Polskie Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - https://entomo.pl/forum/
Teraz jest sobota, 8 sierpnia 2020, 21:59


Strefa czasowa: UTC + 1




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Mikroprobówki z zakrętką
PostNapisane: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 21:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
Posty: 4183
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
Czy ktoś z was korzystał z takich jak te: http://www.paradox.co.pl/detale.php?id_prod=225 mikroprobówek ?
Chodzi mi głównie o szczelność, zamierzam użyć ich do przechowywania samic koszówek z alkoholu (technika formalinowo-alkoholowa opisana przez Pawła). Przy okazji zapytam również czy etykieta drukowana laserem na kalce jest w alkoholu w miarę trwała ?


Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mikroprobówki z zakrętką
PostNapisane: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 21:48 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 5 lutego 2004, 02:00
Posty: 1910
Lokalizacja: Palearktyka
Wylogowało mnie w połowie postu...

Pisałem już o takich probówkach i o trwałości druku laserem w alkoholu.
Jeśli chodzi o to pierwsze, to jest bardzo różnie. Był taki czas, że przez pięć lat zużyłem (tzn. do przechowywania różnych rzeczy w różnych roztworach) kilkanaście tysięcy tego typu probówek kilku firm i w kilku wersjach, preparaty były trzymane głównie w lodówkach (od +4 do -80) i praktycznie nie da się przewidzieć, co będzie szczelne przez lata, a co wyparuje po dwóch miesiącach. Po prostu takie probówki nawet w jednej partii potrafią się różnić szczelnością. Używam ich z powodzeniem do larw, ale trzymam je w szczelnych pojemnikach z nalanym na dno etanolem (tak z centymetr), żeby prężność par etanolu w całym pojemniku wykluczała parowanie z wnętrza probówek. Bardzo drobne preparaty (tzn. głównie maleńkie larwy), które trudno w ogóle zobaczyć w dużej probówce, zwykle pakuję do mikrofiolek kopulatorowych wypełnionych etanolem, zamykam korkiem i topię w zakręcanej probówce 2 ml z alkoholem; etykieta idzie wtedy do tej większej.

Trwałość druku laserowego - to jest sadza zapieczona na papierze, nie ma prawa nic się stać w etanolu. Jedynym problemem może być za mało alkoholu, a za dużo trupów w jednej probówce, co przy dużej ilości barwników i innego syfu wyekstrahowanego z preparatu może uczynić etykietę nieczytelną. Najlepsze są etykiety pisane na kalce technicznej tuszem kreślarskim (np. rapidografem); kalka w etanolu zrobi się przezroczysta i nie będzie zasłaniać zawartości probówki. Ale sam już dawno przestałem się w takie ręczne dzierganie bawić...

Przeglądam wasze koszówkowe tematy, nawet popatrzyłem po dostępnej mi literaturze, bo takie dziwaki jakoś tam mnie interesują, i widzę jedną rzecz. Nie ma standardowej, dobrej preparatyki, która stosowana zawsze i przez każdego umożliwiłaby wykluczenie artefaktów przy oznaczaniu i opisie nowych gatunków. Są duże grupy owadów, gdzie dopiero wypracowanie i rozpropagowanie takiej metodyki pozwoliło na postęp w systematyce, a bardzo wiele wcześniej opisanych taksonów okazało się opartych na zniekształconych lub źle zinterpretowanych strukturach. Jestem prawie pewien, że nie doceniacie ciągle cech larwalnych i drobiazgowa analiza całej morfologii (każdy szczegół, włączając w to chetotaksję, plus morfometria) popchnie "koszówkologię" do przodu. Rzuca się w oczy w literaturze słaba jakość ilustracji, sami pokazywaliście skany z artykułów i wygląda na to, że ta rodzina nie ma szczęścia do dobrych, szczegółowych i wiernych ilustratorów. Wiem z praktyki ile syfu mogą narobić najlepsi nawet systematycy, jeśli nie mają ręki do rysunków. Słowem, widać dużo problemów natury czysto technicznej. Sam fakt radosnych akrobacji z suszeniem na gorąco i innych takich pomysłów wskazuje, że nie ma nigdzie jasno napisane, jak preparować. Czy sam etanol wystarczy, czy Pampel będzie lepszy, a może po prostu etanol pół na pół z gliceryną, tego nie sposób odgadnąć. Trzeba wziąć kilka identycznych, żywych okazów, najlepiej z jednego "miotu", zakonserwować po np. 3 sztuki w różny sposób, wyciągnąć pierwszą po dwóch miesiącach, drugą po pół roku, trzecią po dwóch latach (to tylko przykład, schemat czasowy może być inny), zrobić preparaty, zrobić zdjęcia/rysunki i po zakończeniu cyklu porównać czy są jakieś różnice korelujące z metodą konserwacji i czasem.

Paweł


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mikroprobówki z zakrętką
PostNapisane: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 22:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
Posty: 4183
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
Dzięki Paweł za te informacje. Nie wiesz jak bardzo pomagają.
Obecnie preparuję koszówki standardowo - motyle rozpinane, samice + koszyki przyklejane na kartonik. Przetestowałem przyklejanie trupa bezpośrednio po śmierci i suszenie zatrutej samicy w probówce nad płomieniem palnika. Pierwsza metoda - wiadomo - zapada się to, czernieje i gnije zanim wyschnie. Truchło nie nadaje się do preparowania i oglądania, poza samym byciem na kartoniku - do niczego się nie nadaje. Można coś tam próbować oglądać, ale na ogól nie ma już co. Suszenie nad palnikiem daje nieco lepsze rezultaty wizualne, zwykle jednak z powodu zbyt szybkiego suszenia zmiany wewnętrzne rujnują delikatne stuktury - wyjątkowo w tej grupie delikatnych i trudnych do wypreparowania - kopulatorów.
Doszedłem więc do wniosku, że tak robić nie należy. Dlatego właśnie drążę temat, żeby wypracować jakieś metody pozwalające przechować okazy tak, żeby cokolwiek z nimi można było zrobić w przyszłości.
Literatura i poznanie koszówek od strony gąsienic - nie wspominając o chetotaksjach - jest niemal żadna. W połowie ubiegłego stulecia opierano się na kopulatorach, potem opracowano nowe cechy - wszystkie jednak dotyczą koszyków albo imago i są wyjątkowo zmienne. Cechy metryczne kopulatorów są tak zmienne, zakresy w poszczególnych gatunkach zachodzą na siebie w sposób dość znaczny, do tego dochodzi dość znaczna zmienność osobnicza - i mamy pasztet trudny do ogarnięcia. Przy naszych 40 gatunkach można to jakoś opanować chociaż niektóre rodzaje wymagają dogłębniejszych studiów.
Ponieważ preparatyka stosowana powszechnie jest taka jak napisałem powyżej - i lepszej opisanej w literaturze nie ma, trzeba szukać i testować nowe sposoby. Dodatkowo nie wszystko da się upchnąć na jednej szpilce (kiedyś o tym pisałem) więc trzeba okazy numerować i wszelkie okazy/części/preparaty odnosić do tego numeru.

Obecnie robię test formalina 5% (parę dni) + alkohol 70%, na razie w formalinie okaz wygląda nieźle i nawet barw nie utracił a przede wszystkim ma normalny wygląd i nie jest zapadniętym czarnym truchłem.

Jeśli cokolwiek jeszcze przyjdzie Ci do głowy albo przypomni się w kwestiach formalinowo/alkoholowych napisz proszę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mikroprobówki z zakrętką
PostNapisane: wtorek, 15 czerwca 2010, 08:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lutego 2004, 11:43
Posty: 2127
Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
Dokładnie takich mikroprobówek używamy w Muzeum. Roland stosuje już je od dość dawna i jest zadowolony. Jak twierdzi - lepszych na razie do przechowywania w alkoholu nie znalazł.
Swoje preparaty alkoholowe Reisseronii też do nich przełożyłem, bo miałem w zwykłych probówkach i na razie jest wszystko ok.
Tak jak pisał Paweł - dobrze jest partię probówek włożyć do moczówki i zalać centymetrową warstwą alkoholu.
Mogę Ci Grzesiek przywieźć do Brynka trochę, to sobie je przetestujesz  :wink:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Mikroprobówki z zakrętką
PostNapisane: wtorek, 15 czerwca 2010, 09:16 
Wykorzystuję te właśnie probówki do przechowywania w etanolu mrówek i są bardzo dobre. Co do szczelności powiem, że miałem jedynie zastrzeżenia do siebie w przypadku szybkiego wrzucania okazów które były zapiaszczone i ziarenka zostawały na gwincie wtedy istotnie szczelność stała pod znakiem zapytania, ale to juz na własną prośbę, bo wystarczyło kryzę z gwintem przetrzeć kawałkiem papierowego ręcznika i było ok. Osobiście w laboratorium korzystałem i z innych probóweczek zwłaszcza do głębokiego mrożenia i jak to w życiu bywa - różnie w zależności od firmy. Te z Paradoxa sa ok.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Mikroprobówki z zakrętką
PostNapisane: środa, 16 czerwca 2010, 10:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 13 września 2005, 18:00
Posty: 1751
Lokalizacja: Wrocław
Ja również ich używam. Sam etanol paruje dość szybko, ale z domieszką glicerolu jest OK. W przypadku koszówek, utrudnieniem może być koszyk.
Koszyk można dawać w osobnej fiolce, a potem umieścić oba pojemniczki na jednej szpilce. Potem tylko pozostaje włożenie preparatów do większego pojemnika z etanolem. Trzeba spróbować  :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mikroprobówki z zakrętką
PostNapisane: środa, 16 czerwca 2010, 12:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
Posty: 4183
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
Tawulec napisał(a):
Ja również ich używam. Sam etanol paruje dość szybko, ale z domieszką glicerolu jest OK. W przypadku koszówek, utrudnieniem może być koszyk.
Koszyk można dawać w osobnej fiolce, a potem umieścić oba pojemniczki na jednej szpilce. Potem tylko pozostaje włożenie preparatów do większego pojemnika z etanolem. Trzeba spróbować  :wink:

Koszyki w filolce, fiolki na szpilkach... Xawery nic z tego nie rozumiem. Koszyki - wyłącznie na sucho.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mikroprobówki z zakrętką
PostNapisane: czwartek, 17 czerwca 2010, 07:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 13 września 2005, 18:00
Posty: 1751
Lokalizacja: Wrocław
Chodzi o to, że fiolki NIE są szczelne (nie wszystkie, jakieś 50% w moim przypadku). Więc aby uniknąć parowania, należy zrobić tak, jak sugerował Paweł- fiolki umieścić w większym pojemniku z alkoholem. Aby jednak koszyki nie zamoczyły się w alkoholu, zaproponowałem przechowywanie ich w osobnej fiolce, pod probówką z samicą. Teraz wygląda to klarowniej? ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mikroprobówki z zakrętką
PostNapisane: czwartek, 17 czerwca 2010, 08:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
Posty: 4183
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
Tawulec napisał(a):
Chodzi o to, że fiolki NIE są szczelne (nie wszystkie, jakieś 50% w moim przypadku). Więc aby uniknąć parowania, należy zrobić tak, jak sugerował Paweł- fiolki umieścić w większym pojemniku z alkoholem. Aby jednak koszyki nie zamoczyły się w alkoholu, zaproponowałem przechowywanie ich w osobnej fiolce, pod probówką z samicą. Teraz wygląda to klarowniej? ;)

No zdecydowanie klarowniej :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mikroprobówki z zakrętką
PostNapisane: czwartek, 24 czerwca 2010, 10:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
Posty: 4183
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
Uzupełniając wątek wstawiam zdjęcie zakręcanych mikroprobówek o których pisaliśmy wyżej oraz mój projekt etykietki umieszczanej w probówce. Doszedłem do wniosku, że trzeba je jednak drukować, czytelność ręcznie pisanych jest niezadawalająca i etykietki musiałyby być znacznych rozmiarów całkowicie zasłaniając zawartość probówki.
Zrobiłem test druku na kalce (do wydryku laserem) zanurzyłem w alkoholu i czekam. Po jakimś czasie spróbuję zeskrobać i ocenić jak to wygląda. Etykietka ma rozmiar 25x10mm i po zwinięciu idealnie układa się w probówce i jest dobrze czytelna z zewnątrz.


Załączniki:
paradox_vials.jpg
paradox_vials.jpg [ 69.02 KiB | Przeglądane 2881 razy ]
alcohol_label_test_jpg.jpg
alcohol_label_test_jpg.jpg [ 26.3 KiB | Przeglądane 2881 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mikroprobówki z zakrętką
PostNapisane: czwartek, 24 czerwca 2010, 10:37 
Grzegorzu czy etykiety drukowałeś na kalce  w zwykłej laserowej drukarce?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Mikroprobówki z zakrętką
PostNapisane: czwartek, 24 czerwca 2010, 11:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
Posty: 4183
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
Przemek Zięba napisał(a):
Grzegorzu czy etykiety drukowałeś na kalce  w zwykłej laserowej drukarce?

Na kalce tzw. lepszej jakości na zwykłej laserówce. Paweł pisał wcześniej, że na zwykłym papierze wydruk laserowy w alkoholu powinien być trwały, kalka jednak jest przejrzysta i lepiej się zagląda do wnętrza (patrząc z boku), co ma znaczenie przede wszystkim przy większych preparatach. Nie wiem jak będzie z trwałością, niestety nie mam doświadczeń. Generalnie większość twierdzi, że zwykły ołówek jest najlepszy - sam wiesz jak jest z ręcznym pisaniem drobnych etykietek...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mikroprobówki z zakrętką
PostNapisane: niedziela, 27 czerwca 2010, 09:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
Posty: 4183
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
Gdyby ktoś potrzebował mam już zrobioną prostą bazę do druku etykietek do przedstawionych na zdjęciu wyżej zakręcanych mikroprobówek. W sumie powiększyłem nieco wysokość etykietki (do 11mm), żeby lepiej układał się na niej tekst. Baza wymaga Access 2007 lub 2010, nie sprawdzałem czy działa na 2003 bo tej wersji nie mam na swoich komputerach. Nie jest to jakiś cud software'owy ale ułatwia trochę pracę.
Zdjęcia formularza bazy i włożonych do probówek etykiet załączam poniżej.


Załączniki:
baza.jpg
baza.jpg [ 62.63 KiB | Przeglądane 2816 razy ]
DSCN6411.JPG
DSCN6411.JPG [ 45.39 KiB | Przeglądane 2816 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mikroprobówki z zakrętką
PostNapisane: środa, 22 maja 2013, 08:19 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 10:45
Posty: 514
mam pytanie w tym temacie:czy sprawdziły się te mikroprobówki "w akcji"?- zacząłem w tym roku biegać za koszówkami i w związku z tym mam kilka pytań:
-mieszankę jakich substancji i w jakich proporcjach stosować do przechowywania samic
-czy można samicę po uśpieniu na chwilę wrzucić do wrzątku


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mikroprobówki z zakrętką
PostNapisane: środa, 22 maja 2013, 08:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
Posty: 4183
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
Piątek Wojciech napisał(a):
mam pytanie w tym temacie:czy sprawdziły się te mikroprobówki "w akcji"?- zacząłem w tym roku biegać za koszówkami i w związku z tym mam kilka pytań:
-mieszankę jakich substancji i w jakich proporcjach stosować do przechowywania samic
-czy można samicę po uśpieniu na chwilę wrzucić do wrzątku

Do przechowywania samic używa się 70% alkoholu. Samice należy standardowo zatruć octanem etylu. Koszyczek nakleić na kartonik. Etykietka z koszyczkiem i samica w alkoholu muszą posiadać numer - w celu identyfikacji.
Jeśli okazy mają nadawać się do dalszych badań nie należy kombinować - tylko do alkoholu. Etykietki powinny być wrzucone do probówki, pisane ołówkiem lub drukowane na drukarce laserowej. Stosowanie pisaków, długopisów itp. spowoduje po kilku dniach wypłukanie tekstu i w rezultacie zostanie z napisów plama.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mikroprobówki z zakrętką
PostNapisane: środa, 22 maja 2013, 08:49 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 10:45
Posty: 514
:ok: jak zwykle Grzegorz krótko i dosadnie-jeszcze jedno w jaki sposób probówki umieszczasz w gablocie?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mikroprobówki z zakrętką
PostNapisane: środa, 22 maja 2013, 09:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
Posty: 4183
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
Piątek Wojciech napisał(a):
:ok: jak zwykle Grzegorz krótko i dosadnie-jeszcze jedno w jaki sposób probówki umieszczasz w gablocie?

Probówki przechowuję w specjalnych pudełkach do nich przystosowanych. Gdzieś na forum były zdjęcia ale nie mogę na szybko znaleźć. Poszukam i wstawię później.
Generalnie koszówki są słabo poznane więc każdy materiał nadający się do badań będzie cenny. Jak będziesz potrzebował jakichś informacji - pisz, chętnie podpowiem. Przy preparowaniu samców staraj się dobrze ułożyć czułki i nie pogubić nóg.

... mam post z pojemnikami: viewtopic.php?p=126298#p126298  takich właśnie używam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mikroprobówki z zakrętką
PostNapisane: środa, 22 maja 2013, 09:18 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 10:45
Posty: 514
Grzegorz Banasiak napisał(a):
Przy preparowaniu samców staraj się dobrze ułożyć czułki i nie pogubić nóg.

będę starał się bardzo :mrgreen:
Grzegorz Banasiak napisał(a):
Jak będziesz potrzebował jakichś informacji - pisz, chętnie podpowiem.

o tak -na pewno ! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 52 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Reklama: Ubezpieczenia Bełchatów - UNILINK



Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group

Na skróty: Motyle i Chrząszcze - Strona Główna | Checklist Coleoptera of Poland 2014 On-Line | Mapa | Linki | Cerambycidae | Buprestidae | Carabidae | Chrząszcze wodne | Chemia owadów | efotogaleria | SKLEP |

 

Platformę hostingową zapewnia TITTLE.pl