Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - http://www.entomo.pl/forum/
Teraz jest sobota, 18 lis 2017, 22:07

Strefa czasowa: UTC + 1




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 133 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 cze 2009, 10:58 
Offline

Dołączył(a): sobota, 26 lip 2008, 20:17
Posty: 851
Lokalizacja: Gdynia
Specjalność:
U mnie spotkykam co najmniej kilka sztuk przy każdym wypadzie w teren. Siedliska bardzo różne: ukwiecona łąka, tereny ruderalne, przytorze, ogrody, park miejski, skraj lasu, nawet wyrąb w środku lasu. Stan motyli bardzo różny - niektóre mocno zlatane, inne mają zupełnie świeży wygląd. Jeśli nie latały z wielką szybkością po okolicy, to odpoczywały albo odżywiały się, na mniszku, na bzie, albo na farbowniku, tak jak na zdjęciu.


Załączniki:
PICT1946f Vanessa cardui 31.5.09 Gdy-Oksywie CF44.JPG
PICT1946f Vanessa cardui 31.5.09 Gdy-Oksywie CF44.JPG [ 143.2 KiB | Przeglądane 2650 razy ]
Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 cze 2009, 18:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 3 sie 2008, 08:12
Posty: 74
Lokalizacja: Słupsk
UTM: XA33
Specjalność:
W okolicy Słupska widziałem tylko kilka osobników - 1 na działce i jeden u mnie w mieszkaniu (wleciał przez okno - cwaniak). Ten ostatni sporo przeszedł co widać na zdjęciu.


Załączniki:
rus_oset.jpg
rus_oset.jpg [ 146.8 KiB | Przeglądane 2647 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 7 cze 2009, 07:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 gru 2008, 16:06
Posty: 1959
Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Specjalność:
w Tarnowie już po Inwazji w Krakowie nadal go pełno:)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 8 cze 2009, 22:01 
Offline

Dołączył(a): piątek, 2 wrz 2005, 16:00
Posty: 192
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Specjalność:
w uzupełnieniu do informacji Dawida_Masło ( pozdrawiam Cię Dawidzie) dodam a właściwie zacytuję następną znalezioną informację o przelotach V. cardui

"Motyle i ćmy" Biblioteka Problemów tom 253  PWN W-wa 1979  Z. Meszaros, A. Vojnits
Rozdział " Prawdziwe wędrówki" i ekspansje
"Rusałka osetnik....  Na Węgrzech pierwsze, przybyłe z południa osobniki pojawiają się w maju i czerwcu, a od lipca latają już motyle miejscowego pokolenia. Druga, wrześniowo- październikowa generacja wedruje w kierunku południowym.W niektórych latach ( 1879, 1918, 1928, 1952 a ostatnio 1962 ) obserwowano ogromne nasilenie przelotu"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 9 cze 2009, 21:10 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 10 lip 2007, 13:42
Posty: 1010
Lokalizacja: Krosno
Specjalność:
Dwa dni temu na jaśminie koło domu miałem przez kilka godzin do 20-30 os., cały czas jakieś nadlatywały i odlatywały; tego samego dnia w miejsc. Cergowa koło Dukli widziałem z bratem ok. 100-200 os. tego gatunku. Inwazja trwa :smile:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 10 cze 2009, 20:33 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 3 maja 2009, 10:56
Posty: 77
Lokalizacja: Krzęcin
Specjalność:
Ja hoduje osetniki


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: V.atalanta
PostNapisane: środa, 10 cze 2009, 20:58 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 maja 2009, 15:13
Posty: 58
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Specjalność:
Dziś godz.12 kwadrat UTM CA49 obserwacja pierwszy raz w tym sezonie: rusałka admirał.Pozdrawiam.Rafał.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 21 cze 2009, 13:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 gru 2008, 16:06
Posty: 1959
Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Specjalność:
Wzdłuż torów kolejowych(, jak się jedzie z Krakowa w stronę, na Krzeszowice i Dulową) naprawdę widziałem największe w ogóle zbiorowisko motyli były to wyłącznie Osetniki piękny widok jak polatywały wzdłuż nasypu:)

Tomku i ja Cie pozdrawiam, chętnie sięgnę do wymienionych przez Ciebie Pozycji:)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 21 cze 2009, 17:08 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 11:14
Posty: 11468
Lokalizacja: Kutno
UTM: CC88
Specjalność:
Osetniki w Kutnie dzielnie się trzymają, dziś doliczyłam się ok. 15 sztuk.


Ostatnio edytowano czwartek, 1 sty 1970, 01:00 przez Aneta, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 25 cze 2009, 21:37 
Offline

Dołączył(a): piątek, 2 wrz 2005, 16:00
Posty: 192
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Specjalność:
Wczoraj 25 czerwca wypuściłem świeżego admirała z gąsienicy (prawie "dorosłej") znalezionej w dwa tygodnie temu- poczwarka 7 dni. Admirały musiały składać jajka w 2 lub 3 dekadzie maja - w czasie przelotów osetników.  
Osetniki  jeszcze są -choć to raczej niedobitki - bezskutecznie szukam ich gąsienic.
Dzisiaj 26 czerwca obserwowałem samicę C-album składającą jaja (właściwie jedno jajo - mam je).

Tomek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 26 cze 2009, 10:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwi 2007, 15:15
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność: Rhopalocera
inne zainteresowania: Foto
Brak gąsienic osetników też trochę mnie dziwi, przy takiej inwazji powinny być wszędzie . złapane przeze mnie 2 samice dosłownie obsypały mi jajeczkami pokrzywę. Mam już zresztą 2 poczwarki. Ale przeglądam osty, ślazy i nie za bardzo je widać. Co prawda cały czas widuję samice składające jaja (osty, pokrzywa żegawka)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 27 cze 2009, 19:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 gru 2008, 16:06
Posty: 1959
Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Specjalność:
Ja też poszukuje gąsienic i również bezowocnie :/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 11 lip 2009, 07:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 gru 2008, 16:06
Posty: 1959
Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Specjalność:
Znalazłem taką informacje odnośnie migracji dla zainteresowanych :

A Painted Lady Invasion         
      

Following many reports of Painted Lady butterflies making their
way north across Europe in large numbers, numbers have also
increased across the UK during May and early June 2009.

Most of these migrant individuals are looking rather
worn and pale as a result of their channel crossing
from Europe.


informacja z strony: http://www.britishbutterflies.co.uk/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 lip 2009, 08:49 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 10 lip 2007, 13:42
Posty: 1010
Lokalizacja: Krosno
Specjalność:
Trudno powiedzieć kiedy się zaczęło nasze krajowe pokolenie, ponieważ osetniki latają u mnie cały czas. Spotkałem wczoraj kilkaset osobników, w tym jeden mocno przypominający w locie M. galathea...


Załączniki:
Komentarz: Biały osbnik V. cardui
osetnik1.jpg
osetnik1.jpg [ 79.85 KiB | Przeglądane 2648 razy ]
osetnik2.jpg
osetnik2.jpg [ 103.3 KiB | Przeglądane 2649 razy ]
osetnik3.jpg
osetnik3.jpg [ 140.27 KiB | Przeglądane 2647 razy ]
Komentarz: Typowy osobnik
osetnik4.jpg
osetnik4.jpg [ 114.43 KiB | Przeglądane 2646 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 lip 2009, 21:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 gru 2008, 16:06
Posty: 1959
Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Specjalność:
w Tarnowie na bank lata już 2 pokolenie pięknie wybarwionych osetników, chociaż nie tak liczne jak 1 pokolenie:)

P.S. nie pokoi mnie tylko że w mojej okolicy pełno rośliny żywicielskiej a ilekroć sprawdzałem nie znalazłem gąsienic:/ może muszę potrenować oko :twisted:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 lip 2009, 21:33 
Offline

Dołączył(a): piątek, 2 wrz 2005, 16:00
Posty: 192
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Specjalność:
Dawidzie - jutro postaram się załączyć kilka zdjęć z żerujących gąsienic osetnika - udało mi się "wytrenować" oko - wypuściłem już kilkanaście motyli gdzie gąsienice zbierałem w różnych stadiach. Trzymałem też gąsienice które wykluły się już u mnie w domu.
Szukaj z dala od lasu ( w ostateczności na skraju lasu może coś będzie).
Pozdrawiam,
Tomek
Gdybyś był bliżej przesłał bym Ci parę poczwarek.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 lip 2009, 21:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 gru 2008, 16:06
Posty: 1959
Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Specjalność:
Będzie mi bardzo miło pooglądać:) i zawsze to lepiej podpatrzeć:) dzięki za chęci doceniam!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 lip 2009, 22:58 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 10 lip 2007, 13:42
Posty: 1010
Lokalizacja: Krosno
Specjalność:
Gąsienice u mnie powoli się kończą. Na ostach można dostrzec puste już "domki". Wprawdzie nie hoduję ich, ale obserwuje dorosłe gąsienice już od niecałego miesiąca.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 24 lip 2009, 09:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwi 2007, 15:15
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność: Rhopalocera
inne zainteresowania: Foto
jak to jest dalej z osetnikiem - to I miejscowe pokolenie też złoży jaja, czy to ono już będzie wracać jesienią na południe? W sumie środek lata i wiele rusałek będzie miało II pokolenie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 24 lip 2009, 15:38 
Offline

Dołączył(a): piątek, 2 wrz 2005, 16:00
Posty: 192
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Specjalność:
zalączam kilka zdjęć - wykonałem je w domu w czasie hodowli gąsienic osetnika. Gąsienice były zbierane z ostrożnia - ostów ( w większości) lub z pokrzyw - bywało, że nieświadomie przynosiłem gąsienice (lub jaja) z roślinami przeznaczonymi na pokarm dla hodowanych gąsienic.
Jedną partię gąsienic miałem ze zlożonych jaj - zbierałem te rośliny (całe)  na których widziałem że samica sklada jajo (zwykle jedno lub dwa -  zawsze oddzielnie  na pojedyńczej roslinie).


Pozdrawiam,
Tomek


Załączniki:
zerowisko_v_cardui.jpg
zerowisko_v_cardui.jpg [ 58.1 KiB | Przeglądane 2645 razy ]
XT92_L2a_v_cardui_home.jpg
XT92_L2a_v_cardui_home.jpg [ 56.77 KiB | Przeglądane 2645 razy ]
XT92_L2_v_cardui_home.jpg
XT92_L2_v_cardui_home.jpg [ 77.66 KiB | Przeglądane 2646 razy ]
XT92_L4home_vcardui.jpg
XT92_L4home_vcardui.jpg [ 72.33 KiB | Przeglądane 2649 razy ]
XT81_L3_4_v_cardui.jpg
XT81_L3_4_v_cardui.jpg [ 62.15 KiB | Przeglądane 2647 razy ]
XT92_P_v_cardui_home24h.jpg
XT92_P_v_cardui_home24h.jpg [ 87.48 KiB | Przeglądane 2649 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 24 lip 2009, 19:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 gru 2008, 16:06
Posty: 1959
Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Specjalność:
Dzięki Tomek :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 10 sie 2009, 11:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwi 2007, 15:15
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność: Rhopalocera
inne zainteresowania: Foto
Chyba osetniki odlatują, na łąkach, gdzie był rój, dosłownie nie ma ani jednej sztuki. Widziałem jedyni ze 2 okazy wygrzewające się na drodze w innym miejscu.
Słyszałem też, ze w tatrach widuje się osetniki odlatujące na południe


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 10 sie 2009, 14:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 gru 2008, 16:06
Posty: 1959
Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Specjalność:
Jestem teraz w UK w Mieście huddersfield w hrabstwie Yorkshire , i powiem wam że po 12 dniowym pobycie, byłem w różnych miejscach na wschód od Huddersfield ( w parkach i tutejszych wsiach) , i co Ciekawe zaobserwowałem tylko 3 osobniki a bardzo dużo podróżuje więc potwierdzam spostrzeżenie PawłaB.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 10 sie 2009, 21:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 2 lip 2009, 14:22
Posty: 1145
Lokalizacja: Poland, Gdynia CF34
UTM: CF 34
Specjalność:
U mnie w weekend 08-09.08 (CF34 - jeśli nie podaję lokacji to ta jest domyślna) zauważyłem bardzo znaczne zmniejszenie liczby pawików, zostało niewiele i to b. zlatane
osetnika aktualnie ani jednego - ostatni 04.08 fot 1
były jeszcze pokrzywniki fot 2 ale na samym skraju lasu przy rzeczce
admirał fot 3 pierwszego zobaczyłem 04.08 następnego 08.08 (CF 16) oraz 09.08 fot 4
było też kilka zlatanych kratkowców
01.08 zauważyłem pierwszego żałobnika (XA 80) a drugiego (CF 16) 08.08 niestety nie udało mi się go złapać w obiektyw
były jeszcze ceiki fot. 5
ogólnie w ciągu tygodnia zmniejszyła się drastycznie liczba rusałek

Pozdrawiam Paweł


Załączniki:
Komentarz: 1.
IMG_4390.JPG
IMG_4390.JPG [ 66.83 KiB | Przeglądane 2645 razy ]
Komentarz: 2.
IMG_4581.JPG
IMG_4581.JPG [ 70.9 KiB | Przeglądane 2645 razy ]
Komentarz: 3.
IMG_4395.JPG
IMG_4395.JPG [ 76.33 KiB | Przeglądane 2644 razy ]
Komentarz: 4.
IMG_4541.JPG
IMG_4541.JPG [ 63.71 KiB | Przeglądane 2645 razy ]
Komentarz: 5.
IMG_4555.JPG
IMG_4555.JPG [ 51.04 KiB | Przeglądane 2645 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 10 sie 2009, 21:32 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 10 lip 2007, 13:42
Posty: 1010
Lokalizacja: Krosno
Specjalność:
Nie trzeba jechać w tatry, już od jakiegoś czasu widuję osetniki lecące na południe (właściwie od początku drugiego pokolenia...). I ich liczba, chyba już powoli się zmniejsza...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 11 sie 2009, 15:18 
Offline

Dołączył(a): piątek, 2 wrz 2005, 16:00
Posty: 192
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Specjalność:
W Wielkopolsce osetniki po kolejnym  masowym pojawie w ostatnich dniach lipca teraz (dokładniej od 9 sierpnia) zniknęły - już trzeci kolejny dzień a żadnego nie spotkałem.
Na pokrzywach zatrzęsienie gąsienic pawika, sporadycznie przeleci admirał.
Wypuszczam właśnie (hodowla ze znalezionych młodych gąsienic) nastepne pokolenie kratkowca (A. levana) .
T.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 11 sie 2009, 18:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 13 wrz 2005, 18:00
Posty: 1756
Lokalizacja: Wrocław
Specjalność:
tu wciąż masa


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 11 sie 2009, 19:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 sie 2009, 09:56
Posty: 1216
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
UTM: CA49
Poprzedni(e) login(y): luczek95
Specjalność:
ja widziałem sporo imago na polnej dróżce


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 19 sie 2009, 09:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 2 lip 2009, 14:22
Posty: 1145
Lokalizacja: Poland, Gdynia CF34
UTM: CF 34
Specjalność:
W sobotę 15 VIII byłem pod Kościerzyną i ok 2km od kornego UTM XA 80 trafiłem na ładne stanowisko rusałek fot 1 i fot 2. obecne były 3 gat  Aglais urticae fot 3 i 4, Vanessa cardui fot 5 i Inachis io fot 6

i tak na boczku mam pytanie odnośnie polskiego nazewnictwa 2 rusałek mianowicie Nymphalis polychloros i N. xanthomelas

W Przewodniku Owady Jiri Zahradnik 2000 Multico s. 264
N. polychloros  nazywany jest drzewoszkiem, a N. xanthomelas wierzbowcem
tak samo Spotkania z przyrodą Owady H. Bellman 2007 Multico  s 402 z tym, że tam drzewoszek jest wręcz cytuję " zwany jest także r. wierzbowcem.
Natomiast na stronie K. Jonko N. xanthomelas - to drzewoszek, a N. polychloros - wierzbowiec
Nie żebym się czepiał której kolwiek strony ale czysta moja ciekawość pyta, która wersja jest poprawna. Oczywiście najlepiej używać łaciny :mrgreen:

Pozdrawiam Paweł


Załączniki:
Komentarz: 1
IMG_4702.JPG
IMG_4702.JPG [ 132.26 KiB | Przeglądane 2650 razy ]
Komentarz: 2
IMG_4706.JPG
IMG_4706.JPG [ 100.83 KiB | Przeglądane 2646 razy ]
Komentarz: 3 zlatany ?
IMG_4674.JPG
IMG_4674.JPG [ 73.04 KiB | Przeglądane 2643 razy ]
Komentarz: 4
IMG_4694.JPG
IMG_4694.JPG [ 80.92 KiB | Przeglądane 2643 razy ]
Komentarz: 5
IMG_4695.JPG
IMG_4695.JPG [ 78.26 KiB | Przeglądane 2643 razy ]
Komentarz: 6
IMG_4696.JPG
IMG_4696.JPG [ 71.87 KiB | Przeglądane 2649 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 19 sie 2009, 11:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 sie 2005, 13:29
Posty: 4988
Lokalizacja: Kaczyce
UTM: CA22
Specjalność:
Cytuj:
Oczywiście najlepiej używać łaciny
Bardzo słuszne założenie. Polskie nazwy bywają różnie użyte przez różnych autorów. Jeśli już koniecznie chcesz je używać, trzymaj się konsekwentnie jednego źródła, np. strony internetowej Krzysia Jonko.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 22 sie 2009, 19:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 sie 2009, 09:56
Posty: 1216
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
UTM: CA49
Poprzedni(e) login(y): luczek95
Specjalność:
ja widuję admirały(ostatnio byłem na pielgrzymce to przelatywały sobie pojedynczo )


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 1 wrz 2009, 14:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 gru 2008, 16:06
Posty: 1959
Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Specjalność:
Właśnie wróciłem z terenu i jestem mile zaskoczony w okolicach góry św. Marcina w Tarnowie nadal Osetników bardzo dużo , Admirała spotkałem tylko jednego, w niedziele jeszcze będąc w okolicach Huddersfieldu w UK nie znajdowałem żadnej z tych rusałek widać z wysp już odleciały.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 wrz 2009, 05:50 
Offline

Dołączył(a): piątek, 3 lip 2009, 08:06
Posty: 492
Lokalizacja: Ciemne
poziom: początkujący
Specjalność:
Ostatnia niedziela sierpnia okolice Radzymina trochę wiatru ale i dużo słońca ani jednej rusałki zniknęły.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 wrz 2009, 08:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 4 lip 2009, 16:09
Posty: 442
Lokalizacja: Częstochowa
Specjalność:
częstochowa i okolice - sporo różnych rusałek.


Załączniki:
rusałka pawie oczko a.jpg
rusałka pawie oczko a.jpg [ 40.18 KiB | Przeglądane 2642 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 wrz 2009, 09:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 10 paź 2004, 16:08
Posty: 1089
Lokalizacja: okolice Ostrowca św
poziom: zaawansowany
Specjalność: Lepidoptera, Odonata, Orthoptera
palipa napisał(a):
i tak na boczku mam pytanie odnośnie polskiego nazewnictwa 2 rusałek mianowicie Nymphalis polychloros i N. xanthomelas

W Przewodniku Owady Jiri Zahradnik 2000 Multico s. 264
N. polychloros  nazywany jest drzewoszkiem, a N. xanthomelas wierzbowcem
tak samo Spotkania z przyrodą Owady H. Bellman 2007 Multico  s 402 z tym, że tam drzewoszek jest wręcz cytuję " zwany jest także r. wierzbowcem.
Natomiast na stronie K. Jonko N. xanthomelas - to drzewoszek, a N. polychloros - wierzbowiec
Nie żebym się czepiał której kolwiek strony ale czysta moja ciekawość pyta, która wersja jest poprawna. Oczywiście najlepiej używać łaciny :mrgreen:

Pozdrawiam Paweł


tak błędny są w tych opracowniach po przekąłdzie na język polski.

Poprawnie jest w książkach Buszki, Masłowskiego i oczywiście na stronie Krzyśka Jonko :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 wrz 2009, 18:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 sie 2009, 09:56
Posty: 1216
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
UTM: CA49
Poprzedni(e) login(y): luczek95
Specjalność:
teraz u mnie wysyp rusałki pawika...
a na  kawałek gruszki pozostawiony na parę dni na sznurku zwabił się admirał...


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 wrz 2009, 18:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 13 wrz 2005, 18:00
Posty: 1756
Lokalizacja: Wrocław
Specjalność:
Wątek dotyczy gatunków migrujących. Czyli rodzaju Vanessa. Pawiki są naszą rodzimą fauną, w 100%. Trzymajmy się tematu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 wrz 2009, 08:15 
Offline

Dołączył(a): sobota, 26 lip 2008, 20:17
Posty: 851
Lokalizacja: Gdynia
Specjalność:
W ostatnim miesiącu obchodziłem całą Gdynię. V. atalanta spotykałem dość często, ale zawsze pojedyncze, świeże sztuki. Liczebość V. cardui spadła mocno, ale ciągle widuję pojedyncze owady, w ost. niedzielę na Oksywiu,  w pon. w Demptowie i we wtorek a Chylonii. Pozdrawiam, Piotr


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 wrz 2009, 22:54 
Offline

Dołączył(a): piątek, 2 wrz 2005, 16:00
Posty: 192
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Specjalność:
W południowej części Wielkopolski w ciągu ostatnich dni obserwowałem tylko  V. atalanta zwykle przy opadłych gnijących owocach,   V.cardui mimo poszukiwań nie widziałem.

W Kotlinie Kłodzkiej - Lasówka,Zieleniec (dość wysoko) w drugiej dekadzie sierpnia  obserwowałem gąsienice V. cardui zarówno b. małe jak i gotowe do przepoczwarczania. Lato tam było ponoć wyjątkowo chłodne - czy niskie temperatury mogły wstrzymać - opóźniać wybiórczo rozwój tych gasienic?

Jeszcze jedno pytanie  pewnie retoryczne - czy te gąsienice mają jeszcze jakąś szanse - przy bardzo chłodnych nocach?

Tomek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 9 wrz 2009, 13:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 20:28
Posty: 3569
Lokalizacja: Podkarpacie
Specjalność:
U mnie ostatnio proporcje również się odwróciły - częściej widuje rusałki admirały przy fermentujących owocach w sadzie, niż osetniki na rabatach kwiatowych. Dzisiaj np.: 3:1  :wink:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 9 wrz 2009, 15:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwi 2007, 15:15
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność: Rhopalocera
inne zainteresowania: Foto
No cóż, osetniki odlatują, a admirały wylegają się z poczwarek (mam jedną w domciu :-)).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 11 wrz 2009, 20:11 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 10 lip 2007, 13:42
Posty: 1010
Lokalizacja: Krosno
Specjalność:
A na lotnisku gąsienice osetników wytrwale żerują. Jest mnóstwo pustych domków, ale na gąsienice nie trudno natrafić. Ciekawe, jak długo w tym roku będą latać...??


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 20 wrz 2009, 18:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lut 2004, 11:43
Posty: 2100
Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
Specjalność:
Dziś widziałem na ugorze u mnie z kilka setek czystych osetników  :grin:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 20 wrz 2009, 19:34 
Offline

Dołączył(a): piątek, 2 wrz 2005, 16:00
Posty: 192
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Specjalność:
Ostatniego i jednego tylko osetnika - widziałem jeszcze 11 września od tego czasu jak wymiecione.  Admirały to i owszem dosyć liczne razem z pawikami bardzo a może nawet bardzo bardzo licznymi.
T.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 20 wrz 2009, 20:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 2 lip 2009, 14:22
Posty: 1145
Lokalizacja: Poland, Gdynia CF34
UTM: CF 34
Specjalność:
19 IX 2009 UTM CF 34 obrzeże lasy 1 egzemplarz V. cardui

Paweł


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 21 wrz 2009, 08:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6363
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyk (akordeon, piano, jazz), DJ.
19 IX 2009 UTM DC31 również 1 V.cardui.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 21 wrz 2009, 17:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 27 lut 2009, 11:27
Posty: 318
Lokalizacja: Ustroń
UTM: CA40
Specjalność:
W Dzierżnie CA28 17.09 2009.było ich kilkadziesiąt(V.cardui) Wszystko świeże.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 21 wrz 2009, 19:10 
Offline

Dołączył(a): sobota, 26 lip 2008, 20:17
Posty: 851
Lokalizacja: Gdynia
Specjalność:
W ostatnich kilku dniach widziałem V. cardui w różnych częściach Gdyni, po kilka sztuk, przeważnie świeżo wyglądających, żerujących na marcinkach i nawłoci kanadyjskiej na starych działkach, terenach ruderalnych i na skraju lasu. Admirały widywałem ostatnio w różnych częściach miasta (granice administracyjne), ale raczej pojedyncze egzemplarze, wszystkie świeżutkie. W niedzielę wyjątkowo trzy osobniki razem na nawłoci kanadyjskiej. Pozdrawiam. Piotr


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 22 wrz 2009, 19:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 gru 2008, 16:06
Posty: 1959
Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Specjalność:
Ja jestem zaskoczony w okolicach Tarnowa jak i samym mieście oglądać można świeżutkie V. cardui i  to w imponujących ilościach czegoś takiego jeszcze nie było poza tym świeże admirały:)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 23 wrz 2009, 21:03 
Offline

Dołączył(a): piątek, 2 wrz 2005, 16:00
Posty: 192
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Specjalność:
Jeszcze kilka dni temu (kilka postów wcześniej) napisałem że V. cardui w tej części Wielkopolski (XT92) wymiotło.  Dzisiaj 23 września trafił się jeden w doskonałej kondycji.

T.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 1 gru 2009, 13:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 gru 2008, 16:06
Posty: 1959
Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Specjalność:
Może należałoby jakoś podsumować ten wątek?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 133 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group