Polskie Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - https://entomo.pl/forum/
Teraz jest niedziela, 18 lis 2018, 16:31


Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Papilio natewa
PostNapisane: środa, 7 lis 2018, 00:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 lut 2004, 08:40
Posty: 94
Lokalizacja: Mogilany
Opisano nowy gatunek pazia
http://www.nhm.ac.uk/discover/news/2018/november/beautiful-new-species-of-swallowtail-butterfly-discovered-on-fij.html


Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Papilio natewa
PostNapisane: środa, 7 lis 2018, 19:39 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 29 lis 2011, 13:17
Posty: 171
Niesamowite jest to, ze to jest calkiem cos nowego a nie jeden z wielu „plamka lekko w lewo”.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Papilio natewa
PostNapisane: czwartek, 8 lis 2018, 14:45 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 16 lut 2006, 16:37
Posty: 428
Lokalizacja: Kraków
Do tego motyl sporych gabarytów ze stosunkowo małej wyspy Fiji.
Muszę tam kiedyś pojechać !!  :foto:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Papilio natewa
PostNapisane: czwartek, 8 lis 2018, 17:39 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 sie 2005, 14:29
Posty: 5213
Lokalizacja: Kaczyce
UTM: CA22
Powierzchniowo Fidżi jest wielkości woj. łódzkiego. Jeśli na tak małej powierzchni nie zauważono dużego pazia, to tam chyba w ogóle nie ma entomologów.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Papilio natewa
PostNapisane: czwartek, 8 lis 2018, 21:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 29 mar 2008, 17:57
Posty: 837
Lokalizacja: Gorlice
UTM: EV19
inne zainteresowania: ciężki rock, astronomia
Antek Kwiczala napisał(a):
Jeśli na tak małej powierzchni nie zauważono dużego pazia, to tam chyba w ogóle nie ma entomologów.

Są, a raczej byli w 1905 roku bo zauważyli takie duże coś jak Psilogramma jordana - endemiczny zawisak.
http://en.sphingidae-museum.com/databas ... ana&subsp=


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Papilio natewa
PostNapisane: czwartek, 8 lis 2018, 22:29 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 18 lut 2014, 19:02
Posty: 154
podejrzewam, że lokalsi widzieli tego motyla na co dzień, gdy do lasu szli,

niesamowite, że przez tyle lat nikt nie złapał tego motyla i nie próbował go przypisać do jakiegoś gatunku,

tu podobna historia

przed wakacjami oglądałem filmik, o tym jak koleś zorientował się, że odkrył nowy gatunek dopiero po 60 latach od jego złapania :)

https://weather.com/science/nature/vide ... ars-later/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Papilio natewa
PostNapisane: piątek, 9 lis 2018, 18:57 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 sie 2005, 14:29
Posty: 5213
Lokalizacja: Kaczyce
UTM: CA22
romanzamorski napisał(a):
Są, a raczej byli w 1905 roku bo zauważyli takie duże coś jak Psilogramma jordana
Warto przy tej okazji dodać, że w latach 1874 -1966 Fidżi było brytyjską kolonią, a autor opisu owego zawisaka, George Thomas Bethune-Baker był Anglikiem. Formalnie Fidżi uzyskało niepodległość w 1970 roku. Ma zapewne Przestrojnik rację, że "lokalsi" motyla znali, ale naukowo opisać go nie umieli.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Papilio natewa
PostNapisane: niedziela, 11 lis 2018, 11:13 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 30 sie 2016, 11:51
Posty: 33
UTM: CA25
ciekawe czy jest tam rzadki czy często obserwowany :?: ale mimo tego ,,wow" :brawo:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Papilio natewa
PostNapisane: niedziela, 11 lis 2018, 14:13 
Online

Dołączył(a): wtorek, 4 gru 2007, 14:09
Posty: 4502
Lokalizacja: Hańsk
UTM: FB68
Specjalność: Sesiidae
Uważam że dopiero teraz dla tego gatunku nadejdą ciężkie czasy i nawet jeśli tam nie był rzadki, to wkrótce będzie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Papilio natewa
PostNapisane: niedziela, 11 lis 2018, 14:31 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 20:35
Posty: 7079
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Oczywiście, że tak. Popularność i wielka rzadkość przełoży się wprost na popyt. Przy wysokiej cenie za jednego osobnika będzie opłacało się zasponsorować wyprawę dla łapaczy, którzy pojadą go złowić i dodatkowo jeszcze połowią inne trofea, które wylądują na Giełdach. Osobiście rozmawiałem z takim pewnym łapaczem (znanym szerokiemu ogółowi), któremu sponsor zlecił złowienie na Fiji jednej z największych i najrzadszych kózek  - Xixurthus heros. Wyprawa się udała. Odłowiono (i tu przemilczę ile, ale nie dwa i nie trzy) i poniesione koszty zwróciły się z nawiązką, reszta owadów była gratisem. Rzeczone osobniki rozeszły się na giełdzie na telefon tzn sprzedający nie zdążył ich wystawić na stół, kupcy zamówili wszystko, w cenie kilka tys za jedną sztukę (Euro). A kupują nie tylko kolekcjonerzy ale także naukowcy, do badań. Tak to wygląda w praktyce, niestety. Dla jednych jest to sukces, dla innych jest to dramat. Każdy niech sobie zajmie własne stanowisko.

A pazie latają...... i kuszą. Problem ochrony tego gatunku jak setek innych wraz z całym ich środowiskiem to jest wielki problem. Ale to już chyba każdy wie, że lasy równikowe zastępowane są uprawami palmowymi pod produkcję oleju i środowiska kurczą się w ogromnym tempie, którego nikt nie może powstrzymać. Może Ci łapacze są ostatnimi, którzy je spotykają w ich naturalnym środowisku? W końcu w teren trzeba pojechać i najpierw gatunek złowić a potem go dopiero studiować i chronić..... To wszystko nie jest takie proste.

PS. NA ebay jest
https://www.ebay.com/itm/Cerambycidae-X ... Sw~YRaiYc9
za 2300 USD. Brać? Nakręcać koniunkturę? A może jechać i samemu złowić? ..... no dobrze....  :ap:   :uciekam:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Papilio natewa
PostNapisane: wtorek, 13 lis 2018, 08:35 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 13 lis 2018, 08:33
Posty: 1
UTM: NZ
Hej,
Jako że od półtora roku mieszkam w Auckland, NZ, a Wyspy Fidżi dla Nowozelandczyków są jak Kanary dla Europejczyków byłem na Fidżi miesiąc temu (3h lotu z Auckland). P. natewa nie widziałem, ale sporo było P. schmeltzi, motyli z rodzajów Hypolimnas, Euploea i małych, ciekawych Xois, bardzo mały rodzaj Satyrini (trochę przypominające w locie małe Lyceanidae,, które trzymają się blisko gruntu i latają bardzo wolno). Motyli sporo i dość łatwe do łapania. Krajowcy pomagają :)
Co ciekawsze nabyłem ostatnio książkę „Butterflies of South Pacific” gdzie autorzy (z Nowej Zelandii) piszą, że przebyli setki kilometrów poprzez wyspy Pacyfiku (włączając w to Fidżi), zebrali 3300 okazów i P. natewa nie widzieli. Ciekawe:)
W samej Nowej Zelandii piszą, że przez ostatnie 45 lat pozyskali tysiące okazów i wg nich jest tam około 30 nieopisanych gatunków Lycaena.
Co do rzeczonych Xixuthrusów to wydaje się, zę nie są takie rzadkie jak się ogólnie uważa. Ta rzekoma rzadkość pewnie podbija cenę. Na szczęście na Fidżi jest jeszcze sporo lasów tropikalnych, jadąc południowym wybrzeżem ciągną się praktycznie do wybrzeża kilometrami, oficjalnie lasy zajmują 40% wysp.
Rozmawiałem z 3 krajowcami o tych kózkach. Dwóch z nich znało je (ale mieszkali we wschodniej, tropikalnej części wyspy). Mówili, że lecą do świateł i w okolicach Suva (stolicy) zdarzają się zalatywać do latarni ulicznych. Nie sądzę, żeby można było pomylić je z czymś innym chyba, że z nietoperzami:) Trzeci koleś nie znał, ale mieszkał w zachodniej, bardziej suchej części wysp gdzie większość ruchu turystycznego się skupia.
Na Fidżi te kózki (3-4 gatunki) są pod ścisłą ochroną i na pewno sporym ryzykiem jest wywożenie takich bydląt z kraju plus to, że lądując w Australii lub NZ nie jest sposób uniknąć kontroli i należy takie rzeczy deklarować. Przypuszczam, że celnicy australijscy i NZ doskonale wiedzą co to za stwory.
Nie próbowałem nawet ich pozyskać, wystarczy mi świadomość, ze tam są, pewnie za 200 USD dostałbym kilka, ale po co?
Pozdrawiam
Bartek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group

Na skróty: Motyle i Chrząszcze - Strona Główna | Checklist Coleoptera of Poland 2014 On-Line | Mapa | Sympozja PTE 2017 | Sklepy Entomologiczne | Linki | Cerambycidae | Buprestidae | Carabidae | Chrząszcze wodne | Chemia owadów | efotogaleria |

 

Platformę hostingową zapewnia TITTLE.pl