Polskie Forum Entomologiczne
https://entomo.pl/forum/

Carabus clathratus i C. menetriesi - pytanie o współwystępowanie
https://entomo.pl/forum/viewtopic.php?f=68&t=40378
Strona 1 z 1

Autor:  Rafał SZCZECIN [ wtorek, 19 marca 2019, 12:23 ]
Tytuł:  Carabus clathratus i C. menetriesi - pytanie o współwystępowanie

Czy Carabus clathratus i C. menetriesi często zajmują te same biotopy, współwystępują?
I jak to się ma do współkoegzystencji z C. granulatusem?
I czy w tym samym okresie?
Zastanawiam się, dlaczego np. na Kępie Karsiborskiej odłowiono tylko 1 ex C. clathratus, 38 ex Carabus menetriesi i 130 ex Carabus granulatus  ( Zgrupowania biegaczowatych rezerwatu Karsiborska Kępa, Aleksandrowicz, Zawal, Śmietana, Acta Biologica 23/2016 ).

Rozumiem, że C. granulatus jest eyrytopowy i mogło być go tam dużo, bo jest go generalnie dużo tam gdzie jest mokro, wilgotno.
Sporo było też rzadkiego C. menetriesi, ale tylko 1 ex C. clathratus.

Autor:  Rafał Celadyn [ wtorek, 19 marca 2019, 13:02 ]
Tytuł:  Re: Carabus clathratus i C. menetriesi - pytanie o współwystępowanie

...clathratusa nigdy ne spotkałem w naturze ale ,czytajac różne relacje z Czech czy Niemiec to kluczem do tego może być czas odłowów
Cytuj:
W wyniku badań przeprowadzonych w czerwcu i lipcu 2005 roku, na trzech stanowiskach
o charakterze torfowiskowym w północno-wschodniej części rezerwatu Karsiborska Kępa
zebrano 1145 osobników należących do 35 gatunków.

...clathratus pojawia sie wczesną wiosną (kwiecień) ,w Turinie pisze o największej aktywności maj -czerwiec ,ale podejrzewam ze odnosi się to do całego zasięgu ,na południu u czechów w maju to juz końcówka "haju"występowania ,więc może to po prostu zły czas odłowu dla tego gatunku....
:papa:
Rafał

Autor:  Rafał SZCZECIN [ wtorek, 19 marca 2019, 13:13 ]
Tytuł:  Re: Carabus clathratus i C. menetriesi - pytanie o współwystępowanie

To może być właściwe wytłumaczenie. Clatratus czyżby lubił wcinać głównie kijanki?
W kraju osoby któr o nim piszą, widują je głównie jako zimujęce w pniakach, bądź wpadają w pułapki epigeiczne.
Kuszą mnie obserwacje tych pięknych chrząszczy. Wokół Szczecina tyle potencjalnych miejsc - i Międzyodrze, i koryto wraz z ujściem Iny, Krępy, czy wreszczie Karsibór.
jak to jednak zrobić, żeby wybrać właściwe miejsce, pojechać, trafić akurat na dobre miejsce w dobrym czasie i pofocić? To pytanie bez odpowiedzi :rotfl:

Autor:  Rafał Celadyn [ wtorek, 19 marca 2019, 13:38 ]
Tytuł:  Re: Carabus clathratus i C. menetriesi - pytanie o współwystępowanie

...będę na przełomie kwietnia i maja w Toskanii jest tam rezerwat Lago Massaciuccoli ,którego ostatnim razem nie zdążyłem odwiedzić ,ale przejeżdżałem niedaleko i mam nawet fotkę tej miejscówki...sprawdzę .Tam co prawda inny podgatunek i na granicy zasięgu ale podejrzewam, że zwyczaje maja podobne,larwy odżywiaja sie podobnie do dorosłych (kijanki ,pijawki itp.), więc wysyp nowego pokolenia żab jak najbardziej może być powiazany z aktywnością dorosłych osobników...
:papa:
Rafał

Załączniki:
Lago Massaciuccoli.JPG
Lago Massaciuccoli.JPG [ 396.23 KiB | Przeglądane 1996 razy ]

Autor:  Wujek Adam [ wtorek, 19 marca 2019, 15:33 ]
Tytuł:  Re: Carabus clathratus i C. menetriesi - pytanie o współwystępowanie

Pewnie po raz kolejny się powtórzę, ale i w tym wątku rzeknę słów parę o moich obserwacjach dotyczących C. clathratus:
Zasadniczo-pobieżnie spotykam go od wielu lat na jednym (ale bardzo rozległym) stanowisku w Puszczy Kampinoskiej. W zeszłym roku wrzucałem na forum zdjęcia habitatu: jest to po prostu bagienny las, a dokładniej ols pełen brzozowych przestojów i innej liściastej grubizny. W owym lesie rzadko bywam w porze wiosennej i letniej, a to gównie za przyczyną komarów, jusznic i innego latającego (i upierdliwie gryzącego) badziewia uprzykrzającego spacery.
C. clathratus znajduję jedynie zimujące w pniakach/w kłodach. I właśnie tą metodę poszukiwań polecam jako 100% skuteczną w kwestii stwierdzenia obecności tego gatunku w terenie.
Nie mam pojęcia o jego aktywności poza porą zimowania, jednak kwiecień to chyba lekka przesada, znajdowałem bowiem osobniki zagrzebane w drewnie w połowie tego miesiąca, często sympatrycznie z C. granulatus i C. arvensis.

C. menetriesi nigdy nigdzie nie spotkałem. Ale z tego co wiem, jest o chyba gatunek o aktywności wiosennej i jesiennej, zapadający w letnią diapauzę, związany - w przeciwieństwie do C. clathratus - z podmokłymi terenami niekoniecznie o charakterze leśnym. Być może habitaty tych gatunków nieraz w jakimś stopniu się zazębiają, nie wydaje mi się jednak aby te biegacze zwyczajowo występowały razem w tym samym biotopie.

Autor:  Marek Wanat [ środa, 20 marca 2019, 00:27 ]
Tytuł:  Re: Carabus clathratus i C. menetriesi - pytanie o współwystępowanie

Dyskusja o prawidłowości pisowni clathratus - clatratus została wydzielona viewtopic.php?p=263762#p263762

To ja bym wrócił do tematu tego wątku. Pamiętam moje pierwsze spotkanie z C. clat(h)ratus, bo było trochę niezwyczajne. Idąc kilkaset m asfaltową szosą przecinającą bagna i trzcinowiska nad Bzurą koło wsi Ktery spotkałem co najmniej 20 zwłok tego biegacza rozjechanych przez pojazdy.
To było między 15 a 24 sierpnia 1982 (sprawdziłem w bazie danych o złowionych ryjkowcach), gdy towarzyszyłem niedawno poślubionej kobiecie na obozie ornitologicznym. Tak więc nie tylko wiosną...

Autor:  Wujek Adam [ środa, 20 marca 2019, 00:55 ]
Tytuł:  Re: Carabus clathratus i C. menetriesi - pytanie o współwystępowanie

Zapewne nie tylko mnie wielce zaintrygowała owa "niedawno poślubiona kobieta na obozie ornitologicznym", ja jednak też chciałem zadać bardziej tematyczne pytanie:
O ile o C. clat(h)ratus wiemy już to o i owo, o tyle na temat C. menetriesi uzyskaliśmy niewiele informacji. Czy któraś z osób odwiedzających ten wątek miała osobiście do czynienia z tym gatunkiem w terenie i może coś napisać o swych przemyśleniach względem jego okresów pojawu i preferencji siedliskowych?

Autor:  Rafał Celadyn [ środa, 20 marca 2019, 07:17 ]
Tytuł:  Re: Carabus clathratus i C. menetriesi - pytanie o współwystępowanie

Marek Wanat napisał(a):
To było między 15 a 24 sierpnia 1982

...w tym akurat nie ma nic dziwnego ,bo  gatunki biegaczy o wiosennym typie rozwoju,maja drugi szczyt pojawu właśnie pod koniec lata,
jednak wiosna, zanim wegetacja ruszy na dobre wydaje się lepszym terminem na wypatrywanie aktywnych osobników-takie mam odczucie...

Co do pytania Rafała ,to na włoskim forum wyczytałem że berberówki ze względu na wodno -ladowy tryb życia clatrausa , nie sprawdzają się, co min.było argumentem za tym, że dane o zanikaniu we Włoszech nie koniecznie w 100 procentach pokrywaja sie z rzeczywistościa.

Co do menetriesi to dla mnie to gatunek prawie mityczny i nie widziałem nigdy nawet okazów w zbiorze, w literaturze można sobie poczytać, że to  relikt polodowcowy i czasem występuje z clathratusem na torfowiskach przejściowych ,biologia jest zblizona do granulatusa i występuje na zarastających torfowiskach sfangowych, szczyt pojawu na Litwie nastepuje w maju a długość życia nie przekracza 10 tygodni po zimowaniu(Trautner)
Tyle literatura ;) .
:papa:
Rafał

Autor:  Konto_usuniete [ środa, 20 marca 2019, 09:38 ]
Tytuł:  Re: Carabus clathratus i C. menetriesi - pytanie o współwystępowanie

o widać, że znów usunięte posty które były niewygodne dla admina...i nawet wzmianki nie ma cicho sza...

Autor:  admin [ środa, 20 marca 2019, 09:42 ]
Tytuł:  Re: Carabus clathratus i C. menetriesi - pytanie o współwystępowanie

grzegorzb napisał(a):
o widać, że znów usunięte posty które były niewygodne dla admina...i nawet wzmianki nie ma cicho sza...

Cztery posty wyżej. Dokładnie tam, gdzie było cięte.
I wypraszam sobie takie insynuacje. Chciałbyś....

PS. Podnosiłeś już wszelkie do rodzaju zarzuty przeciwko Administracji tego Forum: że nie czyta, że nie sprząta, że sprząta itd. Tym razem jest przypadek taki, że administracja posprzątała. Wątek jest https://entomo.pl/forum/viewtopic.php?p=263762#p263762

I szkoda zaśmiecać kolejnego wątku swoimi uwagami. Znów będę miał robotę a jak posprzątam to się pewnie zirytujesz. A jak nie posprzątam to raczej tak samo. Reszta forumowiczów ma ubaw albo nie mogą tego czytać (są dwie opcje). Tych drugich przepraszam.

Autor:  Konto_usuniete [ środa, 20 marca 2019, 09:44 ]
Tytuł:  Re: Carabus clathratus i C. menetriesi - pytanie o współwystępowanie

Rafale
Rafał Celadyn napisał(a):
na torfowiskach przejściowych

a komu chce się siedzieć w takim terenie...torfowisko wysokie, niskie to tak...ale te.....ble...i dlatego myślę nie tylko w zakresie biegaczy jest ten typ słabo rozpoznany...
i taki filmik
https://www.youtube.com/watch?v=muBwOxpI7T4

Autor:  Rafał Celadyn [ środa, 20 marca 2019, 09:52 ]
Tytuł:  Re: Carabus clathratus i C. menetriesi - pytanie o współwystępowanie

...znam tą serie jest tam parę gatunków fajnie sfilmowanych,co do torfowisk przejściowych,to u mnie w większości są pozostałosci takich biotopów i przeczesane mam trzy miejscówki w promieniu kilku kilometrów-nic ,Szukałbym go w okolicach Częstochowy ,(Węglowice),moze nawet podjadę tam niedługo....
:papa:
Rafał

Autor:  Rafał SZCZECIN [ środa, 20 marca 2019, 10:56 ]
Tytuł:  Re: Carabus clathratus i C. menetriesi - pytanie o współwystępowanie

Dziękuję za powrót to meritum sprawy, choć wydzielony wątek dotyczący prawidłowości pisowni clathratus/clatratus uznaję za słuszny, i dobrze że został wydzielony.

Co do środowisk występowania tych biegaczy - Szczecin, bo głównie o moją lokalizację mi chodzi - leży w dolinie Odry, jak popatrzycie na widok z satelity to wydaje się, że jest tu pelno potencjalnych miejsc na ciekawe carabidy.
Jednak we wszystkich miejscach, które dotąd przez niespełna 30 lat mniej lub bardziej intensywnie penetrowałem, spotykałem z tych wilgociolubnych biegaczy tylko granulatusa, a penetrowałem i bagniste olsy i torfowe łąki, i brzegi jezior, i koryta rzek. Dominuje granulatus - i wpadał do żywołapnych barberówek, i przebywał w murszejących kłodach, pniakach, pod korami itp - częstokrość w dużych ilościach.
Zapewne pozostało mi jeszcze mnóstwo miejsc do sprawdzenia, ale te najbardziej bagniste są po prostu niebezpieczne - już raz wpadłem po pas , przechadzając się po byłym torfowisku w Reptowie. Myślałem, że grunt jest stabilny, a okazało się, że las po którym stąpałem, wyrósł na grubym korzuchu, a pod nim była woda. Prawie nie zszedłem....

Stąd moje pytanie, mające na celu jak najtrafnieszy wybór potencjalnego biotopu - gdzie pojadę i bezpiecznie poszukam, i gdzie znajdę. To oczywiście takie teoretyzowanie marzenia o stuprocentowym miejscu, ale liczę na to że się uda.
Zamierzam pojechać na Kępę Karsiborską, żeby zobaczyć to środowisko występowania tych 3 gatunków o których piszę. co prawda było to kilkanaście lat temu, ale myślę że stanowisko jest nadal zasiedlone, zarówno przez menetriesiego, jak i clatratusa.
A potem spróbuję znaleźć podobne do tego biotopy w innych rejonach województwa.
Wydaje mi się, że te dwa rzadkie biegacze powinny być do znalezienia w wielu miejscach mojego regionu, bo naprawdę wody wszelakiej i rozlewisk wszelkich jest tu multum, jak np na załączonych zrzutach z gugla.


Źródła mapek z google: https://www.google.pl/maps/place/Szczec ... 14.5528116

Załączniki:
pod Szczecinem.jpg
pod Szczecinem.jpg [ 129.44 KiB | Przeglądane 1512 razy ]
okolice Gryfina.jpg
okolice Gryfina.jpg [ 131.91 KiB | Przeglądane 1512 razy ]
okolice Świętej i Modrzewia.jpg
okolice Świętej i Modrzewia.jpg [ 106.25 KiB | Przeglądane 1512 razy ]
Kępa Karsiborska.jpg
Kępa Karsiborska.jpg [ 84.23 KiB | Przeglądane 1512 razy ]
koryto Iny w okolicach Strumian.jpg
koryto Iny w okolicach Strumian.jpg [ 139.75 KiB | Przeglądane 1512 razy ]
mokre łąki nad Zalewem Szczecińskim przy Trzebieży.jpg
mokre łąki nad Zalewem Szczecińskim przy Trzebieży.jpg [ 90.61 KiB | Przeglądane 1512 razy ]

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/