, 18 lutego 2005, 01:39
Specjalność: Acu, Odo
profil zainteresowan: Jacek Wendzonka
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Brachytron »

Ja Was tylko wszystkich proszę, abyście w ferworze wymyślania sprawdzili, czy przypadkiem polskiej nazwy już nie ma. Synonimy w ojczystym już niestety są i więcej nie potrzeba.
Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

Aneta pisze:Dlatego mam propozycję kompromisu między poetami a utylitarystami (bo raczej nie odnajduję się w sugerowanej przez Avidala roli konserwatysty) - ten, kto musi koniecznie użyć nazwy polskiej, niech używa równocześnie łaciny; ja i mnie podobni ominiemy sobie po prostu te dętki i osarki wzrokiem koncentrując się na Physocephala i Leucospis, w ten sposób czort będzie syty i owca cała ;)
Oczywiście, jasne.
A jeśli zasugerowałem konserwatyzm - to nie w pejoratywnym znaczeniu tego słowa. Wiem przeciez doskonale że komu jak komu ale Tobie akurat bardzo daleko do miana skostniałej, uprzedzonej, czy niepostępowej.
Awatar użytkownika
meadowlark
Posty: 204
Rejestracja: środa, 20 grudnia 2017, 21:40
Gender: women

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: meadowlark »

Staram się pamiętać nazwę łacińską i polską. I w zależności od tego z kim rozmawiam, staram się używać odpowiedniej wersji ;)
A gdy o czymś piszę, zawsze podaję obie formy - polską i łacińską.

Do ludzi niezwiązanych ze środowiskiem naukowym trafiają nazwy polskie, bo są łatwiej przyswajane. W Polsce wiele starszych osób nie zna języków obcych (w szkole mieli tylko rosyjski) i czytają jedynie w języku polskim. Dla nich nazwy łacińskie często również nie mają znaczenia. Do tego dochodzi edukacja dzieci. Polskie nazwy to jeden z elementów ułatwiających komunikację w takim środowisku.
Akcję Warrozy odbieram pozytywnie. I pytanie o to na entomo też uważam za słuszne. Bo ustalanie nazewnictwa od cech kluczowych, trudno uzgadniać w środowisku, które jeszcze tego nie dostrzega.

Kiedyś była taka dyskusja na entomo: viewtopic.php?p=283347#p283347 Myślę, że zaproponowana przez Warrozę akcja jest pozytywnym krokiem w stronę edukacji o owadach.
Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

Brachytron pisze:Ja Was tylko wszystkich proszę, abyście w ferworze wymyślania sprawdzili, czy przypadkiem polskiej nazwy już nie ma. Synonimy w ojczystym już niestety są i więcej nie potrzeba.
Tak, to bardzo ważne. A możesz przytoczyc przyklady? Bo mnie sie nasuwaja jedynie skakuny(Tetrix spp. i Salticus spp.) oraz skoczki (Attulus spp. i rozmaite Cicadllidae).

Z dotychczasowej dyskusji wynika jakaś nauka. Podsumowując:
- nadawane nazwy powinny być jak najbardziej oryginalne, wręcz dziwaczne aby nie kolidowały z innymi podmiotami z różnych dziedzin życia, a zwłaszcza z innymi spolszczonymi taksonami
- aby nie pogłębiac bałaganu możliwie jak najdokładniej sprawdzić, czy polska nazwa juz przypadkeim nie została nadana (istnieje wiele gatunków o kilku polskich nazwach rodzajowych i gatunkowych; sugeruje to że nie od dzis są kłopoty z zachowaniem tej zasady)
- wszystkie gatunki z danego rodzaju muszą mieć tę samą polską nazwę rodzajową; dlatego powinna ona pasować do wszystkich tych gatunków a nie tylko do jednego. Na przykładzie Coenosia tigrina: zabójka tygrysówka jest ok, ale tygrysówka zabójka nie. Uwzględnic należy również zawirowania historyczne (wspominałem o rodzajach Exhyalanthrax i Thyridanthrax)
- zalecane, ale nie obowiązkowe jest nadawanie nazw odzwierciedlających cechy diagnostyczne lub behawioralne danego rodzaju/gatunku
- pomimo ww punktu od siebie dodam, że moim zdaniem warto nadawać nazwy abstrakcyjne, wcześniej nie kojarzące się zupelnie z niczym. Przykłądy z mojego podwórka
https://insektarium.net/diptera-2/sciom ... -spinipes/
https://insektarium.net/hemiptera/mirid ... cetkowany/
https://insektarium.net/hemiptera/lygae ... jacobaeae/
Awatar użytkownika
meadowlark
Posty: 204
Rejestracja: środa, 20 grudnia 2017, 21:40
Gender: women

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: meadowlark »

https://insektarium.net/hymenoptera-2/a ... -piaskowa/
Andrena nigroaenea – pszczolinka piaskowa, pszczolinka metaliczna, pszczolinka porzeczkowa ;) Tu już jest niezłe bogactwo nazw.
Awatar użytkownika
Warroza
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2019, 22:43
UTM: Warszawa
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Warroza »

avidal pisze: - nadawane nazwy powinny być jak najbardziej oryginalne, wręcz dziwaczne aby nie kolidowały z innymi podmiotami z różnych dziedzin życia, a zwłaszcza z innymi spolszczonymi taksonami
(...)
- zalecane, ale nie obowiązkowe jest nadawanie nazw odzwierciedlających cechy diagnostyczne lub behawioralne danego rodzaju/gatunku
Moim zdaniem nie ma co traktować tych punktów fanatycznie. Gdyby się ich twardo trzymać, to czart też byłby zły. Podobnie jak nadawanie kolejnym ciałom niebieskim nazw nawiązujących do bóstw, demonów czy do postaci z mitologii czy literatury. Już bez przesady. Jak ktoś wpisze sobie anthrax i owad to trafi na czarta i odwrotnie wpisując czart i owad trafi na anthraxa. Ja do postaci z literatury i mitologii dodałbym coś z kinematografii i malarstwa. Po łacinie naukowcy nawiązuje do tego, to nie ma powodu abyśmy my nie nawiązywali.

Na przykład: Dolichogenidea xenomorph
Moim zdaniem wypadałoby jakiegoś wyjątkowo zjadliwego endo-parazytoida (to znaczy szybko uśmiercającego gospodarza) nazwać spolszczonym: ksenomorf, innego nekronom, aby oddać hołd twórczości Gigera, który szeroko inspirował się entomologią i biologią pasożytnictwa. :)
https://1.bp.blogspot.com/-WnX1JOMDUFs/ ... 1%2529.png
Awatar użytkownika
Brachytron
Posty: 4411
Rejestracja: piątek, 18 lutego 2005, 01:39
Specjalność: Acu, Odo
profil zainteresowan: Jacek Wendzonka
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: Brachytron »

...
Załączniki
1.jpg
Pokaż obraz w oryginalnym rozmiarze (873.77 KiB)
2.jpg
Pokaż obraz w oryginalnym rozmiarze (888.42 KiB)
3.jpg
Pokaż obraz w oryginalnym rozmiarze (869.52 KiB)
Awatar użytkownika
avidal
Posty: 2571
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2011, 14:59
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymyślanie polskich nazw

Post autor: avidal »

To z słownika Ruszkowskich. Korzystam. Większośc zaleceń uważam za przydatne, ale nie wszystkie. A najbardziej te, że:
- nazwy należy nadawać tylko gatunkom o znaczeniu praktycznym lub gatunkom pospolitym/powszechnie znanym. To kwestie arbitralne, poza tym w ogóle nie przyjmuję i nie rozumiem tych ograniczeń
- skłonność autorów do hurtowego ujednolicania naz rodzajowych. I tak np. niemal wszystkei Cicadellidae to w tej książce skoczki, zdecydowana większość Tenthredinidae to pilarze (a wiadomo jakie jest bogactwo w tej rodzinie), a bardzo wiele pluskwiaków Lygaeoidea z różnych rodzajów to zwińce - w tym chociaźby Oxycarenus!
edit - takich przykładów mógłbym wrzucić więcej, ale przeciez masz lekturę pod ręką to wiesz. To bardzo cenna dla mnie pozycja, ale moim zdaniem o zbyt anachronicznym podejściu do tematu
Ostatnio zmieniony niedziela, 23 maja 2021, 19:18 przez avidal, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Taksonomia, systematyka, genetyka”