Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - http://www.entomo.pl/forum/
Teraz jest sobota, 23 wrz 2017, 11:20

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 150 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 12 wrz 2009, 13:48 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 11 sie 2009, 21:45
Posty: 75
Lokalizacja: Olkusz
Specjalność:
pułapka narazie się nie za bardzo sprawdza, pewnie za zimne noce, a i końcówka sezonu jak mniemam. ale złapałem już w niej za to 3 Polygonia c-album, 2 Inachis io i  2 Vanessa atalanta. Nocnych jak nie było tak nie ma.


Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 15 wrz 2009, 20:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 16 cze 2009, 13:57
Posty: 178
Lokalizacja: Ostrowiec Św.
Specjalność:
Masz rację że to koniec, ale nie dla wszystkich gatunków. Wstęgówki które chyba najbardziej przylatuja z nocnych na przynętę właśnie są w środku okresu występowania i łatwo jest je teraz złapać.  Jeżeli zrobiłeś samołówkę i efekty są kiepskie to idź do przynęty o godz. 23-24 w nocy to może uda ci się coś złapać, bo przecież nie każda ćma która przyleci do przynęty  wleci do samołówki.  :grin:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 15 wrz 2009, 20:31 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 22 sty 2009, 21:00
Posty: 721
Lokalizacja: Pielgrzymów/Opole
Specjalność: Depressariidae
xczarekxx napisał(a):
Masz rację że to koniec, ale nie dla wszystkich gatunków.


Wy tylko o wstęgówkach :wink: We wrześniu i październiku można wiele fajnych sówek złowić do przynęty.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 16 wrz 2009, 15:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 16 cze 2009, 13:57
Posty: 178
Lokalizacja: Ostrowiec Św.
Specjalność:
plasticonoband napisał(a):
Wy tylko o wstęgówkach :wink:

No wiesz wszystkie sówki są fajne;) ale chyba musisz przyznać że wstęgówki z grupy sówek bardzo się wyróżniają swoimi rozmiarami i ubarwieniem tylnych skrzydeł.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 16 wrz 2009, 22:56 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 11 sie 2009, 21:45
Posty: 75
Lokalizacja: Olkusz
Specjalność:
dziś to się do mojej samołówki złapało 17 admirałów,  5 pawików i 2 ceiki. normalnie był kocioł w środku


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: wtorek, 6 lip 2010, 20:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 kwi 2007, 21:55
Posty: 1397
Lokalizacja: Łosice
UTM: FC18
Specjalność: Geometridae
Wczoraj zacząłem sezon połowów motyli nocnych na przynety. Liczyłem na C. promissa bo moje "dostały nóg" i sie rozeszły :D . Użyłem zwykłego wina bo nie miałem przygotowanej mikstury z dżemu, piwa itd. Wyniki były bardzo słabe, nieodpowiednia wilgotność powietrza, odkryte niebo i żadnej wstęgówki. Ucieszyłem sie natomiast z czterech okazów Schrankia taenialis w bardzo dobrym stanie ale złowiłem je prosto w zatruwaczkę bo latały sobie powoli przy przynęcie. Za 3-4 dni C. promissa powinna już latać na pewno a przynęta dżemowa właśnie zaczyna fermentować.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: niedziela, 11 lip 2010, 19:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 16 cze 2009, 13:57
Posty: 178
Lokalizacja: Ostrowiec Św.
Specjalność:
Jak na razie to druga wstęgówka w tym sezonie jaką udało mi się złowić ;)
Pozdrawiam.


Załączniki:
Komentarz: Catocala promissa
DSC05828.JPG
DSC05828.JPG [ 53.46 KiB | Przeglądane 5271 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: środa, 28 lip 2010, 12:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 11 paź 2004, 10:48
Posty: 620
Lokalizacja: Łask
UTM: CC71
Specjalność:
Ja właśnie skończyłem ponad tygodniowe łowy na przynęte, nastawiłem się głównie na C. promissa i sponsa, i udało się. W trakcie tych wielkich upałów wleciała do pułapki dwa razy sponsa, gdy nastąpiło załamanie pogody dwa razy wleciała promissa. Miejsce łowów to skraj lasów mieszanych z dużym udziałem dębów. W dzień natomiast bardzo dobrze łapały się mieniaki, dwa razy udało się nawet złapać żółte samice, dodatkowo wszelkie rusałki od admirałów, żałobników po pawiki.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: sobota, 14 sie 2010, 15:06 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 10 lip 2007, 14:42
Posty: 1010
Lokalizacja: Krosno
Specjalność:
Ja również kilka ostatnich dni poświęciłem na łowy; próbowałem różnych sposobów, jednak najlepiej leciały na sok ze zgniłych śliwek + wino + miód. Efekty mnie zadowalają :)
Catocala electa- ok. 10
Catocala elocata- 1
Catocala nupta- 5-6
Mniotype satura- 2
Diacrisia sannio- 1
Mormo maura- 3
Thalpophila matura- 2
Lygephila pastinum- 3
Mesoligia furuncula- 1

oraz licznie:
Amphipyra pyramidea
Amphipyra berbera
Amphipyra tragopoginis
Trachea atriplicis
Cosmorhoe ocellata
Hypena proboscidalis
Noctua janthina
i różne inne
Trwają polowania (z aparatem) na inne Catocale :)


Załączniki:
Mormo maura.jpg
Mormo maura.jpg [ 100.12 KiB | Przeglądane 5133 razy ]
Catocala elocata.jpg
Catocala elocata.jpg [ 115.56 KiB | Przeglądane 5133 razy ]
Catocala nupta.jpg
Catocala nupta.jpg [ 147.09 KiB | Przeglądane 5133 razy ]
Catocala electa.jpg
Catocala electa.jpg [ 108.82 KiB | Przeglądane 5133 razy ]
Mniotype satura.jpg
Mniotype satura.jpg [ 123.38 KiB | Przeglądane 5133 razy ]
Amphipyra berbera.jpg
Amphipyra berbera.jpg [ 104.83 KiB | Przeglądane 5133 razy ]
Amphipyra pyramidea.jpg
Amphipyra pyramidea.jpg [ 128.59 KiB | Przeglądane 5133 razy ]
Amphipyra tragopoginis.jpg
Amphipyra tragopoginis.jpg [ 139.38 KiB | Przeglądane 5133 razy ]


Ostatnio edytowano sobota, 14 sie 2010, 15:29 przez Wojtek Guzik, łącznie edytowano 1 raz
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: sobota, 14 sie 2010, 15:26 
Piękny zestaw. Gratuluję! Robisz tylko zdjęcia czy też tworzysz zbiór w gablotach?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: sobota, 14 sie 2010, 15:33 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 10 lip 2007, 14:42
Posty: 1010
Lokalizacja: Krosno
Specjalność:
Nie robię zbioru, tylko fotografuję. Stąd też nie znam dokładnej liczby okazów, które zawitały na moją przynętę.
Dodam jeszcze, że Catocale najlepiej lecą u mnie na topole czarne i wierzby. Próbowałem z różnymi innymi drzewami, jednak skutki były trochę gorsze (akacja, brzoza, jesion, dąb, olsza).
A może ktoś wie, na jakie drzewa najlepiej lecą C. fraxini? Wciąż na nią czekam... :?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: sobota, 14 sie 2010, 16:14 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 1 cze 2008, 11:50
Posty: 210
Lokalizacja: Głogów Młp.
Specjalność:
Ostatnio do pułapki powieszonej w lesie dębowym wpadła mi C. fraxini . Niestety powiesiłem pułapkę zbyt wysoko i uciekła mi przy ściąganiu z drzewa, mam nadzieję, że jeszcze ją dorwę, bo to było moje pierwsze spotkanie z tym pięknym motylem. Do pułapki udało mi się jeszcze złowić 4 sztuki C. sponsa. Dodam, że pułapka wygląda podobnie do tej prezentowanej na pierwszej stronie tego wątku. Jako zanęty użyłem mieszanki piwa, dżemu śliwkowego, drożdży, mleka i miodu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: sobota, 14 sie 2010, 18:23 
W moim przypadku parka fraxini przyleciała przy lesie dębowo-jesionowym, ale przynęta była na dębie, natomiast trzeci okaz złowiony 13-tego w piątek :), śliczny bez żadnych uszkodzeń przyleciał na przynętę na jesionie przy wielu innych jesionach. W obu przypadkach niebo było gwiaździste, tym samym robiło się chłodnawo.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: sobota, 14 sie 2010, 18:29 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 1 cze 2008, 11:50
Posty: 210
Lokalizacja: Głogów Młp.
Specjalność:
Moja fraxini też była złowiona w piątek 13-go, i to ten wczorajszy, ten dzień okazał się dla mnie pechowy.:)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: niedziela, 15 sie 2010, 14:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 kwi 2008, 21:22
Posty: 285
Lokalizacja: Białuty
UTM: DD59
Specjalność:
Wczoraj do przynęty po jednym okazie C. fraxini i C.nupta, co jak na moją okolicę jest niezłym wynikiem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: czwartek, 19 sie 2010, 16:14 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 10 lip 2007, 14:42
Posty: 1010
Lokalizacja: Krosno
Specjalność:
Ostatnio znowu na przynęcie pokazały się C. electa (w sumie tegoroczny licznik dobija do 25), dodatkowo 2x M. maura. Na dęby nic nie przyleciało.
Dziś będę smarował jesiony, może w końcu trafi się fraxini...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: czwartek, 19 sie 2010, 18:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 kwi 2008, 21:22
Posty: 285
Lokalizacja: Białuty
UTM: DD59
Specjalność:
Cytuj:
Dziś będę smarował jesiony, może w końcu trafi się fraxini...


U mnie ani śladu jesionów, a C.fraxini jest dość liczna (spotkałem ją już 5 razy). Dookoła rośnie sporo osik, więc może pójdź tym tropem.
Pozdrawiam i życzę spotkania tej ślicznotki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: czwartek, 19 sie 2010, 19:50 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 10 lip 2007, 14:42
Posty: 1010
Lokalizacja: Krosno
Specjalność:
Mam zamiar wabić na przynętę nad rzeką, gdzie nie brak dębów, jesionów, topól czarnych i wierzb. Osiki się też zdarzają.
Mam nadzieję, że coś przyleci, choć z czasem zaczynam w to wątpić...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: czwartek, 19 sie 2010, 21:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 13 wrz 2005, 19:00
Posty: 1756
Lokalizacja: Wrocław
Specjalność:
Spokojnie, w Borach Dolnośląskich C.fraxini widuję tylko we wrześniu, więc masz jeszcze czas ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: czwartek, 19 sie 2010, 23:06 
Do dziś złowiłem 4 okazy fraxini. Za to Jurek Roguski we Wrocławiu złowił już chyba 7 okazów i to właśnie w ostatnich dniach z dzisiejszym włącznie. Sądzę, że we Wrześniu mogą być już mocno zlatane.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: czwartek, 19 sie 2010, 23:14 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 18 lis 2004, 22:28
Posty: 120
Lokalizacja: Wrocław
Specjalność:
jon napisał(a):
Do dziś złowiłem 4 okazy fraxini. Za to Jurek Roguski we Wrocławiu złowił już chyba 7 okazów

Do mojej wrocławskiej łazienki :mrgreen:  samiec zabłądził 10 sierpnia.
Pzdr Jurek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: piątek, 20 sie 2010, 15:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 13 wrz 2005, 19:00
Posty: 1756
Lokalizacja: Wrocław
Specjalność:
We wrześniu łapałem różne okazy, 2 mam idealne. Natomiast w sierpniu nie widziałem ani jednego. Z wyjazdu w Bory przywiozłem 2 C.nupta i 1 C.sponsa. Poza tym licznie leciały Amphipyra berbera/pyramidea, A.tragopoginis, Xestia xanthographa, X.baja, X.sextrigata, X.c-nigrum. Prócz tego na przynęcie siadła X.castanea i X.stigmatica. Motyle leciały w bardzo zimne i deszczowe noce- przy lampie nie było prawie nic, natomiast przynęty obficie oblepiły sowy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: sobota, 21 sie 2010, 10:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 kwi 2008, 21:22
Posty: 285
Lokalizacja: Białuty
UTM: DD59
Specjalność:
U mnie wczoraj jedna świeżutka C.fraxini. Innych wstęgówek ani śladu. :(


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: sobota, 21 sie 2010, 12:39 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 31 lip 2007, 12:14
Posty: 32
Specjalność:
jon napisał(a):
Do dziś złowiłem 4 okazy fraxini. Za to Jurek Roguski we Wrocławiu złowił już chyba 7 okazów i to właśnie w ostatnich dniach z dzisiejszym włącznie. Sądzę, że we Wrześniu mogą być już mocno zlatane.

Janusz nie twórz legend. Jeszcze inni pomyślą, że u mnie jest jakiś raj i bez problemu łowie sobie wielkie ilości różnych wstęgówek. C.fraxini złowiłem tylko 4 szt, co razem z Twoimi 3 szt, które w zeszłym tygodniu wspólnie złowiliśmy dało liczbę 7. Fakt, widziałem jeszcze kilka ale nie wszystkie udaje się przecież zlapać (i bardzo dobrze). Na poczatku było dużo nupt a teraz czesto przylatują elocaty ale żadna z nich nie przekroczyła 10 szt. Fulminea była tylko 1, promissa też tylko 1 (mocno zlatany samiec), a sponsy 3. Oczywiście było też mase innych mniejszych sówek.
Wiesz przecież że ja tylko dla fotek... no i jako material hodowlany dla Ciebie. (Dobra wiadomość - jedna elocata dała już jajeczka !  :lol:)

A wracając do wątku łowienia dużych ilości to raczej u mnie szczęście początkującego - przecież sam wiesz, że u mnie ta zabawa trwa dopiero 2 tygodnie, od kiedy to pierwszy raz przyjechałem do Ciebie na łowy na przynętę. Wszystkie kruczki pochodzą od Ciebie  :P - ja dodałem tylko wytrwałość i upór - nawet w zimne i gwiaździste noce chodzę i sprawdzam. Acha praktyczna uwaga - przynęta według Twojej receptury rozsmarowana na drzewie działa przez 3 kolejne dni = noce.


Pozdrowienia dla drugiego Jurka z Wrocławia - To przypadek z tą wstegówką co przyleciala w dzień do łazienki ? Czy każdy Jurek tak ma ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: sobota, 21 sie 2010, 13:17 
Telefonicznie podałeś mi że 7, ale teraz dopiero wiem, że to z moimi :)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: sobota, 21 sie 2010, 15:46 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 10 lip 2007, 14:42
Posty: 1010
Lokalizacja: Krosno
Specjalność:
Niestety, po przesmarowaniu kilometrowego odcinka rzeki nic nowego nie przyleciało. 2 kolejne nupty, zlatana electa i świeża M. maura.
Dziś próbuję z osikami.

PS. Z moich obserwacji wynika, że to, co ma przylecieć, przylatuje do 1h po przesmarowaniu drzewa. Czy później (lub np. po północy albo przed świtem) coś jeszcze przylatuje?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: sobota, 21 sie 2010, 17:41 
Offline

Dołączył(a): piątek, 12 maja 2006, 21:54
Posty: 1028
Lokalizacja: okolice Bielska-B./Kraków
Specjalność:
Cytuj:
Z moich obserwacji wynika, że to, co ma przylecieć, przylatuje do 1h po przesmarowaniu drzewa. Czy później (lub np. po północy albo przed świtem) coś jeszcze przylatuje?

Słusznie zauważasz - na ogół jeżeli masz pod nosem jakiegoś motyla, to przylatuje on tuż po zachodzie to przynęt z poprzedniego dnia. Podchodzisz, chwila zaskoczenia, owad ucieka. Ale wraca po godzinie do innego drzewa ze świeżą przynętą.
Miałem w zeszłym roku przypadek, że niespodziewanie przyleciała jakaś duża wstęgówka (pradopodobnie nupta) do przynęty na brzozie ok. godz. 1.30. Przechodziłem obok obładowany reklamówkami i świetlówkami, nie było szans na złapanie motyla. To do dzisiaj nie daje mi spokoju, ale jednak jestem zwolennikiem prostszej teorii - motyle warto zebrać tylko raz, między 22-22.30 (na dzień dzisiejszy). Natomiast reszta łaskawie przyleci nazajutrz 8)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: sobota, 21 sie 2010, 19:12 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 10 lip 2007, 14:42
Posty: 1010
Lokalizacja: Krosno
Specjalność:
Cytuj:
to, co ma przylecieć, przylatuje do 1h po przesmarowaniu drzewa

Cytuj:
Słusznie zauważasz - na ogół jeżeli masz pod nosem jakiegoś motyla, to przylatuje on tuż po zachodzie to przynęt z poprzedniego dnia

Miałem na myśli drzewa wcześniej nie smarowane.

Do tej pory przynętę sprawdzałem tylko jednego dnia; to właśnie do tego, świeżo przesmarowanego drzewa motyle przylatują tak szybko.
Rozumiem, że jest sens sprawdzać jeszcze dziś? Taki "soczek" szybko wysycha. Myślałem, że wczorajsze smarowanie już nic nowego nie wniesie...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: sobota, 21 sie 2010, 19:57 
Offline

Dołączył(a): piątek, 12 maja 2006, 21:54
Posty: 1028
Lokalizacja: okolice Bielska-B./Kraków
Specjalność:
Wiesz, różnie to bywa. Ja władam dość ubogim terenem, na przynętach króluje Amphipyra sp. Drzewa smarowane do 2-3 dni wstecz dalej przyciągają te sowy. Smaruję powidłem śliwkowym zmieszanym z wódką. Drzewa przestają wabić dopiero wtedy, gdy zostaną obficiej zlane przez deszcz.
Cytuj:
Myślałem, że wczorajsze smarowanie już nic nowego nie wniesie...

Sprawdź wieczorem, być może będziesz zaskoczony :D Napisz jutro, co tam ciekawego siedziało.

Ostatnio zastanawiałem się nad innym sposobem - może by tak ponacinać drzewa puszczające obficiej soki, np. graby albo brzozy? Słyszałem ostatnio, że takie drzewa to prawdziwe stołówki dla sówek.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: sobota, 21 sie 2010, 20:19 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 31 lip 2007, 12:14
Posty: 32
Specjalność:
W ogrodzie mam taką stara grusze. Zawsze latało koło niej kilka szerszeni. Całkiem przypadkiem oświetliłem ją latarką w nocy gdy wybieralem się na nocne łowy. Okazało się że siedzi na niej masa różnych sówek. Nie wiem czy to szerszenie ją ponadgryzały czy jest jakaś inna przyczyna licznych małych ranek z których ciekne żywica np. starość tego drzewa. Ale jak sięgam pamięciom wstecz to właśnie na niej lub koło niej widywałem rusałki tj.admirały, pawiki, ceiki, polychlorosy, a także mieniaki. Teraz co noc ją sprawdzam i miałam na niej już dwa razy wstęgówki (nupty). Więc coś jest na rzeczy, że nawet zwykła stara gruszka przyciąga motyle.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: niedziela, 22 sie 2010, 12:38 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 31 lip 2007, 12:14
Posty: 32
Specjalność:
Do wcześniejszego postu - zdjęcia nupty na gruszy w moim ogrodzie. Fotki zrobione 16.08.2010 o godz. 22:30 i 23:30


Załączniki:
Komentarz: Nupta na gruszy - godz 22:30
IMG_1385-1.jpg
IMG_1385-1.jpg [ 125.62 KiB | Przeglądane 4707 razy ]
Komentarz: Nupta na gruszy - godz 22:30 - zbliżenie
IMG_1382-1.jpg
IMG_1382-1.jpg [ 120.41 KiB | Przeglądane 4707 razy ]
Komentarz: Nupta na gruszy w towarzystwie Amphipyra - godz 23:30
IMG_1396-1.jpg
IMG_1396-1.jpg [ 121.31 KiB | Przeglądane 4707 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: poniedziałek, 23 sie 2010, 17:53 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 10 lip 2007, 14:42
Posty: 1010
Lokalizacja: Krosno
Specjalność:
Wczoraj łowiłem (a właściwie fociłem motyle na przynęcie) w Beskidzie Niskim. Efekt przerósł moje oczekiwania :) Poniżej kilka zdjęć, proszę o oznaczenie tych nieznanych.
Oprócz tych na zdjęciach była M. maura (czyli wcale nie jest takim rarytasem :) ), masowo T. batis, A. pyramidea i berbera oraz wiele innych.
Najliczniejsza wstęgówka- C. electa. Ponad 10 motyli :)


Załączniki:
1Agrochola nitida.jpg
1Agrochola nitida.jpg [ 69.79 KiB | Przeglądane 4655 razy ]
1Amphipyra perflua.jpg
1Amphipyra perflua.jpg [ 121.36 KiB | Przeglądane 4655 razy ]
Komentarz: Udało się :)
1C. fraxini.jpg
1C. fraxini.jpg [ 134.77 KiB | Przeglądane 4655 razy ]
1Catocala fraxini.jpg
1Catocala fraxini.jpg [ 93.18 KiB | Przeglądane 4655 razy ]
1Catocale.jpg
1Catocale.jpg [ 80.26 KiB | Przeglądane 4655 razy ]
1Chersotis margaritacea.jpg
1Chersotis margaritacea.jpg [ 49.55 KiB | Przeglądane 4655 razy ]
1Mniotype satura.jpg
1Mniotype satura.jpg [ 115.36 KiB | Przeglądane 4655 razy ]
1Noctuidae sp..jpg
1Noctuidae sp..jpg [ 52.48 KiB | Przeglądane 4655 razy ]
1Agrochola circellaris.jpg
1Agrochola circellaris.jpg [ 84 KiB | Przeglądane 4654 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: poniedziałek, 23 sie 2010, 18:12 
Offline

Dołączył(a): piątek, 12 maja 2006, 21:54
Posty: 1028
Lokalizacja: okolice Bielska-B./Kraków
Specjalność:
No weź Wojtek, takie zdjęcia tu pokazywać...  :mrgreen:
Do czego w ogóle te sowy przylatywały? Zranione drzewa? - jak to wyglądało, jakieś nacięcia, pęknięcia?
Ja wczoraj w końcu po latach złowiłem C. sponsa u siebie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: poniedziałek, 23 sie 2010, 18:16 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 22 sty 2009, 21:00
Posty: 721
Lokalizacja: Pielgrzymów/Opole
Specjalność: Depressariidae
Pięknie to wygląda na zdjęciach. Musiałeś mieć niezłe "ciary".
"Ch. margaritacea" to Eugnorisma depuncta, też niczego sobie sówka. Niestety nie umiem rozgryźć tej całej rudej. Wygląda na jakiegoś odmieńca.
Przy dobrym opatrzeniu, A. pyramidea i A. berbera da się wstępnie odróżnić w terenie, ale dla 100% pewności zalecane gotowanie.
Co do M. maura, to jednak doceń, że ją masz.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: poniedziałek, 23 sie 2010, 18:47 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 10 lip 2007, 14:42
Posty: 1010
Lokalizacja: Krosno
Specjalność:
Cytuj:
Do czego w ogóle te sowy przylatywały?

Moja mikstura; trochę "czystej", wina domowej roboty, soku z białych śliw (odlany z wiadra ze zgniłymi owocami) i miód.
Cytuj:
Przy dobrym opatrzeniu, A. pyramidea i A. berbera da się wstępnie odróżnić w terenie, ale dla 100% pewności zalecane gotowanie.

Były zarówno motyle wykazujące cechy A. pyramidea jak i A. berbera. Było też trochę popaćkanych.
Cytuj:
Co do M. maura, to jednak doceń, że ją masz.

Jak najbardziej doceniam (jak z resztą inne ciekawe, u mnie dość pospolite gatunki). Tylko zaskoczył mnie fakt, że przy dwóch pierwszych ciekach wodnych, przy których smarowałem przyleciała owa sówka :)
Cytuj:
Musiałeś mieć niezłe "ciary".

...musiałem, musiałem. Naprawdę fajne uczucie, pojechać po fraxini, znaleźć ją (w miejscu gdzie nikt jej prawdopodobnie wcześniej nie notował) i kilka innych nie byle jakich gatunków :) Życzę wszystkim takiej przygody.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: poniedziałek, 23 sie 2010, 19:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 21:28
Posty: 3565
Lokalizacja: Podkarpacie
Specjalność:
Noctuidae sp..jpg - może to taka przyciemniona Tiliacea aurago (Denis & Schiffermüller, 1775)?


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: poniedziałek, 23 sie 2010, 19:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 16 cze 2009, 13:57
Posty: 178
Lokalizacja: Ostrowiec Św.
Specjalność:
Gratuluję takich łowów Wojtku ;) Naprawdę wspaniałe sowy ;) Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: poniedziałek, 23 sie 2010, 20:21 
Offline

Dołączył(a): piątek, 12 maja 2006, 21:54
Posty: 1028
Lokalizacja: okolice Bielska-B./Kraków
Specjalność:
Cytuj:
Noctuidae sp..jpg - może to taka przyciemniona Tiliacea aurago (Denis & Schiffermüller, 1775)?

Moje pierwsze skojarzenie to była M. turca, ale ona chyba jest trochę nierealna o tej porze.

Cytuj:
trochę "czystej", wina domowej roboty, soku z białych śliw (odlany z wiadra ze zgniłymi owocami) i miód.

Dlatego to takie przezroczyste :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: poniedziałek, 23 sie 2010, 20:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 13 wrz 2005, 19:00
Posty: 1756
Lokalizacja: Wrocław
Specjalność:
Sówka przypomina też Agrochola helvola. Świadczą o tym zarysy przepaski i kształt skrzydeł. Mogły się już pojawić, w końcu to prawie wrzesień.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: poniedziałek, 23 sie 2010, 23:06 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 26 paź 2008, 18:08
Posty: 216
Lokalizacja: Poznań
Specjalność:
Takie czerowno-pomarańczowe ze znikomym rysunkiem bywają (mam) Noctua comes. Ale bez dolnych skrzydeł to już się na pewno tego nie dowiemy...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: wtorek, 24 sie 2010, 11:13 
Śliczne zdjęcia. "Upolować" dla wielu znaczy coś innego. Złowić zabić i do gabloty, pstryknąć fotę albo (tak jak dla mnie) złowić, uzyskać materiał hodowlany i zapoznać się z biologią. Później mieć pamiątki z hodowli w zbiorze. To dla mnie takie pełne "upolowanie". Aczkolwiek nie wszystko da się wyhodować w ciągu jednego krótkiego sezonu.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: wtorek, 24 sie 2010, 11:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 13 wrz 2005, 19:00
Posty: 1756
Lokalizacja: Wrocław
Specjalność:
Łukasz, zwróć uwagę na brzeg skrzydeł. U N.comes jest bardziej zaokrąglony, a wytrzepanie u tego okazu nie wchodzi w grę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: wtorek, 24 sie 2010, 12:10 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 22 sty 2009, 21:00
Posty: 721
Lokalizacja: Pielgrzymów/Opole
Specjalność: Depressariidae
Tawulec napisał(a):
Łukasz, zwróć uwagę na brzeg skrzydeł. U N.comes jest bardziej zaokrąglony...

Podobnie jak kształt skrzydeł wyklucza ze zgaduj-zgaduli A. helvola, czy M. turca, u których chociażby wierzchołek jest inny, bo nie tak wyraźnie wyodrębniony, poza tym skrzydła u A. helvola są smuklejsze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: wtorek, 24 sie 2010, 12:24 
A może coś z Apamea, np A. lateritia.  :?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: wtorek, 24 sie 2010, 13:21 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 22 sty 2009, 21:00
Posty: 721
Lokalizacja: Pielgrzymów/Opole
Specjalność: Depressariidae
Po zmianie nasycenia i jasności widać ciut lepiej przebieg cieni w polu środkowym skrzydła, jak i sam obszar tego pola. Też skłaniam się ku T. aurago, póki co.


Załączniki:
sówka.jpg
sówka.jpg [ 97.58 KiB | Przeglądane 5072 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: wtorek, 24 sie 2010, 13:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lut 2004, 12:43
Posty: 2102
Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
Specjalność:
Biorąc pod uwagę kształt przedniego skrzydła i czas występowania też skłaniałem się do rodzaju Tilacea (Xanthia) i zaglądnąłem do szafy Raebla i jest faktycznie taka forma T. aurago, zwie się fucata  :wink:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: wtorek, 24 sie 2010, 13:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 13 wrz 2005, 19:00
Posty: 1756
Lokalizacja: Wrocław
Specjalność:
Ciekawa, ciekawa. I bardzo ładna. Adam- dobrze, że się dokopałeś do ostatecznego rozwiązania!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: wtorek, 24 sie 2010, 14:45 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 22 sty 2009, 21:00
Posty: 721
Lokalizacja: Pielgrzymów/Opole
Specjalność: Depressariidae
Adam Larysz napisał(a):
zaglądnąłem do szafy Raebla i jest faktycznie taka forma T. aurago, zwie się fucata :wink:

Czy ten okaz(y) ma też lekko rozjaśnioną, dolną część skrzydła przedniego, od nasady, aż po kąt tylny? Tak jak to widać na zdjęciu. Albo to przez flesz?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: wtorek, 24 sie 2010, 15:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 21:28
Posty: 3565
Lokalizacja: Podkarpacie
Specjalność:
Stawiałem na ten gatunek właśnie przez wzgląd na przebieg przepasek, dodatkowo w "Motylach Strednej Európy" Jarosława Fajćika - na tabl. IX pod numerem 288a widnieje nieco podobny okaz...


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: wtorek, 24 sie 2010, 16:02 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 12:14
Posty: 11406
Lokalizacja: Kutno
UTM: CC88
Specjalność:
Na noctuidae.de też jest bardzo podobny okaz, acz rozjaśnienia dolnego brzegu u niego nie widać:
http://www.noctuidae.de/page/art/aurago.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: wtorek, 24 sie 2010, 18:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lut 2004, 12:43
Posty: 2102
Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
Specjalność:
Jutro wrzucę zdjęcia.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: wtorek, 24 sie 2010, 20:18 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 10 lip 2007, 14:42
Posty: 1010
Lokalizacja: Krosno
Specjalność:
Bardzo dziękuję za oznaczenie :)
Mój pierwszy osobnik T. aurago, i od razu jakiś odmieniec.
Cytuj:
Albo to przez flesz?

Myślę, że tak. Motyl sprawiał wrażenie jednolitego pod względem koloru.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: środa, 25 sie 2010, 13:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lut 2004, 12:43
Posty: 2102
Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
Specjalność:
Może nie dokładnie ta forma, ale bardzo podobna...


Załączniki:
Komentarz: T.aurago_Raebel
aurago.jpg
aurago.jpg [ 149.55 KiB | Przeglądane 4882 razy ]
aurago2.jpg
aurago2.jpg [ 148.99 KiB | Przeglądane 4882 razy ]
aurago3.jpg
aurago3.jpg [ 149.05 KiB | Przeglądane 4882 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: niedziela, 5 wrz 2010, 22:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 19 sie 2010, 13:18
Posty: 69
Lokalizacja: Radom
UTM: EB-29
Specjalność:
Witam . Jestem początkujący i mam pytanie .Korzystając z porad na tym  poście  postanowiłem spróbować  łowów na przynętę , okazy zbierałem  bezpośrednio do zatruwaczki. Dzisiaj  odłowiłem C . Fraxini  ,  nim dokładnie mogłem obejrzeć  okaz  minęło  kilkanaście  minut  , jest   uszkodzona  i nie chciałbym  jej zabijać .  Czy nic jej nie  będzie gdy  ją teraz  wypuszczę  .  w zatruwaczce  był octan .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: niedziela, 5 wrz 2010, 22:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 13 wrz 2005, 19:00
Posty: 1756
Lokalizacja: Wrocław
Specjalność:
Jeśli się rusza, to nic.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: niedziela, 5 wrz 2010, 22:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 19 sie 2010, 13:18
Posty: 69
Lokalizacja: Radom
UTM: EB-29
Specjalność:
pobiegłem sprawdzić  i już zaczęła  chodzić  choć jest niemrawa . :lol: A teraz  jadę znów sprawdzić  przynętę , dzięki


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: poniedziałek, 6 wrz 2010, 23:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 19 sie 2010, 13:18
Posty: 69
Lokalizacja: Radom
UTM: EB-29
Specjalność:
Noc niezła, łowy się udały. Oprócz opisanych wcześniej fraxini i jeszcz 4-rech C. nupta. Lecz moje ćmy miały towarzystwo w postaci gryzoni (myszy). Sorry za zdjęcia ale robiłem je telefonem
Załącznik:
DSC00065.JPG
DSC00065.JPG [ 6.61 KiB | Przeglądane 4715 razy ]
Załącznik:
DSC00015.jpg
DSC00015.jpg [ 5.56 KiB | Przeglądane 4715 razy ]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: czwartek, 23 wrz 2010, 18:51 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 12 kwi 2007, 22:45
Posty: 220
Lokalizacja: Częstochowa
Specjalność: chrząszcze, motyle
inne zainteresowania: fotografia, hodowla,
Tomasz Geisler
W wyniku nie zrealizowanego wyjazdu na połowy została mi siatka walcowa o konstrukcji na zdjęciu oraz z wcześniejszych wyjazdów samołówka wykonana z aluminium (z workiem z ortalionu i rozkładana).
Mogę je zaproponować entomologom mającym więcej czasu lub mieszkających na lepszych terenach. Więcej zdjęć i parametrów dla zainteresowanych.


Załączniki:
DSC_7527c30.jpg
DSC_7527c30.jpg [ 67.29 KiB | Przeglądane 4640 razy ]
DSC_7522aa30.jpg
DSC_7522aa30.jpg [ 78.67 KiB | Przeglądane 4640 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: poniedziałek, 25 paź 2010, 16:52 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 22 sty 2009, 21:00
Posty: 721
Lokalizacja: Pielgrzymów/Opole
Specjalność: Depressariidae
Trochę na temat wydajności metody przynętowej. Względnie regularne stosowanie przynęty (głównie taśmy) pozwoliło mi wstępnie zaobserwować okresy wyraźnie wyższej i niższej skuteczności tej metody. Łowiłem w ten sposób przez ponad dwa lata, od września 2008, do października 2010, przy łącznym okresie ekspozycji od 2 dek./III do 3/X. W tym czasie, na przeszło 80 takich prób, odnotowałem 55 nocy z przylotem. W sumie, udało się przywabić tą metodą ponad 140 gatunków ciem, w tej liczbie 106 gatunków stanowiły sówki (wykaz 1). Średnio najwięcej gatunków na noc pojawiało się w okresie od 3/VII do 3/VIII, z najwyższą wartością - 35 gat./noc  (11 VIII 2010). Okres słabszych przylotów, także pod względem ilościowym, przypadał na końcówkę kwietnia, maj, czerwiec i pierwszą połowę lipca. W tym czasie ani razu nie złowiłem więcej niż 10 gatunków/noc, a liczba nocy z zupełnym brakiem przylotu była najwyższa. Wśród najczęściej pojawiających się gatunków, dominowały oczywiście sówki (wykaz 2).
Dopiero po scaleniu wyników zauważyłem, że ani razu nie odnotowałem Orthosia gothica i Rivula sericealis, które przy ekranie należały do najliczniejszych gatunków. To tak posezonowo, może kogoś to zainteresuje.
Tomek


Załączniki:
Wykaz 1.doc [151 KiB]
Pobrane 191 razy
Wykaz 2.doc [40.5 KiB]
Pobrane 99 razy
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: piątek, 22 lip 2011, 13:21 
Offline

Dołączył(a): sobota, 23 kwi 2011, 10:30
Posty: 25
Specjalność:
Witam!

Czy łapie już ktoś może w tym roku wstęgówki lub sówki na przynętę?
U mnie narazie marnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: piątek, 22 lip 2011, 14:19 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 19 cze 2011, 13:16
Posty: 80
Specjalność:
Witam,
czy opłaca sie dzis coś wabić??
-nie za ciepło( 20 C w dzień a w nocy 13 C)
-spora wilgotnośc
-niebo pełne chmur(niema motyli)
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: piątek, 22 lip 2011, 14:47 
Online

Dołączył(a): niedziela, 27 lut 2005, 14:35
Posty: 589
Lokalizacja: Gdansk
Specjalność:
lisciec napisał(a):
Czy łapie już ktoś może w tym roku wstęgówki lub sówki na przynętę?


Juz od tygodnia łowię na przynetę na skraju lasu mieszanego. Wyniki to 2x Catocala sponsa i 1 x Catocala nupta. Poza tym licznie przylatuje Noctua pronuba, Apamea monoglypha, A. lithoxylaea, Amphipyra pyramidea i berbera oraz kilka gatunków Acronicta i Mythimna. Poza tym często zdarza się Habrosyne pyritoides i Thyatira batis.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: piątek, 29 lip 2011, 22:00 
Offline

Dołączył(a): środa, 15 cze 2011, 08:43
Posty: 1
Lokalizacja: Opole/Głuchołazy
Specjalność:
lisciec napisał(a):
Witam!

Czy łapie już ktoś może w tym roku wstęgówki lub sówki na przynętę?
U mnie narazie marnie.



Ja na przynęte nie łapię wstęgówek, ale mam juz pierwszą sztukę. Chwycona na ścianie budynku gdzie schowała się przed dniem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: piątek, 29 lip 2011, 22:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 22:31
Posty: 204
Lokalizacja: Beskidy Zachodnie, UTM CA51
UTM: CA51
Specjalność:
Ponieważ ostatnie dwa tygodnie w Beskidach były deszczowe, nieco zrezygnowany wiaderko z mieszanką sfermentowanych dżemów i piwa włożyłem do namiotu foliowego (żeby deszcz nie padał do wiaderka). Jakie było moje pozytywne zaskoczenie, że pomimo deszczowej nocy rano na rurce namiotu zobaczyłem Catocala nupta - pewnie zwabiona zapachem wleciała do namiotu. Pierwsza w mojej kolekcji :) [skrzydełka poprawiłem po zrobieniu zdjęcia]


Załączniki:
Catocala nupta.jpg
Catocala nupta.jpg [ 71.04 KiB | Przeglądane 4062 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: piątek, 29 lip 2011, 22:14 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 29 cze 2009, 15:05
Posty: 18
Lokalizacja: WaWa
Specjalność:
ostatnio do wina z dzikiej róży: C. fraxini, C. promissa (tydzień temu), 2x C. nupta, C. electa


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: piątek, 15 maja 2015, 21:09 
Offline

Dołączył(a): środa, 27 sie 2014, 14:52
Posty: 85
UTM: Warszawa/Mazury
poziom: początkujący
Specjalność:
Odświeżam wątek! Czy ktos juz łapie na przynętę? Przyznam, ze mi se jeszcze nic nie udało zwabić. Lepsze efekty miałem w listopadzie.

Pzdr!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: piątek, 15 maja 2015, 22:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 24 lis 2010, 21:42
Posty: 89
Lokalizacja: bieszczady UTM EV87
Specjalność:
Początkiem czerwca będę łowił L.populi, do worka wkładam krewetki z puszki lub sfermentowaną wodę brzozową. Krewetki najpierw otwieram i zostawiam 2 dni na słońcu aż się "zaśmierdzą". Lecą do tego L.populi , a po połowie czerwca  mieniaki :) polecam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: niedziela, 17 kwi 2016, 08:05 
Offline

Dołączył(a): sobota, 26 mar 2016, 22:35
Posty: 14
Lokalizacja: Małopolska
poziom: początkujący
Specjalność:
Witam.
Zrobiłem dzisiaj z rana, za niecałe pół godziny, taką oto prowizorkę. To tylko tak póki co. Pomyślę o czymś bardziej profesjonalnym.
Jak uważacie, czy coś zdołam do tego cuda złapać? Jakieś dzienne, nocne, cokolwiek. O tym czasie (kwiecień) można wabić już w ten sposób?

Załącznik:
1.JPG
1.JPG [ 77.96 KiB | Przeglądane 2382 razy ]


Załącznik:
2.JPG
2.JPG [ 54 KiB | Przeglądane 2382 razy ]


Załącznik:
3.JPG
3.JPG [ 46.25 KiB | Przeglądane 2382 razy ]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: niedziela, 17 kwi 2016, 12:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 cze 2010, 18:11
Posty: 562
Lokalizacja: Podkarpackie
UTM: Umieszcz EA30
Specjalność:
Złapać  - złapiesz, ale jaką to będzie miało wartość? Góra powinna być też okrągłą jak dół. W przeciwnym razie motyle będą się klinowały w zwężeniu siatki i będą wyglądały jakbyś je łowił gołą ręką. Zniszczą się. Pomyśl nad tym.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łowy na przynętę.
PostNapisane: niedziela, 17 kwi 2016, 16:18 
Offline

Dołączył(a): sobota, 26 mar 2016, 22:35
Posty: 14
Lokalizacja: Małopolska
poziom: początkujący
Specjalność:
OK, dzięki za uwagę, nie pomyślałem o tym. Ale ćmom może nic nie będzie, wszak są niewielkie. To tylko taka prowizorka, bo nigdy czegoś takiego nie robiłem. Worek jest oryginalny, do prania zasłon, stąd ma taki kształt góry a nie inny.
Podejrzewam, że złapię co najwyżej kilka much i jakieś osy, czy szerszenie, natomiast żadnego motyla  :-(


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 150 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group