Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - http://www.entomo.pl/forum/
Teraz jest czwartek, 14 gru 2017, 07:16

Strefa czasowa: UTC + 1




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preparowania?
PostNapisane: niedziela, 12 sie 2012, 09:56 
Offline

Dołączył(a): środa, 8 sie 2012, 14:13
Posty: 20
Specjalność:
Witam! jestem poczatkujacy w temacie, dostałem kilka zakopertowanych motyli i z grubsza wiem, ze są zasuszone
i w zamkniętym naczyniu na ligninie trzeba je rozmaczac zeby nadawaly sie do preparowania.
Czy lignine nasaczyc ciepla/zimna woda?
jak duzo jej tam umiescic i w jak duzym naczyniu?
oraz na jak dlugo srednio takiego motyla tam umieszczac, czy w kopercie ma sie tam znajdowac czy bez?
prosze wstajemniczonych kolegow o podanie dokladnej instrukcji bo nie chce zmarnowac tych okazow.
prosze wybaczyc jesli walnalem jakas glupote, dopiero zaczynam przygode z preparowaniem :)
pozdrawiam!


Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preprarowania?
PostNapisane: niedziela, 12 sie 2012, 10:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 gru 2004, 15:14
Posty: 1930
Lokalizacja: Rzeszów
Specjalność: Psychidae
Wyciągnąć z koperty, położyć w miarę pionowo na mokrej ligninie (żeby skrzydła nie miały bezpośredniego kontaktu z mokrym podłożem) i zamknąć pojemnik aby para nie uciekała. Woda obojętne czy zimna czy ciepła, choć ciepła szybciej paruje i się szybciej rozmacza okaz.

Ja często robiłem podobnie choć nieco inaczej (dawniej bo teraz nie mam styczności z takimi okazami). Różnica polegała na tym że wlewałem wodę do szczelnego pojemnika, kładłem na powierzchni wody kawałek styropianu i na nim kładłem na leżąco motyla. Pojemnik (słoik) co jakiś czas podgrzewałem żeby zwiększyć parowanie i przyspieszyć rozmaczanie. Styropian sobie luźno pływał po powierzchni.

Wielkie okazy rozmaczałem wstrzykując ciepłą wodę w tułów, ale ta metoda pozwala jedynie poluzować stawy skrzydeł.

Jak okaz leży za długo w takim pojemniku to może pojawić się pleśń, dlatego musisz obserwować i sprawdzać co jakiś czas (ale wówczas wylatuje niestety para z pojemnika). Można dodać jakiś środek przeciwgrzybiczny ale to pewnie się inni wypowiedzą jaki (ponoć liście buku mają takie właściwości ale tylko tak czytałem bez sprawdzenia).


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preprarowania?
PostNapisane: niedziela, 12 sie 2012, 14:49 
Offline

Dołączył(a): środa, 8 sie 2012, 14:13
Posty: 20
Specjalność:
Bardzo dziękuję za odpowiedz Panie Kamilu. A średni czas rozmiekczania, tak na oko jak dlugo trwa?
uwzgledniajac wielkosc motyla np. dla żałobnika i modraszka ikara?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preprarowania?
PostNapisane: niedziela, 12 sie 2012, 14:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 gru 2004, 15:14
Posty: 1930
Lokalizacja: Rzeszów
Specjalność: Psychidae
Tak na oko to kilkanaście godzin zależnie od stopnia parowania i wielkości motyla. Jak będziesz podgrzewać wodę to nawet kilka-kilkanaście minut wystarczy zarówno dla żałobnika jak i ikara (ten z pewnością będzie szybciej rozmiękczony, tylko jak przesadzisz z wilgocią lub co gorsza zamoczysz skrzydła to stracisz niebieski kolor, to samo może się stać u zielonych okazów).


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preprarowania?
PostNapisane: niedziela, 12 sie 2012, 15:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lut 2004, 11:43
Posty: 2100
Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
Specjalność:
Nie ma konieczności wyciągania motyli z kopert do nawilżania, nawet lepiej, bo motyle są bardziej zabezpieczone i można koperty układać jedna na drugiej a motyle się nie sklejają.

Do nawilżacza wlewam letniej, przegotowanej wody, a do niej trochę octu i octanu etylu aby zabezpieczyć przed  pleśnią.
Nawilżać tak długo aż motyle będą miękkie - te małe już po dniu można rozpinać, te duże wymagają najczęściej kilku dni nawilżania.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preprarowania?
PostNapisane: niedziela, 12 sie 2012, 17:51 
Offline

Dołączył(a): sobota, 25 lut 2006, 23:01
Posty: 214
Lokalizacja: Młodzawy Małe, Ponidzie
UTM: DA68
Specjalność:
To wszystko co Koledzy powiedzieli wyczerpuje praktycznie temat, ja jednak po wielu latach eksperymentowania z suchymi, zakopertowanymi motylami, muszę powiedzieć, że takie okazy zawsze mają tendencję do wracania do pierwotnego ułożenia. Być może jest to kwestia  odpowiednio długiego nawilżania a to z kolei może prowadzić nie tylko do rozwoju pleśni, ale również do zamakania skrzydeł. W rezultacie wróciłem do rozpinania motyli na bieżąco i przewożenia w pudłach ze styropianowymi rozpinadłami.

Pozdrawiam
Jacek


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preprarowania?
PostNapisane: niedziela, 12 sie 2012, 20:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 sie 2005, 13:29
Posty: 4995
Lokalizacja: Kaczyce
UTM: CA22
Specjalność:
Cytuj:
takie okazy zawsze mają tendencję do wracania do pierwotnego ułożenia.
Sporo w tym racji. Wiele też zależy od właściwego odwilżenia okazu. Nie zawsze bowiem można preparować okazy świeżo złowione (wymiana z zagranicą, okazy łowione daleko od Polski - gdzie preparacja na miejscu nie wchodzi w rachubę). Ja stosuję metodę kombinowaną - odwilżam kilka godzin, po czym robię zastrzyk z ciepłej wody do tułowia. Zbyt długie odwilżanie może faktycznie doporowadzić do powstania brzydkich plam na skrzydłach. Prawie każde odwilżanie powoduje też niestety zmianę kolorów (szczególnie zielonego).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preprarowania?
PostNapisane: niedziela, 12 sie 2012, 20:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 21:31
Posty: 204
Lokalizacja: Beskidy Zachodnie, UTM CA51
UTM: CA51
Specjalność:
Ja kiedyś skorzystałem w tym temacie z rad, które zostały opisane tu:
http://www.entomo.pl/forum/viewtopic.php?t=7929


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preprarowania?
PostNapisane: niedziela, 19 sie 2012, 06:27 
Offline

Dołączył(a): piątek, 12 maja 2006, 20:54
Posty: 1034
Lokalizacja: okolice Bielska-B./Kraków
Specjalność:
Cytuj:
trochę octu i octanu etylu aby zabezpieczyć przed  pleśnią.

Czyli jakie to ilości / na jaką objętość pojemnika? Nie chciałbym przesadzić...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preprarowania?
PostNapisane: niedziela, 19 sie 2012, 07:53 
Offline

Dołączył(a): sobota, 29 sty 2011, 18:42
Posty: 22
Lokalizacja: Ryn
Specjalność:
Cóż ja mam nieco inny sposób, biorę głęboki talerz, watę - zalewam wrzątkiem, kilka sekund później kładę na watę motyle w pozycji pionowej i np. cyrestis elegans odszedł po 1,5min. a tropikalne jelonki (ok. 7-8 cm) po około 1 godzinie, nigdy nie zdarzały mi się problemy z kolorami u motyli i chrząszczy, tylko nie polecam tego sposobu do ciem i również nie za bardzo do motyli z rodzaju charaxes, metodę stosuję do motyli o rozpiętości skrzydeł do 15 cm, nie testowana metoda na m.in. paziach rajskich, niepylakach i innych motylach powyżej 30 zł.
Najmniejszy testowany motyl to Cacyreus marshalli ok. 2 cm z Grecji, cóż muszę poprawić jeszcze trochę preparację mikrusów gdyż wygląda na A-.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preprarowania?
PostNapisane: niedziela, 19 sie 2012, 10:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6426
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Karol. napisał(a):
... nie testowana metoda na m.in. paziach rajskich, niepylakach i innych motylach powyżej 30 zł.

Ojej!
Po pierwsze - jak nie testowana to bym jej nie polecał nikomu.
Po drugie - to kryterium ceny jest zupełnie bez sensu.
Po trzecie - a propos wrzątku - odradzam pośpiech. Gorąca para wodna o tak wysokiej temperaturze może zniszczyć strukturę łusek u motyli, mogą powstać plamy na skrzydłach, na zawsze.

Można sobie to  potestować na motylach, w ktorych za kolory odpowiada nie barwnik lecz struktura. Zresztą z barwnikami też może być tak, że ich odporność na takągorącą parę wodną może być rózna. Zamiast udzielać rad proponuję sobie poeksperymentować, np w przypadku usuwania ze zbiorów starych okazów, albo wrecz na wybranych próbach. Barwy modraszków (te niebieskie) mogą nie przetrwać rozwilżania wrzątkiem.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preprarowania?
PostNapisane: niedziela, 26 sie 2012, 18:01 
Offline

Dołączył(a): środa, 8 sie 2012, 14:13
Posty: 20
Specjalność:
Bardzo dziękuję wszystkim za przydatne porady!
Ich efekty widać już na wielu okazach, które udało mi się z powodzeniem rozmiękczyć
i rozpiąć po zapoznaniu się między innymi, a właściwie to głównie z powyższymi wskazówkami!
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preparowania?
PostNapisane: niedziela, 9 cze 2013, 13:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 21 maja 2013, 19:37
Posty: 53
Lokalizacja: Oleśnica
Płeć: kobieta
Specjalność:
A macie może jakiś patent na ustawianie głowy motyla , wiele motyli kopertowanych ma nienaturalnie skręconą głowę na bok gimnastyka pęsetą raczej nie poprawia położenia próbowałam podpierania ale to też za wiele nie wnosi do tematu . Chętnie poznam wasze zdanie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preparowania?
PostNapisane: niedziela, 14 wrz 2014, 00:42 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 14 wrz 2014, 00:29
Posty: 2
Specjalność:
Witam.
Jestem laikiem w temacie. Chciałem zrobić sobie własnoręcznie tablice z motylami do powieszenia na ścianie. Sporo czytałem o preparowaniu motyli - znalazłem informacje że świeże rozpięte motyle trzeba suszyć 2-3 tygodnie. Ostatnio dokonałem zakupu kilku kopertowanych sztuk - połów w połowie 2013r , rozmoczyłem w/g porad z forum i rozpiąłem. Wszystko ładnie jak na pierwsze sztuki w moim życiu, ale teraz się zastanawiam czy takie rozmaczane okazy też trzeba tak długo suszyć jak świeże ?  I tu pierwszy raz spotkałem się z informacją że rozmaczane okazy mogą wracać do pierwotnego stanu (złożonego) - czy to częste przypadki, jaki może być powód, i czy składają się od razu po zdjęciu z rozpinadła - czy np. po miesiącu (gdy zostaną już oprawione w ramkę) ?
Z góry dziękuje za odpowiedzi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preparowania?
PostNapisane: niedziela, 14 wrz 2014, 08:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 21 maja 2013, 19:37
Posty: 53
Lokalizacja: Oleśnica
Płeć: kobieta
Specjalność:
Jeśli zozpiety motyl jest za szybko zdjęty z rozpinadła bądź za mało gimnastykowany a wcześniej był odwilżany może się tak zdarzyć że składa skrzydła , w preparowaniu motyli kopertkowych trzeba się wykazać cierpliwością najpierw dobrze nawilżyć owada następnie mała gimnastyka skrzydeł  by zbytnio się z nim nie siłować w trakcie preparacji . Ja susze około tygodnia , wszystko zależy od temperatury w pomieszczeniu i wilgotności powierza  , małe szybciej wysychają duże wolniej mój patent – położyć rozpinadła na pokrywie akwarium mam 300 litrowe zatem miejsca sporo ciepło z lamp pomaga w suszeniu . Jeśli motyl odda całą wilgoć nie ma mowy o składaniu skrzydeł pod warunkiem że pomieszczenie w którym przechowujemy kolekcje wykazuje małą wilgotność powietrza . Takie jest moje skromne zdanie które pozwoliłam sobie wtrącić do tematu .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preparowania?
PostNapisane: niedziela, 14 wrz 2014, 10:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 11:14
Posty: 11489
Lokalizacja: Kutno
UTM: CC88
Specjalność:
Lepiej suszyć dłużej niż za krótko, IMO minimum to 4 tygodnie, także w przypadku małych okazów. U nieodpowiednio dosuszonych motyli skrzydła może nie tyle się złożą, co zaczną opadać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preparowania?
PostNapisane: niedziela, 14 wrz 2014, 23:16 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 18 lut 2014, 18:02
Posty: 126
poziom: początkujący
Specjalność:
Mini poradnik, stworzony przeze mnie, na podstawie wyczytanych rad z tego forum, kiedy 2 lata temu pierwszy raz miałem do czynienia z rozmiękczaniem motyli kopertowych.
Przepraszam za brak profesjonalnych narzędzi i jakości wykonania, ale to były moje początki. Oczywiście niżej pokazany motyl był którymś z kolei (nie ryzykowałbym na cenniejszych okazach uczenie się -  1 papilo zapleśniał mi, a na agamnemnonie do dziś mam plamy po wodzie, które skropiła się na pokrywce i skapała na motyla )
Mam nadzieję że ułatwi Ci to rozmiękczenie Twoich motyli.


Załączniki:
Komentarz: Koperta z motylem (już wyciągniętym).
1a.JPG
1a.JPG [ 84.98 KiB | Przeglądane 3389 razy ]
Komentarz: Przy wyciąganiu okazu uważać na czułki i skrzydła by nie połamać.
1.JPG
1.JPG [ 81.59 KiB | Przeglądane 3389 razy ]
Komentarz: Nasz Morpho
2.JPG
2.JPG [ 81.47 KiB | Przeglądane 3389 razy ]
Komentarz: Następnie bierzemy namaczamy lignine/watcie itp w letniej wodzie (ciepła za szybko moim zdaniem paruje i skrapla się na wieczku)
3.JPG
3.JPG [ 65.37 KiB | Przeglądane 3389 razy ]
Komentarz: wkładamy nasączoną watę do pojemniczka (ja użyłem pudełka po żelkach :) )
4.JPG
4.JPG [ 63.98 KiB | Przeglądane 3389 razy ]
Komentarz: Wycinamy kawałek styropianu tak by pasował do pojemnika.
5.JPG
5.JPG [ 74.33 KiB | Przeglądane 3389 razy ]
Komentarz: kładziemy delikatnie nasz okaz na styropianie. W celu zabezpieczenia okazu kładę dodatkowo cieniutką serwetkę.
6.JPG
6.JPG [ 92.01 KiB | Przeglądane 3389 razy ]
Komentarz: Motyla przykrywam kolejną cieniutką serwetką i kładę watę na wierzch. Ochrania to okaz w przypadku gdyby skropliła się woda na wieczku. Wydłuża to rozmiękczanie motyla o kilka godzin ale zabezpiecza przed pojawieniem się grzybów i kapania wody na skrzydła.
7.JPG
7.JPG [ 83.96 KiB | Przeglądane 3389 razy ]
Komentarz: szczelnie zamykamy pojemnik, i zostawiamy w zależności od wielkości motyla na daną ilość godzin.
8.JPG
8.JPG [ 71.31 KiB | Przeglądane 3389 razy ]
Komentarz: 1 próba po około 28h od rozmiękczania, udana z powodzeniem. Delikatnie próbujesz rozłożyć skrzydła, jak czujesz "suchy" opór, znaczy że motyl musi jeszcze poleżeć. Jeśli ustępuje, powoli musisz rozruszać stawy i skrzydła. Czas rozmiękczania zależny od wielkości motyla. Modraszki czasem wystarczy kilka godzin, a np  thysania agrippina rozmaczałem blisko 60 godzin.
9.JPG
9.JPG [ 76.01 KiB | Przeglądane 3389 razy ]
Komentarz: stawy "puściły" (nie wiem jak nazywa się właściwie). Motyla można zacząć preparować.
10.JPG
10.JPG [ 85.31 KiB | Przeglądane 3389 razy ]
11.JPG
11.JPG [ 94.84 KiB | Przeglądane 3389 razy ]
12.JPG
12.JPG [ 98.76 KiB | Przeglądane 3389 razy ]
Komentarz: Motyl spreparowany.
13.JPG
13.JPG [ 97.43 KiB | Przeglądane 3389 razy ]
Komentarz: dopiero po miesiącu schnięcia motyla zdecydowałem się by ściągnąć folie. Miałem przypadek że jak za szybko ściągniesz, skrzydła składają się lub lekko podnoszą do góry.
14.JPG
14.JPG [ 107.29 KiB | Przeglądane 3389 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preparowania?
PostNapisane: niedziela, 14 wrz 2014, 23:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6426
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Idea poradnika (dzielenia się swoimi spostrzeżeniami) nie do przecenienia, po prostu warto. I warto to naśladować.
Skrzydła górne "ciągnij" wyżej, żeby utworzyć linię dolnego brzegu skrzydła, a nawet można (ze wzgl czysto estetycznych) pociągnąc je ciut wyżej. Motyle fajne  :okok:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preparowania?
PostNapisane: niedziela, 14 wrz 2014, 23:21 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 18 lut 2014, 18:02
Posty: 126
poziom: początkujący
Specjalność:
Tak jak zauważyli inni, przy większych okazach w celu przyspieszenia rozmiękczania można użyć strzykawki, i wstrzyknąć ciepłą wodę w odwłok. W przypadku Morpha, jak wiadomo było to niemożliwe :) ale ową strzykawkę, która widać na zdjęciu, użyłem do innych okazów.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preparowania?
PostNapisane: niedziela, 14 wrz 2014, 23:23 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 18 lut 2014, 18:02
Posty: 126
poziom: początkujący
Specjalność:
Jacek Kurzawa napisał(a):
Idea poradnika (dzielenia się swoimi spostrzeżeniami) nie do przecenienia, po prostu warto. I warto to naśladować.
Skrzydła górne "ciągnij" wyżej, żeby utworzyć linię dolnego brzegu skrzydła, a nawet można (ze wzgl czysto estetycznych) pociągnąc je ciut wyżej. Motyle fajne  :okok:


Dziękuję  za cenną radę. Przy kolejnych okazach na pewno ją wykorzystam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preparowania?
PostNapisane: poniedziałek, 15 wrz 2014, 08:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 29 paź 2012, 14:44
Posty: 242
Lokalizacja: Głogów
UTM: WT72
Specjalność:
:brawo: Świetny pomysł z tym poradnikiem


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preparowania?
PostNapisane: poniedziałek, 15 wrz 2014, 10:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 sie 2005, 13:29
Posty: 4995
Lokalizacja: Kaczyce
UTM: CA22
Specjalność:
Przestrojnik napisał(a):
można użyć strzykawki, i wstrzyknąć ciepłą wodę w odwłok
Nie w odwłok Kamilu. Odwilżone powinny być mięśnie skrzydeł, znajdujace się w tułowiu. Wodę powinno się wstrzykiwać w tułów.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preparowania?
PostNapisane: poniedziałek, 15 wrz 2014, 14:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 kwi 2004, 18:49
Posty: 106
Lokalizacja: Lublin
Specjalność:
https://www.youtube.com/watch?v=kpU-oeK ... A&index=97  ,to jest niezły sposób,chociaż ja zamiast ręczników papierowych stosuję cienką gąbkę i nie przykrywam motyli,po prostu leżą dobę na wilgotnej gąbce w szczelnym pudełku,jeśli są nadal sztywne jak np. często zawisaki stosuję zastrzyk w z kilku kropel wody amoniakalnej.Ale z zastrzykami trzeba uważać bo motyle szczególnie nocne potrafią zamoknąć i po wysuszeniu są "ulizane" zamiast włochate,pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preparowania?
PostNapisane: środa, 17 wrz 2014, 18:47 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 14 wrz 2014, 00:29
Posty: 2
Specjalność:
Przestrojnik napisał(a):
Mini poradnik, stworzony przeze mnie


Świetna sprawa, na pewno zastosuje się do rad. Pierwszego rozmaczałem Cymothoe  sangaris i zamokły skrzydła - na szczęście obyło się bez utraty jakości - rozpinałem po 6 godzinach moczenia. Na kolejny okaz Graphium  sarpedon spadły kropelki z pokrywki - także bez szkody dla okazu ( szczęście początkującego :D  ) po 8 godzinach był trudny do rozpięcia, ale poradziłem sobie. Chrysiridia  rhipheus po 8 godzinach w "saunie" rozpięta bez problemu. Teraz czekam na kolejną dostawę aby nabrać wprawy, a potem czas na droższe sztuki.

Mam także zamiar rozpinać morho - więc zapytam, dlaczego nie można wstrzykiwać wody w tułów u tego gatunku?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preparowania?
PostNapisane: środa, 17 wrz 2014, 21:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 sie 2005, 13:29
Posty: 4995
Lokalizacja: Kaczyce
UTM: CA22
Specjalność:
W zasadzie można, ale jeśli się "przedobrzy", tj wstrzyknie nieco więcej niż potrzebne, to na skrzydłach w pobliżu tułowia robią się brzydkie brązowe zacieki. Ich usunięcie u morfidów jest dosyć trudne, bo łuski morfidów są "przestrzenne" (stąd barwy strukturalne u tych motyli, spowodowane rozszczepieniem światla). Takiego zabrudzenia wnętrza łuski nieomal nie można usunąć, i motyl brzydko wygląda. Oczywiście dalej ma swoją wartość "faunistyczną", ale estetycznie nadaje się do wyrzucenia.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preparowania?
PostNapisane: czwartek, 25 wrz 2014, 20:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 29 paź 2012, 14:44
Posty: 242
Lokalizacja: Głogów
UTM: WT72
Specjalność:
Ostatnio podczas rozwilżania odłowionych w tym roku motyli, na kilku pojawiły się brzydkie mokre plamy. Po prostu skrzydła były mokre.
Bardzo chciałem je uratowć. Postanowiłem je odstawić na jakiś czas (10-30min) motyle całkowicie odparowały z nadmiaru wody ze skrzydeł :)
Były gotowe do rozpięcia i rozwilżone idealnie.
Coś takiego udało mi się zaobserwować. Może komuś też nie chcący motyle złapią wodę na skrzydła i nie będzie wiedział co z tym zrobić. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motyle kopertowane - jak przygotowac do preparowania?
PostNapisane: czwartek, 25 wrz 2014, 20:47 
Offline

Dołączył(a): piątek, 3 lip 2009, 08:06
Posty: 494
Lokalizacja: Ciemne
poziom: początkujący
Specjalność:
Przy odmaczaniu motyli często skrapla się wilgoć. Kolega stosuje do ściągnięcia patyczki do dłubania w uszach. Natomiast ja stosuję chusteczki higieniczne. Wkładam motyla w złożoną chusteczkę bardzo delikatnie dociskam i po chwili nie ma wilgoci.
Piotr


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group