Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - http://www.entomo.pl/forum/
Teraz jest niedziela, 17 gru 2017, 18:41

Strefa czasowa: UTC + 1




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Preparacja endofallusa
PostNapisane: piątek, 20 lip 2012, 11:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 10 sty 2010, 13:15
Posty: 147
Lokalizacja: Warszawa
Poprzedni(e) login(y): tusiak
Specjalność: Scarabaeoidea
Preparacja edofallusa to zajęcie dość upierdliwe i skomplikowane (wnioskuję na podstawie opisu metody, bo jeszcze nie próbowałem), znajdująca zastosowanie głównie u dużych chrząszczy (zwłaszcza Carabus sp. , Dorcadionini). W  niektórych przypadkach okazuje się jednak bardzo pomocna. Przy próbie oznaczenia wielu gatunków i podgatunków  Carabus sp. , obejrzenie endofallusa wydaje się wręcz konieczne (?), ( to nie moja grupa i wolę tutaj nie wyrokować, może więcej informacji udzielą specjaliści).
Dwa lata temu bardzo usilnie poszukiwałem artykułów opisujących metodykę preparowania endofallusa. Było to przy okazji próby oznaczenia kilku kaukaskich przedstawicieli podrodzaju Pachycarabus sp.. Niestety, wtedy nic nie znalazłem (nie przyszło mi do głowy pogooglać po rosyjsku)  i moje gruzińskie zdobycze nadal obrastają szronem w zamrażalniku.  Wczoraj, przypadkiem trafiłem na stronę   http://www.zin.ru/animalia/coleoptera/rus/endopha2.htm, gdzie Oleg Berlov jasno i przystępnie opisuje wypracowane przez siebie metody. Po przeanalizowaniu tekstu,  wydaję sie to trudne i obarczone dużym ryzykiem schrzanienia preparatu, ale wydaje mi się, że warto potrenować.
Dla osób „nieobytych” z cyrylicą (mam na myśli w szczególnosci młodszych uczestników naszego forum), pozwoliłem sobie przetłumaczyczyć fragment artykułu, opisujący obecnie stosowaną przez autora metodę.
(zdjęcia pochodzą ze stron Istytutu Zoologii w St. Petersburgu; http://www.zin.ru/ )

Методика изготовления сухих постоянных препаратов вывернутых эндофаллусов
Олег Берлов

„...A teraz odkryjemy tajemnice przygotowania preparatów wyjętych i maksymalnie napompowanych endophallusów.
Potrzebny jest następujący sprzęt: binokular, strzykawka  z cienką igłą (średnica igły musi odpowiadać średnicy bazalnego otworu penisa, ostre igły powinny być odcięte a ich brzegi „zaokrąglone” pilnikiem) tubka z białą pastą do zębów, Сертиссер (sertisser)***, , nitka, szpilki entomologiczne , lampa stołowa i pojemniczek z gorącą wodą.
***(tekst oryg. – nigdzie nie znalazłem tłumaczenia tego słowa. Z dalszej części tekstu wynika, że jest to ustrojstwo wykorzystywane przy domowej produkcji amunicji myśliwskiej (zbliżone do tego z fotografii (1) poniżej). Autor sugeruje, aby pytać w sklepach z bronią, lub zrobić samemeu. Nie powinno być to trudne, bo to nic innego, jak pewien rodzaj obsadki do strzykawki, wyposażony w śrubę z drobnym gwintem, umożliwającą bardzo precyzyjne dozowanie zawartości strzykawki).
W celu opanowania techniki i nabrania wprawy w preparacji, lepiej nie rozpoczynać od suchych okazów. Weźmy na początek penisa od świeżo zatrutego octanem etylu, dużego chrząszcza z rodzaju Carabus (w skrajnym przypadku rozmiękczonego w gorącej wodzie). Napełnij strzykawkę  niezbędną ilością pasty do zębów i załóż igłę. Włóż strzykawkę do sertissera i przekręcić śrubę, aby wycisnąć ze strzykawki pęcherzyki powietrza. Następnie ostrożnie nałóż namoczony w wodzie penis (otworem bazalnym) na igłę (jeśli otworu brak, to trzeba ostrożnie otworzyć „kapsułkę” podstawową penisa cienką szpilką) i zwiąż go mocno zaciskając nitką namoczoną w wodzie.
Powoli obracaj śrubą sertissera tak, aby ciśnienie pasty spowodowało wypchnięcie endofallusa. Obracając śrubę, kontroluj pod binokularem stopień wygładzania ścianek endofallusa i doprowadź do „maksymalnego rozdęcia". Gdy ten etap zostanie osiagnięty, przysuń sestisser ze strzykawką i „wyjętym” endofallusem do włączonej lampy stołowej (w odległości 5-10 mm od żarówki) i susz aż do całkowitego stwardnienia pasty do zębów.
Podczas wysychania należy okresowo monitorować stopień rozciągnięcia ścian endophallusa, dodając (jeśli to konieczne) małe porcje pasty do zębów. Należy to zrobić bardzo ostrożnie, w przeciwnym razie endophallus może pęknąć. W tym przypadku, oprócz wiedzy i umiejętności potrzebne jest jeszcze wyczucie. Jeśli do endophallusa dostaną się pęcherzyki powietrza (będzie to widoczne pod binokularem), konieczne jest ich usunięcie. Należy zdjąć penis z igły i naciskając lekko palcami lub pęsetą, wycisnąc z niego pastę. Następnie ponownie umieścić penisa na igle, przywiązać i wypełnić nową pastą do zębów. Jeśli pęcherzyki powietrza nie zostaną usunięte, to podczas wysychania, w ścianach endophallusa mogą utworzyć sie wgniecenia, zmieniające kształt charakterystyczny dla danego gatunku. Stopień wyschnięcia preparatu można określić naciskając delikatnie na ścianki endofallusa tępą szpiką entomologiczą. Całkowity czas schnięcia zależy od wielkości preparowanego endophallusa (od 10 minut do 4 godzin).


Po wyschnięciu endophallusa, należy ostrożnie zdjąć go z igły i przykleić na kartonik, najlepiej ten sam, na którym przyklejony jest badany samiec. Preparat musi być przyklejony solidnie aby nie „odpadł” (penisy niektórych gatunków są bardzo duże), gdyż wtedy łatwo może ulec uszkodzeniu. Do tego celu można użyc kleju PVA (Vikol), lub lakieru do paznokci.
Preparaty wypełnione pastą mogą byc przechowywane długi czas, nie tracąc kształtu. Niektóre zrobione przeze mnie preparaty  przechowuję prawie 15 lat i wyglądają jak świeżo wykonane. Niektóre z drobnych gatunków u których udało mi się wypreparować endofallus - Bembidion altaicum i Pterostichus brevicornis. Moja metoda "wydmuchiwania" endophallusa może być również wykorzystywana do pompowania żeńskich narządów kopulacyjnych (Bursa copulatrix).


Jeśli potrzebujesz szybko wypreparować endophallus, a jakość i trwałość otrzymanych produktów nie ma znaczenia, możesz zastosować zmodyfikowaną metodę Sturani:
Weź gumową gruszkę (może być taka „fryzjerska” z gumowym wężykiem), zamocuj igłę od strzykawki na końcu wężyka i przywiąż do niej aedeagus. Przy delikatnym naciskaniu gruszki endofallus zostanie wypchnięty na zewnątrz i  „nadmuchany”. Przysuń go jak najbliżej do rozgrzanej lampy (60-100W) i wysusz. Suszenie zajmie 5-30 minut. Niestety, preparaty wykonane tą metodą są bardzo delikatne i stopniowo „wiotczeją” (kurczą się). Po usunięciu preparatu z igły, staraj się nie kłaść go na stole (ścianki endofallusa są bardzo cienkie i mogą ulec uszkodzeniu), tylko od razu przyklej go na kartonik.


Kilka porad dla początkujących.
Testowanie  metody powinno się rozpocząć od preparacji endofallusów z penisów pozyskanych od „świeżych” okazów dużych gatunków (np. C. schoenherri, C. glabratus) - mają silniejsze ściany, i piękne formy napompowanych endophallusów.
Jeśli zaczniesz od np. Pterostichus, jest możliwość „zepsucia” wielu preparatów i metoda może mocno rozczarować.
Konieczne jest nadmuchać endophallus do maksymalnej wielkości, ale tak, aby nie pękł  i nie stracił formy charakterystycznej dla gatunku. Głównym problemem nie będzie "wydmuchanie endophallusa", ale wysuszenie go w stanie maksymalnego rozdęcia.
Wiele endophallusów pęka akurat w tym momencie, w którym pasta zaczyna wysychać.
Trzeba dużo trenować, a następnie będzie można preparować endofallusy nawet małych chrząszczy...
...Ważne jest uwidocznienie elementów charakterystycznych dla gatunku, kształtu i „uzbrojenia”, różne kolce, guzy itp. mogą być zmienne...
... Powodzenia!

Oleg Berlov”


Pozdrawiam
Andrzej Matusiak


Załączniki:
setisser.jpg
setisser.jpg [ 11 KiB | Przeglądane 2564 razy ]
carlen_e.jpg
carlen_e.jpg [ 10.05 KiB | Przeglądane 2564 razy ]
carsch_e.jpg
carsch_e.jpg [ 7.72 KiB | Przeglądane 2564 razy ]
Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Preparacja endofallusa
PostNapisane: piątek, 20 lip 2012, 12:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 23:27
Posty: 3793
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
poziom: zaawansowany
Specjalność:
Najfajniesza jest strzykawka ze zdjęcia, trochę jak z czasów wczesnego Gomułki :) Idealnie dobrana do rozmiarów endofallusa :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Preparacja endofallusa
PostNapisane: piątek, 20 lip 2012, 12:55 
tusiak napisał(a):
Nie powinno być to trudne, bo to nic innego, jak pewien rodzaj obsadki do strzykawki, wyposażony w śrubę z drobnym gwintem, umożliwającą bardzo precyzyjne dozowanie zawartości strzykawki)

Tu można sobie poradzić starszym piórem wiecznym (choć to profanacja, no ale czego nie robi się dla zabawy ptaszkiem :tak: ). Niektóre modele nie miały gumowej pompki uciskowej, tylko właśnie taki wkręcano/wykręcany tłoczek. Trzeba jeno podumać nad zmianą stalówki na igiełkę.
Mazep


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Preparacja endofallusa
PostNapisane: piątek, 20 lip 2012, 16:02 
Online

Dołączył(a): wtorek, 25 maja 2004, 12:36
Posty: 817
Specjalność:
A wystarczyło poszukać w Wiadomościach Entomologicznych:
Borowiec L.1983. Interesująca technika badania woreczków kopulacyjnych w aparacie genitalnym chrząszczy . Wiad. ent., 3: 151-154.
Sposób utrwalania woreczka w moim artykule (bazującym na doświadczeniu francuskich entomologów) jest nieco inny (żelatyna zamiast pasty), ale całość techniki bardzo podobna. Wykonywałem preparaty tą metodą nawet dla Alticinae i Cassidinae, a więc przy dużo mniejszych prąciach niż w rodzaju Carabus i efekty były ciekawe. Ale jest to technika dla cierpliwych.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Preparacja endofallusa
PostNapisane: piątek, 20 lip 2012, 16:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6430
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Było już o tej pracy na Forum: viewtopic.php?p=130314#p130314
a sama technika można powiedzieć jest "stara", bo Berlov pokazał to na początku istnienia zin.ru
(w 2000 roku: http://www.zin.ru/animalia/coleoptera/rus/endopha1.htm )

a pierwszą pracę o tym napisał w .. 1992 roku!
O. Berlov. Preparati permanenti a secco dell'endofallo nel genere Carabus L. (Coleoptera, Carabidae). // Boll. Soc. ent. ital., Genova, 1992, 124(2): 141-143, 4 figs.

Kasatkin wykorzystał tą metodę m.in. do badań nad Dorcadionami, a jego prace ukazywały się już 10 lat temu np:

Касаткин Д.Г. 2002. Внутренний мешок эдеагуса жуков-дровосеков (Coleoptera, Cerambycidae) и использование его признаков в систематике // Труды 12 съезда Русского  Энтомологического Общества, С. 150-151.

Praca Borowca (1983) to już są tak zamierzchłe czasy, że tylko się cieszyć, że to "nasz" entomolog.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Preparacja endofallusa
PostNapisane: piątek, 20 lip 2012, 19:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 10 sty 2010, 13:15
Posty: 147
Lokalizacja: Warszawa
Poprzedni(e) login(y): tusiak
Specjalność: Scarabaeoidea
Lech Borowiec napisał(a):
A wystarczyło poszukać w Wiadomościach Entomologicznych:
Borowiec L.1983. Interesująca technika badania woreczków kopulacyjnych w aparacie genitalnym chrząszczy . Wiad. ent., 3: 151-154.

...Cóż... Wypada mi się wstydzić, że "cudze chwalicie, swego nie znacie"  :oops:
Artykuł jest 1989 roku, a wtedy to ja byłem jeszcze pryszczatym podrostkiem, i jeśli chodzi o aparaty kopulacyjne, to interesowały mnie tylko... :lol:  no, nie będę się rozpisywał  :D .
Panie Lechu, nie mogę znaleźć pańskiego artykułu w sieci, ale przyznam, że z wielką ochotą się z nim zapoznam. Jeśli istnieje pdf, to będę bardzo zobowiązany za podesłanie ( gitusiak@onet.eu ). Może warto byłoby podpiąć go w tym wątku ?.

Grzegorz Banasiak napisał(a):
Najfajniesza jest strzykawka ze zdjęcia, trochę jak z czasów wczesnego Gomułki  Idealnie dobrana do rozmiarów endofallusa

Wydaje mi się, że to jest strzykawka umieszczona w tym tajemniczym sertisserze  :D , ale faktycznie, bardziej przypomina strzykawę ze szczepionką dla konia, niż przyrząd do precyzyjnej preparatyki  :D

Jacek Kurzawa napisał(a):
Było już o tej pracy na Forum: viewtopic.php?p=130314#p130314
a sama technika można powiedzieć jest "stara", bo Berlov pokazał to na początku istnienia zin.ru
(w 2000 roku: http://www.zin.ru/animalia/coleoptera/rus/endopha1.htm )

Śledziłem ten wątek z uwagą, ale widać niedostateczną, i gdzieś mi to umknęło (tak samo jak tytuł pracy Lecha Borowca).
Postanowiłem założyć ten wątek, aby nieco ułatwić życie innym. Dotychczas wyszukiwarka w dziale "preparowanie, chemia" na hasło "endofallus", nie pokazywała nic... A teraz już pokazuje. :mrgreen:

Pozdrawiam
AM


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Preparacja endofallusa
PostNapisane: piątek, 20 lip 2012, 19:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 23:27
Posty: 3793
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
poziom: zaawansowany
Specjalność:
tusiak napisał(a):
Grzegorz Banasiak napisał(a):
Najfajniesza jest strzykawka ze zdjęcia, trochę jak z czasów wczesnego Gomułki  Idealnie dobrana do rozmiarów endofallusa

Wydaje mi się, że to jest strzykawka umieszczona w tym tajemniczym sertisserze  :D , ale faktycznie, bardziej przypomina strzykawę ze szczepionką dla konia, niż przyrząd do precyzyjnej preparatyki  :D

Gdzieś w sieci widziałem zdjęcie strzykawki "samoróbki" zrobionej z insulinówki i do tego uchwyt ze śrubką, której dokręcanie przesuwało tłok. Przy odrobinie wysiłku dałoby się to zrobić.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Preparacja endofallusa
PostNapisane: piątek, 20 lip 2012, 23:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6430
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Akurat mam wspomniany zeszyt WE z 1983, tak więc załączam świeży pdf do lektury. Przy okazji na poprzedniej stronie WE jest jeszcze jeden artykuł Lecha Borowca o szybkim wykonywaniu preparatów kopulacyjnych, więc przy okazji ten też zrobiłem.

Załącznik:

Załącznik:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Preparacja endofallusa
PostNapisane: wtorek, 23 lut 2016, 23:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6430
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Drobna uwaga do endophallusów u kózek - ponieważ jest on długi i delikatny to jego przełożenie na drugą stronę i napompowanie należy do arcytrudnych działań i jest znacznie trudniejsze niż np. u Carabusów. Ale da się, czego dowodem jest Denis Kasatkin. Ale jak On to robi, to (jeszcze) nie wiem...  :mysl:  :?


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Preparacja endofallusa
PostNapisane: środa, 24 lut 2016, 00:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 sty 2006, 11:33
Posty: 2566
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle/Opole
UTM: CA08
Poprzedni(e) login(y): Curculio
Specjalność: Curculionoidea
inne zainteresowania: Muzyka metalowa, fantastyka, gry planszowe
Polecam poćwiczyć na Cantharidae :P


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Preparacja endofallusa
PostNapisane: środa, 24 lut 2016, 00:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6430
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
To jest myśl - zacząć od większych okazów i tych łatwiejszych rodzinek :okok:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Preparacja endofallusa
PostNapisane: środa, 24 lut 2016, 08:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 sty 2006, 11:33
Posty: 2566
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle/Opole
UTM: CA08
Poprzedni(e) login(y): Curculio
Specjalność: Curculionoidea
inne zainteresowania: Muzyka metalowa, fantastyka, gry planszowe
To była trochę złośliwa sugestia, bo akurat u niektórych gatunków omomiłków endophallus jest wyjątkowo skomplikowany i ważny jeżeli chce się poprawnie oznaczyć gatunek. Nie dość że ma kształt w postaci upakowanych "chmurek" to jeszcze sa na nim różne ząbki, włoski itp.
Nigdy nie podjąłem się wynicowania endophallusa z zasuszonego okazu, bardziej z braku czasu niż chęci.
Zauważyłem jednak, że endophallus jest elegancko wynicowany i pięknie widoczny u okazów trzymanych w stężonym alkoholu.
Teraz 90% mojego materiału jest w tej postaci więc sporo się tego naoglądałem.
Zrobię w wolnej chwili jakąś fotkę przy okazji i wrzucę. Naprawdę elegancko to wygląda ;)


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Preparacja endofallusa
PostNapisane: środa, 24 lut 2016, 09:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6430
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Nie spodziełame się tego. Generalnie nie chodzi o stopień skomplikowania endophalusa tylko jego długość i łatwość w wynicowaniu i napompowaniu, bo jego budowa jest rózna w zależności od grupy, więc ten trop jest dobry (jesli się mysli poważnie o temacie). Carabusy mogą być jednymi z najłatwiejszych obiektów.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Preparacja endofallusa
PostNapisane: środa, 24 lut 2016, 11:46 
Offline

Dołączył(a): sobota, 7 maja 2005, 17:23
Posty: 73
Lokalizacja: Łódź
Specjalność:
A może poszukać inspiracji tu:

- Matthews M., 1998. The CSIRO vesica everter: A new apparatus to inflate and harden eversible and other weakly sclerotised structures in insect genitalia. JOURNAL OF NATURAL HISTORY 32(3):317-327
- Van Dam M., 2014. A Simple, Rapid Technique for the Inflation of the Endophallus, with Particular Focus on the Curculionoidea (Coleoptera). The Coleopterists Bulletin, 68(2):263-268
- Heunefeld F., Brehm G., Pohl H., 2013. Simple “hands-off” apparatus to inflate concealed soft parts of the genitalia of small insect specimens. MICROSCOPY RESEARCH AND TECHNIQUE (nie znam stron)

Dwa ostatnie artykuły dostępne np. na ResearchGate. Pierwszy mam, w razie potrzeby mogę podesłać.

Pamiętam jak przez mgłę artykuł sprzed jakichś 10-15 lat o wypełnianiu endofallusów biegaczy masą stosowaną do wypełnień dentystycznych i utrwalaniu ich UV...

Sam nigdy nie bawiłem się z endofallusami chrząszczy, wezyki u motyli wynicowywałem przy pomocy strzykawki z 75% alkoholem, a potem fallusek nasadzony na igłę ładowałem do szalki z małą ilością 98% alkoholu i wstrzykiwałem do środka alkohol odwodniony przy pomocy bezwodnego CaCl2 lub CuSO4 (łatwiej sprawdzić, czy bezwodny, bo bieleje)

Pozdrawiam,
Markus


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Preparacja endofallusa
PostNapisane: środa, 24 lut 2016, 12:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 lut 2004, 13:36
Posty: 935
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność:
tusiak napisał(a):
Сертиссер (sertisser)***,

prasa ręczna do zawijania gilz  amunicji śrutowej.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group