Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - http://www.entomo.pl/forum/
Teraz jest czwartek, 14 gru 2017, 07:23

Strefa czasowa: UTC + 1




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 45 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ptasie gniazda
PostNapisane: sobota, 14 mar 2009, 22:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lut 2004, 11:43
Posty: 2100
Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
Specjalność:
Ptasie gniazda to jedno ze sposobów pozyskania motyli, głównie z rodziny Tineidae, rzadziej Oecophoridae.
Oto efekty z kilkutygodniowego przechowywania gniazd w temp. pokojowej: kilkadziesiąt okazów Niditinea fuscella, kilka okazów Tinea trinotella i 1 ex. Monopis weaverella.


Załączniki:
Komentarz: Zgoń CA44, 13 III 2009 e.l., ptasie gniazdo
n.fuscella.JPG
n.fuscella.JPG [ 130.8 KiB | Przeglądane 4005 razy ]
n.fuscella3.JPG
n.fuscella3.JPG [ 116.39 KiB | Przeglądane 4004 razy ]
Komentarz: Zgoń CA44, 13 III 2009 e.l., ptasie gniazdo
t.trinotella.JPG
t.trinotella.JPG [ 119.37 KiB | Przeglądane 4003 razy ]
t.trinotella2.JPG
t.trinotella2.JPG [ 143.82 KiB | Przeglądane 4004 razy ]
Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 14 mar 2009, 22:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 24 sie 2004, 13:50
Posty: 3104
Lokalizacja: Łódź
Specjalność:
A chrząszcze?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 15 mar 2009, 10:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lut 2004, 11:43
Posty: 2100
Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
Specjalność:
Jest mnóstwo różnych maleństw, ale z chrząszczy nic nie zauważyłem.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 15 mar 2009, 10:48 
Adam Larysz napisał(a):
est mnóstwo różnych maleństw

Parę lat temu też hodowałem mole z gniazd. Cyrk zaczął się, jak źle zabezpieczyłem hodowle i całe to badziewie rozlazło się po pokoju.  :mrgreen:


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 15 mar 2009, 11:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lut 2004, 11:43
Posty: 2100
Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
Specjalność:
Dokładnie, dlatego trzymam to w szczelnych pojemnikach i uważam co by mi się to nie rozlazło  :wink:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 15 mar 2009, 23:41 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 9 paź 2007, 21:25
Posty: 2445
Lokalizacja: Bydgoszcz
Specjalność:
Adam Larysz napisał(a):
Ptasie gniazda to jedno ze sposobów pozyskania motyli, głównie z rodziny Tineidae, rzadziej Oecophoridae.


Ale też i Gracillariidae. Zeszłej zimy, podczas kontroli zasiedlenia budek lęgowych dla nurogęsi (Mergus merganser), wygrzebałem z tychże budek 2 gniazda jakichś śpiewających. Liczyłem oczywiście na zimujące chrząszcze, ale oprócz licznych pająków i wspomnianych motyli nie było nic innego. Jakie tam były gatunki, to już prof. Buszko by musiał napisać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 16 mar 2009, 00:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 wrz 2008, 21:11
Posty: 1167
Lokalizacja: Wrocław
poziom: zaawansowany
Specjalność: Diptera
inne zainteresowania: rymy pogodne i niewygodne
Chętnie pisałbym się na muchówki krótkoczułkie :-). Naprawdę można znaleźć ekscesy !


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 16 mar 2009, 08:26 
Offline

Dołączył(a): piątek, 14 sty 2005, 14:54
Posty: 174
Lokalizacja: Łask/Warszawa
Specjalność:
Bartek Pacuk napisał(a):
Adam Larysz napisał/a:
Ptasie gniazda to jedno ze sposobów pozyskania motyli, głównie z rodziny Tineidae, rzadziej Oecophoridae.


Bartek Pacuk napisał(a):
Ale też i Gracillariidae.


To chyba nie do końca prawda. Gracillariidae to wyłacznie fitofagi i na hodowle z gniazd raczej nie ma co liczyć. Ale może chodziło o jakieś zimujące w gniazdach Gracillariidae?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 16 mar 2009, 09:42 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 9 paź 2007, 21:25
Posty: 2445
Lokalizacja: Bydgoszcz
Specjalność:
Dokładnie, chodziło mi tylko i wyłącznie o fakt znalezienia zimujących osobników  :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 16 mar 2009, 22:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lut 2004, 11:43
Posty: 2100
Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
Specjalność:
No jest mucha, czułki ma krótkie  :wink: Dł. ciała ok.6-7mm.
Na szybko kilka kiepskich fotek z fiolki...


Załączniki:
mucha_gniazda.JPG
mucha_gniazda.JPG [ 115.32 KiB | Przeglądane 4000 razy ]
mucha_gniazda3.JPG
mucha_gniazda3.JPG [ 109.71 KiB | Przeglądane 4000 razy ]
mucha_gniazda4.JPG
mucha_gniazda4.JPG [ 107.17 KiB | Przeglądane 3999 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 17 mar 2009, 09:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 10 sie 2007, 14:05
Posty: 1202
Specjalność:
Jestem lajkonik w temacie, ale temat mnie bardzo ciekawi. Co rozumiecie pod stwierdzeniem "ptasie gniazda to jedno ze sposobów pozyskania motyli" .Jak rozumiem jest kilka scenariuszy obecności tych owadów w gniazdach ptasich:

- czy te gatunki motylków, muszek złożyły jaja w aktywnych gniazdach ptasich, czyli w domyśle ich aktywnie poszukiwały, więc pobieracie gniazda ptaków i je "inkubujecie" w domu by się wylęgły imago - dotyczyłoby to np. gatunków pasozytujących na piskletach lub dorosłych w gnieździe (np. Protocalliphora) lub odżywiających się roślinno-grzybkowym pokarmem w gniazdach, keratyną (sikorze gniazda to głównie przecież sierść i wełna)
- czy te motylki, muszki wchodzą do tych gniazd już po wylocie piskląt i po prostu w nich zimują lub prościej się chronią, nie dozywiając się wogóle żadnym pokarmem znajdującym się w gnieździe bądź dziupli, a wykorzystującym je jako schronienie
- czy wykładacie gniazda pozyskane np. z budek ptasich (sikorze) jako wabik na te gatunki (np. mole)

Ciekawy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 17 mar 2009, 10:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lut 2004, 11:43
Posty: 2100
Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
Specjalność:
Już wyjaśniam - pisząc tu o "ptasich gniazdach" miałem na myśli materiał z budek lęgowych, które w zimie czyszczą leśnicy. Wyrzucają to oczywiście, ale można to od nich zabrać i pohodować, prawda?  :wink:

Co do muchy, da się chociaż do rodziny z tych fotek oznaczyć?


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 17 mar 2009, 21:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 wrz 2008, 21:11
Posty: 1167
Lokalizacja: Wrocław
poziom: zaawansowany
Specjalność: Diptera
inne zainteresowania: rymy pogodne i niewygodne
Jakbym miał okaz to i do gatunku  :cry:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 17 mar 2009, 21:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lut 2004, 11:43
Posty: 2100
Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
Specjalność:
Podaj Andrzeju adres na PW, to ci ją wyslę  :wink:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 18 mar 2009, 00:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 maja 2006, 17:58
Posty: 914
Lokalizacja: Włoszczowa/Kraków/Krościenko n. Dunajcem
poziom: zaawansowany
Specjalność: Diptera
Na moje oko mucha to Scenopinus sp. (Scenopinidae)

Łukasz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 14:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 maja 2006, 17:58
Posty: 914
Lokalizacja: Włoszczowa/Kraków/Krościenko n. Dunajcem
poziom: zaawansowany
Specjalność: Diptera
Z jednego z ptasich gniazd zebranych jesienią uzyskałem dzisiaj takiego motylka. Możliwe jest oznaczenie na podstawie takich fotek? Owad ciągle żyje.


Załączniki:
fot1.jpg
fot1.jpg [ 34.89 KiB | Przeglądane 3927 razy ]
fot2.jpg
fot2.jpg [ 38.45 KiB | Przeglądane 3927 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 14:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lut 2004, 11:43
Posty: 2100
Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
Specjalność:
Tischeria sp., pewnie T. ekebladella.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 15:50 
Nie chcę tu nikogo zniechęcać do grzebania w ptasich gniazdach ale lepiej zapoznać się z pewnym ryzykiem. Gniazda ptasie to wysuszone ptasie odchody zawierające szkodliwe substancje i bakterie chorobotwórcze. Stwarzają one zagrożenie dla osób bezpośrednio znajdujących się w pobliżu, poprzez możliwość ich wdychania, a także osiadania i wchłaniania przez skórę. Przy konieczności bytowania z ptasimi gniazdami które nie są wolne od bakterii i wirusów w nich zawartych, należy używać środki ochrony osobistej, maski zakrywające usta i nos, okulary ochronne- gogle chroniące przed pyłami, rękawice ochronne, a nawet kombinezony. Jedną z wielu chorób to histoplazmoza która jest chorobą wywoływaną przez grzyb obecny w ptasich odchodach. Objawy histoplazmozy pojawiają się około 10 dni po początkowej infekcji a objawia się zmęczeniem, gorączką i bólem w klatce piersiowej. Osoby z osłabionym układem odpornościowym są zwykle bardziej narażone na ryzyko rozwinięcia się tej choroby. Kryptokokoza jest kolejnym grzybem związanym z odchodami ptasimi. Tu nawet ludzie zdrowi ludzie są podatni na zakażenie. Głównym czynnikiem ryzyka jest zagrożony układ odpornościowy. Ponoć 85 procent pacjentów kryptokokozą są nosicielami wirusa HIV. Ornitoza (znana także jako gorączka ornitozy) jest rzadką chorobą zakaźną, która dotyka głównie papugi i gołębie. Kiedy ptasie odchody wysychają i są podatne na kruszenie unoszące się w powietrzu drobinki są groźne w przypadku tej choroby również dla ludzi. Objawy charakteryzują się: zmęczeniem, gorączką, bólem głowy, wysypką, dreszczami, a czasami zapaleniem płuc. Objawy rozwijają się około 10 dni po zakażeniu. Ornitozę można leczyć antybiotykami. W tym momencie sam uświadomiłem sobie, że wolę zostawić to innym skoro już kogoś to rajcuje.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 16:35 
Offline

Dołączył(a): piątek, 14 sty 2005, 14:54
Posty: 174
Lokalizacja: Łask/Warszawa
Specjalność:
Cytuj:
W tym momencie sam uświadomiłem sobie, że wolę zostawić to innym skoro już kogoś to rajcuje.


Rajcuje, i to bardzo. Łukasz, jakie motyle wylęgły się z tych gniazd?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 16:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 10 sie 2007, 14:05
Posty: 1202
Specjalność:
Bardzo dobrze, że piszesz o pewnym ryzyku dla zdrowia jakie niesie ze sobą przeglądanie ptasich gniazd, ale jak czytam o tych histoplazmozach, ornitozach, kryptokokozach,to dorzuciłbym jeszcze jedną: psychoza :) Zachowując podstawowe środki ostrożności (maseczka ochronna, rękawiczki jednorazowe), redukujemy ryzyko do poziomu nie większego niż te na jakie sie godzimy wsiadając do samochodu, ale wchodząc do lasu na odłowy przy użyciu czerpaka czy lampy (vide: borelioza, odkleszczowe zapalenie opon mózgowych).
Ja przeglądnąłem w swym życiu prawie pół tysiąca gniazd ptaków (głównie dziuplaków), i chyba nic mi nie jest, choć parę osób pewnie przychyliłoby się do zdania że mój wygląd i charakter jest konsekwencją paru zjadliwych odzwierzęcych chorób. Znam co najmniej kilka osób, które z upodobaniem przeglądali liczne ptasie gniazda i też dzięki opatrzności nic im sie nie stało. Na punktach obrączkarskich obrączkuje się dziesiątki tysięcy ptaków, przez ręce jednego załoganta może przejść w ciągu tygodnia kilka tysięcy ptaków; ptaki się przetrzymuje w woreczkach, w których ptaki defekują, regularne pranie woreczków to pobożne życzenie i....nic. Ani ornitozy, ani ptasiej grypy. Reasumując jakieś zagrożenie jest, należy stosować ochronę osobistą j.w. ale jak komuś w życiu przyjdzie dotknąć gołą ręką ptasiego gniazda albo kupy to nie lećcie na sygnale do Woj. St. Sanit.- Epidem.
Ad rem. Od kilku lat przeglądam gniazda sikor (z dziupli, nie z budek) z Białowieskiego PN, pod kątem głównie Calliphoridae, pcheł i ostatnio także chrząszczy. Ptasie gniazda, szczególnie z naturalnych dziupli to prócz zagrożeń ogromny wydaje się potencjał. Mamy kilka naprawdę fajnych gatunków chrząszczy z tych gniazd, a sprawa jest rozwojowa. :) Jak patrzę na zdjęcia tych fajnych "moli" s.l. to aż mnie korci aby kilka gniazd zostawić.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 16:52 
nie idźcie tą drogą... wspomnicie moje słowa...
:mrgreen:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 17:11 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 4 gru 2007, 13:09
Posty: 4341
Lokalizacja: Hańsk
UTM: FB68
Specjalność: Sesiidae
jon napisał(a):
nie idźcie tą drogą... wspomnicie moje słowa...
:mrgreen:

nawiązując do poprzedniego Twojego postu w tym wątku to o zgrozo kąpać się w otwartych zbiornikach wodnych, a nawet w basenie- toż tam wszędzie są zarazki :lol: A na spacer na łono natury chyba tylko w hermetycznej kapsule :lol:
- to tak trochę żartem


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 17:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 11:14
Posty: 11489
Lokalizacja: Kutno
UTM: CC88
Specjalność:
Marek Hołowiński napisał(a):
to o zgrozo kąpać się w otwartych zbiornikach wodnych, a nawet w basenie- toż tam wszędzie są zarazki :lol:

Zarazki jak zarazki, ale taka Naegleria to już nie przelewki... 8)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 18:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 10 sie 2007, 14:05
Posty: 1202
Specjalność:
Szybki skok to wikipedii co to Naegleria...no niezłe, dobrze, że tego nie ma w dziuplach.

Wracając do ptasich gniazd, to na mym ogrodzie właśnie w materiale gniazdowym w budce znalazłem kiedyś Agonopterix alstromeriana, wedle Tomka Blaika pierwsze wówczas stanowisko na Opolszczyźnie:`
viewtopic.php?f=96&t=11720&hilit=Agonopterix+purpurata
Tak więc..grzebcie, ino łośstrożnie :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 20:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lut 2004, 11:43
Posty: 2100
Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
Specjalność:
Chiffchaff napisał(a):
Jak patrzę na zdjęcia tych fajnych "moli" s.l. to aż mnie korci aby kilka gniazd zostawić.

Podoba mi się ten kierunek myślenia  :wink:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 21:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 gru 2004, 15:14
Posty: 1930
Lokalizacja: Rzeszów
Specjalność: Psychidae
Janusz, nauczasz ? Uwierz, że to nie odniesie zamierzonego skutku, skoro ludzie się tym pasjonują. To tak jak z chemią na robactwo w gablocie - każdy wie, że szkodliwa, szczególnie dla małolata, a mimo to każdy ją ma (ja też) bo jednak zbiory są ważne i liczę że nic nikomu się nie stanie ;)
Choć powiem Ci że popieram to co piszesz bo to z pewnością nie jest niebezpieczne... BTW, mamy tutaj "nieludzkiego złośliwego doktora" który z pewnością wie więcej w takich tematach i może by dorzucił coś do kazania "ku przestrodze", sam jestem ciekaw co w tym siedzi.

Co do kleszczy bo ktoś tam coś wspomniał - borelioza - nic tylko się szczepić i napędzać rynek farmaceutów. Nie chodzić po lasach, zamykać się w domu na całe lato. Jasne :wink: Miałem wiele kleszczy, każdego wydłubałem sam, nawet z najdziwniejszych miejsc w moim ciele ;) Żyję jeszcze i mam się względnie dobrze i cholera mnie bierze jak widzę to całe straszenie w mediach. Z drugiej jednak strony mam koleżankę mieszkającą 40 km ode mnie, która boryka się z boreliozą już ładnych parę lat.

Dobrze wiedzieć w co się pakujemy, szczególnie początkujący powinni być świadomi niebezpieczeństw.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 21:22 
Offline

Dołączył(a): piątek, 24 wrz 2004, 20:59
Posty: 1129
Lokalizacja: Świecko
UTM: VT79
Specjalność:
Jeśli chodzi o straszenie kleszczami i boreliozą to też kiedyś myślałem że to bajki jednak obecnie już tak nie sądzę bo wiem jak są uciążliwe jej objawy w życiu codziennym. Też miałem niejednego w życiu w ciele i dłubałem sam ale czasem różnie się to kończy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 21:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 18 lip 2010, 11:37
Posty: 357
Specjalność:
Po prostu nie można główki zostawić i przy wykręcaniu naciskać na napęczniały odwłok, żeby nie zaczął wymiotować- nie można też z tego względu truć go przed wyciągnięciem niczym. Latanie z każdym kleszczem do lekarza może zniechęcić do chodzenia do lasu :D.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 21:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 gru 2004, 15:14
Posty: 1930
Lokalizacja: Rzeszów
Specjalność: Psychidae
wojtas napisał(a):
Jeśli chodzi o straszenie kleszczami i boreliozą to też kiedyś myślałem że to bajki jednak obecnie już tak nie sądzę bo wiem jak są uciążliwe jej objawy w życiu codziennym. Też miałem niejednego w życiu w ciele i dłubałem sam ale czasem różnie się to kończy.

Ja wcale nie myślę, że to bajki, nie zrozum mnie źle.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 22:27 
Offline

Dołączył(a): piątek, 12 maja 2006, 20:54
Posty: 1034
Lokalizacja: okolice Bielska-B./Kraków
Specjalność:
Jeśli mozna wrócić do głównego nurtu dyskusji tutaj... (chociaż uwagi o tych chorobach są bardzo cenne!)

Kiedy w ogóle należałoby zbierać gniazda - czy teraz pora jest w miarę odpowiednia?
I takie trochę dziwne pytanie - jakie zwyczaje mają leśnicy, czy czyszczą te budki jesienią, zimą? Bo tak coś czuję że teraz to już bedzie za późno.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 22:31 
Widzę, że idzie temat zupełnie booookiem :shock:
Kamil Mazur napisał(a):
Co do kleszczy bo ktoś tam coś wspomniał - borelioza - nic tylko się szczepić i napędzać rynek farmaceutów.
Oj, zagalopawałeś się, nie ma na to szczepionki :P
Najlepiej nie wychodzić z domu, szczepić się na wszystko, i co...
Panowie nie popadajmy w paranoję. Obrzeżki od gołębi na strychu i pchły szczurze, których w dużych miastach jest do oporu też przenoszą choroby.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 23:10 
Ja swój wpis w tym temacie potraktowałem pół żartem pół serio. Chodziło mi tylko o to aby się jednak jakoś zabezpieczyć. Podobnie jest z rodzajem Thaumetopoea i ich uczulającymi właściwościami. Nie ma tu kozaka i tyle. Jesteśmy tylko ludźmi.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: środa, 26 sty 2011, 17:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 maja 2006, 17:58
Posty: 914
Lokalizacja: Włoszczowa/Kraków/Krościenko n. Dunajcem
poziom: zaawansowany
Specjalność: Diptera
Tomasz Jaworski napisał(a):
Cytuj:
W tym momencie sam uświadomiłem sobie, że wolę zostawić to innym skoro już kogoś to rajcuje.


Rajcuje, i to bardzo. Łukasz, jakie motyle wylęgły się z tych gniazd?


To dopiero drugi tydzień inkubacji. Na chwilę obecną tylko ten jeden motyl, a i jego obecność wygląda na zupełnie przypadkową. Jak przeczytałem larwy minują dębowe liście. Gniazda zbierane były z gałęzi więc fajnych gatunków, które spotykamy w dziuplach czy budkach na ptaki może tu brakować.

Adam Larysz napisał(a):
Tischeria sp., pewnie T. ekebladella.

Dziękuję!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: czwartek, 27 sty 2011, 19:59 
Offline

Dołączył(a): piątek, 24 wrz 2004, 20:59
Posty: 1129
Lokalizacja: Świecko
UTM: VT79
Specjalność:
Jeśli chodzi o czyszczenie budek lęgowych przez leśników to jak zwykle zależy to od pieniędzy. U mnie w nadleśnictwie tego roku były czyszczone.
Jeśli natomiast idzie o termin kiedy można to robić to należy zerknąć do ustawy o ochronie przyrody. W lasach najczęściej robi się to późną jesienią i zimą. No przynajmniej jest tak u mnie.
PS. Kamil dobrze cię zrozumiałem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: piątek, 29 lip 2011, 15:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 10 sie 2007, 14:05
Posty: 1202
Specjalność:
W końcu i ja się doczekałem. Wyszły z hodowli założonej z materiału gniazdowego bogatki wyciągniętego z dziupli w Białowieskim PN.


Załączniki:
1.jpg
1.jpg [ 119.9 KiB | Przeglądane 3359 razy ]
2.jpg
2.jpg [ 128.64 KiB | Przeglądane 3359 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: sobota, 30 lip 2011, 09:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lut 2004, 11:43
Posty: 2100
Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
Specjalność:
Niditinea fuscella.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: sobota, 31 gru 2011, 22:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 10 sie 2007, 14:05
Posty: 1202
Specjalność:
Na koniec roku przeglądnąłem hodowle z dziupli. Takie oto dwa "mole" wyszły. Z dziupli dzięcioła czarnego w borach sosnowych. Ten drugi to znów pewnie N. fuscella?


Załączniki:
IMG_6779.JPG
IMG_6779.JPG [ 110.46 KiB | Przeglądane 3170 razy ]
IMG_6780.jpg
IMG_6780.jpg [ 114.18 KiB | Przeglądane 3170 razy ]
IMG_6781.jpg
IMG_6781.jpg [ 119.45 KiB | Przeglądane 3170 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: wtorek, 10 lip 2012, 12:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 10 sie 2007, 14:05
Posty: 1202
Specjalność:
Przeglądając hodowle gniazd zauważyłem takiego mólka. Cóż to?


Załączniki:
IMG_8574.jpg
IMG_8574.jpg [ 126.71 KiB | Przeglądane 2840 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: sobota, 2 mar 2013, 16:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 10 sie 2007, 14:05
Posty: 1202
Specjalność:
Tym razem hodowla z sukcesem.
Motyl w porownaniu z poprzednim moim przychówkiem malutki, nie więcej niż 5 mm.
Czy poznam nazwę lokatora ze zdjęcia?


Załączniki:
IMG_9980.jpg
IMG_9980.jpg [ 125.36 KiB | Przeglądane 2616 razy ]
IMG_0022.jpg
IMG_0022.jpg [ 144.81 KiB | Przeglądane 2616 razy ]
IMG_0024.jpg
IMG_0024.jpg [ 104.39 KiB | Przeglądane 2616 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: niedziela, 3 mar 2013, 12:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 13 wrz 2005, 18:00
Posty: 1756
Lokalizacja: Wrocław
Specjalność:
Zjechana bestia niemożliwie, ale niestety też wygląda na Niditinea sp. Oznaczenie do fuscella/striolella w takim stanie możliwe jest tylko po kopulatorach. Pewną wskazówką może być to, że N. striolella jest gatunkiem leśnym i jeśli gniazdo pozyskane zostało z lasu, to szansa na rzadszego przedstawiciela rodzaju rośnie ;-)

Przy okazji - czy ktoś obserwował N. striolella w ostatnim czasie? Warto może wrzucić zdjęcia porównawcze na forum do działu mole ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: niedziela, 3 mar 2013, 13:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 10 sie 2007, 14:05
Posty: 1202
Specjalność:
Dzięki Xawery za komentarze. Nie napisałem poprzednio skąd materiał. Nie było to gniazdo (dzięcioły nie budują gniazd w sensie nie znoszą materiału gniazdowego), lecz luźny materiał z dna dziupli dzięcioła czarnego wykutej w buku w lesie. Ten luźny materiał to suche wiórki drzewa, odchody piskląt, szczątki pokarmowe, pojedyncze pióra dorosłych i piskląt, w skrócie wszystko to co zawiera dziupla dzięciołów po wylocie. Materiał (2 larwy) zebrany w listopadzie ubiegłego roku, motyl wylęgł się teraz, dlatego za bardzo nie wiem czemu taki wytarty?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: niedziela, 3 mar 2013, 19:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 13 wrz 2005, 18:00
Posty: 1756
Lokalizacja: Wrocław
Specjalność:
Taka już specyfika moli - bardzo szybko biegają (czasami mam wrażenie, że lepiej im to wychodzi od latania... A szczególnie podrodzinie Tineinae) i przy odrobinie nieuwagi potrafią się wytrzeć do zera - tym bardziej, jeśli wpadną w labirynt jakim jest gniazdo.
Ponieważ siedliskiem jest las, warto sprawdzić pod kątem N. striolella ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: piątek, 8 mar 2013, 17:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 10 sie 2007, 14:05
Posty: 1202
Specjalność:
Tym razem narodziny na moich oczach, pod osłoną dzisiejszej nocy, stąd okaz świeżuteńki. Z tej samej hodowli.


Załączniki:
IMG_0061.jpg
IMG_0061.jpg [ 109.15 KiB | Przeglądane 2294 razy ]
IMG_0062.jpg
IMG_0062.jpg [ 117.46 KiB | Przeglądane 2294 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: piątek, 8 mar 2013, 17:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 13 wrz 2005, 18:00
Posty: 1756
Lokalizacja: Wrocław
Specjalność:
No i mamy potwierdzonego Niditinea striolella :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ptasie gniazda
PostNapisane: poniedziałek, 11 mar 2013, 17:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 10 sie 2007, 14:05
Posty: 1202
Specjalność:
Dzięki, oba okazy zweryfikuje i tak specjalista, do którego wysyłka jest już w drodze. No to z tego co czytam między wierszami, to niezły hicior mnie się trafił w ptasiej dziupli. Wygląda na to, że mu wystarczają takie śladowe ilości keratyny jako substratu. Na UKmoths znalazłem zdanie "especially .....holes made by woodpeckers etc.". Jeśli ktoś jest w posiadaniu literatury o faunie motyli w dziuplach dzięciolich, baardzo proszę o info.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 45 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group