Polskie Forum Entomologiczne
https://entomo.pl/forum/

Pomiary za pomocą mikroskopu.
https://entomo.pl/forum/viewtopic.php?f=845&t=34958
Strona 1 z 1

Autor:  Jacek Kurzawa [ czwartek, 12 stycznia 2017, 17:20 ]
Tytuł:  Pomiary za pomocą mikroskopu.

Temat o tyle ciekawy, że jest kilka sposobów na to i każdy jest dobry, ale ma swoje wady i zalety. Wszystko zależy od tego, czym dysponujemy i jak to możemy i chcemy wykonać.
Najprościej rzecz ujmując (ekspertem nie jestem) można to zrobić następująco:
1. za pomocą dedykowanego oprogramowania mikroskopu
2. za pomocą wbudowanego w okular szkiełka z podziałką mikrometryczną
3. za pomocą fotografii

Przedstawię (pod dyskusję) mój punkt widzenia na te metody.
Pierwsza metoda jest najdokładniejsza, najszybsza i najdroższa a przez to dla większości niedostępna i właściwie nie ma o czym dyskutować, bo tu nie ma trudności.
Druga metoda jest dobra i tania, ale ma kilka wad. Trochę trzeba pogłówkować, policzyć, użyć Excela. Wyniki pomiarów pochodzą z odczytu (okiem), który to może być obciążony błędem (i jest). Potem ten odczyt jest jeszcze mnożony przez mnożnik powiększenia przez co błąd odczytu jest zwielokrotniony. Jest wynik ale nie ma pewności, nie ma dokładności (jest niemierzalna) i nie ma.... dowodu na taki wynik pomiaru. Większość tych wad usuwa trzecia metoda - fotograficzna.

Trzecia metoda opiera się na prostej zasadzie, że jesli pracujemy z lustrzanką z trzecim torem, to na danym powiększeniu mikroskopu mamy na każdej fotografii tą samą skalę. Jesli używamy mikroskopu z zoomem, wystarczy unieruchomić zoom, nie zmieniać go i otrzymujemy serię zdjęć, wszystkie w tej samej skali. Metod na nałożenie pomiaru na zdjęcie jest kilka i o tym może później. Ważne też, że w tej metodzie wszystkie obiekty są udokumentowane a odczyt wykonuje się na ekranie (znacznie wygodniej) a nie okiem przez miarkę mikrometryczną. Osobiście zecydowanie wolę taką metodę. Nie znalazłem jeszcze w literaturze, aby ktoś opisywał ją w metodach swojej pracy.

Poniżej kilka zdjęć, które pokazują zestawienie fragmentu 5mm linijki, jednego milimetra szkiełka wzorcowego z podziałką na setne mm i kilka członów czułka Axinopalpis gracilis (1 shot). Prawda, jak łatwo z tego zdjęcia odczytać długość np. drugiego członu czułka? O ile długość drugiego członu może być przedmiotem dyskusji (bo w osi najlepiej, ale nie ma symetrii), to już jego proporcje uchwycić łatwiej a już pomiar długości trzeciego członu jest sprawą łatwą. To samo z ostatnim, charakterystycznym członem głaszczek (maxillary palp).

Załączniki:
Komentarz: Jedno zdjęcie:  trzeci tor, Wild Leica M8+Nikon D7200, RAW, 1/100, ISO100.
Axinopalpis gracilis.jpg
Axinopalpis gracilis.jpg [ 281.1 KiB | Przeglądane 2493 razy ]
Komentarz: podziałka - 0,01mm
pomiar1mm.jpg
pomiar1mm.jpg [ 134.47 KiB | Przeglądane 2493 razy ]
Komentarz: podziałka - 0,01mm
pomiar001mm.jpg
pomiar001mm.jpg [ 58.28 KiB | Przeglądane 2493 razy ]
Komentarz: podziałka - 0,01mm
Axinopalpis-maxillary-palp.jpg
Axinopalpis-maxillary-palp.jpg [ 32.72 KiB | Przeglądane 2482 razy ]

Autor:  M. Stachowiak [ sobota, 14 stycznia 2017, 11:18 ]
Tytuł:  Re: Pomiary za pomocą mikroskopu.

Na fotkach są spore aberracje chromatyczne. Próbowałeś coś z tym zrobić?

Autor:  Jacek Kurzawa [ sobota, 14 stycznia 2017, 11:52 ]
Tytuł:  Re: Pomiary za pomocą mikroskopu.

A coś można z tymi aberracjami zrobić?

PS. Sprawdzę czy to nie jest z oświetlenia, bo są dwa, z których jedno to ring, a drugie świeci z boku i ma inną barwę (własnie niebieską), co może wyglądać jak aberracja.

Autor:  M. Stachowiak [ sobota, 14 stycznia 2017, 12:33 ]
Tytuł:  Re: Pomiary za pomocą mikroskopu.

Sposobem na ograniczenie aberracji przy fotografowaniu z wykorzystaniem stereomikroskopu jest ustawienie obiektywu do obserwacji w układzie monoskopowym. Efekt niekorzystnych aberracji chromatycznych przy obserwacji i fotografowaniu w układzie stereoskopowym powodowany jest paralaksą. Obiektyw pracuje strefą brzeżną, a oś obserwacji jest przez niego odchylana o około 7 stopni. Powyższe rzutuje również na precyzję pomiarów (na obiekt patrzysz pod wskazanym wcześniej kątem). Do Wilda 8 jest dostępna przystawka, która umożliwia przesunięcie obiektywu do pozycji umożliwiającej obserwację monoskopową. Dodatkowym czynnikiem potęgującym aberracje chromatyczne jest sposób oświetlenia obiektu i różnice barwowe (temperatura barwowa) zastosowanego światła. Rozwiązanie — stosować źródła światła o zbliżonej temperaturze barwowej, zwiększyć natężenie światła i maksymalnie je rozproszyć (ukierunkowane, kontrastowe światło wzmacnia aberracje).

Autor:  Jacek Kurzawa [ niedziela, 15 stycznia 2017, 11:30 ]
Tytuł:  Re: Pomiary za pomocą mikroskopu.

M. Stachowiak napisał(a):
Sposobem na ograniczenie aberracji przy fotografowaniu z wykorzystaniem stereomikroskopu jest ustawienie obiektywu do obserwacji w układzie monoskopowym.

Używam trzeciego toru, więc ten sposób odpada.
M. Stachowiak napisał(a):
Obiektyw pracuje strefą brzeżną, a oś obserwacji jest przez niego odchylana o około 7 stopni. Powyższe rzutuje również na precyzję pomiarów (na obiekt patrzysz pod wskazanym wcześniej kątem)

To jest ciekawe. Wygląda na to, że wszystkie pomiary robione za pomocą okularu np. za pomocą miarki w okularze, są również obciążone tym siedmiostopniowym odchyleniem. Ale przecież wystarczy odchylić obiekt tak, by był prostopadle do osi i problem znika. I odwrotnie - wystarczy lekko pod kątem umieścić okaz do pomiarów i błędy się same generują, szczególnie gdy chodzi o pomiar lewej i prawej strony. A to z kolei będzie już miało duże znaczenie w badaniach asymetrii.
M. Stachowiak napisał(a):
Dodatkowym czynnikiem potęgującym aberracje chromatyczne jest sposób oświetlenia obiektu i różnice barwowe (temperatura barwowa) zastosowanego światła. Rozwiązanie — stosować źródła światła o zbliżonej temperaturze barwowej, zwiększyć natężenie światła i maksymalnie je rozproszyć (ukierunkowane, kontrastowe światło wzmacnia aberracje).

Światło jest skupione soczewką, punkt oświetlają wiązki światła pod różnymi kątami, ok. 7-8 stopni, światło jest mocne. Jedyną przyczyną wydaje się być te dwa źródła. Porównam z wynikami z jednym i z dwoma i przyjrzę się różnicom.

Autor:  M. Stachowiak [ niedziela, 15 stycznia 2017, 12:59 ]
Tytuł:  Re: Pomiary za pomocą mikroskopu.

Jacek Kurzawa napisał(a):
Używam trzeciego toru, więc ten sposób odpada.

To nie pozostaje w sprzeczności z możliwością ustawienia mikroskopu do obserwacji monoskopowej, a nawet przy fotografowaniu przez „trzecią oś” (tak naprawdę jedną z tych dwóch, której oś optyczna jest dzielona przez spliter) takie ustawienie jest zalecane.
Jacek Kurzawa napisał(a):
To jest ciekawe. Wygląda na to, że wszystkie pomiary robione za pomocą okularu np. za pomocą miarki w okularze, są również obciążone tym siedmiostopniowym odchyleniem. Ale przecież wystarczy odchylić obiekt tak, by był prostopadle do osi i problem znika. I odwrotnie - wystarczy lekko pod kątem umieścić okaz do pomiarów i błędy się same generują, szczególnie gdy chodzi o pomiar lewej i prawej strony. A to z kolei będzie już miało duże znaczenie w badaniach asymetrii.

Tak, właśnie tak jest, lecz mało kto bierze to pod uwagę, przez co wiele wyników pomiarów podawanych w publikacjach jest obciążone błędem.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/