Ptilophora plumigera
- Henryk Brzezina
- Posty: 320
- Rejestracja: 27 lutego 2009, 11:27 - pt
- UTM: CA40
- Lokalizacja: Ustroń
Ptilophora plumigera
Wieczorem 31 marca 2006r. złapałem na murze pod lampą Ptilophorę plumigera.
Dziwne jest to, że ten gatunek w tym czasie nie występuje.Początkowo myślałem,że
to sieviersi, ale nie bo ma inne czułki.Czy ktoś wie coś więcej o tym gatunku.
Wysyłam fotkę.
Dziwne jest to, że ten gatunek w tym czasie nie występuje.Początkowo myślałem,że
to sieviersi, ale nie bo ma inne czułki.Czy ktoś wie coś więcej o tym gatunku.
Wysyłam fotkę.
- Załączniki
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2008:11:25 13:31:25Image taken on:25 listopada 2008, 12:31 - wtFocus length:5.8 mmShutter speed:1/200 SecF-number:f/2.8ISO speed rating:100Camera-model:DMC-LS65
- Antek Kwiczala †
- Posty: 5707
- Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 14:29 - ndz
- UTM: CA22
- Lokalizacja: Kaczyce
Rzeczywiście, to nietypowa pora pojawu tego gatunku, mnie nigdy się taki przypadek nie zdarzył. Można jedynie się domyślać powodu. Mieszkasz praktycznie w górach. Gatunek jest późnojesienny, i do wylęgu zapewne potrzebuje krótkiego okresu ochłodzenia. Jeśli w 2005 roku w listopadzie gwałtownie się ochłodziło, to motyl mógł się nie zdążyć wylęgnąć, i do wylęgu doszło dopiero po pierwszym wiosennym ociepleniu. Nie sądzę bowiem, by motyl przeżył całą zimę, i to w górskim klimacie Beskidu.
-
Witas
A już myślałem że to tegoroczny
Dokładnie taka sytuacja miała miejsce w 1998 roku w Suchej Beskidzkiej. Wcześnie się ochłodziło i trzymało do wiosny. 1 marca 1999 pod lampą siedział świeżutki samczyk. Zresztą o takich przypadkach pisze w swojej monografii Romaniszyn.Antek Kwiczala pisze:Gatunek jest późnojesienny, i do wylęgu zapewne potrzebuje krótkiego okresu ochłodzenia. Jeśli w 2005 roku w listopadzie gwałtownie się ochłodziło, to motyl mógł się nie zdążyć wylęgnąć, i do wylęgu doszło dopiero po pierwszym wiosennym ociepleniu.
- Henryk Brzezina
- Posty: 320
- Rejestracja: 27 lutego 2009, 11:27 - pt
- UTM: CA40
- Lokalizacja: Ustroń
Jeśli ktoś zna jęz,niemiecki to sprawa powinna być wyjaśniona ponieważ sfotografowałem
treść odnośnie tego gatunku z niemieckiej książki.Jest tam wzmianka o marcu,lecz ja nie
znam tego języka.
treść odnośnie tego gatunku z niemieckiej książki.Jest tam wzmianka o marcu,lecz ja nie
znam tego języka.
- Załączniki
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2009:03:02 15:39:15Image taken on:02 marca 2009, 14:39 - pnFocus length:5.8 mmShutter speed:1/160 SecF-number:f/2.8ISO speed rating:100Camera-model:DMC-LS65
-
Peter Senn
- Posty: 889
- Rejestracja: 26 lipca 2008, 21:17 - sob
- Lokalizacja: Gdynia
Informacje podane w atlasie niemieckojęzycznym (publikacja z Czechosłowacji, 1980)) pokrywa się z informacjami podanymi przez Antka i Witasa. Dla porządku podaję trzecie i czwarte zdanie w/w tekstu w wersji polskiej:
"Gatunek ten należy do tych motyli, które najpóźniej w roku pojawiaja się, i lata dopiero po pierwszych mrozach w październiku i listopadzie. O ile pogoda jesienią jest niekorzystna, motyle te mogą pojawiać się podczas cieplejszych okresów zimą aż do marca." Informacja jest potwierdzona w pracy E. i H. Urbahn (Motyle Pomorza - 1939).
Pozdrawiam, Piotr
"Gatunek ten należy do tych motyli, które najpóźniej w roku pojawiaja się, i lata dopiero po pierwszych mrozach w październiku i listopadzie. O ile pogoda jesienią jest niekorzystna, motyle te mogą pojawiać się podczas cieplejszych okresów zimą aż do marca." Informacja jest potwierdzona w pracy E. i H. Urbahn (Motyle Pomorza - 1939).
Pozdrawiam, Piotr
- Henryk Brzezina
- Posty: 320
- Rejestracja: 27 lutego 2009, 11:27 - pt
- UTM: CA40
- Lokalizacja: Ustroń