Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - http://www.entomo.pl/forum/
Teraz jest czwartek, 23 lis 2017, 19:40

Strefa czasowa: UTC + 1




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 60 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: wtorek, 2 maja 2017, 17:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
..."pierwsze ofiary wiosennych przymrozków"-taki miał być tytuł pierwotnie  ;) .
Tak, więc jedziemy.
Przemieszczając sie ku południu nieba,aura nie rozpieszczała .Temperatury w trasie, nocą oscylowały między -2(środkowa Chorwacja)do +7 -południe,trochę to było przerażające, ale w dzień przyjazdu temperatura chyba sięgnęła +18-tu. Szału ni ma ,ale da się żyć.
Pierwsze motyle i chrząszcze padły już w drodze ,na stacji benzynowej (+-7 st C)pod lampami kręciło się kilka Saturnia pyri,Arctia villica ,A.hebe,Marumba quercus i któryś z Coprisów (takiego jeszcze nie widziałem).O wschodzie słońca w Omisiu(cholera wie jak to odmieniać :P ) przy ujściu Cetiny-rzeki nad którą mieliśmy założyć obóz  było +9 .
Pierwszy camp założyliśmy kilka km-ów od miejscowości Podgrode gdzie planowaliśmy posiedzieć do załamania pogody w czwartek.
Okolica bardzo malownicza ,kanion Cetiny wykuty między masywami Mosor i Biokovo  :arrow: http://cudaswiata.pl/europa/cetina.html.
Pierwszy dzień minął na poznawaniu terenu i założeniu biwaku ,na łączce obok namiotów polatywało kilka gatunków Anthaxii ,żeglarki,oriony , kokornakowce myrmidony i inne pospolitsze gatunki bielinków.
C.D.N.
:papa:
Rafał


Załączniki:
w takich okolicznościach przyrody pomieszkiwaliśmy.jpeg
w takich okolicznościach przyrody pomieszkiwaliśmy.jpeg [ 124.28 KiB | Przeglądane 4961 razy ]
Biokovo.jpeg
Biokovo.jpeg [ 55.14 KiB | Przeglądane 4961 razy ]
camp no 1.jpeg
camp no 1.jpeg [ 102.29 KiB | Przeglądane 4961 razy ]
pięciogwiazdkowe  krzesło w hotelu nad rzeką ;P.jpeg
pięciogwiazdkowe krzesło w hotelu nad rzeką ;P.jpeg [ 102.97 KiB | Przeglądane 4961 razy ]
sąsiad.jpeg
sąsiad.jpeg [ 22.71 KiB | Przeglądane 4961 razy ]
sąsiadka.jpeg
sąsiadka.jpeg [ 41.05 KiB | Przeglądane 4961 razy ]
chłopcy dumni z pionierskiego projektu tropiku ;P.jpeg
chłopcy dumni z pionierskiego projektu tropiku ;P.jpeg [ 145.63 KiB | Przeglądane 4961 razy ]
Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 3 maja 2017, 10:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...na dzisiaj trochę kolorytu wiosennego z nad rzeki,wiosna jakoś słabo sie zbiera nie tylko u nas ,kwitło stosunkowo niewiele ,a noce były chłodne i świecenia jak i wieszanie pułapki świetlnej przynosiło efekty -powiedzmy średnie. Ale o tym przy innej okazji.
Nad rzeka łanowo kwitnęły cyklameny,troche obrazków,na kserotermach rządził Orchis militaris, którego spotykało sie dosyć często.Do wyjazdu mniszki zamieniły się w dmuchawce,a Roman ubolewał, że figi jeszcze nie dojrzały ;).Codziennie spożywaliśmy zdziczała cebulę ,która rosła tu i ówdzie na nieużytkach a zapewniała nam witaminy, których za wiele nie mieliśmy.Kuchnie trybem oszczędnym preferowaliśmy chińską (vifony i te sprawy ;) ).
No i tyle, trochę roślinek
i muzyczka  :arrow: The angel and the dark river  :P https://www.youtube.com/watch?v=W2HRbTsayXo


Załączniki:
wschód słońca Omiś.jpeg
wschód słońca Omiś.jpeg [ 111.44 KiB | Przeglądane 4855 razy ]
cyklameny 1.jpeg
cyklameny 1.jpeg [ 60.88 KiB | Przeglądane 4855 razy ]
cyklameny.jpeg
cyklameny.jpeg [ 35.46 KiB | Przeglądane 4855 razy ]
piekna naskalna roślinka ;).jpeg
piekna naskalna roślinka ;).jpeg [ 113.42 KiB | Przeglądane 4855 razy ]
Ophrys sp..jpeg
Ophrys sp..jpeg [ 28.2 KiB | Przeglądane 4855 razy ]
Ophrys sp1.jpeg
Ophrys sp1.jpeg [ 35.92 KiB | Przeglądane 4855 razy ]
kosaciec.jpeg
kosaciec.jpeg [ 45.65 KiB | Przeglądane 4855 razy ]
A.nitidula.jpeg
A.nitidula.jpeg [ 39.28 KiB | Przeglądane 4855 razy ]
Orchis militaris.jpeg
Orchis militaris.jpeg [ 62.02 KiB | Przeglądane 4855 razy ]
kwitnący kokornak.jpeg
kwitnący kokornak.jpeg [ 60.8 KiB | Przeglądane 4855 razy ]
obrazki.jpeg
obrazki.jpeg [ 90.68 KiB | Przeglądane 4855 razy ]
figa.jpeg
figa.jpeg [ 46.26 KiB | Przeglądane 4855 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 3 maja 2017, 10:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 14:34
Posty: 598
Lokalizacja: Katowice
UTM: CA56
Specjalność:
Rafał Celadyn napisał(a):
.... Saturnia pyri,Arctia villica ,A.hebe,Marumba quercus i któryś z Coprisów ... żeglarki,oriony , kokornakowce myrmidony i inne pospolitsze gatunki bielinków...


A kartinki Wy uże zdjełali?  :ok:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 3 maja 2017, 11:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
Hej Pawciu! Mam trochę insektów  na fotkach,ale głównie chrząszczy, pajaków ,stonóg itp.Motyle w tym okresie gonią jak opetane,to nie lato, gdzie nawet muchom nie chce sie ruszyć tyłka....A do tego 15 km-ów od ujścia rzeki w kanionie wiatr zawiewał tak, że łeb nieraz chciało urwać...to nie sa warunki do fotografowania.Tych gatunków ze stacji benzynowej ,poza villicą juz nie widzieliśmy,a o trzeciej w nocy na wpół śpiąc nawet nie myślałem, żeby wyciągać aparat z plecaka.Chłopaki coś trzaskały telefonami ale pojęcia nie mam co i kiedy ;).Zrobie jakieś stacki, bo wziąłem sobie po jednej sztuce tych bardziej "egzotycznych",ale później ....później ;) .
:papa:
Rafał


Załączniki:
orion 1.jpeg
orion 1.jpeg [ 43.27 KiB | Przeglądane 4802 razy ]
orion.jpeg
orion.jpeg [ 47.04 KiB | Przeglądane 4802 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 3 maja 2017, 12:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...jeszcze trochę okoliczności przyrody zanim przejdziemy do "konkretów" ...
dobrze będzie przy tym...  :arrow: https://www.youtube.com/watch?v=yK9IdHBNR5Q
:papa:


Załączniki:
1.jpeg
1.jpeg [ 47.98 KiB | Przeglądane 4782 razy ]
2.jpeg
2.jpeg [ 123.44 KiB | Przeglądane 4782 razy ]
3.jpeg
3.jpeg [ 98.65 KiB | Przeglądane 4782 razy ]
4.jpeg
4.jpeg [ 139.83 KiB | Przeglądane 4782 razy ]
5.jpeg
5.jpeg [ 94.06 KiB | Przeglądane 4782 razy ]
6.jpeg
6.jpeg [ 129.4 KiB | Przeglądane 4782 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 3 maja 2017, 12:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 14:34
Posty: 598
Lokalizacja: Katowice
UTM: CA56
Specjalność:
Rafał Celadyn napisał(a):
...jeszcze trochę okoliczności przyrody zanim przejdziemy do "konkretów" ...
dobrze będzie przy tym...  :arrow: https://www.youtube.com/watch?v=yK9IdHBNR5Q
:papa:


Przyroda Chorwacji jest kapitalna.
Zwykle jednak, kiedy tam odpoczywałem, było już po chrząszczach.
Ciekaw jestem bardzo jakie spotkaliście o tej porze roku :-)
To, mam nadzieję, będą te konkrety :-)

Ale nie spiesz się, nie wyprzedzaj faktów, Rafaelo :-)


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 3 maja 2017, 15:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...to może jeszcze kilka słów o życiu w obozie ,czyli " live in camp".

Generalnie do załamania pogody ,które nie było aż tak tragiczne ,każdy dzień wyglądał podobnie .
Po wylądowaniu i znalezieniu miejsca na biwak Łukasz udał sie na kongres lepidopterologiczny do Podgory, 40 km-ów dalej na południe.W obozie zawsze ktos musiał byc, bo mieliśmy agregat ,samołówki i swoje bety.Dziennie robiliśmy po 20-30 -kmów po okolicy ,o 20tej juz przygotowaliśmy sprzęt do świecenia ,potem w zależności od temperatury świeciliśmy dłużej lub krócej.Pierwsza noc była tak zimna( 0 st ?), że przez chwilę każdy zastanawiał sie "po co tu przyjechaliśmy?" ;) ,ale potem było juz tylko lepiej :ok: .
Wieczorami popijaliśmy rakiję, żeby zabić bakterie  z rzeki i żeby lepiej sie spało. W imieniny Marka zrobiliśmy też przy okazji świecania małe ognisko :birra: .
Przyloty nie wyglądały zbyt imponująco a jeśli chodzi o chrząszcze ,to właściwie ściągnąłem z ekrany jednego Troxa ,ale Romek z Markiem powoli uciułali trochę motylków  .Lepsze efekty przynosiło przeglądanie drzew z latarką na których znalazłem kilka gatunków Tenebrionidae, w tym trzy sztuki Accanthopus velikensis  i 3 kilometrowe spacery asfaltem do Podgrody ,podczas takiego spaceru w najcieplejszą noc udało mi się dorwać 3 sztuki Carabus coriaceus ssp. dalmatinus którego do tej pory znajdowałem tylko szczątki pod kamyczkami....
Rano było naszpilanie i czesanie terenu na nowo.

W czwartek zrobiliśmy zmianę miejscówki na drugi brzeg Cetiny pod wiatą dla raftingowców .Było trochę zachodu, żeby przenieść cały nasz dobytek 4 kmy dalej ,ale jakimś cudem udało nam sie wszystko zabrać na raz  .Potem znaleźliśmy otwarty opuszczony kamping i deszczowo-wiatrowe noce przesypialiśmy w środku ,żeby o 7 rano juz nie było tam po nas śladu przenosiliśmy wszystko z powrotem pod wiatę ...no i tak to sie toczyło....
CDN.


Załączniki:
świecimy.jpeg
świecimy.jpeg [ 78.02 KiB | Przeglądane 4710 razy ]
Romeczek naszpila ;).jpeg
Romeczek naszpila ;).jpeg [ 107.21 KiB | Przeglądane 4710 razy ]
....jak to zabrać na raz....jpeg
....jak to zabrać na raz....jpeg [ 92.47 KiB | Przeglądane 4710 razy ]
coś tam leci....jpeg
coś tam leci....jpeg [ 51.72 KiB | Przeglądane 4710 razy ]
rafting na Cetinie.jpeg
rafting na Cetinie.jpeg [ 115.18 KiB | Przeglądane 4710 razy ]
camp no 2.jpeg
camp no 2.jpeg [ 131.58 KiB | Przeglądane 4710 razy ]
free camp ;).jpeg
free camp ;).jpeg [ 151.37 KiB | Przeglądane 4710 razy ]
stonoga asfaltowa.jpeg
stonoga asfaltowa.jpeg [ 151.44 KiB | Przeglądane 4710 razy ]
Carabus nocą 2.jpeg
Carabus nocą 2.jpeg [ 138.1 KiB | Przeglądane 4710 razy ]
Carabus nocą.jpeg
Carabus nocą.jpeg [ 141.85 KiB | Przeglądane 4710 razy ]
Święto świętego marka bardzo mocno kultywują na chorwacji;).jpeg
Święto świętego marka bardzo mocno kultywują na chorwacji;).jpeg [ 33.39 KiB | Przeglądane 4710 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 3 maja 2017, 16:13 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 18 lut 2005, 01:39
Posty: 3399
Lokalizacja: Ławica
poziom: zaawansowany
Specjalność: Odonata, Aculeata
W "coś tam leci" po prawej jest chyba Melecta luctuosa, ale oznaczam po plamach :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 3 maja 2017, 16:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...mam ją jeszcze  na poruszonej focie i wziąłem też jakąś na szpilę....
:papa:


Załączniki:
pscoła ;P.jpeg
pscoła ;P.jpeg [ 31.19 KiB | Przeglądane 4689 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 16:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...no to jedziemy dalej ,dzisiaj króciutko o pajakach .Zrobiłem te kilka fotek, ale widzieliśmy ich sporo ,niestety, na żadne kilkucentymetrowe kolosy  nikt z nas nie trafił ,a te które fotografowałem były najczęściej na piargach, albo łączkach w ich okolicy.Pewnie żadne "specjały", bo widywaliśmy je często ale Aneta i Robert  będą mogli się wykazać  ;) .
W bonusie "wściekłe pieści węża"  :mrgreen:  ,spotkaliśmy go w miejscówce gdzie odnalazłem jedynego żywego Dorcadion arenarium (może ktoś poda podgatunek, bo z tego co widziałem w Chorwacji jest ich chyba kilka) był na nas nieśle wkurzony :syczał i rzucał sie w nasza stronę przy każdej próbie zrobienia zdjecia...
CDN.


Załączniki:
1.jpeg
1.jpeg [ 40.34 KiB | Przeglądane 4506 razy ]
2.jpeg
2.jpeg [ 65.88 KiB | Przeglądane 4506 razy ]
3.jpeg
3.jpeg [ 53.67 KiB | Przeglądane 4506 razy ]
4.jpeg
4.jpeg [ 61.08 KiB | Przeglądane 4506 razy ]
5.jpeg
5.jpeg [ 37.33 KiB | Przeglądane 4506 razy ]
6.jpeg
6.jpeg [ 54.48 KiB | Przeglądane 4506 razy ]
7.jpeg
7.jpeg [ 100.2 KiB | Przeglądane 4506 razy ]
8.jpeg
8.jpeg [ 113.67 KiB | Przeglądane 4506 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 17:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 11:14
Posty: 11470
Lokalizacja: Kutno
UTM: CC88
Specjalność:
Pająki zawsze mile widziane :ok: Na moje:
Araneus angulatus
Philaeus chrysops, para
i 2 x Synema globosum.

A wściekłe pięści wyglądają na Telescopus fallax 8)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 17:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwi 2007, 15:15
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność: Rhopalocera
inne zainteresowania: Foto
No pajączek nr 2 to chyba strojniś nadobny, w PL  dosyć rzadki
"Stonoga asfaltowa" to wij Scutigera coleopterata


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 19:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
Lux torpeda ! :ok:  Dzięki.
Wąż koci dobrze brzmi i pasuje ;) .
No to jeszcze trochę rzeczy które pewnie interesują 1 % forum ,skorpion sfocony nocą na drzewie,koniołki ,larwa ważki, skoczogonek,jakieś skorupiaki(?) miedzy mrówkami no i stonogo-wije spod kamieni...chociaż największego nie sfotografowałem bo był za szybki ,ale bez przesady miał kilkanaście centów i ok 1,5 szerokości,no mały wąż  :mrgreen: .
CDN.
:papa:
Rafał


Załączniki:
1.jpeg
1.jpeg [ 136.01 KiB | Przeglądane 4392 razy ]
2.jpeg
2.jpeg [ 136.97 KiB | Przeglądane 4392 razy ]
3.jpeg
3.jpeg [ 83.38 KiB | Przeglądane 4392 razy ]
4.jpeg
4.jpeg [ 114.48 KiB | Przeglądane 4392 razy ]
dzidzia ;)P.jpeg
dzidzia ;)P.jpeg [ 54.22 KiB | Przeglądane 4392 razy ]
5.jpeg
5.jpeg [ 113.77 KiB | Przeglądane 4392 razy ]
6.jpeg
6.jpeg [ 142.71 KiB | Przeglądane 4392 razy ]
8.jpeg
8.jpeg [ 121.82 KiB | Przeglądane 4392 razy ]
9.jpeg
9.jpeg [ 108.9 KiB | Przeglądane 4392 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 20:14 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6379
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Rafał Celadyn napisał(a):
spotkaliśmy go w miejscówce gdzie odnalazłem jedynego żywego Dorcadion arenarium (może ktoś poda podgatunek, bo z tego co widziałem w Chorwacji jest ich chyba kilka)

Nie jestem zwolennikiem wydzielania podgatunków, szczególnie wśród takich taksonów jak ten, gdzie Chorwacji jest ich kilka (dokładnie 9) a ich zasięgi przenikają się. Mając do dyspozycji fotkę jednej samicy można tak sobie rzucić Dorcadion arenarium hypsophilum Muller 1905 z grupy abruptum. Z klucza też tak mi wychodzi, bedzie na te 99,5%. Cecha to m.in. czerwone nogi i  pierwszy czułek. Przygarnę, jesli "bezpańska".


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 20:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
Dzięki Jacku! :ok:
...wiadomo, że chodzi o pierwsze człony czułków  ;) .A co do bezpańskości to dorkadiony jako, że to nieloty i lubią łazić traktuje na równi z biegaczami.Gdyby było ich więcej nie byłoby problemu, ale poza tym jednym znaleźliśmy (ja i Romek) tylko dwa rozdepciuchy, z których  wiele nie zostało....robiłem research na biolibie  http://www.biolib.cz/en/taxontree/id174156/ i myślałem o Dorcadion arenarium arenarium var. dalmatinum Müller, 1905  :arrow: http://www.biolib.cz/en/taxonimage/id36270/ ,no ale to tylko był strzał, chociaż  te czerwone elementy wydaja się zgadzać.
:papa:
Rafał
edit: tam w ogóle chyba jest troche inne podejście do systematyki, bo nie widzę tego podgatunku, który wymieniłeś ?


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 21:12 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6379
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
A już mialem towarzystwo i musiałem odejść, na szybko wpisywałem, chodzilo oczywiscie o człon. Podgatunek dalmatinum rozsiedlony jest w też tam (Dalmacja, rejon Zadar), charakteryzuje się m.in tym, że są znacznie mniejsze  - samice 11-13mm, samice są ponadto bardzo zmienne.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 21:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 kwi 2005, 17:22
Posty: 566
Lokalizacja: Bielawa/Kraków
UTM: DA24
Specjalność:
Nr 5 to coś z Archaeognatha a nie Collembola ;-)


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 21:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...to faktycznie mikrusy, ten jest jak na dorkadiona "normalny"  ;) .
...żeby trzymać sie pełzających stworzeń to mielismy także spotkanie z Herophila trisitis,każdy ma po jednym okazie  ;) ,chociaż ja miałem szczęście spotkać sie z nim dwukrotnie ,raz nocą na asfalcie ,a raz znalazłem go pod kamyczkiem wśród pól, siedzacego na wyschnietym truchełku Carabus coriaceus ssp. dalmatinus  ;) .

Dominika+Jurek Radwańscy napisał(a):
Nr 5 to coś z Archaeognatha  ;-)

...a po polsku  :P
znalazłem  :jupi: 8)
Cytuj:
Przerzutki (Archaeognatha syn. Microcoryphia) – owady bezskrzydłe mające żuwaczki zestawione stawowato z głową jedną płaszczyzną. Na odwłoku przydatki przedpłciowe, płciowe oraz przydatki końcowe – boczne i długa nić końcowa.

Do podgromady zaliczane są owady bezskrzydłe szeroko rozprzestrzenione ale ciepłolubne i wrażliwe na wysychanie. W strefach umiarkowanych występują w siedliskach ciepłych. Żyją pod kamieniami, w rozkładającym się drewnie, w ściółce. Są wszystkożerne i roślinożerne. Znanych jest ok. 350 gatunków, w Polsce ok. 60.

:arrow:


Załączniki:
1.jpeg
1.jpeg [ 93.94 KiB | Przeglądane 4285 razy ]
2.jpeg
2.jpeg [ 68.51 KiB | Przeglądane 4285 razy ]
3.jpeg
3.jpeg [ 85.15 KiB | Przeglądane 4285 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 22:31 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 18 lut 2005, 01:39
Posty: 3399
Lokalizacja: Ławica
poziom: zaawansowany
Specjalność: Odonata, Aculeata
A tej larwy ważki nie masz innej foty? No i z jakiej wody - strumień?


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 22:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...strumieniem bym tego nie nazwał chociaż lokalasi mówili ,że w sierpniu przy +40-tu zostaje z niej faktycznie niewiele.Znalazłem ją pod kamyczkiem na skraju rzeki,Cetina jak dla mnie to górska rzeka tyle, że przy ujściu do morza, więc ciężko mi to do czegoś porównać u nas  ;) .fotke mam jeszcze od strony brzusznej,mnie to jakiegos szklarnika przypominało ale sie nie znam ...
:arrow:


Załączniki:
wacha.jpeg
wacha.jpeg [ 60.46 KiB | Przeglądane 4232 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 23:04 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 18 lut 2005, 01:39
Posty: 3399
Lokalizacja: Ławica
poziom: zaawansowany
Specjalność: Odonata, Aculeata
Jak dla mnie Caliaeschna microstigma. Gatunek znaleziony w Chorwacji w 2011 właśnie na Cetinie i jest to chyba do dziś jedyne stanowisko. Jest to także prawdopodobnie najbardziej północne stanowisko w Europie, ale wpisujące się w linię granicy. Przywiozłeś do PRLu?


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 23:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...niestety nie wziąłem tej larwy...obfociłem zostawiłem w spokoju i nawet jak Romek doszedł i chciałem mu ja pokazać to już gdzieś sie zawineła...gdzieś  w aparacie mam chyba jeszcze rava głowy...


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 23:12 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 18 lut 2005, 01:39
Posty: 3399
Lokalizacja: Ławica
poziom: zaawansowany
Specjalność: Odonata, Aculeata
Wrzuć przy czasie, tego rożka nie powinno być  :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 23:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
..ten kamień leżał na przegniłej trawie lekko zanużonej w wodzie ,wiec moze jak ją wyciagałem na kamyczek do fot, mogło sie cos przykleić.Może jutro pogrzebię w aparacie to wrzucę.
Idę spać
:papa:
Rafał
:arrow: https://www.youtube.com/watch?v=CDqG6eGWo0I


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: piątek, 5 maja 2017, 18:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...na dzisiaj ryje-jedyne jakie znaleźliśmy. Otriochynchus siedział na przydrożnym murku a przedstawiciel Lixinae spod kamyczka,co do chmielu na nic takiego nie trafiliśmy....Generalnie chrząszcze jeszcze siedziały w zimowych pieleszach ,w ziemi pod kamieniami,dlatego jakiejś obfitości gatunków nie zarejestrowałem...no może poza bogatkami których udało się znaleźć 7 gatunków,ale to chistoria na przyszłość ,gdy zrobię stacki,a przede wszystkim jak je spreparuję,czas...czas...
:arrow: https://www.youtube.com/watch?v=PfAWReBmxEs
CDN.


Załączniki:
1.jpeg
1.jpeg [ 91.78 KiB | Przeglądane 4001 razy ]
2.jpeg
2.jpeg [ 67.38 KiB | Przeglądane 4001 razy ]
dobre miejsce na poszukiwania pod kamyczkami.jpeg
dobre miejsce na poszukiwania pod kamyczkami.jpeg [ 134.86 KiB | Przeglądane 4001 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: piątek, 5 maja 2017, 19:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
poza tym, że historia ;)  i sorry za inne byki, ale zauważam je dopiero po fakcie...to wydaje mi sie, że ten Lixinae to mógłby być  Mecaspis alternans :?


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: piątek, 5 maja 2017, 20:44 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 18 lut 2005, 01:39
Posty: 3399
Lokalizacja: Ławica
poziom: zaawansowany
Specjalność: Odonata, Aculeata
Wiesz co, ja powoli przestaję czytać swoje publikacje bo podejście do gramatyki mi się zmienia. Ostatnio siostra humanistka mnie ompendoliła, że po to są zasady żeby je stosować, a ja myślałem, że można być jak Boy-Żeleński i traktować gramatykę płynno-rytmicznie, boję się przecinków :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: piątek, 5 maja 2017, 21:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
Brachytron napisał(a):
Wiesz co, ja powoli przestaję czytać swoje publikacje bo podejście do gramatyki mi się zmienia. Ostatnio siostra humanistka mnie ompendoliła, że po to są zasady żeby je stosować, a ja myślałem, że można być jak Boy-Żeleński i traktować gramatykę płynno-rytmicznie, boję się przecinków :mrgreen:

...daj spokój ,Allen Gingsberg pozbył sie przecinków juz w ubiegłym wieku i jakos nie zauważyłem żeby brzmiało to gorzej od tekstu z przecinkami  ,ma sie dziać i to sie liczy  ;)

...jeszcze rzutem na taśmę podsumuję Scarabeidae,raptem 7 gatunków,ale w miejscu, w którym byliśmy przez cały pobyt, z ssaków widzielismy tylko potrąconego kota....żadnych łowiecek,kóz, osiołków, krówek-po prostu nic.Hodowla  nie istnieje ,tylko uprawy...
No to nie ma w czym szukac  ;) .
Pod kamyczkiem znalazłem dwa rozespane Pentodony(nie oznaczałem na setę, ale to prawdopodobnie bidens punctatus),dodaję kluczyk do tego rodzaju ,który znalazłem na FEI  :arrow:  http://www.entomologiitaliani.net/publi ... p?id=89430
Poza tym z ciekawostek, ze stacji benzynowej mam Copris hispanus, ale jeszcze nie wiem, który podgatunek,reszte mozna bez problemu znaleźć w polsce ....
CDN.


Załączniki:
1.jpeg
1.jpeg [ 129.63 KiB | Przeglądane 3897 razy ]
2.jpeg
2.jpeg [ 82.46 KiB | Przeglądane 3897 razy ]
3.jpeg
3.jpeg [ 47.9 KiB | Przeglądane 3897 razy ]
4.jpeg
4.jpeg [ 35.41 KiB | Przeglądane 3897 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: piątek, 5 maja 2017, 21:52 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 18 lut 2005, 01:39
Posty: 3399
Lokalizacja: Ławica
poziom: zaawansowany
Specjalność: Odonata, Aculeata
Rafał Celadyn napisał(a):
z przecinkami  ,ma sie dziać

Ament/Thanx

Edit

Ostatnio dowiedziałem się, że brak emotikona na portalach czy forach samo w sobie oznacza negację więc  :hahaha:  :rotfl:  :mrgreen:  :okok:  ;-)  :szacun:  :wine:  :hp:  :hi:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: niedziela, 7 maja 2017, 15:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...generalnie, chyba wyczerpałeś zestaw, których używam  :mrgreen: .
Pojedziemy dalej:Tenebrionidae 6 gatunków, większość z nocnych obchodów drzew nad rzeką, ale trafił sie jeden pod kamyczkiem, jeden pod korą(A. velikensis) no i Helops rossi pod klockami dębu na kserotermie ,4-ech jeszcze nie oznaczyłem, wiec trzeba poczekać...
najlepiej wyglądają biegacze, których znalazłem około 20 -tu gatunków.Z rodzaju Carabus niestety bez szału ,poza czterema C.coriaceus dalmatinus ,tylko pokrywy jakiegoś gatunku zblizonego do naszego intricatusa (musze pogrzebac, bo nie mam nazwy w głowie),dominował H. dimidiatus i Ch.vestitus reszta to najcześciej inne Harpalinae i jakieś Pterostichini.Ciekawostką było znalezienie w drodze powrotnej w Niskich Tatrach na Słowacji Carabus zawadzkii pod kamyczkiem na trasie zjazdowej ...
pogoda taka sobie i odsłuchuje dzisiaj .... :arrow: https://www.youtube.com/watch?v=gzjWYLTChWE -doskonałe...
:papa:
Rafał


Załączniki:
1.jpeg
1.jpeg [ 75.79 KiB | Przeglądane 3741 razy ]
2.jpeg
2.jpeg [ 101.49 KiB | Przeglądane 3741 razy ]
3.jpeg
3.jpeg [ 75.52 KiB | Przeglądane 3741 razy ]
4.jpeg
4.jpeg [ 47.97 KiB | Przeglądane 3741 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: niedziela, 7 maja 2017, 21:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 14:34
Posty: 598
Lokalizacja: Katowice
UTM: CA56
Specjalność:
Rafał Celadyn napisał(a):
... Carabus zawadzkii...


Ciekawostką powiadasz  :P

Nikomu się chyba nie opatrzył, więc śmiało Rafałku, można wrzucić fotkę ;-)


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: poniedziałek, 8 maja 2017, 17:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...później ,później Pawciu  ;) ,to była 14 godzina podroży zatrzymaliśmy się w Tatrach, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza,bo mieliśmy małą awarię w samochodzie....z niedokręconego karnistra z benzyną do agregatu, sporo się wychlapało do bagażnika i jechaliśmy przez większą część podróży jak w zatruwaczce ;).Wypakowywaliśmy dwukrotnie cały majdan i ciężko było sie dogrzebać do aparatu a i sił i samozaparcia brakowało.W każdym razie C.zawadzkii zimował w gnieździe ziemnym pod kamieniem na otwartym terenie ,pod kamieniami znalazłem tam jeszcze 2 okazy Pterostichus melas.
:papa:
Rafał


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: wtorek, 9 maja 2017, 17:08 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 24 cze 2013, 14:28
Posty: 92
Lokalizacja: Gorlice
UTM: Gorlice
Specjalność:
Dziękuję Rafał za relację. Chciałbym podziękować Łukaszowi za całą jazdę/ 2500 km/. Romkowi i Rafałowi za obecność i za kreatywność. Są typowymi" terenowymi szukaczami" i tak też było. Dzięki temu poznaliśmy piękne zakątki kanionu rzeki Cetiny i nie tylko. Razem z Rafałem przedzieraliśmy się przez gąszcz żarnowców co też było przygodą. Cały wyjazd był piękny chociaż zimny. Chorwat mówił, że od 8 lat nie było tak zimnej wiosny. Pozdrawiam wszystkich i przesyłam kilka zdjęć choć nie tak dobrych jak Rafała. Motylek - wiadomo,kózka, ciołek, świerszcz, ale koszówki i szarańczak - nie wiem.


Załączniki:
IMGA0763.JPG
IMGA0763.JPG [ 117.39 KiB | Przeglądane 3353 razy ]
IMGA0759.JPG
IMGA0759.JPG [ 113.03 KiB | Przeglądane 3353 razy ]
IMGA0760.JPG
IMGA0760.JPG [ 115.37 KiB | Przeglądane 3353 razy ]
IMGA0761.JPG
IMGA0761.JPG [ 114.52 KiB | Przeglądane 3353 razy ]
IMGA0754.JPG
IMGA0754.JPG [ 124.13 KiB | Przeglądane 3353 razy ]
IMGA0755.JPG
IMGA0755.JPG [ 115.13 KiB | Przeglądane 3353 razy ]
IMGA0765.JPG
IMGA0765.JPG [ 119.93 KiB | Przeglądane 3353 razy ]
IMGA0766.JPG
IMGA0766.JPG [ 121.04 KiB | Przeglądane 3353 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: wtorek, 9 maja 2017, 17:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
Hej Mareczku! :birra: Fajnie, że w końcu ktos wrzucił jakiekolwiek foty  :ok: .No koszówki wyglądały jak zmutowane A.atra i P.casta ,widać, że te większe maja prawie 5 cm a gąsienice duże  prawie jak zawisaki  :mrgreen: .No była przygoda ,wybraliśmy się po chleb powszedni, czyli chleb i pivo Karlowac(czy jakoś tak).Romek mówił, że da sie dojść do obozu dookoła drogą wzdłuż skał,niesety na rozstaju dróg  wybraliśmy "ścieżke lewej ręki" ,czyli złą- skręciliśmy w prawo  :mrgreen: .Potem stwierdziliśmy, że nie warto sie wracać(tam i z powrotem do sklepu było 6 kmów po górkach) i zeszliśmy na tak zwaną krechę, przez zarośnięte różami ,żarnowcami dębiną i cholera wie czym jeszcze nieużytki-tak zwany hardkor ,upociliśmy się ale przedarliśmy , tylko Romek musiał troche dłuzej poczekać ;).
:papa:
Rafał
PS. Nie zagajam jeszcze z podziękowaniami, bo temat zakończymy fotami studyjnymi -kiedyś gdy czas pozwoli...


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: wtorek, 9 maja 2017, 18:37 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 24 cze 2013, 14:28
Posty: 92
Lokalizacja: Gorlice
UTM: Gorlice
Specjalność:
Rafał, dzięki za odpowiedz. Oczywiście pamiętam różne szczegóły z "wycieczki" ale do końca życia zapamiętam "cietrzewia"Nie wtajemniczonym nic to nie powie. Dodając jeszcze że na każdym kroku mieliśmy pooootężnego padalca. Ale o ile się na niego nie nadepnęło to szybko czmychał w w krzaki. Pozdrawiam :birra:  :papa:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: wtorek, 9 maja 2017, 18:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
nooo padalec ,kilka razy przymierzałem się żeby mu  zrobic fotę ,ale zawsze zwiewał,fakt ten padalec miał koło 10 cm szerokości i z 80 długości towarzyszył nam codziennie na pierwszym kampie.Najlepsza okazję miałem, gdy fotografowałem cyklameny ,mam juz kadr statyw stoi a w rogu wyświetlacza patrzy na mnie wielkie oko,chcialem lekko zmodyfikować kadr i to był błąd, bo zwiał jak "stał" :mrgreen: .
...tia, cietrzew z Lipy   8)  .
:papa:
Rafał


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: wtorek, 9 maja 2017, 18:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 lut 2004, 15:45
Posty: 1071
Lokalizacja: Płock
UTM: DD12
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
Padalec 80cm długości?  A nie był to czasem żółtopuzik?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: wtorek, 9 maja 2017, 18:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...no mógłby być ,a pewnie nawet był :ok:  ,padalcem ochrzciliśmy go przy drugim spotkaniu, ale widziałem sporo padalców i jakoś ciężko było mi go przy nich zestawić wymiarowo....
:papa:
Rafał


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: wtorek, 9 maja 2017, 19:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 lut 2004, 15:45
Posty: 1071
Lokalizacja: Płock
UTM: DD12
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
download/file.php?id=95094&mode=view ten z Gruzji z 2014, bardzo szybka gadzina. Jak się rozpędzi, to potrafi wręcz przeskakiwać nad leżącymi przeszkodami.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: wtorek, 9 maja 2017, 19:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 11:14
Posty: 11470
Lokalizacja: Kutno
UTM: CC88
Specjalność:
Szarańczak to Anacridium aegyptium.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 10 maja 2017, 16:08 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 24 cze 2013, 14:28
Posty: 92
Lokalizacja: Gorlice
UTM: Gorlice
Specjalność:
Aneta, dzięki za oznaczenie. Podobno był zawlekany do Polski lub grupowo przylatywał. Ale nigdy nie był zaliczony do fauny krajowej. Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 10 maja 2017, 17:02 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 24 cze 2013, 14:28
Posty: 92
Lokalizacja: Gorlice
UTM: Gorlice
Specjalność:
Witaj Rafałku. Sprawdziłem tego żółtopuzika bałkańskiego. Z braku owadów można było połapać kilka :laugh:. Hodowane są w terrariach. 125 zł za sztukę. :no: . Czy masz zdjęcie tego martwego, małego węża? Tam były widoczne plamy. Może ktoś też rozpozna. Pozdrowienia.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 10 maja 2017, 17:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
:mrgreen: ,no cztery sztuki i by się wyjazd zwrócił  :hahaha: .
Mam fotkę, więc dodaję, znaleźliśmy bidulka martwego na naszym drugim campie
no i oczywiście trening :hahaha:  https://www.youtube.com/watch?v=VOQN_MAGQ7Y
:arrow:


Załączniki:
wściekłe pięści węża 2.jpeg
wściekłe pięści węża 2.jpeg [ 103.73 KiB | Przeglądane 3047 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 10 maja 2017, 17:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...była też taka akcja, że Romek idąc pod skałami dostał w twarz od węża, który odkleił sie od ściany sytuacja również była przewidziana w tym filmie :rotfl:   :arrow: https://www.youtube.com/watch?v=3CH_5417Rss


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 10 maja 2017, 18:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 11:14
Posty: 11470
Lokalizacja: Kutno
UTM: CC88
Specjalność:
IMO we Wściekłych pięściach 2 wystąpił Zamenis situla ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 10 maja 2017, 18:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...a widzisz, połoz lamparci,dużo kocich klimatów w chorwacji ,jedyny (martwy)ssak i te węże... coś jest na rzeczy  :mrgreen:
Dzięki Aneta!  :ok: :arrow:  https://www.youtube.com/watch?v=-9TEyRlpvlo


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 10 maja 2017, 19:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 11:14
Posty: 11470
Lokalizacja: Kutno
UTM: CC88
Specjalność:
:D https://www.youtube.com/watch?v=-R2wg1DvXRc ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 10 maja 2017, 19:58 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 26 paź 2008, 17:08
Posty: 216
Lokalizacja: Poznań
Specjalność:
:ja wiem: Rafał , jak Ci zazdroszczę tego miejsca :wlosy:
Byłem w dolinie Cetiny z 8  lat temu. Absolutnie magiczne miejsce :jo:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 10 maja 2017, 20:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...no musi sie tam dziać w sezonie....miejscówka na motyle i nocne i dzienne idealna...gdyby to było miesiąc dwa później i przy optymalnych temperaturach nocą to myślę, że byłoby na bogatości,no ale miejscówka zaiste piękna ,nawet jak owad nie dopisuje  ;)
:papa:
Rafał


Załączniki:
Cetina.jpeg
Cetina.jpeg [ 122.13 KiB | Przeglądane 2950 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: niedziela, 14 maja 2017, 17:37 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 24 cze 2013, 14:28
Posty: 92
Lokalizacja: Gorlice
UTM: Gorlice
Specjalność:
Witam. Jeszcze wrócę do Chorwacji. Trafiliśmy na ochłodzenie w całej Europie. Gdyby to był ten termin i przychylność aury to nie tylko bogactwo motyli ale teren idealny dla Rafała/ kamienie, skałki, skały, rzeka, kseroterma, sosny, dęby/ :okok: .Myślę,że nie było by na co narzekać. Ale polecam to miejsce dla turystów i lubiących rafting po Cetinie. Byli u nas Słoweńcy, Czesi i Niemcy. Znalazłem jeszcze owady z kanionu Cetiny - widelnica, czarny chruścik i chyba C.campestris. Chociaż trzyszcza to Rafał obrobi w studio. Pozdrawiam MW  :papa:


Załączniki:
IMGA0768.JPG
IMGA0768.JPG [ 113.24 KiB | Przeglądane 2722 razy ]
IMGA0770.JPG
IMGA0770.JPG [ 116.17 KiB | Przeglądane 2722 razy ]
IMGA0769.JPG
IMGA0769.JPG [ 119.87 KiB | Przeglądane 2722 razy ]
IMGA0771.JPG
IMGA0771.JPG [ 112.71 KiB | Przeglądane 2722 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 24 maja 2017, 20:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...troche zwierzaków łuskoskrzydłych pod sympozjum motylarskie :birra: , z kwasowymi wizjami skrzydeł...
:papa:
Rafał


Załączniki:
1.jpg
1.jpg [ 231.11 KiB | Przeglądane 2417 razy ]
2.jpg
2.jpg [ 362.54 KiB | Przeglądane 2417 razy ]
3.jpg
3.jpg [ 318.86 KiB | Przeglądane 2417 razy ]
4.jpg
4.jpg [ 306 KiB | Przeglądane 2417 razy ]
5.jpg
5.jpg [ 254.34 KiB | Przeglądane 2417 razy ]
6.jpg
6.jpg [ 174.22 KiB | Przeglądane 2417 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 24 maja 2017, 22:43 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6379
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Ładne te zdjęcia, zmotywowały mnie do spróbowania wykonania takich czy podobnych. Wydaje się to prostsze, jednak w rzeczywistości jest trudniej. Nie postarałem się, lecz tak ustawiłem na szybko, bo wydawało mi się na podglądzie, że jest dobrze. powiekszenia ujawniły jednak wiele błędów, z którymi można powalczyć. Eksperyment z ustawieniem podobnego zdjęcia jest dobry, bo bezlitośnie obnaża jakość naszego warsztatu, widać, co trzeba poprawić w pierwszej kolejności. To porównianie to żadne "wyścigi", to czysta ciekawość. A motyli już dawno nie fotografowałem, więc dla odskoczni od spraw codziennych.....

PS. Rafał, przepraszam, że zaśmiecam Ci Twój ciekawy wątek  :P
Załącznik:
zerynthia polyxena BG crop.jpg
zerynthia polyxena BG crop.jpg [ 4.62 MiB | Przeglądane 2351 razy ]

Załącznik:
zerynthia polyxena BG.jpg
zerynthia polyxena BG.jpg [ 348.03 KiB | Przeglądane 2351 razy ]

Załącznik:
lycaena bellargus BG.jpg
lycaena bellargus BG.jpg [ 393.92 KiB | Przeglądane 2351 razy ]


Około 10 lat temu zrobiłem takie zdjęcie bellargusa
http://www.entomo.pl/lepidoptera/galeri ... largus.jpg
z tej strony http://www.entomo.pl/lepidoptera/motyle_dzienne.php
a wtedy mi zależało na jakości! Zdjęcia do wymiany..... tak co 10 lat ;-)


Załączniki:
bellargus crop.jpg
bellargus crop.jpg [ 329.6 KiB | Przeglądane 2342 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 24 maja 2017, 22:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...foty są ok.Ja też robię to dla zabawy-hobbystycznie.Przy takim fotogrfowaniu trzeba wiedzieć jak ustawić parametry aparatu w odniesieniu do  światła i to juz kwestia praktyki .Twoje foty są  trochę niedoświetlone przez co mogą sprawiać problemy z odseparowaniem okazu od tła i to, obok trafienia z ostrością i ustawienia okazu w odpowiedniej płaszczyźnie, chyba klucz żeby fotka wygladał ładnie,reszta to juz obróbka....
:papa:
Rafał


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: środa, 24 maja 2017, 23:22 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6379
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Tak, ustawienie okazu i trafienie z ostrością to sprawa, którą mogłem dopracować. Oświetlenie mam też nienajlepsze, co słusznie zauważyłeś. Tego światła ciągle brakuje....
Ale to własnie był test takich szybkich ustawień, na ile można zrobić zdjęcie bez dokładnego ustawiania i bez inwestowania zbyt dużej ilości czasu. Tymczasem mam wrażenie, że niedługo telefonami będzie się robiło takie zdjęcia, po prostu.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: piątek, 1 wrz 2017, 10:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...miałem wolną chwilkę więc przedstawiam listę  biegaczy które udało się spotkać podczas wyjazdu:
:arrow:
Cytuj:
Carabidae Latreille, 1802
1.      ?
2.        Amara aenea (DeGeer, 1774)
3.        Anisodactylus (Anisodactylus) binotatus (Fabricius, 1787)
4.        Bembidion articulatum (Panzer, 1796)
5.        Bembidion tenellum (Erichson, 1837)
6.        Carabus zawadzkii zawadzkii Kraatz 1854 (Słowacja)
7.        Carabus (Procrustes) coriaceus  excavatus Charpentier, 1825
8.        Chlaenius (Chlaeniellus) vestitus (Paykull, 1790)
9.        Cicindela (Cicindela) campestris olivieria Brullé, 1832
10.        Harpalus (Harpalus) distinguendus distinguendus (Duftschmid, 1812)
11.        Harpalus (Harpalus) honestus honestus (Duftschmid, 1812)
12.        Harpalus (Harpalus) melancholicus Dejean, 1829
13.        Harpalus (Harpalus) smaragdinus (Duftschmid, 1812)
14.        Harpalus (Pseudoophonus) rufipes (De Geer, 1774)
15.        Nebria (Nebria) brevicollis (Fabricius, 1792)
16.        Oodes helopioides helopioides (Fabricius, 1792)
17.        Paranchus albipes (Fabricius, 1796)
18.        Pterostichus melanarius (Illiger, 1798)(Słowacja)
19.        Pterostichus melas (Creutzer, 1799)
20.        Pterostichus nigrita (Fabricius, 1792)

Jak widać zestaw niezbyt bogaty,a problem mam z biegaczem z foty poniżej...no ni chu- chu nie jestem w stanie go oznaczyć :o ,ma 5 mm długości,próbowałem z kluczem B.Burakowskiego do acupalpusów ale wychodzą mi głupoty...więc nie wiem nawet jaki to rodzaj...
ma nakłucie na 3 międzyrzędzie ,ma owłosiony spód stóp,ale nie wygląda ani na A.dorsalis ani na A.dubius a do A.luteolatus też mu daleko...znajdę chwilę to sróbuję dojść do rodzaju z Hurką ale wolałbym skorzystać z pomocy ;) , bo mam do obrobienia foty bogatków chorwackich na łykend ,więc oszczędzi to mój bezcenny czas :P .
:papa:
Rafał
link do Flikra  :arrow: https://www.flickr.com/photos/109379666 ... ateposted/
ps.to samica, więc fiut odpada  ;)


Załączniki:
1.jpg
1.jpg [ 98.97 KiB | Przeglądane 1385 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: piątek, 1 wrz 2017, 22:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...poważnie?nikt nawet nie zagada? k...a ,ja  walcze z systemem ....
a wy bogatki tylko dla....  :szok:  :arrow:
:arrow:https://www.youtube.com/watch?v=QPhGuzz ... 79666@N08/
... :papa:
...https://www.youtube.com/watch?v=WumnXb3Nkpk
:arrow: duże foty.... :arrow: https://www.flickr.com/photos/109379666 ... 2295982083


Załączniki:
I.jpg
I.jpg [ 93.62 KiB | Przeglądane 1237 razy ]
II.jpg
II.jpg [ 101.18 KiB | Przeglądane 1237 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: niedziela, 3 wrz 2017, 00:07 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 9 paź 2007, 21:25
Posty: 2434
Lokalizacja: Bydgoszcz
Specjalność:
Rafał Celadyn napisał(a):
problem mam z biegaczem z foty poniżej...no ni chu- chu nie jestem w stanie go oznaczyć :o ,ma 5 mm długości,próbowałem z kluczem B.Burakowskiego do acupalpusów ale wychodzą mi głupoty...więc nie wiem nawet jaki to rodzaj...
ma nakłucie na 3 międzyrzędzie ,ma owłosiony spód stóp,ale nie wygląda ani na A.dorsalis ani na A.dubius a do A.luteolatus też mu daleko...

Powiem Ci że się też namęczyłem żeby go znaleźć i wniosek jest taki, że nie wiem  :coto: Z pokroju Dicheirotrichus trochę, ale ani punktowania nie ma na pokrywach, ani owłosienia...Więc to nie to. Jak nic nie pasuje, to zostaje chyba tylko Bradycellus - taki był mój wniosek jak przejrzałem wszystkie (tak myślę) możliwe rodzaje i sobie uświadomiłem, że tego nie brałem pod uwagę. Więc może jednak...  :mysl:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: niedziela, 3 wrz 2017, 01:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...dzięki Bart :ok: ,miałem tą samą rozkminkę i też Dicheirotrichus mi z pokroju wypadł ,ale gdzie włosy,punktowanie etc.....
Bradycellus....no ale który....?
Wczorajszy wpis to pewnie efekt frustracji spowodowanej bezsilnością, bo nie pamiętam :mrgreen: ...
Spróbuję z Hurką ,a potem wrzucę na FEI ,może będzie im łatwiej...jest możliwość ,że to okaz niewybarwiony ale i to niewiele zmienia...
...jest zagwozdka, bo ciężko wbić się rodzaj....
:papa:
Rafał


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: niedziela, 3 wrz 2017, 11:32 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 9 paź 2007, 21:25
Posty: 2434
Lokalizacja: Bydgoszcz
Specjalność:
Rafał Celadyn napisał(a):
Bradycellus....no ale który....?

Nie wiem, ja ze zdjęć ich nie umiem oznaczać, z okazami też mam problemy. Mówię o krajowych, a co dopiero Chorwacja...
Rafał Celadyn napisał(a):
Spróbuję z Hurką ,a potem wrzucę na FEI ,może będzie im łatwiej...jest możliwość ,że to okaz niewybarwiony ale i to niewiele zmienia...
...jest zagwozdka, bo ciężko wbić się rodzaj....

Hurka może nie wystarczyć nawet jeśli to faktycznie Bradycellus, a jeśli rodzaj nieśrodkowoeuropejski to go tam nie będzie. Może spróbuj od razu z Trautnerem - ja przeglądałem w nim poziom rodzajowy. Niewiele pomogło  :mrgreen: Ale może jakby się bardziej wczytać, to coś z tego będzie  :mysl: FEI - dobry pomysł  :tak:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...w drodze, czyli kwiecień Chorwacki,albo- nie ma lipy panie .... ;)
PostNapisane: niedziela, 3 wrz 2017, 13:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 cze 2007, 16:13
Posty: 5913
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Specjalność:
...zrobiłem temat na FEI,po researchu w necie i kluczu myślę że B.verbasci to na razie najlepszy trop.... :arrow: https://www.google.pl/search?q=Bradycel ... XI2kDuzNEM:
:papa:
Rafał


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 60 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group