Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - http://www.entomo.pl/forum/
Teraz jest czwartek, 14 gru 2017, 07:24

Strefa czasowa: UTC + 1




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Inwazja much w mieszkaniu
PostNapisane: wtorek, 15 sie 2017, 08:29 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 15 sie 2017, 07:58
Posty: 2
poziom: początkujący
Specjalność:
Witam
Piszę do państwa bo poszukuję opinii/porady osób, które cokolwiek mogą wiedzieć więcej w temacie albo może spotkały się z podobnym problemem.

2 miesiące temu zaczęliśmy słyszeć bzyczenie much, którego nie mogliśmy zidentyfikować. Po kilku dniach okazało się, że bzyczenie ( już nie jednej muchy) dochodzi z kratki wentylacyjnej wychodzącej na pokój z aneksem kuchennym. Prócz kratki mamy zamontowaną siatkę dzięki której żadna z much nie mogła się przedostać do mieszkania. Z rana kiedy nic nie bzyczało postanowiłem sprawdzić co jest za kratką. Takiego widoku się nie zapomina....wyjąłem chyba z 50 martwych much. Od tamtej pory, kratkę zdejmuję co 3-4 dni aby wyczyścić ją z martwych much. Ostatnio częściej bo jak się zapomnę to na martwych muchach są już larwy. Mieszkanie mamy na parterze w bloku 2 piętrowym. Każdy z lokali ma własny przewód wentylacyjny ( wentylacja grawitacyjna), przewody z innych lokali łączą się na dachu w duży komin ( na górze są kratki metalowe ale o oczkach wielkości małego palca). Obsługa techniczna osiedla była i sprawdzała komin od dołu i od góry. Ja sam też patrzyłem. Przewód czysty a na dole jest kawałek pianki. Ostatnio inni lokatorzy w bloku ( który jest długi a niski) z innych klatek też zaczęli narzekać na muchy. Nade mną lokal jest pusty choć sąsiadka z ostatniego piętra w moim pionie ( która nie ma problemu z muchami) twierdzi że właściciel czasem bywa. Ostatnio też zaczynam widzieć coraz więcej much na klatce schodowej. Byłem na dachu i nic nie znalazłem co by tłumaczyło problem. Z tego co szukałem to mam do czynienia z muchami niebieskimi inaczej plujka pospolita. Klika dni temu zaczęły się pojawiać też muchy o wiele smuklejsze i mniejsze przez co przedostają się przez siateczkę i wlatują do mieszkania.W mieszkaniu jest czysto, nie ma innych owadów/ robaków. Mamy psa i psie jedzenie leży w pobliżu kratki wentylacyjnej.
Podaję jak najwięcej szczegółów bo liczę że coś może okazać się ważne. Niedługo ma być kominiarz i będzie sprawdzał wszystkie przewody wentylacyjne na osiedlu ale wątpię by coś znalazł.
Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem  / jak sobie z nim poradził?
Za wszelkie opinie i komentarze będę wdzięczny


Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Inwazja much w mieszkaniu
PostNapisane: wtorek, 15 sie 2017, 08:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 7 kwi 2004, 06:42
Posty: 937
Specjalność:
pewnikiem, w lokalu na górze ukryto zwłoki  :wow:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Inwazja much w mieszkaniu
PostNapisane: wtorek, 15 sie 2017, 09:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 lut 2004, 13:36
Posty: 935
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność:
to co pisze Krzem jest prawdą...choć niekoniecznie muszą to być zwłoki ludzkie....czy aby przypadkiem blok nie był ocieplany i nie zakryto kratek wentylacyjnych na strychu poddaszu gdzie gniezdziły się ptaki/nietoperze??? To samo dotyczy piwnic- być może w wyniku ocieplania budynku zasklepiono miejsca którymi zwierząta wchodziły do budynku i po padnięciu stały się "lupem" much...
Tak czy siak daj znać jak zagadka się wyjaśni....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Inwazja much w mieszkaniu
PostNapisane: wtorek, 15 sie 2017, 09:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6426
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
leto napisał(a):
Witam
Piszę do państwa bo poszukuję opinii/porady osób, które cokolwiek mogą wiedzieć więcej w temacie albo może spotkały się z podobnym problemem.

2 miesiące temu zaczęliśmy słyszeć bzyczenie much, którego nie mogliśmy zidentyfikować. Po kilku dniach okazało się, że bzyczenie ( już nie jednej muchy) dochodzi z kratki wentylacyjnej wychodzącej na pokój z aneksem kuchennym. Prócz kratki mamy zamontowaną siatkę dzięki której żadna z much nie mogła się przedostać do mieszkania. Z rana kiedy nic nie bzyczało postanowiłem sprawdzić co jest za kratką. Takiego widoku się nie zapomina....wyjąłem chyba z 50 martwych much. Od tamtej pory, kratkę zdejmuję co 3-4 dni aby wyczyścić ją z martwych much. Ostatnio częściej bo jak się zapomnę to na martwych muchach są już larwy. Mieszkanie mamy na parterze w bloku 2 piętrowym. Każdy z lokali ma własny przewód wentylacyjny ( wentylacja grawitacyjna), przewody z innych lokali łączą się na dachu w duży komin ( na górze są kratki metalowe ale o oczkach wielkości małego palca). Obsługa techniczna osiedla była i sprawdzała komin od dołu i od góry. Ja sam też patrzyłem. Przewód czysty a na dole jest kawałek pianki. Ostatnio inni lokatorzy w bloku ( który jest długi a niski) z innych klatek też zaczęli narzekać na muchy. Nade mną lokal jest pusty choć sąsiadka z ostatniego piętra w moim pionie ( która nie ma problemu z muchami) twierdzi że właściciel czasem bywa. Ostatnio też zaczynam widzieć coraz więcej much na klatce schodowej. Byłem na dachu i nic nie znalazłem co by tłumaczyło problem. Z tego co szukałem to mam do czynienia z muchami niebieskimi inaczej plujka pospolita. Klika dni temu zaczęły się pojawiać też muchy o wiele smuklejsze i mniejsze przez co przedostają się przez siateczkę i wlatują do mieszkania.W mieszkaniu jest czysto, nie ma innych owadów/ robaków. Mamy psa i psie jedzenie leży w pobliżu kratki wentylacyjnej.
Podaję jak najwięcej szczegółów bo liczę że coś może okazać się ważne. Niedługo ma być kominiarz i będzie sprawdzał wszystkie przewody wentylacyjne na osiedlu ale wątpię by coś znalazł.
Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem  / jak sobie z nim poradził?
Za wszelkie opinie i komentarze będę wdzięczny



na martwych muchach są już larwy.
Mieszkanie mamy na parterze w bloku 2 piętrowym.
Nade mną lokal jest pusty
właściciel czasem bywa

Wszystko wskazuje na to, że na pierwszym piętrze COŚ jest źródłem rozwoju much. Proponowałbym skontaktować siez właścicielem tego mieszkania a w razie braku możliwości kontaktu .. no cóż, podjąć bardziej radyklane środki.

Acha, zdjęcia much mogłyby się przydać, i to jak najlepszej jakości. W zależności od czasu rozkładu mięsa pojawiają się różne gatunki, dzięki czemu można datować datę śmierci.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Inwazja much w mieszkaniu
PostNapisane: wtorek, 15 sie 2017, 10:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 wrz 2008, 21:11
Posty: 1167
Lokalizacja: Wrocław
poziom: zaawansowany
Specjalność: Diptera
inne zainteresowania: rymy pogodne i niewygodne
Taa, przyczyn może być wiele ... Zdjęcia much, jak napisał Jacek, to podstawa do dalszych dywagacji ... :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Inwazja much w mieszkaniu
PostNapisane: wtorek, 15 sie 2017, 22:52 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 15 sie 2017, 07:58
Posty: 2
poziom: początkujący
Specjalność:
Nie napawacie mnie optymizmem. Blok jest nowy ( ze 2 lata minęły od wybudowania). Z tym ocieplaniem ..... w lokalu nade mną przed inwazją była "naprawiana" elewacja. Możliwe, że to jest trop - dziękuję za sugestie.
Zdjęcia dam przy kolejnym czyszczeniu kratki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Inwazja much w mieszkaniu
PostNapisane: środa, 16 sie 2017, 06:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 7 kwi 2004, 06:42
Posty: 937
Specjalność:
może warto też zabezpieczyć garść much, jako dowód w sprawie, np. w zalewie alkoholowej ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Inwazja much w mieszkaniu
PostNapisane: środa, 16 sie 2017, 09:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 11:14
Posty: 11489
Lokalizacja: Kutno
UTM: CC88
Specjalność:
krzem napisał(a):
może warto też zabezpieczyć garść much, jako dowód w sprawie, np. w zalewie alkoholowej ;)

Ruda wóda na muchach? :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Inwazja much w mieszkaniu
PostNapisane: środa, 16 sie 2017, 10:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 wrz 2008, 21:11
Posty: 1167
Lokalizacja: Wrocław
poziom: zaawansowany
Specjalność: Diptera
inne zainteresowania: rymy pogodne i niewygodne
Zapewne lepsza niż ruda ... ołowiu  :laugh: .
Tak na marginesie ... Nie hoduje ktoś tam tych much na pokarm, np.do sklepu zoo dla rybek?
Pytam, bo pasje są różne a najlepsze te w celach zarobkowych  :rotfl: .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Inwazja much w mieszkaniu
PostNapisane: środa, 16 sie 2017, 10:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 7 kwi 2004, 06:42
Posty: 937
Specjalność:
:-x w sumie dobry trop... może białe robaki wyrwały się spod kontroli jakiemu wędkarzowi?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group